unixena Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Jeszcze nigdy nie widzialam psa z takimi okropnymi odlezynami :shake:.Te fotki sa powalajace:-(:-( Quote
AtaO Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Sakusiu, wracaj do zdrowia. Trzymamy za Ciebie kciuki. Dobrej, spokojnej nocki. Quote
Anula Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 bakusiowa napisał(a):Bardzo mnie zastanawia to, dlaczego konajacy pies leżał w kagańcu? Bo on nie był konający! Quote
Sarunia-Niunia Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Anula napisał(a):Bo on nie był konający! Anula, dodaj tylko wg kogo nie był konający..... [B napisał(a):bakusiowa]Bardzo mnie zastanawia to, dlaczego konajacy pies leżał w kagańcu? Właśnie, pies się nie mógł ruszać, ale był tak groźny, że kaganiec był koniecznością.... tylko wg kogo??? Ciekawe, czy teraz, jak nabiera sił w ciepłym i jest otoczony troską Winter też zakłada Mu kaganiec? Ja ryzykuję stwierdzenie, że NIE!!! Quote
ania shirley Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a): Ciekawe, czy teraz, jak nabiera sił w ciepłym i jest otoczony troską Winter też zakłada Mu kaganiec? Ja ryzykuję stwierdzenie, że NIE!!! Też zaryzykuję i się zgodzę z Tobą... Quote
Mysia_ Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 opinia Pani wet jest zupełnie różna od opini, którą mi wykrzyczał do słuchawki Pan wet od Czarodziejki :roll: i zresztą Pan wet z Kliniki w Łodzi też miał inne zdanie... Jednak jeśli Pani rzeczywiście tak uważa jak napisała w opinii to smutne jest dość :roll: Quote
docha Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 przy bolesnych zabiegach kaganiec jest jednak niezbędny, bo nigdy nie można przewidzieć reakcji psa. poza tym coś jest w kagańcu, że dyscyplinuje. dowiedziałam się o tym od fachowca z bardzo dobrej kliniki zwierzęcej. Quote
docha Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Mysiu, czy masz nowe wiadomości, czy jest jakaś nadzieja? Quote
Mysia_ Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Sakuś dostaje teraz karmę dla szczeniaków. Chciałby ruszać łapkami i wykonuje niewielkie ruchy, Próbuje się podnieść. Skóra jest w trochę lepszym stanie, ale jedna odleżyna jest okropna. Od dzisiaj leży na materacu przeciwodleżynowym. Dzisiaj raz pomęrdał ogonem.... Quote
ania shirley Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Mysia_ napisał(a): Dzisiaj raz pomęrdał ogonem.... On chce żyć! I cieszy się,że jest mu ciepło i nie boli go/ boli go mniej. Winter, Mysiu- nie ma słów ,żeby określić to co dla niego zrobiłyście... Quote
AtaO Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Jestem tego samego zdania. Nie poddawaj się psinko. Quote
ewu Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Pogadajcie z Panią Borcz leczyła koszmarne odleżyny miodami manuka i ziołami. Trzeba wszystkiego spróbować... Quote
Sarunia-Niunia Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 [quote name='Mysia_']Sakuś dostaje teraz karmę dla szczeniaków. Chciałby ruszać łapkami i wykonuje niewielkie ruchy, Próbuje się podnieść. Skóra jest w trochę lepszym stanie, ale jedna odleżyna jest okropna. Od dzisiaj leży na materacu przeciwodleżynowym. Dzisiaj raz pomęrdał ogonem.... Jak bardzo bym chciała, żeby Sakuś doszedł do siebie!!!!!!!!!!!!!!!!! Widać z tego co piszecie, że ma w sobie wielką wolę życia!!!!!!!!!!!!!!!! "Dzisiaj raz pomerdał ogonem" - aż się łza szczęścia w oku zakręciła..... Quote
azalia Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 "Dzisiaj raz pomerdał ogonem"-taka mała rzecz,ale w przypadku Sakusia cieszy aż do łez. Walcz kochany pieseczku,przecież ty chcesz żyć,a nie wegetować i męczyć się,jak u byłej "opiekunki". Quote
zuzlikowa Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 [quote name='Mysia_']Sakuś dostaje teraz karmę dla szczeniaków. Chciałby ruszać łapkami i wykonuje niewielkie ruchy, Próbuje się podnieść. Skóra jest w trochę lepszym stanie, ale jedna odleżyna jest okropna. Od dzisiaj leży na materacu przeciwodleżynowym. Dzisiaj raz pomęrdał ogonem.... ...i o to chodzi... to bardzo duże wsparcie dla organizmu tego psiaka... Nie wiem na ile Sakuś pozwoli sobie nałożyć opatrunki hydrożelowe, ale miałam z nimi do czynienia przy bardzo poważnych odleżynach i u człowieka oraz głebokich ranach u psiaków... bardzo dobrze sprawdziły się, a jedno jest pewne- przynoszą także ulgę. Zuzolinda nie należała do zbyt grzecznych pacjentek, wiec w zasadzie szybko spadały, ale i tak bez mała natychmiast spowodowały ziarninowanie... Są różnych rozmiarów, do kupienia w aptece... ich przeznaczenie to min. własnie odparzenia, odleżyny... głebokie rany. A są chyba neutralne do innych środków i specyfików... Quote
Perełka1 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 [quote name='zuzlikowa']Nie wiem na ile Sakuś pozwoli sobie nałożyć opatrunki hydrożelowe, ale miałam z nimi do czynienia przy bardzo poważnych odleżynach i u człowieka oraz głebokich ranach u psiaków... bardzo dobrze sprawdziły się, a jedno jest pewne- przynoszą także ulgę. Zuzolinda nie należała do zbyt grzecznych pacjentek, wiec w zasadzie szybko spadały, ale i tak bez mała natychmiast spowodowały ziarninowanie... Są różnych rozmiarów, do kupienia w aptece... ich przeznaczenie to min. własnie odparzenia, odleżyny... głebokie rany. A są chyba neutralne do innych środków i specyfików... Są bardzo dobre, tylko spadają. Zależy od umiejscowienia rany. Ja mocowałam je bandażem. No i są stosunkowo drogie Quote
joteska Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 dziewczyny, na otwarte zainfekowane odleżyny bardzo polecam balsam szostakowakiego AVILIN- stosuje się jes nawet na odkryte saczące rany odlezynowe i inne, działa łagodząco i powoduje szybkie ziarninowanie, odbudowę tkanki- to taki klej tkankowy. Pomiędzy smarowaniami ranę dobrze jest przemywać Rivanolem, raczej nie stosuje się zasypek one utrudniają dostęp powietrza http://www.i-apteka.pl/product-pol-3027-AVILIN-Balsam-Szostakowskiego-100ml.html Quote
Maruda666 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Sako :) walcz piesku. Wszystkie ciotki trzymają za ciebie kciuki. Quote
Perełka1 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 [quote name='joteska']dziewczyny, na otwarte zainfekowane odleżyny bardzo polecam balsam szostakowakiego AVILIN- stosuje się jes nawet na odkryte saczące rany odlezynowe i inne, działa łagodząco i powoduje szybkie ziarninowanie, odbudowę tkanki- to taki klej tkankowy. Pomiędzy smarowaniami ranę dobrze jest przemywać Rivanolem, raczej nie stosuje się zasypek one utrudniają dostęp powietrza http://www.i-apteka.pl/product-pol-3027-AVILIN-Balsam-Szostakowskiego-100ml.html Nie wiem, jak to wygląda u Sakusia, ale najpierw trzeba będzie pozbyć się martwej tkanki a dopiero potem odbudowywać. Quote
Kajka_72 Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 (edited) Mysia juz napisala o Sako i rowniez o tym, ze Sakus poruszal ogonem ( uprzedze panie chcace sie z tego faktu ponabijac...chodzi o odruch):multi: To bardzo budujace. Sako ma cieplo wiec i organizm inaczej sie regeneruje. 3maj sie Sako. Jeszcze staniesz na 4 lapki :-)Jestes pod prawdziwie dobra opieka ....dasz rade:-) Winter , przeciez Ty temu psu z nieba spadlas....mam nadzieje, ze nie za pozno :roll: A to Sako dzisiaj:-) To jest strasznie fajne :-) Zblizen skory oszczedze ale moim zdaniem jest sporo lepiej :multi:, a to dopiero 3 DNI :-) Edited February 9, 2012 by Kajka_72 Quote
lilk_a Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 docha napisał(a):przy bolesnych zabiegach kaganiec jest jednak niezbędny, bo nigdy nie można przewidzieć reakcji psa. poza tym coś jest w kagańcu, że dyscyplinuje. dowiedziałam się o tym od fachowca z bardzo dobrej kliniki zwierzęcej. dobry w takich wypadkach jest kaganiec z materiału zapięty dość ciasno , taki nacisk na pysk faktycznie uspokaja psa , jest to naturalny chwyt matki dyscyplinującej szczeniaka kaganiec metalowy nie jest do końca bezpieczny o tyle, że pies nie ma możliwości użycia zębów ale z powodzeniem boleśnie uderzy Mysia_ , a co lekarz mówi na temat problemów Sako z poruszaniem się ? dostaje na to jakieś lekarstwa? Quote
Sarunia-Niunia Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Walcz piękny piesku o swoje życie!!! Nie poddawaj się!!! Quote
ewu Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 [quote name='Kajka_72']Mysia juz napisala o Sako i rowniez o tym, ze Sakus poruszal ogonem ( uprzedze panie chcace sie z tego faktu ponabijac...chodzi o odruch):multi: To bardzo budujace. Sako ma cieplo wiec i organizm inaczej sie regeneruje. 3maj sie Sako. Jeszcze staniesz na 4 lapki :-)Jestes pod prawdziwie dobra opieka ....dasz rade:-) Winter , przeciez Ty temu psu z nieba spadlas....mam nadzieje, ze nie za pozno :roll: A to Sako dzisiaj:-) To jest strasznie fajne :-) Zblizen skory oszczedze ale moim zdaniem jest sporo lepiej :multi: Boże..... A ja myślałam ,że on jest tam szczęśliwy i zadbany................... Quote
ewu Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Nigdy nie widziałam tak strasznych odleżyn. Wstyd mi, że osoba , która miała dać Sakusiowi spokojną starość i brała za to pieniądze tak dalece jest nieczuła na cierpienie powierzonego jej zwierzęcia. Nie chcę wszczynać nowego konfliktu ale ten wpis to zwykła ludzka reakcja... Takie zaniedbanie graniczy z okrucieństwem...... Przepraszam piesku , nie wiedziałam ,że sponsoruję twoje cierpienie..................... Quote
Sarunia-Niunia Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 [quote name='ewu']Nigdy nie widziałam tak strasznych odleżyn. Wstyd mi, że osoba , która miała dać Sakusiowi spokojną starość i brała za to pieniądze tak dalece jest nieczuła na cierpienie powierzonego jej zwierzęcia. Nie chcę wszczynać nowego konfliktu ale to zwykła ludzka reakcja... Takie zaniedbanie graniczy z okrucieństwem...... Przepraszam piesku , nie wiedziałam ,że sponsoruję twoje cierpienie..................... Teraz będzie już tylko lepiej i ufam, że Sakuś wstanie i pokaże "tym innym", że będzie żył!!!!!!!!!!!!!! Wiem, że Winter zrobi wszystko, aby tak właśnie się stało!!! Wyciągnęła Go najpewniej w ostatniej chwili.... Nawet, jeżeli się nie uda, to Sakuś odejdzie godnie... pielęgnowany, zadbany, w ciepłym (w każdym znaczeniu tego słowa) domu!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.