ania shirley Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Jutro zdejmują abażurek... Możliwości obronne się zmniejszą. Quote
feliksik Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 no wreszcie jestem, widzę, że pod moją nieobecność dobry nastrój nadal panuje na wątku:cool3:. Paluszek dał sobie radę na piątkę. Nic nie zniszczył, oprócz porozrzucanych papci:mad:, ale pewnie szukał bamboszy na noc, która pewnie była trochę chłodna. NIe nasiusiał, ale jedna kupkla była - no ale to zrozumiałe na tyle godzin nie wypuszczania;) Przywitał mnie z uśmiechem i cały dzień nie odstępował - śmiga z tym gipsem szybciej ode mnie - nie mam szans uciec - zbiry pewnie też by nie miały:diabloti: Teraz sobie uspypia obok mnie spokojnie - już zadowolony. Quote
Jasza Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Nooo, wszystko wróciło do normy! Paluszku - mówiłam, że mama wróci! Quote
ania shirley Posted June 19, 2011 Posted June 19, 2011 Zbiry leżałby i tarzały się ze śmiechu!! A on zmieniłby im buty na bambosze, żeby nawet ci z marnym poczuciem humoru nie mogli za szybko biegać. Feliksik, te porozrzucane bambosze to były ćwiczenia na poligonie!!:cool3: Zdrowiej szybko , piesku. Quote
Jasza Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Witamy się mały dzielny piesku! Dzisiaj klosz "pójdzie ap" jak mówi moja babcia ;-) Quote
feliksik Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 Patmol co to za cudo:loveu:. Tak już nie mogę się doczekać, aż zdejmiemy klosz, bo Paluszek obija się nadal, a jak chce się wymiziać o moje nogi to już wogóle - nie dość że nie czuje, bo klosz mu przeszkadza to mnie odziera:eviltong:. Zobaczymy czy da sobie szwy zdjąć, bo to panikarz niesamowity Quote
Patmol Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 feliksik napisał(a):Patmol co to za cudo:loveu:. to czarny kot się uśmiecha do Paluszka mam nadzieję, że on lubi koty Quote
__Lara Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Śliczne kicie :) Feliksik, te porozrzucane bambosze to były ćwiczenia na poligonie!!:cool3: :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Zaczyna się ten militarno - policyjny akapit wątku :evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
Jasza Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 No co Ty __Lara, nie byłaś nigdy na poligonie??? Bamboszy nie widziałaś???? Wiesz, prawie jak onuce..;-) Quote
__Lara Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Jasza napisał(a):No co Ty __Lara, nie byłaś nigdy na poligonie??? Bamboszy nie widziałaś???? Wiesz, prawie jak onuce..;-) Hyhy, a jak :) To nasz Paluszek najwidoczniej lubi "siedzieć" w klimatach kryminalno-wojskowych :evil_lol: Quote
feliksik Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 __Lara napisał(a):Hyhy, a jak :) To nasz Paluszek najwidoczniej lubi "siedzieć" w klimatach kryminalno-wojskowych :evil_lol: no zobaczcie, nawet kolor banerka prawie wojskowy - to się mu trafiło - od przeznaczenia nie można uciec:evil_lol:. Paluch Pies Poligonowy Quote
Nutusia Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Nie ma wyjścia - doktory się muszą w gips z rzucikiem "moro" zaopatrzyć teraz :) A nasz Doktor ulubiony to cudo od śmierci wybawił i teraz szuka mu domu, bo lecznica to dla Steviego zło konieczne... http://www.dogomania.pl/threads/209633-Szukam-oczu-Stevie Quote
feliksik Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 No i jesteśmy jużpozbawieni abażurku:razz:. Nawet szwów po kastracji - Paluszek stał na dwóch łapkach i oglądał sufit :siara:a Pan wet odcinał szwy, pochwaliłam chłopaka, że taki spokojny a ja myślałam, że panika będzie :scared:i wtedy przy ostatnim szwie jak wyrwał to myślałam, że przynajmniej ucho odgryzł wetowi:diabloti:. No ale już po wszystkim. A wet oznajmił, że teraz go Paluszka zagipsuje po uszy za to:evil_lol::mad:. Wszystko pięknie zagojone przez noszony kapelusz i za 3 tyg. do zdjęcia gipsu:multi:. Jest też super wieść, że operacja która czeka Paluszka jest bardziej skomplikowana niż to teraz, ale za to tylko 10 dni wystarczy w gipsie:cool2:. A ja myślałam, że całe leczenie będzie 3 miesięczne, a tu za 1,5 miesiąca powinno być już po wszystkim. Quote
__Lara Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Huuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuura!!!! Już bez abażura, juhuuu :multi::multi::multi::multi::multi::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::laola::cunao::cunao::cunao: Quote
Sarunia-Niunia Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 No, dzielny i bojowy Paluszek musiał przy ostatnim szwie pokazać, że On z jednostki specjalnej...:snipersm:... hihihi... Teraz najważniejsze, że w końcu będzie Mu wygodniej bez abażurka... Fajny jesteś Palusiu - Rozrabiako... Buziaczki dla Cię...:buzi::buzi::buzi:... Quote
ania shirley Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Abażur zaliczony. Jeszcze dwa gipsy i będziesz zdrowy, Tofiku!! Quote
__Lara Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 ania shirley napisał(a):Abażur zaliczony. Jeszcze dwa gipsy i będziesz zdrowy, Tofiku!! A czy ktoś mówił, że życie wojskowego od zadań specjalnych jest łatwe? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
Awit Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 I wygodniej bez jajek, nie będą się fajtały między udkami:-) Quote
togaa Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Awit napisał(a):I wygodniej bez jajek, nie będą się fajtały między udkami:-) ha..ha...to raczej nasz,damski punkt widzenia. Ciekawe co powie Paluszek jak sie zorientuje.?:razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.