Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

romenka napisał(a):
Te tylne nóżki wyglądają fatalnie :( Zero mięśni :( Strasznie zwiotczałe :(

Uważam, że nadzieja jest i warto się jej jeszcze przytrzymać. Od wdrożenia nowego podejścia do psiaka minęło jeszcze zbyt mało czasu, by się poddać.
Ale... fakt... dobrze to nie wygląda. :-(

A pychol Sako niemożliwy, jakie bystrzutkie spojrzenie! :-)

Posted

Pianka napisał(a):

Temat przenosze również do działu "maja dom ale potrzebuja pomocy"

A dlaczego watek Sako zmienił dział? Czy Winter go adoptowała? Zmiana działu ogranicza możliwość organizacji bazarków i zbierania funduszy na leczenie, jeśli się nie mylę.

Posted

Witaj Medar :) uściski dla Ajania złotego :loveu:
Mam prośbę: czy nie można by wszystkich leków, preparatów pomocnych w leczeniu Sako zgromadzić na początku wątku w jednym poście ?
No i Sako musi wyzdowieć - jest imiennikiem synka mojej Vanty - ośmiomiesięcznego słodkiego flaciorka, to imię ma wielką energię :lol:

Posted

malibo57 napisał(a):
A dlaczego watek Sako zmienił dział? Czy Winter go adoptowała? Zmiana działu ogranicza możliwość organizacji bazarków i zbierania funduszy na leczenie, jeśli się nie mylę.

Z tego co pamietam tak, winter zaadoptowała Sako. Poza tym Sako ma trochę kasy Z tego co pamiętam ok 800zł teraz i czarodziejka ma odesłac nadpłate za niewykorzystany miesiąc woęc będzie ok 1000 zł ale (na razie) winter nie chce zadnych pieniązków z dogomanii:( , właśnie wczoraj o to pytałam.

Posted

dana napisał(a):
Piękny, uśmiechnięty pychol Sako, ale najpiękniejszy jest zdrowiejący brzusio : http://images37.fotosik.pl/1337/6173e68485e50a3dmed.jpg :loveu:. Widać, można...

Wczoraj bardziej skupiłam się na pycholu Sako, ale dziś jak przyjrzałam sie temu zdjeciu, to fakt, mięsni za wiele nie widac, ale te odleżyny, brzuszek..To niebywałe dla mnie!!Miał takie rany okropne, dziury, ropę, brzuch poorany jakimis jakby krostami..teraz się przyjrzałam i szczena mi opadła znowu. W tak krótkim czasie taka zmiana! Winter, normalnie szacun!

Posted

Vectra napisał(a):
niestety nie widać , chyba linkujesz ze swoje poczty tak ? to nie będzie widoczne dla innych , którzy nie mają dostępu do Twojego konta.
Musisz zapisać załącznik na dysku i wrzucić na serwer.


jejku, rzeczywiście ;)

Posted

gonia66 napisał(a):
Zapisuję wątek Sakusia i ogromnie mu kibicuję ze wszystkimi tu obecnymi:):)



Gooooooniaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!
Jak ja się cieszę ! jesteś nareszcie!:calus::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:

Jak nasza Gonia wróciła, to i Sakuś do zdrowia wróci :lol::loveu:

Posted

mari23 napisał(a):
Gooooooniaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!
Jak ja się cieszę ! jesteś nareszcie!:calus::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:

Jak nasza Gonia wróciła, to i Sakuś do zdrowia wróci :lol::loveu:
Kochana mari:):) Wróciłam, wróciłam...i mam nadzieję, zostać dłużej:):)
Oby się Twoje słowa odnosnie Sakusia jak najszybciej spełniły:):)

Posted

Mysia_ napisał(a):
kogo ja widzę :crazyeye::loveu:
:loveu::loveu: Byłam z Wami nieustannie, tylko z zamkniętymi ustami, a raczej "zamkniętą klawiaturą":eviltong: Nie da się ot tak..zapomniec i odejść...:roll:

Posted

majqa napisał(a):
No... każdego mogłam się tu spodziewać... :-) Wreszcie wróciłaś! :-)
Nie zauważyłam Twojego wpisu Izus (bo został na innej stronie):loveu: Też miło Cię widzieć:multi::multi:

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
Rozmawiałam dziś z Winter. Ćwiczą z Sakusiem nadal..... ale rokowania są nadal bardzo ostrożne ......

Rokowania są chyba cały czas bardzo ostrożne. Ale jak by nie patrzyć. teraz Sako ma ciepło, sucho, bezpiecznie i zaopiekowanie. Co by się nie stało, to już mamy same plusy dla tego biedaka.
Ale ja wierzę od zawsze w cuda więc i tym razem czekam na cud:):):)

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
Rozmawiałam dziś z Winter. Ćwiczą z Sakusiem nadal..... ale rokowania są nadal bardzo ostrożne ......
jeżeli on nie ruszał się około miesiąca to taka rehabilitacja ruchowa może potrwać i ponad dwa miesiące , czas , czas potrzebny i konsekwencja ... będzie dobrze

Posted (edited)

_Goldenek2 napisał(a):
Rozmawiałam dziś z Winter. Ćwiczą z Sakusiem nadal..... ale rokowania są nadal bardzo ostrożne ......

O tak ....rokowania ostrozne jak do tej pory.
A ja tez mam nowe wiadomosci ;-) i to niezle-uwazam.
Sakus daje sie glaskac po glowce ...nie tylko delikatnie po lapce ale po glowce :evil_lol:j est spokojny.
To nie jest jednak najwazniejsza wiadomosc. Sakus juz nie posikuje non stop. Siura jak mowi Kasia, wtedy kiedy trzeba ;-) byl przeziebiony dlatego nie kontrolowal tej czynnosci fizjologicznej :-) Zimnica swoje zrobila :( wyniki ma ok :-)
Reszta normalnie :-) czas ....czas i jeszcze raz czas ....trzeba mu dac!

jeżeli on nie ruszał się około miesiąca
Lila mam powody zeby myslec, ze on nie ruszal sie znacznie dluzej :( . Oczywiscie ...wciaz powtarzam ...CZAS!
Co by się nie stało, to już mamy same plusy dla tego biedaka.
Goniu alez oczywiscie :-) Kazdy dzien sako jest teraz szczesliwy, nawet jesli nie chodzi, to ma wszystko inne zapewnione i widac , ze pies jest INNY ....inny in plus :-)

Edited by Kajka_72
Posted

Po tym co przeczytalam tu i tam...jestem spokojna,że u Winter dostanie ten czas....
Nikt nie wie,czy sie uda , czy nie...ale- cieszę się,że ten biedak u Winter....a nie tam gdzie był....
Trzymam kciuki ,żeby sie udało....nieustająco..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...