jofracy Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Trzymam mocno kciuki. Gdzie w takiej małej łapince takie skomplikowane złamanie ... Quote
feliksik Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 jofracy napisał(a):Trzymam mocno kciuki. Gdzie w takiej małej łapince takie skomplikowane złamanie ... no właśnie na wstępnym zdjęciu to niby złamanie z przemieszczeniem - dlatego tak go boli. Ale ja ciągle mam nadzieję, że teraz wyjdą lepiej te zdjęcia. Lara - tak właśnie osądził wet, że prawdopodobnie potrącony przez auto, bo tył też miał jakby przetrącony, ale już dobrze. MOże tylko bardzo obtłuczony był z tyłu, że już chodzi normalnie, ale jeszcze ta łapusia. Siedzę jak na szpilkach, bo jużchciałabym z nim jechać, żeby wiedzieć. NO ale obowiązki pracownicze niestety trzaba wykonać Quote
ihabe Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 trzymam bardzo mocno kciuki, jestem z Wami myslami:-) Quote
feliksik Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 doszły pieniążki od Irenaka 50zł i Jasza 20zł :loveu:dziękuję kobitki kochane:loveu: Quote
Jasza Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Jak mały będzie operowany ( tfu, tf u) to jeszcze podeślę coś. Quote
feliksik Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 Jasza napisał(a):Jak mały będzie operowany ( tfu, tf u) to jeszcze podeślę coś. obyś nie musiała Quote
Sarunia-Niunia Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 I ja trzymam kciuki za Paluszka...:thumbs::thumbs::thumbs:... Biedny Szkrabek. Miejmy nadzieję na dobre wieści... Feliksiku! Jesteśmy z Tobą i Paluszkiem (miał szczęście, że jak nigdy poszłaś tamtą drogą)!!! Quote
feliksik Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 przepraszam, ze tak długo to trwało, ale późno wróciliśmy. Paluszek nie chciał dać zrobić sobie nawet zastrzyka z głupim jasiem - trzymaliśmy go we dwójkę i i tak się wyrywał - panikarz jeden:evil_lol:. potem okazało się, że nie usnął po dawce i tzrba było zwiększyć - on chyba specjalnie to robił:mad:. wreszcie po uśnięciu rozłożono go jak królika i wet wykonał aż 5 zdjęć, bo na każdym różnie było widać. Wet powiedział, że jest bardzo dziwny przypadek - dziwnie te kości się układają, no ale widać jednak w łapince 2 złamania - jedno przy paluszkach i drugie w stawie łokciowym:-(. Ale jedno pocieszające jest to że może jednak wystarczy gips, ale jutro ze względu na skomplikowane złamanie tego łokcia skonsultuje jeszcze z innym wetem, czy aby jednak operacja nie wchodzi w grę.:placz: Rano po konsultacjach zadzwonią do mnie z decyzją i umówieniem terminu. Co do bioderek, to widziałam na zdjęciu - on ma wrodzoną wadę i to zostanie, ale w przyszłości będzie kulał z pewnością wg opinii weta - u dużych ras do dysplazja u małych określił to inaczej, ale nie pamiętam, dlatego też miał trochę problemów z tyłem jak został poturbowany, bo odezwała się ta jakby dysplazja stawów biodrowych. Dzisiejsza wizyta to 130zł:crazyeye: - w tej sytuacji jesteśmy na minusie. O mało nie padłam a i tak słabo mi się robiło, jak wet mówił jak ta kostka się tam przemieszcza a tu jeszcze rachunek. Jasza - nie robimy narazie ogłoszeń, bo to DT u mnie się przedłuży. nie wydam go chorego, bo i tak dużo przecierpiał. Jutro może nauczę się w tym fotosiku zdjęcia wrzucać, a jak mi nie wyjdzie to prześlę te rachunki, które mam zeskanowane do wklejenia. Quote
ania shirley Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Biedny psiak! On chyba ze stresu nie mógł zasnąć po głupim jasiu. Mój pies tak ma. Po głupim jasiu jest bardzo ożywiony, ale plącza mu sie łapy. Mądry ten Tofik- Paluszek. Wiedział pod którym drzewem się położyć. Quote
Sarunia-Niunia Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Biedny Paluszek... Może uda się bez operacji... Całe szczęście, że trafił Mu się domeczek u Ciebie Feliksiku - masz WIELKIE SERCE!!! Quote
feliksik Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 czekam na telefon z przychodni i decyzję. Wczoraj była głodówka, więc dzisiaj ma sięchłopak najeść i jutro znowu głodówka, ale za to cała przychodnia go zna:evil_lol: Quote
Jasza Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 To czekamy na telefon i wynik konsultacji... Oby "tylko" gips. Dla niego i dla Was to i tak ciężka stuacja... Bazarek na razie marnośc nad marnościami...tylko apaszka się licytuje...jak nic więcej się nie sprzeda to oczywiście po wypłacie przeleję jeszcze jakieś pieniądze. Trzeba by więcej osób zaprosić na wątek.... Quote
feliksik Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 zacznę rozsyłać wątek - dzięki za bazarek, może jeszcze raz link do niego podać Quote
Jasza Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 To taki mini-bazarek : :oops: http://www.dogomania.pl/threads/208896-Kompendium-ras-psów-i-apaszka-dla-Paluszka-do-15.06-do-godziny-20.00 Quote
zerduszko Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Małe pieski też mogą chorować na dysplazję, może on ma co innego? Bidoczek :( Quote
feliksik Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 wreszcie udało mi sięnauczyć wklejać zdjęcia - więc wrzucam rachunki, które miałam do tej pory, dla potwierdzenia wydatków: Quote
__Lara Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 feliksik, podaj nr konta to przeleję jakiś grosz. Biedny mały, jak dobrze, że trafił na Ciebie! Quote
feliksik Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 __Lara napisał(a):feliksik, podaj nr konta to przeleję jakiś grosz. Biedny mały, jak dobrze, że trafił na Ciebie! dziękuję pięknie - już wysyłam Quote
feliksik Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 Jasza napisał(a):Jeszcze nie zadzwonili? ja dzwoniłam, bo nie wytrzymałam, ale mają jakiś przypadek i nie mogli rozmawiać, ale jest już ten lekarz, z którym mieli konsultować, więc czekam nadal Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.