Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A dziś odwiedziła nas Anula42. Pierwszy raz była i zupełnie nie miała świdomości, jak należy się do takiej wizyty przygotować.
Dla stada wilków przywiozła 4 paróweczki zapakowane w stylową folijkę 8) Potem przeszła samą siebie dzieląc je pomiędzy rozwarte pyski wokół siebie. Sakuś, nie powiem, kilka razy złapał ;)

Posted

Bjuta napisał(a):
Mam nadzieję, że 10 paluszków pozostało na miejscu...

O tym samym pomyslalam w pierwszej chwili. Ale psiaki u Czarodziejki głodne nie chodza, to Anula chyba ocaliła palce ?

Posted

Palce zabrała ze sobą, ale dekolt podrapany perwersyjnie, bo Rafi jak zawsze się zakochał i pchał jedyną łapę proso w serce ;) Nie odstępował gości ani na chwilkę. Zaglądał w oczy, umył twarze, nachuchał...Sama rozkosz.

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Palce zabrała ze sobą, ale dekolt podrapany perwersyjnie, bo Rafi jak zawsze się zakochał i pchał jedyną łapę proso w serce ;) Nie odstępował gości ani na chwilkę. Zaglądał w oczy, umył twarze, nachuchał...Sama rozkosz.


Chyba Was odwiedzę....

Posted

Sakuś ma raj na ziemi :)
też mi się marzą odwiedziny u Czarodziejki i psiaków :) może się kiedyś wybierzemy jak Czarodziejka pozwoli? :) Beatko może skusisz się odwiedzić Sako? :)

Posted

To ja też czekam niecierpliwie i gratuluję ocalenia paluszków!!! Przypomniałam sobie jak nasz zabrzański Ottuś (który wychodzi sobie sam na spacerki przeskakując 2 metrowy płot) wmieszał się nad stawem w tłum i wyciągnął ludziom całą paczkę parówek hermetycznie (acz nieskutecznie) zapakowanych... Nie trwało nawet minuty...

Posted

ania >;17260339 napisał(a):
Sakuś ma raj na ziemi :)
też mi się marzą odwiedziny u Czarodziejki i psiaków :) może się kiedyś wybierzemy jak Czarodziejka pozwoli? :) Beatko może skusisz się odwiedzić Sako? :)


No jaaaasne !!!!:loveu: Jeśli ktoś będzie dysponował transportem(czyt.autem) to jestem już chętna :evil_lol:

Czekamy na zdjęcia :cool3::cool3:

Posted

Bjuta napisał(a):
To ja też czekam niecierpliwie i gratuluję ocalenia paluszków!!! Przypomniałam sobie jak nasz zabrzański Ottuś (który wychodzi sobie sam na spacerki przeskakując 2 metrowy płot) wmieszał się nad stawem w tłum i wyciągnął ludziom całą paczkę parówek hermetycznie (acz nieskutecznie) zapakowanych... Nie trwało nawet minuty...


hahaha ile te zwierzaki mają w sobie sprytu !!! ;)
Widzę że same parówkowe wizyty się szykują :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...