Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Kajko, to przekaż Winter,że Sakulcowi bezwzględnie każę wstawać... choć próbować powoli!
Powiedz, że wiosna już blisko i trzeba ją koniecznie na 4 łapach przywitać... inaczej dla Onka, wstyd:evil_lol::cool3:.
Może posłucha :lol:

Tak trzymaj Sako... do góry chłopie... do góry! Onek to nie leń.
..

Sie zrobi "prze" Pani ;-) Jutro... droga polaczenia telefonicznego , bo dzisiaj budzic chlopaka szkoda ;-)

Vectra
Ja raz miałam psa z dysplazją , jak do mnie trafił nie chodził .. tylko to był młody pies.
Ale wspominałam o ONce siostry , która lat ma 15 .. więc dlatego chętnie się dowiem co jeszcze mamy fajnego nowego.
U moich ONkowych dziewczyn i amstaffa dysplazja sie przytrafila . Moja Viki jest po daroplastyce obu stawow, Max lokci ;-)
Sluze pomoca bom w tym wzgeldzie to ( nieskromnie ) powiedziawszy -specjalistka ;) troche:oops:

Posted

Kajka_72 napisał(a):

Vectra tak jak pisalam wczesniej, priorytet to wyleczyc rany by mozna bylo wdrozyc caly "program naprawczy" , w miedzyczasie leki, suplementy, masaze,cwiczenia stawow, laser.
Ja na stawy zaproponowalam cortaflex . Drozszy wprawdzie ale znacznie skuteczniejszy -uwazam :-) U mnie sprawdzony.
Własnie! Jeśli chodzi o koszty. Nikt tu nie pyta, ale mysle, że trzeba. Po pierwsze Kajko, czy posłałas Beattce nr konta winter7? Sako z tego co pamiętam ma jeszcze trochę pieniązków. Czy czarodziejka odesłała nadwyżkę na konto? Myślę, że to ważne i istotne dla Sako i dla nas. Bo po cichu myślę, że nawet jak te pieniązki pójdą do Sako, to może winter potrzebowac naszej pomocy.
Bardzo bym prosiła zrobić przy okazji "wywiad finansowy":)

zuzlikowa napisał(a):
Kajko, to przekaż Winter,że Sakulcowi bezwzględnie każę wstawać... choć próbować powoli!
Powiedz, że wiosna już blisko i trzeba ją koniecznie na 4 łapach przywitać... inaczej dla Onka, wstyd:evil_lol::cool3:.
Może posłucha :lol:

Tak trzymaj Sako... do góry chłopie... do góry! Onek to nie leń...
I ja też się dołączam do slow zuzlikowej.Tak, tak! Onek, to nie leń!

Ewa i flatki napisał(a):
Też widzę gołym okiem różnice w wyglądzie psa - to nie Fotoshop, tylko ciepło w sensie dosłownym i w przenośni, którego on doznaje :) Strasznie kojarzy mi się z Ajaksem z Boguszyc, którego razem z Zofią wiozłyśmy do Warszawy w przekonaniu, że mamy do czynienia z psem w stanie terminalnym...Wiem, Ajaks chodził, ale za to miał mieć nowotwór wielkości głowy dziecka.
A teraz sobie grzeje dupkę na kanapie w cudownym domku - od 3 lat prawie :)
I powtarzam do znudzenia: sprawdzajcie domki tymczasowe - im kto bardziej słodzi na Dogo, tym bardziej mu trzeba patrzeć na ręce !
Przeczytałam i sie rozpłakałam znów ze wzruszenia. Nie znam Ajaksa, ale wyobraziłam sobie Sako i kolejne 3 lata razem z winter i z nami!!
A podkreślone zdanie jest mocne! Dobrze mówisz Ewa!

Vectra napisał(a):
Czytam o nowinkach w leczeniu, z wielkim zainteresowaniem ;) dziele się swoją bardzo skromną wiedzą ... ale co 10 głów i doświadczeń to nie jedna.
Ja raz miałam psa z dysplazją , jak do mnie trafił nie chodził .. tylko to był młody pies.
Ale wspominałam o ONce siostry , która lat ma 15 .. więc dlatego chętnie się dowiem co jeszcze mamy fajnego nowego.

Trzymam kciuki za Sako :)
No tak! Nie dośc, że na wątku Sako zobaczyłam, że mod potrafi mówić "ludzkim głosem", to okazuje się , że wszyscy się tu czegos powoli uczymy. Czyli nie ma tego złego!

Posted

Nooo, poszłyście jak burza. :-)
Najpierw miałam pooocytować ale by wyszedł gigantus multi więc tylko napiszę, że wysyp rad wszelakich super (miałam robić cytat z radą, nazwą i wrzuta - potwierdzam, tak... ehe... nooo, znów potwierdzam... świrowato by trochę wyszło ;-)).

Posted

majqa napisał(a):
Nooo, poszłyście jak burza. :-)
Najpierw miałam pooocytować ale by wyszedł gigantus multi więc tylko napiszę, że wysyp rad wszelakich super (miałam robić cytat z radą, nazwą i wrzuta - potwierdzam, tak... ehe... nooo, znów potwierdzam... świrowato by trochę wyszło ;-)).

No ja sie dzis nie potrafiłam opanowac i tak wyszło;)
Kolejna nauka:) Dzięki!

Posted

Wychwyciłam z postów, że potrzebne są zdjęcia z Kliniki? Coś jeszcze? Niestety nie wiem czy te zdjęcia tam zostały, ale mogę się dowiedzieć - jednak dopiero po weekendzie pewnie mi się uda.

Posted

malizna78 napisał(a):

Bardzo bym prosiła zrobić przy okazji "wywiad finansowy":)

Malizna, prosisz -masz ;-) wywiad przeprowadzony juz jakis czas temu . Telefon nie ogranicza (na szczescie;-)) czasu rozmowy, to najpierw odpowiadam , pozniej pytam o wszystko , a potem slucham , slucham i slucham... :evil_lol:...

Kasia prosi by sie wstrzymac jeszcze troche. Na razie radzi sobie i za pioruna nie chce z dogo pomocy ...w tej chwili :mad:

Posted

Ewa i flatki napisał(a):


mówisz i masz ;) ostatnią noc poświęciłam Tani i kilku różnym ...

Ja bardzo poproszę , jeśli można , by tutaj zamieszczać sposoby leczenia Sako , to się może bardzo przydać innym !!!
Młodość nie wieczność, psiaki szybko dojrzewają

Posted

Mysia_ napisał(a):
Wychwyciłam z postów, że potrzebne są zdjęcia z Kliniki? Coś jeszcze? Niestety nie wiem czy te zdjęcia tam zostały, ale mogę się dowiedzieć - jednak dopiero po weekendzie pewnie mi się uda.

Może okazałoby się to pomocne wetom w porównaniu wyników. Warto by było te zdjęcia odzyskać.

Posted (edited)

mestudio napisał(a):
Cieszę się, że pies już niepotrzebnie nie cierpi. Chciałabym aby udowodnił wszystkim, że mógł jeszcze żyć normalnie zanim go tak zaniedbano. No i mam nadzieję, że jeszcze pożyje spokojnie w cieple, bez bólu.


Całe szczęście, że już jest w cieple i pod dobrą opieką. Oby mu się udało wstać.

Edited by EVA2406
Posted

majqa napisał(a):
Może okazałoby się to pomocne wetom w porównaniu wyników. Warto by było te zdjęcia odzyskać.


mam taka nadzieję, że gdzieś tam są - jeśli są to poślę do winter :) Jednak przez Klinikę przechodzi mnóstwo naszych schroniskowców i czasem można stracić rachubę w tym wszystkim...

Posted (edited)

zmiana naprawdę wielka , szczególnie widać na odleżynie, że już skóra nie tak martwa jak była , nie mówiąc już o brzusiu

Edited by lilk_a
Posted

Mysia_ napisał(a):
Wychwyciłam z postów, że potrzebne są zdjęcia z Kliniki? Coś jeszcze? Niestety nie wiem czy te zdjęcia tam zostały, ale mogę się dowiedzieć - jednak dopiero po weekendzie pewnie mi się uda.

Mysiu, a cała dokumentacja medyczna z przebiegu leczenia u czarodziejki? książeczka zdrowia? Czy to poszło razem z Sako do winter?

Posted

Kajka_72 napisał(a):


Kasia prosi by sie wstrzymac jeszcze troche. Na razie radzi sobie i za pioruna nie chce z dogo pomocy ...w tej chwili :mad:

Czemu się jakoś kasi nie dziwię?
Tak, czy inaczej. Z pierwszej strony, gdzie są rozliczenia, wnioskuję, że czarodziejka do dziś nie odesłała nadpłaty za ponad pół miesiąca pobytu Sako.
[FONT=Georgia][FONT=Verdana]
RAZEM WPŁYWY : 4269,5zł



[SIZE=3]WYDATKI:

obróżka - 17zł
smycz i miska - 32,49zł.
hotelik za czerwiec - 140zł
rachunek z kliniki - 558,30
transport - 50zł
hotelik za lipiec - 310zł
szczepienie - 15zł
hotelik za sierpień - 300zł
hotelik za wrzesień - 300zł
hotelik za październik - 300zł
hotelik za listopad - 300zł
hotelik za grudzień - 300zł
hotelik za styczeń - 300zł
2 tabletki Trocoxil - 120zł
Cocarboxylaza - 40zł
Cocarboxylaza - 40zł
wizyta weta - 30zł
hotelik za luty - 300zł

RAZEM WYDATKI :3452,79zł

STAN KONTA NA DZIEŃ 07.02.12[/FONT][/FONT]

Posted

Mysia_ napisał(a):
(...) przez Klinikę przechodzi mnóstwo naszych schroniskowców i czasem można stracić rachubę w tym wszystkim...

Oj, to na pewno. :-(
Gdyby jednak się udało, byłoby super. Dziękuję. :-)

Posted

malizna78 napisał(a):
Mysiu, a cała dokumentacja medyczna z przebiegu leczenia u czarodziejki? książeczka zdrowia? Czy to poszło razem z Sako do winter?


Książeczkę ma Winter :)

Posted

Mysia_ napisał(a):
Książeczkę ma Winter :)

No to dobrze, a dokumentacje z przebiegu leczenia? Jakieś zaświadczenia od tamtejszych lekarzy o stanie zdrowia Sako? czy to w ogóle jest? Widziałam , ze kasa na wizyte byłą wpłacana, więc wet był.

Posted

to powyżej to skan z zaleceniami jakie Sako dostał z naszej Kliniki, posłała mi to winter zaraz po zabraniu Sako do siebie... Niestety nie kojarzę żadnych wpisów od wetów Czarodziejki, ale zapytam o konkrety Winter. Jutro mam w końcu wolny dzień, wiec będę miała czas do niej zadzwonić i dłużej porozmawiać.

Posted

Mysia_ napisał(a):
tutaj wpis jeszcze z naszej zabrzańskiej Kliniki:



niestety nie widać , chyba linkujesz ze swoje poczty tak ? to nie będzie widoczne dla innych , którzy nie mają dostępu do Twojego konta.
Musisz zapisać załącznik na dysku i wrzucić na serwer.

Posted

Vectra napisał(a):
niestety nie widać , chyba linkujesz ze swoje poczty tak ? to nie będzie widoczne dla innych , którzy nie mają dostępu do Twojego konta.
Musisz zapisać załącznik na dysku i wrzucić na serwer.

Myślałam, że tylko ja nie widzę:)

Posted

Ja podawałam w takim wypadku jak tu ..zwyrodnienie stawów i kregosłupa ,-odcinek szyjny -uszkodzenia movalis (przeciwzapalnie i przeciwbólowo ) mialam bardzo dobre efekty jesli chodzi o zniesienie bólu i sztywnosci i sterydy -encorton po tym mój pies ,który nie chodził poszedł na spacer 15 minut :multi:,tylko z tym trzeba bardzo uwazac a osłonowo na zolądek bo tych lekach trzeba jakies mleczko alugastin czy cos i codziennie łyzka siemienia lnianego i rehabilitacja (cwiczenia sama wymysliłam ,bo nikt mi o tym nie powiedział :shake:) 3x dziennie po 10 -15 minut i opieka ,troska ,miłość i wszystko .....przeżyła 2 lata od zachorowania

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...