Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Heniu, normalnie aż podskoczyłam - nie wiesz nawet jak mnie ucieszyła ta wiadomość!!!!!:multi::multi::multi:

przynajmniej jedna w dniu dzisiejszym. Niech dadzą mu zaraz adresówkę

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

feliksik napisał(a):
jezu, ja pierwsze co robię to zastawiam psu drogę jak otwieram drzwi - oczywiście nowemu, co oni o tym nie wiedzą??? Miejmy nadzieję, że się pojawi


W sumie to może się zdarzyć, mi też sunia, która była kilka dni na dt, zwiała przed nieuwagę przez drzwi.

Ufff, ulga :) :) :) adresówka koniecznie! porządna!

Posted

Niestety nie mogę się dodzwonić do ludzi, zaraz wyślę SMS-a. Mam nadzieję, że nie zrezygnują z niego. Nie mogłam go przetrzymać dłużej i skubaniec już poleciał, ale tym się akurat nie przejmuję, bo napewno przyleci jak zwykle. Dobrze, że jest, bo już miałam czarne myśli. Tylko dzisiaj był trochę nieufny i wystraszony. Być może to tylko po nocy spędzonej na dworze.

Posted

W domu na umowie mam jeszcze drugi telefon to spróbuję. Zostawię też mój telefon paniom sprzątającym, bo on najczęściej pojawiał się i spał na terenie szkoły dopiero po południu. Teraz pojadł i gdzieś cieka.

Posted

No niestety nowy domek psiaka nie odbiera telefonów, a nawet po dwóch lub trzech sygnałach się rozłancza. Pisałam SMS-y z prośbą o kontakt, z zapytaniem czy nadal chcą zostawic Kukusia, czy mam mu szukac nowego domku. Cisza.....
Niestety ja też najwidoczniej nie mam szczęścia do domków, pocieszam się jedynie, że może to nie ten domek
Zatem dziewczyny nie uczcie się ode mnie szukania domków.... to ja muszę pobrac lekcję...mam doła

Posted

jezu, to ja już nic nie rozumiem - tak się zarzekali, że nie oddadzą. Ludzie to jednak są podli. heniu nie załamuj się, znając ciebie znajdzie nowy, fajniejszy

Posted

Feliksik ciesze się jedynie, ze domek był w pobliżu szkoły i psina zna teren, wie gdzie może znaleźc jedzonko. Narazie nie umiem myślec, nie wiem co dalej... Teren jest dosyc bezpieczny chociaż nigdy nic nie wiadomo. Może jutro da nowe rozwiązanie...

Posted

Już mi słów brakuje, ale gnojki....
Heniu, nawet nie wiem co powiedzieć...
Do Isadory trzeba zapukać o to Allegro...jak zrobi takie jak zawsze - to sie telefony rozdzwonią. Tak myślę.

A do tych ludzi idź Heniu i im przywiąż maskotkę do klamki - może zrozumieja, że tylko takie zwierzęta powinni miec!!!

Posted

Nawet maskotki - NIE! Zdechłą rybę!
Jeżeli nie odbierają telefonów i się rozłączają , to myślę, że to oni wyrzycili psa z domu. Jeżeli uciekł, to chyba chcieliby go odebrać. Albo choć dowiedzieć się , czy się znalazł.

Posted

Niestety ludzie nie odpowiadają ani na telefony, ani na SMS-y. Na szczęście wiem gdzie mieszkają i napewno zapukam do ich drzwi. Dzisiaj rano dzwoniła moja koleżanka. Już się kontaktowała z DT, gdzie dwa dni przebywał Kubuś. Kobietka powiedziała, że jeżeli ktoś do nich przychodził psina absolutnie nie wymykała się pomiędzy nogami, a wręcz przeciwnie uciekał w głąb mieszkania. Mało tego ona puszczała go ze smyczy (co zresztą miałam jej za złe np. w przypadku Rubika) i wcale nie uciekał. Zatem nie wiem co o tym sądzić. Pani Jola zgodziła się na ponowne przywiezienie psiny do siebie. Niestety wczoraj psiak nie pojawiła się już więcej na terenie szkoły, chociaż był widziany przez jedną z pań, jak razem z innym kawalerem latał za suczką, która prawdopodobnie ma cieczkę.
Ja myślę, że jak się zmęczy znowu zawita na stałe do szkoły. A narazie wszyscy są postawieni w pogotowiu.

Posted

__Lara napisał(a):
henikar, dobrze by się było przejść do tych super ludzi, co to im pieska zabrali i tak za nim płakali :angryy:


Lara dokładnie, ja też o tym myślałam. Sama jestem na siebie zła, bo jak pisałam miałam wątpliwości, ale ponoć tego do końca się nie przewidzi.

Posted

Dobrze, że może wroćic do DT.
Napisz Heniu do Isadory, czy zrobi to Allegro.
A na siebie nie masz co być zła, nikt wszystkiego nie przewidzi...

Posted

Dziewczyny, jak ta powsinoga wróci pod szkołę i do DT , to moze zrobić zrzutke, bazarek i go ciachnąć ?
Mniej będzie skory do wycieczek krajoznawczych...

Posted

Niestety dzisiaj powsinoga nie pojawiła się na terenie szkoły, ale jedna z pań sprzątających poinformowała mnie, ze psina rano leżała pomiedzy blokami w okolicy szkoły. Podeszła do niego, ale jej uciekł. Nowy dom nadal nie odbierał moich telfonów. Toteż przed chwilą zadzwoniłam z telefonu córki i jakie było moje zdziwienie, że zaraz usłyszalam głos w telefonie. Tłumaczenie; telefon pozostawiony u teściów itd, itp.... bez komentarzy. Ale przecież dysponowali drugim telefonem. Ponoc pies uciekł, bo prawdopodobnie (tak im ktoś powiedział) pochodzi z tych terenów i ma właściciela do którego chcą dotrzec i zapytac czy mogą go zatrzymac. Poprosiłam o pomoc w znalezieniu tych niby właścicieli i powiedziałam, ze sama z nimi bardzo chętnie porozmawiam.
Dzisiaj byłam też u pani Joli ( tym raze w sprawach osobistych), która wcześniej zapewniła mu DT. Ponoc mogę nadal liczyc na jej pomoc. Jednoczesnie nowa właścicielka powiedziała ze podejdą wieczorem w okolice szkoły i jak Kubuś tam będzie to go zabiorą do domu.

Posted

Kłamią! Kłamią! Kłamią!
Mam zły dzień- nienawidzę ludzi!! A takich w szczególności!
Nie wierzę w tego właściciela, nie wierzę , że go nie wyrzucili i nie wierzę w telefon zostawiony gdziekolwiek!!
Jeśli wróci do nich ,to znowu go wyrzucą!

Chciałabym się mylić. Wtedy przeproszę i grzecznie odwołam wszystkie kalumnie.

Posted

Aniu ja też w to nie wierzę i dokladnie wiem, że kłamią i co do tego ne mam wąttpliwości. Tylko zastanawiam się, czy faktycznie psiak pochodzi z tych terenów co mam dalej robic?

Posted

Jeśliby pochodził i jeśliby własciciele byli nim zainteresowani, to wiedziałabyś , że go szukają. Albo nie jest z tej okolicy, nie ma rzadnych właścicieli albo ci ludzie ,u których był kłamią w każdej sprawie.
Henikar, myślę , że DT i szukanie DS. Ale Ty masz doświadczenie , napewno zrobisz tak , żeby było dla psinki najlepiej.

Posted

Bezczelnie kłamią!!
Na dodatek Kubuś jest teraz bardziej nieufny i wystraszony...nie wiedziec czemu...
Nie wiem co zrobić...
Jest DT, to najważniejsze.
Mam nadzieję, że Tobie Heniu on ufa i Tobie pozwoli się dotknąć i zabrać.....

Posted

niech go nie zabierają - rany - jak go wezmą to mozemy się już nie dowiedzieć co się z nim stanie jak drugi raz "ucieknie". Ja bym tą umowę z nimi odwołała - jesli można tak zrobić

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...