majowa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 jest cudny Dziewczyny ja się będę dorzucać ile będę mogła, poza stałą deklaracją Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Dzięki majowa :loveu: Jeszcze jeden filmik z Sako: [video=youtube;vXS0ReQi6VM]http://www.youtube.com/watch?v=vXS0ReQi6VM[/video] Quote
agusiazet Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Od razu lepiej wygląda. Ze względu na pilne potrzeby Sako wyślę moje deklaracje wcześniej, ale to tak jednorazowo. Potem będzie pod koniec każdego miesiąca! Sako trzymaj się!!! Quote
Olga7 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Pocieszający bardzo jest widok szczęsliwego Sako chodzącego po trawie i oddychającego innym powietrzem niż w schronie... Trochę jest zmartwiony chwilami pod tą lecznicą wet. i patrzy zatroskany ,jakby pytal : Co ze mna będzie ...? Możecie mi pomóc ,by mnie tak nie bolaly te stawy bioder i bym mogl lepiej chodzić ..? Quote
ania > Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Beatko fajnie ze czuwasz i ze Sako może liczyć na pomoc tylu dobrych osób. kochany i dzielny chłopak z niego! :) Quote
tymuś Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 sako chłopie wierzę w ciebie walcz a uda ci się tak jak sarikowi tylko kochającego domu ci trzeba!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 tymuś napisał(a):sako chłopie wierzę w ciebie walcz a uda ci się tak jak sarikowi tylko kochającego domu ci trzeba!!!!!!!!!!!!!!! tak,psy się zmieniają niemożliwie kiedy mają swojego człowieka...coś w tym jest ! Quote
tymuś Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Beatkaa napisał(a):tak,psy się zmieniają niemożliwie kiedy mają swojego człowieka...coś w tym jest ! sako ma wielkiego pecha taki fajny onkowaty psiak i nikt go nie zabrał do domciu i jeszcze teraz te choroby:shake::shake:biedak Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Przyszły pieniążki od : Linssi - 50zł:loveu: Dziękujemy :multi: [quote name='tymuś']sako ma wielkiego pecha taki fajny onkowaty psiak i nikt go nie zabrał do domciu i jeszcze teraz te choroby:shake::shake:biedak Ogromny pech,ogromny :shake::shake: Quote
Inez de Villaro Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Dziewczyny, zróbcie mu od razu badanie wycinka skóry, zeskrobiny itp. żeby ustalić czy to nie pasożyty czy inne cholerstwo, jak jest w klinice, to dobrze by było za jednym zamachem, wiedzieć na czym sie stoi z tą skórą. Druga rzecz to leki przeciwbólowe- szybko zniszczą watrobę i nie da sie ich długo aplikować...jest lek homeopatyczny przeciwbólowy i przeciwzapalny, podawaliśmy naszym staruszkom INFLAMEX- można go podawać długo ok. 3 miesiące.Jest w płynie i starcza na długo. Nie wiem tylko, czy nie jest za słaby na jego ból...są inne homeopatyczne preparaty przeciwbólowe (traumeel), ale czy już nie za późno w jego wypadku...niech wypowie sie wet. Quote
fochu Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 [quote name='Beatkaa']Przyszły pieniążki od : Linssi - 50zł:loveu: Dziękujemy :multi: Ogromny pech,ogromny :shake::shake: oby ten pech odwrócił się od chłopca! Quote
Martika&Aischa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Słodki uśmiechnięty pyszczek Sako na spacerku bezcenny :) Beatkaa jesteś kochana :loveu: Quote
winter7 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Ja mogę dorzucać Arthroflex na stałe. Zacznijcie mu to od razu podawać. Nasza dalmatynka nie wstawała, trzeba ją było podnosić, a po 2 tygodniach tylko na Arthroflexie biega na spacery. Ona cierpi z powodu zwyrodnienia kręgów lędźwiowych, ale ten preparat naprawdę czyni cuda. I co najważniejsze nie ma skutków ubocznych. Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Inez de Villaro napisał(a):Dziewczyny, zróbcie mu od razu badanie wycinka skóry, zeskrobiny itp. żeby ustalić czy to nie pasożyty czy inne cholerstwo, jak jest w klinice, to dobrze by było za jednym zamachem, wiedzieć na czym sie stoi z tą skórą. Druga rzecz to leki przeciwbólowe- szybko zniszczą watrobę i nie da sie ich długo aplikować...jest lek homeopatyczny przeciwbólowy i przeciwzapalny, podawaliśmy naszym staruszkom INFLAMEX- można go podawać długo ok. 3 miesiące.Jest w płynie i starcza na długo. Nie wiem tylko, czy nie jest za słaby na jego ból...są inne homeopatyczne preparaty przeciwbólowe (traumeel), ale czy już nie za późno w jego wypadku...niech wypowie sie wet. OK,z tego co Mysia wczoraj pisała to miał robioną zeskrobinę...nie dopytałam o wszystko i teraz nie wiem jakie są wyniki.:-( .Myszko jeśli byś dzwoniła wcześniej to zapytaj proszę o te jego wyniki,co mu dają? Ja moge oczywiscie to zrobić,ale dopiero ok 19 bede w klinice by isc na spacer z Sako.Z tego co jeszcze wiem teraz leki na stawy dostaje w zastrzyku. winter7 napisał(a):Ja mogę dorzucać Arthroflex na stałe. Zacznijcie mu to od razu podawać. Nasza dalmatynka nie wstawała, trzeba ją było podnosić, a po 2 tygodniach tylko na Arthroflexie biega na spacery. Ona cierpi z powodu zwyrodnienia kręgów lędźwiowych, ale ten preparat naprawdę czyni cuda. I co najważniejsze nie ma skutków ubocznych. Super,dziękujemy Ci bardzo ! :) :multi: Póki co Arthoflex jest w schronisku,a Sako w klinice...zobaczymy jak to rozegrać,zalezy kiedy miałby wyjść z lecznicy... Quote
marra Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 A jaki lekarz prowadzi chorobę Sako ?? Słuchajcie dziewczyny jest taki lek Trocoxil, to tabletki na stawy które postawiły moją psicę na nogi kiedy totalnie zaniemogła, tylko leżała, nie załatwiała się, nie jadła, kompletnie brak życia. Spróbowaliśmy ten lek z wetem właśnie z kliniki i cud :) pies jak szczeniak po tym leku. Drugą dawkę podaje się po 2 tygodniach, kolejne raz w miesiącu, moja sunia brała przez pół roku, nie wiem jak wygląda sytuacja stawów Sako ale może warto o to zapytać ?? :) Ja mam do kliniki 5 min drogi i przechodzę tam dwa razy dziennie więc w razie czego służę :):):) Quote
Linssi Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 marra napisał(a):Słuchajcie dziewczyny jest taki lek Trocoxil Tez wlasnie wspominalam juz o tym leku na poczatku watku. Jestem jego zwolenniczka, bo co prawda jest drogi, ale nie obciaza tak organizmu. Ja bylam w ciezkim szoku kiedy zobaczylam efekty! Zapytajcie weta czy ew. nie moznaby przejsc z przeciwbolowych podawanych codziennie na cos takiego. Jesli oczywiscie lekarz by zalecal srodek tego rodzaju. Quote
asikowska Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Beatko jest przepiękny i mama jak widzę zawsze z zestawem pielęgnacyjnym:) jak będziesz w schronisku jutro to dam Ci jakąś kasę Quote
marra Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Linssi napisał(a):Tez wlasnie wspominalam juz o tym leku na poczatku watku. Jestem jego zwolenniczka, bo co prawda jest drogi, ale nie obciaza tak organizmu. Ja bylam w ciezkim szoku kiedy zobaczylam efekty! Zapytajcie weta czy ew. nie moznaby przejsc z przeciwbolowych podawanych codziennie na cos takiego. Jesli oczywiscie lekarz by zalecal srodek tego rodzaju. O przepraszam chyba z tego entuzjazmu że "mam pomysł" nie przeczytałam dokładnie :D ale masz racje, efekty są oszałamiające :D Quote
Linssi Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 marra napisał(a):O przepraszam chyba z tego entuzjazmu że "mam pomysł" nie przeczytałam dokładnie :D ale masz racje, efekty są oszałamiające :D Nie no, ciotka, nic sie nie dzieje ;) Po prostu na poczatku watku padlo wiele propozycji i moze moja gdzies umknela :) Quote
Beatkaa Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Witajcie kochani.Bylam oczywiście dziś u Sako,jego chodzenie jak chodzenie - nieciekawie to wygląda...:shake: Rozmawiałam z panią weterynarz(nie pamietam nazwiska,bo tez nie pytalam,wiem tylko,że to nie była p.Młynarska) i co do trocoxilu to jest za.Na pewno odciąży to jego organizm,bo lepsze jest podawanie takie co jakiś czas niż codziennie,trzeba jednak pamiętać,że w przypadku gdzie psiakom się to podaje jako kuracje,Sako miałby taką kuracje dożywotnie. Kolejną sprawą są wyniki zeskrobiny,wyniki nie sa jednoznaczne i trzeba zrobić biopsje,która niestety kosztowałaby ok 150zł i jeśli powiadomimy klinikę już jutro/pojutrze w poniedziałek Sako miałby wykonaną tą biopsję...Pani weterynarz powiedziała,że teraz juz w kazdej chwili Sako moze wrocic do schronu/lub ewentualnego DT,ponieważ teraz ma juz tam tylko podawane leki,które normalnie może dostawać w schronisku/DT.Kochani ten psiak jak dobrze wiemy nie poradzi sobie w schronisku,a my w sumie nie mamy za duzo stałych deklaracji i martwie sie bardzo :(Reasumując trocoxil i arthoflex to najlepsze rozwiązanie dla Sako.. Postaram się wrzucić jeszcze dziś zdjęcia...filmik wrzucę jutro. asikowska napisał(a):Beatko jest przepiękny i mama jak widzę zawsze z zestawem pielęgnacyjnym:) jak będziesz w schronisku jutro to dam Ci jakąś kasę Oczywiście,zestaw pielęgnacyjny dostaliśmy od kliniki :razz: Będę będe - nie ma problemu,dzięki ! ;) Quote
Beatkaa Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Niestety tylko kilka fotek..bo padła mi później bateria z aparatu(a bylam tylko na chwilke w domu i nie mialam kiedy naladowac)..w każdym razie filmiki są - wrzucę jutro wieczorem.Popatrzcie na naszego misia :loveu: Quote
Mysia_ Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 piękny Sakuś! oby tylko udało się też znaleźć jak najszybciej dla niego deklaracje, w schronisku dobrze mu nie będzie :-( Quote
Beatkaa Posted June 10, 2011 Author Posted June 10, 2011 Teraz 150zł biopsja...i nie wiele nam zostaje na DT :( Prosze kogos kto ma kontakt z Czarodziejką o skontaktowanie sie z nią,dopytanie o cene itd. Naprawde jest mi ciezko kierować tym wszystkim i dlatego prosze jakąś dobrą cioteczkę lub wujka o pomoc...musimy wiedziec na czym stoimy. :( Prosze tez o rozsylanie watku gdzie sie da...deklaracje pilnie potrzebne...bo to nie psiak do schronu,nie w tym stanie :(:(:(:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.