ChiqDeeWikiXenia Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Kurcze dziewczyny to na przyszły miesiąc też wyszkrobię coś więcej niż stałą:D Quote
Jasza Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 Napisałam do Selengi z prośbą o drugie Allegro cegiełkowe dla Duni - na razie są problemy z Allegro Pesteczki, spowodowane przez jakiegoś ohydnego stwora ludzkiego, mniej więcej za tydzień Selenga prawdopodobnie wystawi aukcję dla Duni. :-) Napisałam do Slaya - jak tam z pieniędzmi, czy dotarły i czy rozliczył się z dr. Garncarzem. No i jeszcze nie zadzwoniłam do Pani Celiny...ciekawe co Ona na to...;-) Pani Basia za to mi odpowiedziała dzisiaj, będzie dzwonić do pani Celinki się umawiać na kolejne spotkanie...napisałam Jej o pomyśle z drugim okiem...zobaczymy.... Może Dunia mogłaby ...ale - nie wybiegam w przyszłość aż tak. Na razie! Quote
Nutusia Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Wybiegaj, wybiegaj - w końcu świetlana przyszłość się maluje przed Dunią. Jak tylko się ogarnę ze wszystkim, zrobię dla Duni bazarek! W końcu co dwoje oczu to nie jedno - tak czy nie? ;) A Panią Basię baaaaaaaaardzo polubiłam! :) Quote
Jasza Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 Bazarek??? O mamo - dziękuję!!! Ja też muszę się bazarkowo ogarnąć....w weekend! Quote
Nutusia Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 U mnie to może potrwać trochę dłużej, ale do drugiej operacji z pewnością zdążę ;) Chyba, że wyślę Ci zdjęcia fantów i dołożysz do swojego bazarku:eviltong: Quote
Jasza Posted October 12, 2011 Author Posted October 12, 2011 Jeżeli chcesz i możesz - to wyślij zdjęcia, oczywiście, że dołożę!!:loveu::loveu: Skończyłam bazarek dla Groszka, muszę szafy przetrząsnąć.:roll: Quote
Jasza Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Rozmawiałam wczoraj z Pania Celiną, Pani Basia się na razie nie odezwała, muszę dzisiaj zadzwonić do Slaya, zapytać o rozliczenie, potem do Garncarza, zapytać o kontrolę, potem do Stefanowicza, czy i kiedy i za ile byłaby możliwa operacja drugiego oka Duni u Niego w Krakowie. Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 No to trzeba przyznać, że trochę do zrobienia masz;) Jesteś Aniołkiem Dunieczki:):):) Quote
henikar Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Witajcie po mojej dłuższej przerwie. Witaj Dunieczko. Dosyć długo mnie nie było na dogo, ale Jasza zadbała abym miała na bieżąco informacje o Duni. Dziękuję. Postaram się też dołożyć przysłowiowy grosik. Na sławetnym parkingu mam obecnie kolejną wyrzuconą z samochodu maleńką sunieczkę, ale to już będzie nowy wątek. Agnieszko postaram się zaraz napisać, bo mam trochę wolnego czasu. Dziekuję za ogłoszenia. Quote
Jasza Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Cześć Heniu! czekamy na wątek malutkiej. Dunia ma zastrzyki na szczęście jeszcze tylko dzisiaj i jutro. Bardzo tego nie lubi - a zakraplania 4 razy dziennie - jeszcze mniej. Pani Celina kupiła jej cieńsze igły, czwórki, bo siódemki już się jej "nie podobają" - znaczy Duni ;-) Quote
henikar Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Kochani to jest wątek Suni wyrzuconej z samochodu, a która obecnie przebywa na parkingu. Pisałam w pośpiechu, ale jak co potem uzupełnię o nowe informacje. Pozdrawiam. http://www.dogomania.pl/threads/216048-Male%C5%84ka-Sunia-kolejna-ofiara-wyrzucona-z-samochodu-szuka-domu! Quote
Jasza Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 No i tak. Rozmawiałam z Andrzejem i ...sprawił, że się zaczęłam zastanawiać. Andrzej mówi szczerze jak myśli, więc jak mu powiedziałam o naszym planie, to się zastanowił i ... Matko, jak nieskładnie to piszę.... Po pierwsze, operacja Duniowego drugiego oka mogłaby mieć miejsce najwcześniej za dwa miesiące, jak nie później... Po drugie - narażamy ją na operację, na sterydy, zastrzyki, leki - to nie tylko uciązliwe dla opiekuna - pal licho, ale nic dobrego dla psa. Po trzecie - koszty - operacja RATOWANIA wzroku - przeprowadzona przez dr. Garncarza praktycznie za darmo - płaciliśmy tylko za soczewkę - teraz trzeba by zebrać prawdopodobnie około 2700 PLN.... Ile czasu nam to zajmie? Czy może udałoby się za te pieniadze uratować oko innego psa? Albo życie? Po czwarte - Dunia WIDZI. Nie jest już psem niepełnosprawnym... Mój tata od maleńkości żyje z jednym okiem - zupełnie normalnie. To drugie oko WYGLĄDA źle w porównaniu z tym, które było operowane....ale tylko WYGLĄDA...czy to Duni przeszkadza? To dla nas, dla ludzi, to jak WYGLĄDA ma znaczenie. Dla Niej - nie. To tak w skrócie, jak wyglądała moja rozmowa z Andrzejem. Oczywiście, że zastrzegł od razu, że to tylko Jego osobista opinia...natomiast jak to usłyszałam, to się zawstydzilam trochę...że tak się cieszyłam że Dunia odzyska wzrok, a jak już widzi, to się ucieszyłam na krotko i już chcę więcej.... Nie wiem, mam mętlik w głowie.... Dunia musi w piątek, sobotę lub poniedziałek pojechać na kontrolę do dr. Stefanowicza do Krakowa. Dr. Garncarzowi wyślę zdjęcia i informację. Quote
kasiaczek87 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 ja zgadzam sie z Andrzejem,Dunia widzi i to jest najważniejsze a ile psich nieszcześć możemy uratować za taką kasę...no i jeszcze obciążenie dla organizmu jakie niesie za sobą kolejna operacja- każde znieczulenie to potencjalne ryzyko. Quote
Nutusia Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Myślę, że trzeba zapytać lekarzy co o tym myślą... Dr Garncarz raczej dla własnego "interesu" nie będzie ściemniał ;) Quote
Jasza Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Nigdy w życiu by nie ściemniał. :-) Mówił mi i On i dr. Łobaczewska, że drugie oko można, a jakże, po jakimś czasie. Choć na początku dr. Garncarz powiedział, że można operować od razu obydwa oczka, a dr. Łobaczewska, że osobno, bo są połączone jakimś kanalikiem.... No, ale na podwójną operację i tak nie mieliśmy pieniędzy. Tak się zastanawiam na głos. Quote
Nutusia Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Nie no - fajnie - pewnie, że lepiej mieć dwoje oczu niż jedno. Tylko niech się doktorzy wypowiedzą co robić w tym konkretnym przypadku, Dunieczkowym, czyli bezdomniaczkowym, którego jedno oczko zostało "naprawione" wielkim wysiłkiem wielu osób dobrej woli i wielkiego serca. I teraz pytanie - czy lepiej znów się z motyką na słońce zapędzić i robić wszystko, żeby to drugie oko jeszcze większym wysiłkiem ratować, czy Dunieczka może być zdrowa i szczęśliwa z jednym widzącym oczkiem, a z motyką się rzucimy na ratowanie biedy w większej potrzebie... Quote
Jasza Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 No wątpie, czy "doktory" się wypowiedzą w takiej kwestii ;-) Bo to raczej sprawa nie związana z medycyną....tylko, ech, brakuje mi słów dzisiaj, Dr. Garncarz jak z Nim rozmawiałam od razu powiedział, że raczej ludzie się decydują na operację jednego oka, ze względu na koszty, a pies funkcjonuje zupełnie normalnie. Zaraz jeszcze zadzwonię do dr. Stefanowicza. Quote
ania shirley Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Rozmawiałam dziś z koleżanką, której pokazywałam watek Duni (kiedyś wspominała o chęci posiadania psa i myślałam.... eh) . Powiedziałam jej o planach operacji drugiego oka i.... dowiedzialam się , że ona widzi na jedno! Nigdy (przez 10 lat) nie przyszło mi to do głowy! Ona pracuje, skończyła studia, kończy kursy, czasem nawet auto prowadzi!!!!(???? ) To tak na marginesie- że można żyć z jednym okiem. Ja się boję narkozy- wiem , że obojetna nie jest, a Dunia nie jest młoda. Jak trzeba - jak w przypadku pierwszego oka- to trzeba i już. Ale nad kolejną należałoby sie zastanowić. Dunia widzi- i o to chodziło! A teraz trzeba znaleźc jej dom. Takie jest moje zdanie. Ale jezeli Jasza podejmie decyzję o operacji drugiego oka , to , z szacunku dla tego co zrobiła dla tej biednej suni , obiecuję pomóc. Jasza! Dziękuje Ci za Dunię! Quote
Jasza Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Ja dziękuję!! I mam coraz większą ochotę pojechać tam do Niej...:-) Quote
magda222 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Z tych samych powodów, które podał Slay bałam się napisać pierwsza, że może by tak drugie oczko... Bo to prawda, że za taką kasę można uratować niejedno psie istnienie... A może Dunia trafi do domku, który będzie stać na to, żeby zasponsorować operację? :) Quote
Lobaria Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Przez 12 lat miałam sunię, która miała jedno oczko, wzięłam ją taką ze schroniska. Oczko wydłubało jej wcześniej dziecko, a rodzice wyrzucili psa, aby bubla w domu nie trzymać. Niunieczka doskolnale sobie radziła nawet pod koniec życia, gdy na drugie oczko już widziała bardzo słabo. Co ciekawe, brak oczka zrekompensował się u niej wyostrzeniem słuchu / a nie węchu /. Quote
_Goldenek2 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Zapraszam na bazarek cegiełkowy http://www.dogomania.pl/threads/2157...1KOWY-do-31.10 Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 No w sumie racja... Teraz najważniejsze, żeby znalazła swój dom i swojego człowieka już na dobrze:) Quote
Jasza Posted October 13, 2011 Author Posted October 13, 2011 Rozmawiałam z Panią Celiną, powiedziała, że chyba to racja.. Dunia jest już bardzo zmęczona zastrzykami, kroplami, sterydami, sikaniem ciągłym.... Widzi, zachowuje się zupełnie już jak normalny, zdrowy pies. Do doktora Stefanowicza zadzwonię i zapytam, to nic nie kosztuje.. A powiem Wam, że jutro Pani Celina się zwalnia z pracy dwie godziny, Dunia bedzie kłuta wczesniej....bo Pani Basia z mężem przyjeżdżają ją odwiedzić!!!! O siedemnastej!!!! Co Wy na to??? :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.