Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj po Larusię zgłosił się Pan z chęcią zabrania jej do siebie na działkę. Na początku się ucieszyłam, ale niestety. Lara miałaby być tam cały czas sama i pilnować gołębi. Pan przyjeżdżałby do niej parę razy w tygoniu, ale o spacerach i przebywaniu w innym miejscu niż buda nie było mowy:( Pan nie miałby dla Lary wiele czasu. Potrzebował jedynie psa do pilnowania, młodego, groźnego. Los wybranego psa schodził na plan dalszy. Pan wspominał, że poprzedniemu psu nawet nie miał czasu gotować i dawał do jedzenia surowe mięso..... Po konsultacji z Bożeną poinformowałyśmy Pana, że niestety nie mamy w schronisku psa, który mógły sprostać jego wymaganiom.

  • Replies 106
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

niech sobie kamerę zainstaluje, wtedy nawet na działkę zaglądać nie będzie musiał:diabloti: i na mięsie zaoszczędzi... jak dobrze że żaden nasz psiak do niego nie pójdzie:shake:
a Lara doczeka się lepszego domku, zobaczycie
hooop na pierwszą!

Posted

Przepraszam za brak aktywności, ale ostatnio tyle mam na głowie, ale tu nie o mnie chodzi, a o Larę. Radośnie, więc spieszę z wiadomością, że Lara pierwszą operację będzie miała już w nadchodzącym tygodniu :D Dziękujemy wszystkim za wsparcie finansowe i duchowe :D Oczywiście nadal możecie wspierać Larę wpłatą na konto fundacji z dopiskiem "operacja Lary", każda złotówka się przyda!!
Wczoraj jak co sobotę byłyśmy z Larusią na spacerku, poszalałyśmy na wybiegu :D Niestety Lara pokazała ząbki paru pieskom. Zazdrosna jest dosłownie o wszystko o parówki, piłkę, o mnie. Czy ktoś może mi doradzić co mogłabym zrobić, by zniwelować takie zachowanie?

Posted

Kolejna prośba do wszystkich wolontariuszy i ludzi dobrej woli.
Połowa sukcesu za nami. Larusia będzie miała zabieg :D jednak po zabiegu wymagać będzie warunków, które pozwolną jej szybciej dojść do zdrowia. Niestety w schronisku nie ma mowy o takim komforcie. Na gwałt szukamy domu tymczasowe, a najlepeij stałego. Pomóżcie proszę!!!!

Posted

Możemy spać spokojnie :D mam super wiadomość!!!! Dzisiaj zadzwonił do mnie Pan w sprawie adopcji Lary :D Ludzie bardzo sympatyczni, są również w stanie zapewnić Larusi pobyt po zabiegach. Mieszkają blisko mnie powiedzieli, że będzie można ją odwiedzać kiedy tylko będziemy chcieli :D

Posted

Próbowałam się dodzwonić do Anety albo Jarka, może jutro mi się uda. Z jednej strony bardo miło mi się z facetem rozmawiało, ale bardzo się boję bo ma małe dziecko. Monika mówiła mi że Lara jest bardzo zaborcza o swoje zabawki, a co będzie gdy dziecko podejdzie i będzie chciało zabrać jej piłkę???

W większości psy wiedzą, że to dziecko i nic nie robią, ale sama miałam ps agresywnego w stosunku właśnie do dzieci i to problem bardzo trudny do pokonania, ja wówczas się poddałam i znalazłam psu inny dom. Lara jest łagodna, ale bardzo lubi pilnować wszystkiego co uważa za swoje, nawet Monikę ostrzegawczo łapie za rękę gdy chce jej odebrać piłkę, nie gryzie jej tylko łapie, ale dziecko może się wystraszyć i np. szarpnąć rączką. Coraz bardziej się boję, wolałabym żeby ktoś doświadczony zrobił Larze jakiś test.

Posted

Mam nadzieję, że Lara będzie dochodzić do zdrowia w domowych warunkach, a nie schroniskowych :)

Musimy sprawdzić jak to wygląda z jej charakterkiem, bo jak ona jest taka zaborcza to faktycznie może coś temu dziecku zrobić ;/

Posted

Postaram się być w czwartek w schronisku u Larusi. Jutro zadzwonię do Pana i zapytam czy jest szansa, żeby Lara już w sobotę poszła do domu :) Myślę, że jej zachowanie po części spowodowane jest samym pobytem w schronisku. Tam każdy z psów musi walczyć o swoje. Pani Ania nawet powiedziała, że wcześniej nie wykazywała takich zachowań. Dopiero, przy bliższym kontakcie z większą ilością psów zaczeła pilnować tego co jej.

Posted

Nie martw się, gdyby wszyscy co zapewniają o adopcji byli rzetelni to schroniska świeciłyby pustkami, na 10 telefonów kal jeden wypali to bardzo dobry rezultat...

Do tamtego domku nie miałam przekonania, za małe dziecko, żeby przynajmniej było w wieku szkolnym, ale nie 1,5 roku...

Posted

Wczoraj po pracy udało mi się dojechać do schroniska na czas i mogłam wyjść z Larą na spacer:) Larusia baaaardzo się cieszyła:D Pierwszy raz miałyśmy okazję pobiegać na wybiegu same, bez innych piesków. Lara kocha zabawy z piłką, ale niestety widać, że tylnie nogi już niedomagają:(. W sobotę ostatni spacer Lary w schronisku, później zabieg no i miejmy nadzieję, widoczna poprawa stanu zdrowia Lary i najważniejsze - nowy dom!!!!. Cały czas liczymy na wasze wsparcie, bardzo go potrzebujemy.

Posted

No i stało się LARA POSZŁA DZISIAJ DO DOMU!!!! Rodzina fajna, dom z ogrodem w Rogoźniku. Mama nadzieję, że wszystko się ułoży i Larusia znajdzie tam swój kąt i szczęście:D Zobaczę się jeszcze z Larusią, bo razem z Adamem (moją drugą połówką) zawozimy ją na planowaną operację. Państwo zgodzili się na odwiedziny, więc dokładnie co i jak napiszę po wizycie:D Nawet nie wiecie jak się cieszę:D !!!!!!!!!!

Posted

:lol::lol::lol::lol::lol::lol:
Do Lary zaczęło się uśmiechać szczęście odkąd Cie poznała, najpierw badania i straszna diagnoza, ale też szansa na zdrowie a teraz dom!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...