mamanabank Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 SEMIR został wyrzucony w centrum Łowicza, chodził za ludźmi, prosząc o pomoc. Chodzenie sprawiało mu ból, z każdym krokiem piszczał, tak samo gdy się podnosił. Prawdopodobnie został potrącony lub wyrzucony z samochodu. Trafił tak wprost pod nasze okna, nie chciał i nie mógł już dalej iść... Jest bardzo łagodny, pozwala człowiekowi na wszystko, zajrzeć w zęby, dotknąć łapy, prowadzony podąża za człowiekiem, pozostawiony sam, znów próbował się podnieść i z piskiem szedł do ludzi. Trafił do lecznicy, wkrótce będzie w schronisku... :-( Semir ma około 3-4 lat Przed adopcją zostanie wykastrowany kontakt [SIZE=2]Romka m.gorzynska@wp.pl tel. 604 101 165 Quote
Jolusia Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Czy Semir został znaleziony dzisiaj? Pytam dlatego, że dzisiaj około godziny 11.30 widziałam go lub bardzo podobnego pieska pod Kauflandem. Idąc utykał, odniosłam wrażenie, że na przednią prawą łapkę. Quote
Romka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 To ty jesteś Semir?Z pychola podobny do Reksa z naszego schroniska...widać,ze jest łagodny...i pewnie dlatego stracił dom...za mało szczekał i za mało agresji w nim było... Quote
Romka Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Jolusia napisał(a):Czy Semir został znaleziony dzisiaj? Pytam dlatego, że dzisiaj około godziny 11.30 widziałam go lub bardzo podobnego pieska pod Kauflandem. Idąc utykał, odniosłam wrażenie, że na przednią prawą łapkę. Jolusiu,bardzo się cieszę,ze masz banerek Laseczki...bywaj częściej na naszych wątkach...dawno Cię nie było...:lol: Quote
mamanabank Posted June 2, 2011 Author Posted June 2, 2011 Tak, został znaleziony dzisiaj, ale problemy miał z tylnymi łapami... Quote
mamanabank Posted June 4, 2011 Author Posted June 4, 2011 Jak zachowuje się Semir w schronisku i gdzie siedzi? Quote
Romka Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 mamanabank napisał(a):Jak zachowuje się Semir w schronisku i gdzie siedzi?Trudne pytanie...są trzy bardzo podobne psiaki w schronisku...ale moim zdaniem siedzi w drewnianych boksach kwarantannikach...miał już zdjęcia do ogłoszeń... Quote
Paula03 Posted June 4, 2011 Posted June 4, 2011 A mi się zdaję, że chłopak siedzi w drugim kwarantanniku :) Quote
kajkoowa Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Paula03 napisał(a):A mi się zdaję, że chłopak siedzi w drugim kwarantanniku :) Na pewno tam siedzi. Quote
Paula03 Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Na początku bał się jak smycz się naprężała, ale potem już ładnie chodził :) Quote
Romka Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Tekst do ogłoszeń dla Semirka przygotuje pewnie Mamanabank...no bo to jej znalezisko...już się zgodziła telefonicznie...;) Quote
Romka Posted June 12, 2011 Posted June 12, 2011 Kochany psiak,aż piszczy a potem szczeka byle tylko od niego nie odchodzić...jest samą łagodnością,kochany i przytulaśny...oby tylko nie spodobał się jakiemuś rolnikowi... Quote
mamanabank Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 Semir pozdrawia i wita się ze światem wychodząc z ukrycia. Quote
Romka Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 To cudowny pies,kładzie się przy samych kratach i pokazuje brzuch do głaskania,czeka na nas ,potrzebuje ludzi,aż piszczy,bardzo podobny do Reksa...z zachowania i wyglądu...ciekawe jak będzie zachowywał się w boksie z innymi psami... Quote
Romka Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Semir cały czas dziś szczekał,"tu jestem,tu jestem"...no to wzięłam go na długi spacer...rany jak on ciągnie...nie potrafi chodzić na smyczy...przekładałam smycz z ręki do ręki...ale kąpiel w stawie była...a tak szczekał... Quote
Paula03 Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Dzisiaj Semir siedział przy kratach, wyciągał do mnie łapkę, piszczał. Bardzo chciał, żebym zwróciła na niego uwagę, oczywiście porządnie go wymiziałam! Quote
Romka Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 Robi tak cały czas,porządnych zdjęć mu trzeba...i ogłaszamy... Quote
Donata Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 SEMIR - sam przyszedł prosić o pomoc... SEMIR to 3-4 letni pies , został wyrzucony w centrum Łowicza; zagubiony w obcym mieście sam chodził za ludźmi, prosząc o pomoc. Widać było, że chodzenie sprawiało mu ból, każdy postawiony krok sprawiał mu ból stąd piszczał, tak samo zachowywał sie gdy się podnosił co wynika z faktu,ze mógł być wyrzucony z samochodu bądz dodatkowo potrącony przez samochód. W takim stanie trafił wprost pod okna ludzi, którzy nie byli obojetni na jego tragedię i został umieszczony najpierw w lecznicy a nastepnie trafił do tutejszego schroniska. SEMIR jest psem bardzo łagodnym, ufnym w stosunku do człowieka, zabiegającym o jego uwagę , pozwala człowiekowi na wszystko, zajrzeć w zęby, dotknąć łapy, prowadzony podąża za człowiekiem ( tak też sie zachowuje idąc na smyczy) , widać że to pies mający kiedyś dom i bardzo oddany człowiekowi... Jego pobyt w schronisku jest dla niego traumą, widać że psiak cierpi a najgorszy jest dla niego moment powrotu ze spacerow do schroniska... chociaż widać, że w momencie potencjalnego zagrożenia ze strony innych lokatorów schroniska potrafi sie postawić, szczekając donośnie .. w ten sposób przekazuje ostrzeżenie że jest sporym psem i proszę mu zejśc z drogi.... Semirek stara się na różny psi sposób zwrócic uwagę człowieka, człowieka dobrego , który sie nim zajmie, który go nigdy juz nie zawiedzie, nie oszuka i nie porzuci. Semir dobrze poprowadzony przez swego przyszlego opiekuna na pewno spelni jego oczekiwania, gdyż jest psem bardzo oddanym i potrzebujacym jego wsparcia. Daj Semirowi miejsce w swojej rodzinie a zyskasz wspaniałego i wiernego przyjaciela. Przed adopcją zostanie wykastrowany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.