lika1771 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Beatkaa napisał(a):Raczej i tak do adopcji go nie wydamy,.Przykro mi...Kłócić się nie zamierzam,bo tylko jest to zaśmiecanie wątku,tyle razy już mówiłam i argumentowałam swoją decyzję,że wystarczy dokładnie czytać. [SIZE="4"] lika1771 zainteresuj się w końcu deklaracjami swoimi może? bo tu i ówdzie się deklarowałaś,że będziesz płacić i co? Czarne kwiatki czekają..nie groże tylko mówię jak jest.Mogę Ci nawet linki podesłać Kochana do wątku :) Zanim zaczniesz tropić i węszyć,zajmij się najpierw sobą. Czarodziejka nigdy nie oferowała domowego tymczasu i z tym się wszyscy liczyli,więc nie rozumiem Twoich zarzutów.Uwarzam,że Sakusiowi do szczęścia nie jest potrzebna domowa opieka choćby najlepsza.Jest mu wskazane nawet chłodniejsze powietrze....Jeśli ktoś ma wątpliwości,odwołuje do poczytania wątku. Faktycznie,jest co przypominać.Dobrze,że zostało to tu wspomniane! Nie zapominaj ze to watek Sakusia jak niektorym probowalas przypominac... O mnie sie nie martw i o moje deklaracje to moj problem. Nie tylko ty decydujesz o tym,bo jak darczyncy sie wykrusza to co zrobisz acha zapomnialam Czarne Kwiatki czekaja....... Quote
Beatkaa Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Winter7,Wiesz a myślałam,że pieniądze to nie wszystko? Myślisz,że pieniądze załatwią wszystko,przykre,naprawdę.Moje zdanie to zdanie też innych jeśli nie zauważyłaś.Ja rozumiem,że zależy Ci na Sakusiu ,ale istnieje coś takiego jak "chora miłość" i czasami nie da się nic zrobić,więc po prostu się z tym pogódź.Nie masz mojej zgody,niektórych osób deklarujących i zgody schroniska,więc o co Ci jeszcze chodzi?Zadzwoń do Czarodziejki i zapytaj o wetów i ich dane personalne ja ich nie posiadam i nie potrzebuję. Jeśli nie chcesz pomagać finansowo to proszę bardzo,prosić się nikogo nie będę...Myślisz,że jak częściowo finansujesz Sako to masz najwięcej do powiedzenia i musi być tak jak Ty chcesz.Każdy wkłada w pomoc zwierzętom tyle ile może. lika1771 napisał(a):Nie zapominaj ze to watek Sakusia jak niektorym probowalas przypominac... O mnie sie nie martw i o moje deklaracje to moj problem. Nie tylko ty decydujesz o tym,bo jak darczyncy sie wykrusza to co zrobisz acha zapomnialam Czarne Kwiatki czekaja....... Jasne,to powodzenia w rozwiązywaniu problemów Kochana :):):) Quote
asikowska Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 zapraszam na wątek psów z Różan, bardzo potrzebują domów tymczasowych i pomocy http://www.dogomania.pl/threads/222109-Dramat-kilkadziesi%C4%85t-zag%C5%82odzonych-ps%C3%B3w-po-%C5%9Bmierci-opiekuna-pilnie-dt! Quote
lika1771 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 (edited) Beatko jak to dobrze,ze czasami cos do Ciebie dociera. Kazdy moze zrezygnowac z deklaracji bo sa rozne sytuacje zyciowe,a w tej w ktorej ja sie znalazlam nikomu nie zycze. Dawno nigdzie nie skladalam dekl. ze swoich pieniedzy.Czasem kupie za bazarku,ale czesto jest to moja corka i jej znajomi.... Edited February 6, 2012 by lika1771 Quote
winter7 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Beatko, "chora miłość" - no właśnie... I proszę Ciebie, jako osobę "odpowiedzialną i decyzyjną" za Sakusia, o dane weterynarzy, u których był konsultowany Sako. Może znasz choć nazwę lecznicy? Może jakiś opis wizyty i zalecenia? Jakiś ślad po badaniu, rozpoznaniu. Chyba powinno Cię to interesować, bo przecież mówisz, że zależy Ci na Sakusiu. Pieniądze to nie wszystko, ale sama o nie prosiłaś.... Quote
Beatkaa Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 winter7 napisał(a):Beatko, "chora miłość" - no właśnie... I proszę Ciebie, jako osobę "odpowiedzialną i decyzyjną" za Sakusia, o dane weterynarzy, u których był konsultowany Sako. Może znasz choć nazwę lecznicy? Może jakiś opis wizyty i zalecenia? Jakiś ślad po badaniu, rozpoznaniu. Chyba powinno Cię to interesować, bo przecież mówisz, że zależy Ci na Sakusiu. Pieniądze to nie wszystko, ale sama o nie prosiłaś.... wydaje mi się,że do niczego nie jest Ci to potrzebne.Dyskuje z Tobą uważam za zakończoną,nie muszę się przed Tobą tłumaczyć co wiem a co nie.A tymbardziej dzielić się tym z Tobą... Psa Ci nigdy żadnego nie dam!!! lika1771 napisał(a):Soniak tak ja nazywalam zostala zagryziona przez sunie ostatnio przygarnieta przez winters. Znaly sie razem jadly,spaly trudno powiedziec dlaczego doszlo do tragedi... http://www.dogomania.pl/threads/207774-Sonia-miala-wspanialy-dom.ZA-TM-ZEGNAJ...../page47 Quote
lika1771 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Jak moglas to jest cios ponizej pasa ty beszczelna glupia babo..... Quote
agusiazet Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 W deklaracjach ani stałych, ani jednorazowych nie dopatrzyłam się wpłat od winter7. Uważam, że jej propozycja jest wspaniałomyślna, ale spóźniona, niestety:( Quote
asikowska Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 dziewczyny ogarnijcie się trochę!!! więcej pokory by się przydało i może wrażliwości.. zaczynam się zastanawiać czy zależy Wam na losie psa czy na wzajemnych przepychankach... brakuje mi słów.. z pewnością Sako nie byłby zadowolony z takiego obrotu spraw.. Quote
winter7 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Beatkaa napisał(a):wydaje mi się,że do niczego nie jest Ci to potrzebne.Dyskuje z Tobą uważam za zakończoną,nie muszę się przed Tobą tłumaczyć co wiem a co nie.A tymbardziej dzielić się tym z Tobą... Psa Ci nigdy żadnego nie dam!!! Wielką władzę masz..... I poproszę jednak o te namiary. Bo może okazać się, że u Sakusia nie było żadnego weterynarza. Dla zdrowotności rozliczeń. Quote
winter7 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 agusiazet napisał(a):W deklaracjach ani stałych, ani jednorazowych nie dopatrzyłam się wpłat od winter7. Uważam, że jej propozycja jest wspaniałomyślna, ale spóźniona, niestety:( To spójrz na sam dół pierwszego postu. Zakupiłam Sakusiowi 4 butelki Arthroflexu po 500ml. W sumie za ponad 600zł z przesyłkami. Dlatego chciałabym wiedzieć czy były ona zaordynowane Sakusiowi Quote
Beatkaa Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 winter7 napisał(a):Wielką władzę masz..... I poproszę jednak o te namiary. Bo może okazać się, że u Sakusia nie było żadnego weterynarza. Dla zdrowotności rozliczeń. To teraz już zakrawa,że oskarżasz Czarodziejke o kłamstwo.Sama wypiłam Arthroflelx wiesz :D:D Szokujesz Kasiu :) Życzę spokojnej nocy. EDIT: Wszystko co wysyłałaś szło do Czarodziejki,więc ja żadnych danych takowych nie przechowuję;) Quote
agusiazet Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 winter7 napisał(a):To spójrz na sam dół pierwszego postu. Zakupiłam Sakusiowi 4 butelki Arthroflexu po 500ml. W sumie za ponad 600zł z przesyłkami. Dlatego chciałabym wiedzieć czy były ona zaordynowane Sakusiowi Faktycznie. przepraszam! Quote
Martika&Aischa Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Beatka wyciągając Sako ze schroniska chciała podarować mu choć kilka miesięcy normalnego życia przy dobrym człowieku. Sako sobie w schronisku nie radził ....żebrała o deklaracje ? oczywiście że tak bo kto z nas tego nie robi ??? Prosimy gdzie tylko się da .......gdyby ją było stać utrzymała by go pewnie w hoteliku sama. Nie każdy może sobie na to pozwolić. Niestety ........ Martwi się o to że Sako nie przeżyje podróży .......nie odnajdzie się w nowych warunkach. Nie chce dokładać mu dodatkowego stresu. I za to teraz spotyka ją lincz ??? Ten wątek zrobił się conajmniej nieprzyjemny ...... Czarodziejko jak się czuje Sako ???? Bo przecież to w tej chwili powinno być dla nas najważniejsze .... Quote
winter7 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Beatkaa napisał(a):To teraz już zakrawa,że oskarżasz Czarodziejke o kłamstwo.Sama wypiłam Arthroflelx wiesz :D:D Szokujesz Kasiu :) Życzę spokojnej nocy. EDIT: Wszystko co wysyłałaś szło do Czarodziejki,więc ja żadnych danych takowych nie przechowuję;) Nie oskarżam, tylko nadal proszę o klarowność. Widząc jak traktujesz Sakusia i mając świadomość w jakich warunkach przyszło mu umierać, życzę mu aby jak najszybciej odszedł za TM. Bez cierpienia, bo teraz zamarza nie mogąc się ruszyć. Żegnaj Sakusiu. Quote
_Goldenek2 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Bardzo to przykre..... Jestem w szoku, że tak potraktowałyście winter7. Ona na dogo pomogła tak wielu psiakom. Z takim poświęceniem walczyła o zdrowie i życie psiaków.... zwłaszcza tych najbardziej poszkodowanych przez los. Ile kasy na to przeznaczyła - trudno byłoby policzyć. Można mieć swoje zdanie, ale trzeba je przedstawić w odpowiedni sposób. To co niektóre tu robią to jakiś horror :( Quote
BUDRYSEK Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 _Goldenek2 napisał(a):Bardzo to przykre..... Jestem w szoku, że tak potraktowałyście winter7. Ona na dogo pomogła tak wielu psiakom. Z takim poświęceniem walczyła o zdrowie i życie psiaków.... zwłaszcza tych najbardziej poszkodowanych przez los. Ile kasy na to przeznaczyła - trudno byłoby policzyć. Można mieć swoje zdanie, ale trzeba je przedstawić w odpowiedni sposób. To co niektóre tu robią to jakiś horror :( Uwazam tak samo.... Quote
Czarodziejka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Przed chwilą rozmawiałam z Mysią. Lika1771 - ban za chamstwo na miesiąc. Winter7 - masz mój nr tel. Zadzwoń. Obecnie Sako tylko leży, robią się coraz większe odleżyny. Nie chciałabym, żeby skończył jak Retro, który zdechł w bagażniku samochodu wykąpany, żeby nie było, że wychodzi z DT brudny, bo cuchnął moczem i zziębnięty na kość, bo zimno było....Miał być przeniesiony w lepsze miejsce, do lepszych wetów, pod lepszą opiekę, a w konsekwencji nikt go nie chciał. Tak zadecydowała Budrysek. Pani życia i śmierci. Potem nawet słowem się na wątku nie odewała. Co robi tutaj? Niewątpliwie doradza. Quote
BUDRYSEK Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Czarodziejka napisał(a):Przed chwilą rozmawiałam z Mysią. Lika1771 - ban za chamstwo na miesiąc. Winter7 - masz mój nr tel. Zadzwoń. Obecnie Sako tylko leży, robią się coraz większe odleżyny. Nie chciałabym, żeby skończył jak Retro, który zdechł w bagażniku samochodu wykąpany, żeby nie było, że wychodzi z DT brudny, bo cuchnął moczem i zziębnięty na kość, bo zimno było....Miał być przeniesiony w lepsze miejsce, do lepszych wetów, pod lepszą opiekę, a w konsekwencji nikt go nie chciał. Tak zadecydowała Budrysek. Pani życia i śmierci. Potem nawet słowem się na wątku nie odewała. Co robi tutaj? Niewątpliwie doradza. cokolwiek napiszę i tak to likwidujesz.... Retro nie umarł w bagażniku i na szczęście też nie w Twoim "hospicyjnym garażu" jezeli jestem panią zycia i śmierci to jak siebie nazwiesz? a u Sako jestem od poczatku i trzymam za Niego kciuki! i pamiętaj, że mod powinien być obiektywny...:) Quote
Syla Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 (edited) Miesiąc bana dla lika1771 to za mało. Do tej pory mnie to "waliło" ale teraz powiem.Deklarowała na 3 psy i płacila raz, do 3 razy.!!!.Deklarowała na Kapslika i wysłała deklarację 3 razy.Deklarowała na Pegi i wysłala 2 razy.Deklarowała na Rambusia i wysłała 1 raz.PW o zaległosciach, były wysyłane, pisała na wątku, że jest dłużniczką.Ile można wysyłać PW, żeby przypominać osobie deklarującej, o wpłatach?.Duża część deklaracji była umorzona i kolejne obiecywanie, że zacznie wpłacać.Mam do czynienia z różymi osobami, ale to już przegięcie.Odpisywanie na PW, na wątku, że się wpłaci, że się wyrówna i dalej nic!!!!.Dawno już powinna być na Czarnych Kwiatkach.Nigdy mi nie napisała na PW ani na żadnym wątku, że jest w trudnej sytuacji finansowej, że w trudnej sytuacji życiowej.Jeszcze podwyższała swoje deklaracje o 10 zł.Jak nie wpłacała wiele miesięcy, to też bez tłumaczenia.Oby, jak najmniej, tego typu osób tutaj.Kilka PW od lika1771 mam, więc wszystko, do wglądu.Poza tym wątki piesków, gdzie deklarowała,dla zainteresowanych, też. Napisał lika1771 Soniak tak ja nazywalam zostala zagryziona przez sunie ostatnio przygarnieta przez winters. Znaly sie razem jadly,spaly trudno powiedziec dlaczego doszlo do tragedi... http://www.dogomania.pl/threads/207774-Sonia-miala-wspanialy-dom.ZA-TM-ZEGNAJ...../page47 Nie oddałabym Sakusia takiej osobie i tutaj zgadzam się z innymi.Zresztą wejdzcie i poczytajcie....Ręka rękę myje... Edited February 6, 2012 by Syla Quote
Czarodziejka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 BUDRYSEK napisał(a):cokolwiek napiszę i tak to likwidujesz.... Retro nie umarł w bagażniku i na szczęście też nie w Twoim "hospicyjnym garażu" jezeli jestem panią zycia i śmierci to jak siebie nazwiesz? a u Sako jestem od poczatku i trzymam za Niego kciuki! i pamiętaj, że mod powinien być obiektywny...:) Daj spokój, bo szkoda wątku. A fałszywe uśmiechy zachowaj dla innych ;) Nikomu nie życzę takiego końca, jaki zgotowałaś Retro. Odnośnie Sako - nie podejmuję sama żadnych decyzji. Jutro mija tydzień od ostatniej wizyty lekarza i zgodnie z zaleceniem jadę z Sako na kolejną - chyba decydującą. Ma odleżyny, skóra na brzuchu jest odparzona, z prącia schodzi naskórek. Leży tylko na bokach płasko, albo na grzbiecie. Cuchnie strasznie moczem, który jest wszędzie. Nie staje na przednich łapach, tylne są bezwładne. Nie wiem, jak go już układać. Quote
róża35 Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 (edited) Czekamy na wieści od weta... Edited February 6, 2012 by róża35 Quote
aliga Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 http://www.dogomania.pl/threads/194841-pogryzły-ją-psy-(-Babuleńka-Pegi-siostrzyczka-Kapslika.-Brakuje-20-zł-deklaracji-(/page5 nr postu #115 Sylanapisala: DLA WIADOMOŚCI CIOTECZEK: Dostałam odpowiedź od lika1771 na PW.Nie mogę tutaj tego napisać, to zbyt osobiste, ale jej tłumaczenie jest dla mnie wiarygodne.Może by tak umorzyć zaległości lika1771 na tych dwóch wątkach i niech wpłaca już na bieżąco od grudnia?To nie lika1771 mnie o to prosiła....to ja tak tylko głośno myślę.Poza tym życie może dokopać każdej z nas.Zresztą, niech wypowiedzą się inne cioteczki, co o tym sądzą.Tyle ode mnie. Jestem córka Liki1771,pisze aby udownic,ze jednak problemy finansowe byly zglaszane. Jak mozna tak pisac i oczerniac czlowieka nie znajac zupelnie jego sytuacja,mama pomogla nie jednemu psu,a zeby pisac o czlowieku,ze oby najmniej takich?to nie wiem co powinni robic z ludzmi ktorzy prowadza "pseudo" hoteliki...Co do Soni to byl bardzo nieszczesliwy wypadek,nie stalo sie to z niczyjej winy...a wyciaganie tego i proba ugrania czegokolwiek na tym jest po prostu zalosne...co do tej"ręka rękę myje"jest to zarzut bezpodstawny,w przypadku Soni nie dochodzilo do zadnych matactw ze strony Winter czy kogokolwiek innego... a zarzutami( bezpodstawnymi i bardzo krzywdzacymi) powinien zajac sie moderator...Pani Sylo ja kto sie mowi klamstwo ma krotkie nogi i prosze sie nie zapominac,ze nadal chodzi tu o Sako,a nie Likę1771... Quote
Mysia_ Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Kochani, bardzo proszę rozwiązujcie konflikty między sobą na PW, albo osobiście... To jest wątek Sako - jestem w kontakcie z Czarodziejką, winter7 i Beatką, mam nadzieję, że wspólnie uda nam się podjąć jak najlepszą decyzje. Sako liczy na Wasze wsparcie, a nie kłótnie. Wściekła jestem, że sytuacja na wątku wymknęła się tak daleko, dogo zniechęca coraz więcej ludzi, którzy na prawdę wiele dobrego zrobili i mogliby robić dalej. Każdy z nas jest członkiem tej społeczności, każdy pomaga jak może... każdy jest tak samo ważny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.