Beatkaa Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 bela51 napisał(a):Hospiscjum u Czarodziejki jest za Wieluniem jakies 30 km. W sumie to nie jest bardzo daleko ze śląska. My płacimy za swoje psy 300 zł/m-c z jedzeniem. Ale tu juz musiałaby sie Czarodziejka wypowiedziec, czy za Sako tez byłoby tyle. Ok,w takim razie czekamy na Czarodziejke :) Prosze wszystkich rownież o rozsyłanie wątku..bo deklaracje pilnie potrzebne :( Przyszły pieniążki od : Anula42 - 200zł :loveu: Dangos19- 40zł:loveu: Majowa- 20zł :loveu: Dziękujemy :multi::multi: Quote
agusiazet Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Ja swoją deklaracje prześlę po 20 czerwca! Tak przelewam wszystkim moim podopiecznym:) Quote
dangos19 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 P. Beatko nie zaznaczyłam na przelewie mojego nica, sorki to ja P. Danuta Quote
anula42 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 witaj chłopaku - mam nadzieję że wszystko bedzie dobrze Quote
Beatkaa Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 dangos19 napisał(a):P. Beatko nie zaznaczyłam na przelewie mojego nica, sorki to ja P. Danuta Nie ma problemu kochana ! już poprawione :) Quote
Mysia_ Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 poki co to wiem tylko, że wygląda to wszystko fatalnie... Sako jeszcze został w Klinice, a z romowy telefonicznej wiem tyle, że Sako ma starsznie zmasakrowane stawy biodrowe :roll: chyba można mu tylko ulżyć lekami przeciwbólowymi, które i tak dostaje... więc może coś silniejszego? sama nie wiem.... Miał jeszcze robione zeskrobiny i wyszło tam coś innego, ale o szczegółach dowiem się jutro. Quote
Martika&Aischa Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Mam nadzieję że Sako jeszcze będzie szczęśliwy ........trzymam mocno kciuki za jutrzejsze wyniki ..... Quote
fochu Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 eh ja pomóc nie mogę więc hopsam chłopca na samą górę ! Quote
Inez de Villaro Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 czekam na wiadomości...oby nie były złe :( Quote
winter7 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Czy dotarł do Was Arthroflex? Czy już coś wiadomo co z Sako? Quote
Martika&Aischa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 winter7 napisał(a):Czy dotarł do Was Arthroflex? Czy już coś wiadomo co z Sako? Post 114 jest informacja od Mysia że tableteczki dla Sako już na miejscu ;) ......Sako kochany psiaku wierzę że będzie dobrze ....zaciskam mocno i czekam na informację .... Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Mysia_ napisał(a):poki co to wiem tylko, że wygląda to wszystko fatalnie... Sako jeszcze został w Klinice, a z romowy telefonicznej wiem tyle, że Sako ma starsznie zmasakrowane stawy biodrowe :roll: chyba można mu tylko ulżyć lekami przeciwbólowymi, które i tak dostaje... więc może coś silniejszego? sama nie wiem.... Miał jeszcze robione zeskrobiny i wyszło tam coś innego, ale o szczegółach dowiem się jutro. O Boże biedny Sako :(:(:( jeśli potrzebne by były jakieś informacje z kliniki to moge podejsc Mysiu(bo mam zaledwie 10min drogi)..bardzo sie martwie..czekamy na wyniki :-( Quote
Syla Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Beatkaa napisał(a):O Boże biedny Sako :(:(:( jeśli potrzebne by były jakieś informacje z kliniki to moge podejsc Mysiu(bo mam zaledwie 10min drogi)..bardzo sie martwie..czekamy na wyniki :-( Witaj Sakusiu.Kurcze, żeby te wyniki nie byly tragiczne.Biedny Sakuś, wszyscy się martwimy. Quote
Olga7 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Nie za dobrze wygląda stan zdrowia Sako.Zawsze jednak trzeba miec nadzieję,że jest szansa ,by pomóc takiemu schorowanemu,cierpiącemu psu,na ile jest to możliwe. Quote
dangos19 Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Witaj Sako, biedaku, musisz naprawdę cierpieć Oby wieści nie były tragiczne Trzymam kciuki:-(:-(:-( Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Zaraz wybieram się do kliniki,wypytać o zdrowie Sako i może (jeśli pani doktor pozwoli ) zobaczyć się z nim. Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Bylam dziś z mamą u Sako w klinice.Pani Weterynarz od razu dała nam go na spacerek i dziarsko poszłyśmy na trawkę.Sako jest naprawdę łagodny jak baranek,troszkę go wyczesałyśmy,zrobił siku,a co najpiękniejsze cieszył się,że jest na wolności..na trawce,że cała uwaga skupia się na nim.Pani Weterynarz powiedziała,że na zdjęciu RTG prawie stawów nie widać,prawie ich brak :( Dlatego stan stawów jest jak sama określiła : FATALNY.Do końca życia bedzie musiał brać tabletki przeciwbólowe,ponieważ bez nich bardzo go to wszystko boli i ciepri.Co do tego chłoniaka to pani wet powiedziala,ze nie wiadomo na 100% czy to chłoniak,może to być stan zapalny skóry spowodowany alergią.Pytałam się o arthoflex,który dostaliśmy od kochanej cioteczki winter7 i oczywiscie pani wet sobie go bardzo chwali i dla Sako jest to dobry lek na stawy,ale zawsze ale to zawsze bedzie do tego bral leki przeciwbólowe.Z tego tez powodu są wskazane badania na wątrobe itd,ponieważ wiadomo,że od ciągłego przyjmowania leków organizm i niektore narządy są obciążone :( Byłoby wskazane pływanie,ale skąd tu wziąć akweny wodne :( Kwestie formalne kiedy Sako wyjdzie ustali schronisko(Mysia). Pani wet powiedziała,że póki co powinien zostać w klinice jeszcze pare dni.Kochani gdyby sie nam udało zebrać deklaracje jak najszybciej to moze udaloby sie zabrać Sako od razu do hoteliku...jest to prawie nierealne ze wzgledu na finanse jakie są potrzebne,ale może jednak chociaż spróbujmy... Jutro znowu wpadnę do Sako i pójdę z nim na spacerek.Sami zobaczcie jaki jest kontaktowy i jak chłonie całym sobą otaczającą go rzeczywistość.Panie z lecznicy też są nim zachwycone !:loveu: Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 I dwa filmiki :loveu: [video=youtube;E79mcLTvi_8]http://www.youtube.com/watch?v=E79mcLTvi_8[/video] [video=youtube;fsUfBPAVUBQ]http://www.youtube.com/watch?v=fsUfBPAVUBQ[/video] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.