Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ania shirley napisał(a):
Na dwóch ostatnich zdjęciach to taki poważny,dostojny pies.


bo obrażony:evil_lol: za zmoczenie wodą.
Dzisiaj wyczekiwany dzień - mam nadzieję, że z łapką jest dobrze i ściągnięcie gipsu nastąpi dzisiaj popołudniu

Posted

cholerka zadzwoniłam do weta i niestety na jutro musiałbym, bo to jakimś urządzeniem się ściąga ten gips, a dzisiaj mają go gdzie indziej i może być dopiero na jutro. Znowu kolejny dzień dłużej - już sama się niecierpliwię

Posted

feliksik napisał(a):
cholerka zadzwoniłam do weta i niestety na jutro musiałbym, bo to jakimś urządzeniem się ściąga ten gips, a dzisiaj mają go gdzie indziej i może być dopiero na jutro. Znowu kolejny dzień dłużej - już sama się niecierpliwię


Musicie dotrwać do jutra.

Posted

Nutusia napisał(a):
Tyle wytrzymał dzielny gieroj - wytrzyma jeszcze ten jeden dzień! Ale pojutrze, w nagrodę, trzeba go znów zabrać na plażowanie :)


I koniecznie na pływanie... nie będzie ograniczał Go gips, a i rehabilitacja wskazana....

Posted

Jasza napisał(a):
To jeszcze nie ściągnięty?
Myślałam, że w poniedziałek...


tak miał być wczoraj ściagany, ale chcą to zrobić jakąś maszyną, żeby nie uszkodzić Paluszka, bo on strasznie nerwowy i sprzęt będzie dzisiaj.
Wieczorem już sama mam nadzieję, że odetchniemy i ściągnięty będzie

Posted

Nutusia napisał(a):
Ja mam tylko jedno zastrzeżenie - dlaczego nie ma ani słowa o Paluszkowym bohaterstwie??!?!?!?!?!?!! :)



:oops::oops::oops:choroba zapomniałam o tych wielkich wyczynach:roll:

Posted

Nutusia napisał(a):
Zaciskamy z całej siły!!!! Do białości!!!! Paluniu, bądź dzielny - jak zwykle :)


no i tak a=zacoskałaś do białości, że teraz ma biały..., ale tylko opartunek:evil_lol:. jeszcze tylko na dzisiaj ma opatrunek, bo pod gipsem na łopciu odleżyny, więc są posmarowane i oczyszczone.

Paluszek, wielki cwaniaczek, w gipsie chciał na siłę chodzić na łapce, dlatego drugi raz miał zakąłdany gips, a teraz zapomniał jak się chodzi i wogóle nie dotyka łapiną ziemi. Mam nadzieję, że jutro jak ściągnę mu opatrunek, to sobie przypomni:cool3:

teraz śpi na balkonie i nie chcę go budzić do zdjęć, niech odpocznie biedaczek - pewnie ulgę czuje:

Posted

dzisiaj ran ściągnęłam już opatrunek i wreszcie bez opatrunków, ale Paluszek nadal nie chodzi na łapkę, chyba zapomniał, zę sięjej używa.
Popołudniu będę miała opinię weta, który go operował, bo zdjęcia wczoraj robili, czy wszystko się dobrze zrosło i umawiamy chyba na kolejną, tylko ,że marwi mnie to że on nie staje na tą łapkę

Posted

miło mi :diabloti: że ktoś docenia pracę czarownicy
Ja miałam kiedyś złamaną nogę -dość długo w gipsie; jak w końcu zdjęli mi ten gips -to nie umiałam wcale chodzić i gdybym nie musiała na pewno bym na tej nodze nie stawała.
Ale skakać na jednej było bardzo trudno.Więc powolutku znowu sie nauczyłam chodzić.
Myślę że i Paluszek się nauczy. Tylko trzeba sprawdzić czy dobrze wszystko się zrosło

Posted

Ale słodziak na krótkich łapeczkach :loveu::loveu::loveu::loveu:
Na łapeczce będzie stawał, żeby tylko wszystkie kosteczki były ok. Na pewno!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...