Jump to content
Dogomania

Żywiec-Mastiff czy CC? Piękny MAX. Dostal szanse! Juz w nowym domu.


Recommended Posts

Posted

Maks pojechał do domku, zaakceptował dzieci, suczke rotwalilera i...... kota!!
Maks jest wykastrowany, nie bójmy się, Państwo chcą się jeszcze zastanowić nad amstafka.!!!!

  • Replies 271
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hund napisał(a):
Maks pojechał do domku, zaakceptował dzieci, suczke rotwalilera i...... kota!!
Maks jest wykastrowany, nie bójmy się, Państwo chcą się jeszcze zastanowić nad amstafka.!!!!



cudowne wieści!!!:loveu::loveu::loveu: czekal i czekal długo,ale się doczekał!!!!
Zeby i astce sie udało!

Posted

[quote name='Agnieszka Co.']Maxiu ma za ścianą nową lokatorkę.
Suczka ta, rasy amstaff (a może pitbull - nie znam się na tej grupie psów), pochodzi od tych samych "właścicieli" co wyciągnięty przez Hund ze schronu młody bulterier oraz sfotografowany przeze mnie w pustostanie pies. Ci ludzie prowadzili bardzo, bardzo pseudo hodowlę - nie pracowali, utrzymywali się między innymi ze zbierania złomu. Być może hodowla miała być dla nich źródłem utrzymania, a gdy przekonali się, że najczęściej do takiego interesu to się dokłada - zrezygnowali.
Niejednikrotnie widywałam ich spacerujących z tą suczką na smyczy - myślę więc, że jej adopcja będzie możliwa.



Ups....Z całego wrażenia i zamieszania przy oglądaniu i fotografowaniu psów popełniłam pomyłkę. To nie jest suczka tylko pies.
Dziś byłam na chwilę w schronisku i do tego pieska dołączyła jeszcze suczka tej samej rasy. Jest trochę drobniejsza niż pies i ma mniej białego a więcej rudego koloru. Oba psy są razem w jednym kojcu, zgodne. Gdy do nich zagadałam pomachały do mnie przyjaźnie ogonkami.

Posted

Hund napisał(a):
Maks pojechał do domku, zaakceptował dzieci, suczke rotwalilera i...... kota!!
Maks jest wykastrowany, nie bójmy się, Państwo chcą się jeszcze zastanowić nad amstafka.!!!!

dobre wiesci!

rotek, mastiff/CC (?), amstafka... no nie powiem, troche hmmmm.... trudny w wychowaniu zestaw
ci pastwo maja chyba duze doswiadczenie, ze sie na takie rasy decyduja

powodzenia Maxiu

ps
by nie zapeszac nie zmieniam jeszcze tytulu watku

Posted

Ogromne podziękowania dla Agnieszki Co, Aga pani kierownik była bardzo szczęśliwa. Dziękowała bardzo i długo a wszystko się Tobie należy więc powtarzam. Dzięki za nagłośnienie, aukcję i opiekę duchową nad Maksem. !!!!
Aga życzę dalszych sukcesów!!!!

Posted

dziewczyny, a wy widziałyście ten nowy domek maxa?
wiem, ze z kontrola adopcyjną czasem jest trudno, ale moze ktos by tam kiedyś z bielska mogł chociaz podjechać i zagladnac...
o ile jest taka szansa...
mam nadzieje, ze max trafił najlepiej jak mógł!!

tylko ta chec adopcji amstaffki mnie tak troche zastanowiła...

Posted

mnie zastanowiło wszystko bo jestem podejrzliwa, sama proponowałam kierowniczce,żę dom sprawdze ale nie chciała. Może aga zagada o to samo ?? wypytywałam o adres ale się nic nie dowiedziałam .Aga masz tel do tego gościa?? albo mail?? możę mozna się z nim umówić na rozmowę.
Ania B a czy Ty coś podejrzewasz??proszę o wiadomość .

Posted

[quote name='Hund']Ogromne podziękowania dla Agnieszki Co, Aga pani kierownik była bardzo szczęśliwa. Dziękowała bardzo i długo a wszystko się Tobie należy więc powtarzam. Dzięki za nagłośnienie, aukcję i opiekę duchową nad Maksem. !!!!
Aga życzę dalszych sukcesów!!!!

Oj to nie tylko moja zasługa, to Jola go wypatrzyła w schronisku i założyła mu wątek.

Jolu, Aniu- Hund być może będzie się kontaktować. A co do wzięcia amstaffki - no cóż ja też miałabym ochotę pomóc nie tylko Krakersowi zwłaszcza jak widzę pieski moich ulubionych ras czyli collie i kundel miniaturowy. Pan widocznie lubi psy konkretne, a jeśli do tego ma czas i warunki - to wg mnie OK.
Ja ostatnio rozmawiałam z panią kierownik na temat oceny potencjalnych nowych właścicieli psów, myślę że możemy być spokojni - pani kierownik "ma nosa". Fakt, że już kilka osób interesowało się Maxem, a go nie dostalo potwierdza moje słowa i oznacza, że ten Pan czymś zasłużył na zaufanie Pani kierownik. Trudno podważać taką decyzję. Ja z drugiej strony dobrze rozumiem Waszee obawy, ale gdyby nie podejmować takich decyzji to psów ze schronisk by nie ubywało.

Posted

wiem Aga wiem ale jeśli możesz kontaktować się z panem i prosić o jakieś zdjęcia w nowym domu to będzie fajnie. Masz jego maila więc mozna delikatnie poprosić, jesteśmy wszystkie ciekawe a Maksowi życzymy jak najlepiej!

Posted

Witam! Bardzo się cieszę że Maks znalazł dom :lol::multi: bardzo mi ten psiak zapadł w pamięć i cieszę się że tu odnalazłam jego wątek. Też trzymam kciuki żeby wszystko doskonale się poukładało.
Mam nadzieję, że mogę napisać na molosach, że Maks opuścił schronisko?
Ps. Jesteście cudownymi ludzmi!

Posted

[quote name='as-ania']Witam! Bardzo się cieszę że Maks znalazł dom :lol::multi: bardzo mi ten psiak zapadł w pamięć i cieszę się że tu odnalazłam jego wątek. Też trzymam kciuki żeby wszystko doskonale się poukładało.
Mam nadzieję, że mogę napisać na molosach, że Maks opuścił schronisko?
Ps. Jesteście cudownymi ludzmi!
as-ania, napisz prosze, ja wczoraj probowalam zalogowac sie na molosach ale mialam problemy techniczne (jestem za granica i lacze sie przez komorke)
Dziekuje

[quote name='Hund']sama proponowałam kierowniczce,żę dom sprawdze ale nie chciała.
nie chciala? zapewniala ze nie da Maxa nieodpowiedzialnej osobie, wiec moze zna te rodzine.....

ciekawe jak minela piersza noc Maxa w nowym domu....

Posted

[quote name='Agnieszka Co.']Jolu, Aniu- Hund być może będzie się kontaktować. A co do wzięcia amstaffki - no cóż ja też miałabym ochotę pomóc nie tylko Krakersowi zwłaszcza jak widzę pieski moich ulubionych ras czyli collie i kundel miniaturowy. Pan widocznie lubi psy konkretne, a jeśli do tego ma czas i warunki - to wg mnie OK.
Ja ostatnio rozmawiałam z panią kierownik na temat oceny potencjalnych nowych właścicieli psów, myślę że możemy być spokojni - pani kierownik "ma nosa". Fakt, że już kilka osób interesowało się Maxem, a go nie dostalo potwierdza moje słowa i oznacza, że ten Pan czymś zasłużył na zaufanie Pani kierownik. Trudno podważać taką decyzję. Ja z drugiej strony dobrze rozumiem Waszee obawy, ale gdyby nie podejmować takich decyzji to psów ze schronisk by nie ubywało.


zgazam sie i nie chciałam w zadnym wypadku wprowadzac paniki

z drugiej strony nie mozemy porównywać krakersika do mastifa lub bullka

mimo wszystko sa to rasy nieco newralgiczne i niestety po pierwsze moga być adoptowane w niezbyt legalnym celu albo - po drugie - moga znaleźc sie przy budzie ...
dlatego lepiej czuwac w takich przypadkach - o ile istnieja oczywiscie ku temu mozliwości

skoro Pan nawiązał z Wami kontakt i obiecał przesłać zdjecia - mysle ze wszystko dobrze sie ułoży
oby tylko max sie zaaklimatyzował i nie skonfliktował z rezydentką;)

Posted

AniaB napisał(a):

mimo wszystko sa to rasy nieco newralgiczne i niestety po pierwsze moga być adoptowane w niezbyt legalnym celu albo - po drugie - moga znaleźc sie przy budzie ...
dlatego lepiej czuwac w takich przypadkach - o ile istnieja oczywiscie ku temu mozliwości

dokladnie to samo mialam na mysli :)

chcialam zapytac o psy z pseudohodowli:
ile ich bylo?
czy te dwa ktorych zdjecia sa powyzej, nadal sa w schronisku?
je tez trzeba naglosnic....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...