Jump to content
Dogomania

Żywiec-Mastiff czy CC? Piękny MAX. Dostal szanse! Juz w nowym domu.


Recommended Posts

  • Replies 271
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zdjęcia Wam wysłałam (chociaż za bardzo nie było co)wczoraj, mam nadzieję,że doszły. szkoły co jakiś czas robią zbiórkę jedzenia. przed świętami do schroniska została przywieziona karma. Jeśli chodzi o budy to jedna jest obiecana, są też obiecane zabawki. teraz trzeba tylko tych 5 pozostałych bud i misek. przy takiej śnieżycy będzie ciężko pieskom z krótkim futerkiem takim jak Maks.Adopcja musi ruszyć i tu Was proszę o pomoc i konkretne instrukcje. Mogę jechać do schronu i zrobić lepsze zdjęcia. tylko ile i jakie jeszcze potrzebne są informacje.muszę to mieć wszystko zapisane bo jak jestem w schronie to emocje są tak duże,że nie myślę o tym co ważne, chcę jak najszybciej wyjść:(

Posted

teraz tam pracuje jakiś pan z Lipowej(był tam i sprzątał boksy w niedzielę), oraz pani(moja siostra się jej wystraszyła), dowiedz się możliwie najwięcej byle delikatnie. myślę, że tak powiedzieli o Tosi bo łatwiej było przyjąć,że jest nowy dom, dla Tosi to już nie ma znaczenia :(

Posted

on jest sam w boksie, ma dużą budę ze słomą albo sianem ale do budynku nie ma szans go dać.Tam są tylko szczeniaczki i stare psy. budynek jest niewielki, miejsca nie starczyłoby dla wszystkich:(

Posted

Hund napisał(a):
on jest sam w boksie, ma dużą budę ze słomą albo sianem ale do budynku nie ma szans go dać.Tam są tylko szczeniaczki i stare psy. budynek jest niewielki, miejsca nie starczyłoby dla wszystkich:(




postaraj sie zadbac,zeby nie lezal biedak na betonie, duzo słomy, moze sie uda ze tego nie odchoruje, zaraz dam znac znajomej o maxie, moze ona cos zdziała bo siedzi w molosach ;)

Posted

Dzięki za wstawienie zdjęć( dlaczego tam jest data 19/02/2005 ?? taka jest na aparacie?? całkiem możliwe zresztą bo to aparat mamy a ona zna się na sprawach technicznych tak jak ja).

Agnieszka Co odezwij się jak tylko będziesz coś wiedziała.

Posted

Dobrze, że Maksiu będzie miał gości :lol: To taki piękny pies, a jeszcze nie znalazł domu :shake:
Agnieszko może spytaj w schronisku czy zgodziliby się na poogłaszanie Maxa w necie. Mam na myśli również, a może przede wszystkim allegro bo w ten sposób dom znajduje masa psów. Możnaby go wystawić na aukcji tzw. charytatywnej i kontakt podać bezpośrednio na schronisko.

To byłaby dla niego duża szansa. Jest zimno, a on ma taką krótką sierść :shake:

Posted

ja już o to pytałam, zgadzają się na alegro jego i innych psów. jeżeli ktoś chce się zająć wystawieniem Maxa to proszę aby to zrobił. Ja planuję pojechać tam z aparatem i zrobić to samo dla innych psów.

Posted

Hund - żeby wystawić psiaka na allegro trzeba o nim wiedzieć jakieś minimum!A co wiemy o zachowaniu Maxia? Prawie nic - nie wiadomo jak zachowuje się do ludzi, psów, dzieci...Nie mamy ładnych zdjęć - nie w klatce!!!! To nie mała psina tylko duży pies i bez tych wiadomości będzie trudno znaleźć mu dobry dom.

Posted

To jest informacja od Pani kierownik, jaką zamieściła kilka stron wcześniej Jola_K:

piesek jest bardzo
lagodny,nie przejawia agresji,czasami poszczekuje na inne psy ale
raczej przyjazdnie.jest wyjatkowo spokojnym psem.

Ponoć został znaleziony obok dworca PKP, przywiązany do barierki. W schronisku został wykastrowany.

Hund jak będziesz robić psiakom zdjęcia, to zrób proszę również jemu (bez krat) i spróbuj dowiedzieć się czegoś więcej. Oczywiście na ile będzie to możliwe. Zdaję sobie sprawę, że w warunkach schroniskowych sprawdzenie reakcji na dzieci jest prawie niemożliwe, ale im więcej będziemy wiedzieć tym lepiej :roll:

Posted

wiem, wiem z dziećmi raczej małoprawdopodobne zrobienie próby, zresztą jak podchodzi się do jego boksu to szczeka i skacze po siatce a takie zachowanie dużego psa może dziecko wystraszyć.podobno na tym dworcu gdzie go znaleziono to on siedział kilka godzin:(
jeśli chodzi o zdjęcia to planuję zabrać kolegę który ma dobry aparat i zna się na fotografowaniu.:)

Posted

No niestety z moich odwiedzin u Maxa wyszły nici:shake:
Pomimo, że umówiłam się z tym panem, który tam pracuje, że będziemy ok 15:30 to zastałam schronisko zamknięte na kłudkę. Wcześniej nie dałam rady jechać bo mój mąż pracował. Budę wyładowaliśmy i zostawiliśmy przed wejściem do schroniska. Jest taka ogromna, że mam nadzieję, nikt jej nie ukradnie.
Też sądzę, że byłoby najlepiej gdyby Maxa udało się wyciągnąć na jakiś spacer, poobserwować jego zachowanie. Gdybyśmy byli pewni jego dobrych zamiarów można by np na następny spacer zabrać moje dzieci. Pies zamknięty w kojcu zaczyna się inaczej zachowywać. Poza terenem schroniska na pewno złagodnieje. Zresztą jak się dał komuś odwiązać od słupa i prawdopodobnie wsadzić do samochodu to raczej nie jest agresywny.
U mnie jest wieczny problem z czasem. Pracuję do 17, a w co drugi weekend jeżdżę do szkoły w Bielsku. Ale jeśli ktoś z Was zdecydował by się na spacer z Maxem i potrzebował by towarzystwa, to postarałabym się wygospodarować trochę czasu, żeby jakoś pomóc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...