Czarodziejka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Homer jest obiektem miłosnych westchnień Ząbala i staruszka Retro, a Retro obiektem miłości Toro ;) Quote
Czarodziejka Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Zapewniam, że w ich wieku i z ich kondycją inaczej być nie może :D Żaden łapy nie podniesie, a co dopiero mówić o naskoczeniu i chędożeniu 8) Ale zryw jest, więc można rzec - prawdziwi faceci. Inni trochę ;) Quote
anula42 Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 w ich przypadku nie sprawdza sie stare powiedzenie "Panie Boże, odebrałeś siły to odbierz i chęci":lol: Quote
Beatkaa Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 No to ładnie chłopaki ładnie :lol::lol: Quote
sylwija Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 najważniejsze, że Sako wygląda, jakby odmłodniał i jest zadowolony :) Quote
Beatkaa Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 sylwija napisał(a):najważniejsze, że Sako wygląda, jakby odmłodniał i jest zadowolony :) dokładnie,to mnie ogromnie cieszy ! :) Quote
marra Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Oj tak znamy panów kochających innaczej, są bardzo upierdliwi;) mam takiego na codzień i weź wyjdź z nim do ludzi i psów jak nie wiedomo który mu się nagle spodoba i zacznie skomleć jak opętany, grrrr wstyd;) U nas dziś nawet słonecznie, już zapomniałam jakie słońce może być przyjemne ;) Quote
Czarodziejka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 A u nas świata nie widać, bo znów leje i jest szaro. Za to wczoraj na chwilkę było ładnie i były kostki. I Sakuś kilka wmłócił. Tylko trzonki dzisiaj po wszystkich pozbierałam, bo za twarde były ;) Dziś było czesanie i Sako również się podstawił, więc troszkę grzbiet, między uszami, boczki to już delikatnie, a przy pantalonach pokazał mi ząb i zmarszczony pychol. No więc dalsze zabiegi pozostawiami na potem ;) Quote
Beatkaa Posted July 24, 2011 Author Posted July 24, 2011 o! Jako miło widzieć znów Sakusia.Dziś przeglądałam jego stare zdjęcia..filmiki ze schroniska.Pamiętam jak się bałam czy mu się uda,czy będzie pomoc..a teraz patrzę na te zdjęcia,patrzę na ilość osób na wątku i płakać mi się chce ze szczęścia. Z Sakusia jest charakterny chłopak!;) Quote
Mysia_ Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 http://img5.imageshack.us/img5/250/obraz123c.jpg :loveu: same się tak rozmieściły czy im pomogłaś? :evil_lol: cudnie to wygląda :loveu: najlepsze, że one wszystkie wyglądają jakby były rodzeństwem :lol: Quote
Czarodziejka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Same. Ja tylko ganciki dokładałam, jak któryś skończył ;) Quote
Mysia_ Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Czarodziejka napisał(a):Same. Ja tylko ganciki dokładałam, jak któryś skończył ;) super, pewnie w ten sposób można zaobserwować kto z kim trzyma, a kto komu woli w drogę nie wchodzić :evil_lol: Super same takie ONkowate dziadeczki... Chyba nie zawsze tak u Ciebie było? Jak zabrzańskim staruszek Misio mieszkał u Ciebie to chyba jakieś inne towarzystwo było? Quote
Czarodziejka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Misio z Zabrza - mały w łatki? Na pewno inaczej. Dopiero się tu gnieździłam, nie miałam jeszcze ogrodzenia, potem jakiś czas bramy, nawet garaż nie istniał. A teraz to jest główne psie pomieszczenie. Wciąż coś remontuję, powiększam, unowocześniam. Ten budynek jest dość spory i planuję dół dostosować dla psów, żeby jednocześnie mogły swobodnie wychodzić same na dwór, bo to jest najważniejsze. Niestety ze względu na ulewy nie mogę nawet ogrodzić wybiegu, a nawet zmienić podłogi w swojej kuchni, bo na wsi nikt nie chce w deszcz nic robić, a co dopiero mówić o wylewkach, tynkach i instalacjach. Quote
Mysia_ Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 tak właśnie ten... Bardzo wiekowy, łaciaty, trochę kudłaty... Taki boroczek, jeśli dobrze pamiętam (a było to chyba już parę latek temu) to jego właściciel poszedł do więzienia, a ten dziadulek wylądował u nas :-( Quote
Czarodziejka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Cichutko sobie umarł. Też był niedowidzący i głuchy. Spał w pokoju na posłanku, siurał na ściany. Potem zaczęłam je obstawiać poskładanymi kartonami ze sklepu, żeby chronić ściany. Od tego czasu nie trzymam psów w domu, tylko w drugim budynku. A tu ku pamięci ;) Quote
Mysia_ Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 dzieki Tobie miał spokojną starość i nie musiał odchodzić w schronisku... Miałam sentyment do tego biedaka :oops::-(:-( własnie pamiętam, że to taki lejek był... Quote
Czarodziejka Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 Prawie wszystkie staruszki to lejki i srochy ;) Sako też czasem idzie i podsikuje. Quote
Beatkaa Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Wpadnę dziś do kliniki zapytać co z wynikami biopsji:roll: Panie mówiły,że zadzwonią jak wyniki przyjdą...ale podejdę i upewnię się,bo wydaje mi sie,że już powinny być ;) Quote
Beatkaa Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 Byłam w klinice,ale niestety wyników jeszcze nie ma,mam się pytać w środę ;) Quote
ania > Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 ale staruszki mają piękny ogród do dyspozycji! aż im zazdroszczę :) a z postów Czarodziejki to mam zawsze ubaw po pachy :evil_lol: Quote
marra Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Czarodziejo marzy mi się stworzenie takiego miejsca u siebie jak u Ciebie, ehhhhh może kiedyś marzenie się ziści :( Quote
Beatkaa Posted July 25, 2011 Author Posted July 25, 2011 marra napisał(a):Czarodziejo marzy mi się stworzenie takiego miejsca u siebie jak u Ciebie, ehhhhh może kiedyś marzenie się ziści :( warto marzyć ! :) nie trać nadziei ;) Quote
Martika&Aischa Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Ja na dogo ostatnio tylko na chwilkę aż do przyszłego tygodnia ......całusy w mokry nochalek przesyłam Sakusiowi :* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.