Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 112
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agucha napisał(a):
Wiki, czy Twój Jantar jest reproduktorem?

Nie, nie jest.
Do hodowli to ja się przybieram, ale rodowodowych szpicków.. I to za 2 lata, jak wyjadę do Krk na studia. Wtedy kupię pierwszą sukę rodowodową. Tylko nie mogę się zdecydować - małego niemieckiego białego czy pomerka?

mychaaaaa napisał(a):
A tatuaż ma? czy jest pieskiem w typie rasy?

Ma, ale kompletnie nieczytelny.


OK, ja uciekam, odpiszę Wam w szkole, na informatyce. Niestety ale nauka mnie goni. Koniec 1 klasy, spora jazda z ocenami, a tu do 10. oceny muszą być wystawione... I wywiadówka. Ja jej chyba nie przeżyję..

Posted

[quote name='Wiki&Jantar']Nie, nie jest.
Do hodowli to ja się przybieram, ale rodowodowych szpicków.. I to za 2 lata, jak wyjadę do Krk na studia. Wtedy kupię pierwszą sukę rodowodową. Tylko nie mogę się zdecydować - małego niemieckiego białego czy pomerka?
pomeranian - reproduktor

Limanowa Dodane przez wiktoriaf@spoko.pl 1 tydz. temu







Cena: 400,00 zł - do uzgodnienia

Piesek ma 2 lata, zadbany.
Umaszczenie - rude podpalane.
Nie krył jeszcze.
Więcej info poniżej.
GG: 23425688
------------------------------------------------

Mnie się wydaje, że chyba nie do końca mówisz nam prawdę...:roll:
A szkoda...

Posted

wellington napisał(a):
Pseudo sie klania...i ew. przyszla pseudo :mad:

Ja? Nie daj Boże!

mychaaaaa napisał(a):
ale do kontaktu podany jest Twój mail, nie brata...

no właśnie na to samo zwróciłam uwagę. Czemu małego nie wykastrujesz?

Posted

Bo on używa mojego. Ja mam inny, prywatny, z którego korzystam tylko ja. Na ten to on się rejestruje gdzieś tam, z resztą ja też. A o kastracji myślę, tylko u nas w okolicy nie mamy żadnego veta dobrego. Muszę poszukać dalej, po Krakowie, a to pociąga za sobą koszty.

Posted

Wiki&Jantar napisał(a):
Bo on używa mojego. Ja mam inny, prywatny, z którego korzystam tylko ja. Na ten to on się rejestruje gdzieś tam, z resztą ja też. A o kastracji myślę, tylko u nas w okolicy nie mamy żadnego veta dobrego. Muszę poszukać dalej, po Krakowie, a to pociąga za sobą koszty.


W większych miastach często organizowane są akcje bezpłatnej sterylizacji i kastracji zwierząt lub akcje częściowej refundacji zabiegu. Moja Laila została wysterylizowana za darmo, zapłaciłam tylko za fartuszek pooperacyjny (25zł). W Bstoku są dwie lecznice, w których można z takiej akcji skorzystać. Podejrzewam, że jeśli podzwonić, poorientować się w okolicy, znalazłoby się także coś takiego w Małopolsce.

A brat ma prawo decydować w ten sposób o Waszym psie? :roll: nie da się z nim jakoś porozmawiać? Po co powoływać do życia kolejne pokolenia kundelków?

BTW... Numer gg też jest Twój... podejrzewam, że brat nie ma w gg wpisanego "Wikuś ;*" w wyszukiwarce :(

Posted

Wiki&Jantar napisał(a):
No to już nie mój problem tylko wasz...


rozumiem, że może Ci być przykro, jeśli mówisz prawdę a ktoś nie wierzy, ale ta historyjka z bratem, nieużywanym mejlem itd. nie jest wiarygodna
uwierzyłabyś jakbym Ci coś takiego opowiedziała?


edit: a Jantar jest pięknym psem; szkoda, że nie ma papierów, bo wtedy naprawdę mógłby być reproduktorem ;)

Posted

ahedok napisał(a):
edit: a Jantar jest pięknym psem; szkoda, że nie ma papierów, bo wtedy naprawdę mógłby być reproduktorem ;)


Nie wiem do jakiego stopnia tatuaż jest nieczytelny, ale po literze na tatuażu można określić region, w którym znajduje się hodowla, a następnie skontaktować się z hodowcami pomków należących do miejscowego ZK i wypytać w której hodowli urodził się miot w podanej dacie urodzenia. W książeczce zdrowia często jest wpisany numer tatuażu... po kontakcie z hodowcą można wystąpić o wydanie duplikatu dokumentów - metryki, rodowodu. I wtedy zrobić psu uprawnienia. Wymaga to trochę zachodu, ale myślę, że jeśli się da - warto.

Posted

Mogę spróbować, ale nie myślę, żeby się o udało. Z resztą po co?
Nie będę nim kryć!
Znajdę jakiegoś dobrego veta i go pozbawi klejnotów. I na tym się skończy.

Posted

Wiki&Jantar napisał(a):
Mogę spróbować, ale nie myślę, żeby się o udało. Z resztą po co?
Nie będę nim kryć!
Znajdę jakiegoś dobrego veta i go pozbawi klejnotów. I na tym się skończy.

W małopolskim pewnie jest dużo dobrych wetów.
Mogę Cię umówić - kiedy możesz dojechać?

Posted

Dziwne.. na 'zapytaju' usunęła mój komentarz "Dlaczego ogłaszasz psa jako reproduktora" choć nigdy nie usuwała... może nie chciała, żeby inni zobaczyli... Ciężko mi uwierzyć, w tą historyjkę - podobnie jak Wam- z bratem.. Czyżby był AŻ tak niesamodzielny, żeby nie miał swojego gg i poczty... :shake:

Posted

Agucha napisał(a):
W małopolskim pewnie jest dużo dobrych wetów.
Mogę Cię umówić - kiedy możesz dojechać?

Z dojazdem mam trudno, a i z kasą też jak na razie nie jest dobrze. Teraz robimy z domem.

Posted

Agnieszkaa napisał(a):
Dziwne.. na 'zapytaju' usunęła mój komentarz "Dlaczego ogłaszasz psa jako reproduktora" choć nigdy nie usuwała... może nie chciała, żeby inni zobaczyli... Ciężko mi uwierzyć, w tą historyjkę - podobnie jak Wam- z bratem.. Czyżby był AŻ tak niesamodzielny, żeby nie miał swojego gg i poczty... :shake:

Już pisałam - nie wierzyć to TWÓJ i tylko twój problem.
A poza tym, skąd wiesz, że nie usuwam komentarzy? Jesteś na moim profilu 24h/dobę?? Raczej wątpię. A poza tym już w sumie tego nie używam. Nieraz tylko wejdę, żeby komuś odpisać.

FredziaFredzia napisał(a):
A może jakieś nowe zdjęcie puchacza dodasz?

Fotki zaraz wrzucę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...