Beatkaa Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Sakuś...pilna sprawa...Twoja koleżanka umiera w schronisku na nowotwór! :(:(:( Chcemy jej znaleźć przystań na choćby ostatnie dni/tygodnie,weci nie rokują dla niej dobrze....:(:(:( http://www.dogomania.pl/threads/221944-Umieram-w-schronisku-na-nowotwór-zostało-mi-niewiele-życia...zlituj-się-nade-mną... Quote
Czarodziejka Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Sakuś stabilny. Jednego dnia lepiej, drugiego gorzej. Przedwczoraj była pani doktor u Daszki i przy okazji obejrzała Sakulca. Niestety , on panicznie boi się lekarzy i na sam jej widok zęby mu szczękały. Chodzić nie chciał wcale, kłapał pyskiem i zsikał się pod siebie, a potem jeszcze na mój but. Jest teraz mroźnie, więc Sako nie ma okazji poleżeć na zewnątrz. Krótki spacerek na szaliku, trochę samemu i już wracamy. Dasza niestety słabnie. Quote
Beatkaa Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Biedna Daszeńka :(:( Sakuś trzymaj się warkotku.....ma być tylko coraz lepiej! Pamiętaj! Quote
Mysia_ Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 jak najwięcej siły, zdrówka dla Daszki i Sakusia.... Quote
Czarodziejka Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Sakusiowi niestety zaczerwieniła się skóra na podbrzuszu...Sika pod siebie w nocy i choć ma podkład i ręcznik, to jednak amoniak swoje robi...Siusiak też trochę opuchięty. Mam tu specjalny spray do pielęgnacji podrażnionej skóry - Chitopan. Wetka zapisała Daszce, ale i Sako dziś skorzystał. Skóra powinna się wietrzyć, ale pogoda na to nie pozwala. Dziś trochę poleżał w słońcu na pontonie i zaraz wszystko ładnie się wysuszyło, ale po przyprowadzeniu na posłanko zlał się na świeży podkład i tradyzyjnie na moje buty. Zmieniłam posłanko, a tu natychmiast na nowy ręcznik kupa wyszła...:-? Znów trzeba go było podmyć i spryskać. Układam go na prawym boku, żeby było symetryczie, bo na lewym ma już na łokciu odleżynę i kiedy na niej nie leży, to ładnie przysycha. Niestety przewraca się na swój bok i podrażnia skórę. Umówię Sako na rtg. Nie wiem, kiedy będzie się kwalifikował, bo do rtg musi być lekko uśpiony. Biedny Sakulec tak bardzo boi się lekarzy... Quote
Beatkaa Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Oj odleżyny? :( No niech to... :( Sakuś... :(:(:( Quote
Mysia_ Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 niedobrze :shake: pogoda kompletnie nie sprzyja schorowanym i starszym psiakom :-( Quote
marra Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Oj Sako Sako, nie dobrze że masz odeżyny ;/ pogoda mroźna, podobno pod koniec tygodnia -20 w dzień...dla staruszków to będzie ciężki czas :( Quote
Beatkaa Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Też słyszałam,że ma być coraz zimniej...oj martwię się bardzo o Sakusia :( Quote
Czarodziejka Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 W takie mrozy nie ma mowy o wyjściu, jedynie, żeby kości rozprostować, a potem wracamy do sypialni na posłanko... Quote
Martika&Aischa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Na najbliższy tydzień zapowiadają -30 :( okropne mrozy nadchodzą ..... Quote
agusiazet Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Sakuś, masz wspaniałą opiekę!!! Schroniskowe bidy w większości mogą tylko pomarzyć o takim sercu dla nich:( Trzymaj się ! Quote
Czarodziejka Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 No tak, ale nie u u nas ;) W centrum zawsze jest nieco cieplej. Teraz mamy -8, a w nocy - 14. Sprawdzam pogodę na najbliższe dni i kształtuje się tak: http://www.twojapogoda.pl/polska/lodzkie/lodz/16dniowa Przy - 20 zamarza mi czasem woda, więc już na samą myśl mi się niefajnie robi :-? Quote
Beatkaa Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Po cholere taka zima..ja sie pytam....zwierzę się meczy..człowiek się męczy.:look3::look3: te -16stopni 02. i .03.02 mnie przeraża :shake: Quote
Martika&Aischa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Beatkaa napisał(a):Po cholere taka zima..ja sie pytam....zwierzę się meczy..człowiek się męczy.:look3::look3: te -16stopni 02. i .03.02 mnie przeraża :shake: Beatka dziś jechałam przed 7 do pracy to było -15 nie chce wiedzieć ile było w nocy:shake: Do tego wiatr i żyć się odechciewa :angryy: Quote
Jetrel Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 A ma być nawet -25 w dzień, cioteczki :shake: Quote
Czarodziejka Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Sako dziś nic nie chciał zjeść. Wypił tylko sporo wody. Zdziwiło mnie również, że nie przewrócił się swoim zwyczajem na ulubiony bok. Podczas podnoszenia zauważyłam, że z tyłu zrobiły mu się zajęcze łapki - podwinięte w specyficzny sposób. Rozmasowałam, rozruszałam i chciałam go trochę przespacerować, ale niestety łapki nie pracowały. Zadzwoniłam do weta - chirurga od przypadków beznadziejnych i opisałam sytuację wraz z dotychczasową formą leczenia. Jutro jedziemy z Sakusiem na konsultację, ponieważ wygląda na to, że pomijając kwestie stawowe, które po przebytym leczeniu powinny ustąpić, Sako ma poważne problemy neurologiczne. Kręgosłup jest zwyrodniały w wielu miejscach i prawdopodobnie zawężają się przestrzenie międzykręgowe powodując ucisk i brak przewodnictwa nerwowego. Stąd zajęcze łapki. Sako nie kwalifikuje się w takim przypadku do rtg, ponieważ zdjęcie niewiele wykaże, a narkoza nie jest wskazana. Wet powiedział, że jedynie badanie kontrastowe mogłoby dokładniej naświetlić stadium uszkodzenia układu nerwowego, ale wykonuje się je w głębokiej narkozie, której Sako może nie przeżyć... Quote
Perełka1 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Czarodziejka napisał(a):Sako dziś nic nie chciał zjeść. Wypił tylko sporo wody. Zdziwiło mnie również, że nie przewrócił się swoim zwyczajem na ulubiony bok. Podczas podnoszenia zauważyłam, że z tyłu zrobiły mu się zajęcze łapki - podwinięte w specyficzny sposób. Rozmasowałam, rozruszałam i chciałam go trochę przespacerować, ale niestety łapki nie pracowały. Zadzwoniłam do weta - chirurga od przypadków beznadziejnych i opisałam sytuację wraz z dotychczasową formą leczenia. Jutro jedziemy z Sakusiem na konsultację, ponieważ wygląda na to, że pomijając kwestie stawowe, które po przebytym leczeniu powinny ustąpić, Sako ma poważne problemy neurologiczne. Kręgosłup jest zwyrodniały w wielu miejscach i prawdopodobnie zawężają się przestrzenie międzykręgowe powodując ucisk i brak przewodnictwa nerwowego. Stąd zajęcze łapki. Sako nie kwalifikuje się w takim przypadku do rtg, ponieważ zdjęcie niewiele wykaże, a narkoza nie jest wskazana. Wet powiedział, że jedynie badanie kontrastowe mogłoby dokładniej naświetlić stadium uszkodzenia układu nerwowego, ale wykonuje się je w głębokiej narkozie, której Sako może nie przeżyć... Miał takie podkulone bezwładnie ? Tak miał mój owczarek Fart. Stwierdzono u niego zespół przedsionkowy i zaburzenia neurologiczne. Dostawał luminal i relanium. Niestety poprawy znaczącej już nie było. Miałam go kilkadziesiąt razy na dzień stawiać na łapy, byleby chwilę postał, żeby nie doszło do zaniku mięśni i przypomniało mi się, że miałam mu prostować i zginać tylne łapki. Quote
Syla Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Ojej, a już było lepiej...trzymaj się Sakusiu, niedługo wiosna, jeszcze troszeczkę. Quote
Czarodziejka Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Miałam psa z zespołem przedsionkowym - Duka. Miał skrzywiony zawsze zdziwiony łepek, tracił równowagę, przewracał się i w końcu łapki zrobiły się zajęcze...Odszedł. Sako nie wygląda na psa z zespołem przedsionkowym, przynajmniej na zasadzie porównania go do Duka, ale to tylko lekarz może zaopiniować.... Quote
róża35 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Trudna sytuacja ,jeżeli Sako może nie przeżyć narkozy.... Quote
Beatkaa Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Sakuś...błagam trzymaj się chłopie................ :(:(:(:( Quote
majowa Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Sakusiu dużo sił trzymam kciuki za jutrzejsze badanie Quote
azalia Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Sakusiu kochany,nie poddawaj się,niedługo wiosna. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.