Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

szafra napisał(a):
To już wszystko wiem! Sako i Misiek jada jutro do Czarodziejki :multi::multi:. Niech im tam będzie jak najlepiej!


Tak kochana,jadą po lepsze życie :multi::multi:

Posted

olalolaa napisał(a):
Ok czyli tylko Sakusia wiozę :) Trzymajcie kciuki zeby korków nie było :P


Daj mi znać troszkę wcześniej jak już będziesz jechać żebym była w klinice ;)

Posted

Beatkaa napisał(a):

Ok,ale myślę,że się uda tak jak Ola pisała i to ona go zawiezie z Zabrza do Szczercowa.Kochana pisałaś kiedyś na wątku żeby mogłabyś mu fundować ten arthoflex,moge napisać na pierwszej stronie "Twoją deklarację" w postaci tego leku ??:)

.


Oczywiście :)

Posted

Sakusiu powodzenia-i prosze zaprzyjaznij sie u Czarodziejki z moim ulubiencem Szarusiem,a ciocia Kocurek wysle Tobie,Misiowi i reszcie ferajny fajna paczke ze smakami w sierpniu:)To sobie pochrupiecie:)

Posted

Kocurek napisał(a):
Sakusiu powodzenia-i prosze zaprzyjaznij sie u Czarodziejki z moim ulubiencem Szarusiem,a ciocia Kocurek wysle Tobie,Misiowi i reszcie ferajny fajna paczke ze smakami w sierpniu:)To sobie pochrupiecie:)

To się psiaki ucieszą z rarytasów:multi:

Posted

[quote name='marra']O której Sako jedzie ??

Ola ma sie ze mna skontaktować,mysle ze tak kolo popoludnia.
Dzis rano bylam z mama w klinice i widziałam Sako !!! Cudowny jest,teraz wykąpany,czyściutki,świezutki :):)

UWAGA

Cioteczki przez najbliższe kilka dni bedzie ze mna utrudniony kontakt...głównie telefoniczny,komputer mi sie zepsuł i oddaje dziś go do naprawy...:placz::placz: teraz wpadlam na chwilke do biblioteki aby Wam to napisać i zaraz znikam :-(:-( Jeśli bede miala jakas mozliwość korzystania z komputera w weekend to postaram sie odezwać,ale nic nie obiecuje poniewaz przez weekend jestem troche poza zasiegiem i do niedzieli mnie nie ma :-(:-( Dziś zapłace za pobyt Sako i napisze Martice ile wszystko razem wynioslo to jak bedzie miala czas to napisze tutaj na wątku...Faktury zeskanuje jak bede juz miala taką możliwość.
Jakbym byla potrzebna to moj nr telefonu : 507 735 887

Moje dane z nr konta jeśli ktoś chcialby wplacić na Sako można oczywiście rozsyłać..bo ja niestety nie bede miala takiej możliwości :(
Prosze o cierpliwość i doglądanie Sakusia gdy mnie nie bedzie...Boże jakiego ja mam pecha z tym komputerem :(:(

Posted

Kocurek napisał(a):
Sakusiu powodzenia-i prosze zaprzyjaznij sie u Czarodziejki z moim ulubiencem Szarusiem,a ciocia Kocurek wysle Tobie,Misiowi i reszcie ferajny fajna paczke ze smakami w sierpniu:)To sobie pochrupiecie:)

Ciocia Kocurek nie jest jeszcze świadoma, ile musi włożyć w pakę, żeby zadowolić wszystkie pyski 8) ;)

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Najgrubsi są zawsze najgłodniejsi i najbardziej pokrzywdzeni. Szarik wygląda jak niedźwiedź, a zawsze mu oczy wiszą do ziemi z głodu, a żebractwo ma wypisane na pysku ;)

zdecydowanie TAK i nie ma różnicy czy to pies, kot, koń czy np szynszyla ;)

Posted

Sakus już u Czarodziejki gdzieś od 19-stej..
Grzeczny był nawet w drodze, na początku się kręcił a potem leżał :)
Mam zdjęcie wyników badań i wrzuce je jakos potem, teraz ide coś zjeść bo cały dzień na głodnego.
Wszystko Wam tez napisze co wiem, jakie ma zalecenia leki itd.. Beatce tak jak napisała zepsuł się komputer pechowo..

Posted

Sako-ilekroć wychodziłyśmy z nim na króciutki spacerek obok kliniki-to on wyprowadzał nas ,ciągnął,by za chwilę zwolnić ,łapki tylne uginając dalej parł do przodu,póżniej przystawał i....patrzył w dal tymi pięknymi oczkami,patrzył ,patrzył,jakby doskonale wiedział,że właśnie tam daleko czeka na niego domek tymczasowy,że tam za horyzontem człowiek o wielkim sercu szykuje dla niego miejsce,że gotów poświęcić właśnie jemu swój czas,którego on tak bardzo potrzebuje,stary, schorowany ,nikomu niepotrzebny,ale bardzo pragnący żyć,cieszyć się każdym dniem,choć bardzo bolą stawy,a uszko wymaga codziennego zakrapiania(którego bardzo nie lubi:diabloti:).
Kiedy dobiegały jego ostatnie minuty w klinice,położył się koło mnie,a ja głaskałam go po główce, on wywrócił się na grzbiecik i...chciał się bawić.Zrozumiałam,że dziękował za wszystko i wszystkim ,którzy przyczynili się do polepszenia jego losu.Odjeżdżając ,wiedziałam ,że na pewno TAM gdzie jedzie ,jego przyszłośc będzie lepsza!:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...