Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lorciu kochana książeczkę wyślemy dzisiaj ( Iza właśnie jedzie na pocztę ) Zmartwiły mnie troszkę te uszy u Lorci, ze coś tam się w nich dzieje, bo w Warszawie u weta nic pani dr nie znalazła... Może to też na tle alergicznym jest ?? Zdrowiej mała i uwierz w to szczęście które Cie spotkało !!! :)

Posted

Nadchodza burze :mad: Dasz rade, slicznosci? :loveu: Twoj daleki kolega z warszawskiego schronu, a obecnie i od dawna moj- chyba juz 8 letni dzieciak Rufus czuje je na kilometr i ucieka na pieterko....do sypialni,hehe :evil_lol: Tak,jakby tam burza nie siegala ;)

Posted

Cioteczki :)
Zadzwonił do mnie Pan z okolic Poznania w sprawie Lorci. Szuka małej , krótkowłosej suni, do połowy łydki, pod łydkę. Nie chce jamnika a ni nic podobnego. Loretta mu się ardzo spodobała . Ogórd z dostępem do domu. Psina ma akceptować dzici, psy, koty i kury. Psina ma byc szczekliwa ( taki mały alarm ) Dom do sprawdzenia. Macie coś takiego ?? Namiary podam na pw.

Posted

[quote name='Owieczka']Cioteczki :)
Zadzwonił do mnie Pan z okolic Poznania w sprawie Lorci. Szuka małej , krótkowłosej suni, do połowy łydki, pod łydkę. Nie chce jamnika a ni nic podobnego. Loretta mu się ardzo spodobała . Ogórd z dostępem do domu. Psina ma akceptować dzici, psy, koty i kury. Psina ma byc szczekliwa ( taki mały alarm ) Dom do sprawdzenia. Macie coś takiego ?? Namiary podam na pw.
Coś pomyślimy. u Funi jest taka szczekliwa, krótkowłosa Patka tylko do Lorki niepodobna. To jej zdjęcie. Przepraszam Lorkę mocno, wykasuję ten post ;)


Posted

Lorciu kochana zwracam Ci Twój wątek :)
Twoja koleżanka Patyśka tez chciałaby trafić do tak wspaniałego domu jak Ty trafiłaś ;) Nie będę kasować jej zdjęć, może ktoś ją zobaczy?
No a co tam u Ciebie Loreczko? Już na dobre się zadomowiłaś, jak Twoje uszka? Już w porządku?

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

KateBono napisał(a):
Cioteczki jutro zadzwonie i dowiem się ( byłam w szpitalu i niedawno wróciłam) co u Lorci. Sterylka miała być we wrześniu ale jutro się dopytam.

Dzięki :) Czekamy:)

Posted

Dzwoniłam i ........Lorcia ma się dobrze:lol:.
Relacje z kotkami sa dobre ( raz tylko Lorcia poszczekała na kociaka jak ten usiadł się pani na kolankach )
Mała je tylko gotowane mięsko, uwielbia jajecznicę a karmę ( RC dla alergików ) traktuje jak smaczki.
Jest jeszcze taka niepewna, nie lubi jak pańcio włącza różne narzędzia elektryczne - szczeka na te hałasy.
Nie lubi mężczyzn i mniejszych dzieci.Raz zdarzyło się jej uszczypnąć wnuczkę pani Renaty w rączkę.
Jak pan przychodzi z pracy to wita się z podkulonym ogonkiem :shake: i rozpłaszczona no i pańcio, żeby Lorcia nie bała się go - przekupuje małą smaczkami:evil_lol:.
Nie jest puszczana jeszcze ze smyczy , wie już który domek jest jej.Na niektóre psiaki szczeka i ich nie lubi , a z innymi bawi się.
Lorka ma chorobę lokomocyjną.
Sterylka będzie we wrześniu.Pan i pani pracują nad wychowaniem Lorci.Chyba nic nie jest w stanie ich zniechęcić:lol: do Lorci - bardzo ją kochają.
Pani Renata napisze później więcej ( już raz pisała wielką epistołę i wszystko zniknęło ) i poprawi mnie jak coś przekręciłam ( starość nie radość :evil_lol: )
Pozdrowionka dla cioteczek od Lorci i państwa.

Posted

Witam serdecznie, będzie wpis i beda zdjecia, jak tylko dostane wene do pisania, bo raz juz taka mialam i napisalam cala nowelke, niestety po kil. w wyslij, wszystko poszlo w diably. Tak mnie to zniechecilo, ze musialam odczekac. A co do Loretki, to Ksiezniczka dzisiaj pogonila kolezanke Beti, ktora przyszla z wizyta i niebacznie zajrzala Lorce do miseczki. Natomiast Loretka z wizyta do Beti chodzi, i w miseczki jej zaglada i nie ma larum, a tu taki "nietakt".

Posted

Renik napisał(a):
Witam serdecznie, będzie wpis i beda zdjecia, jak tylko dostane wene do pisania, bo raz juz taka mialam i napisalam cala nowelke, niestety po kil. w wyslij, wszystko poszlo w diably. Tak mnie to zniechecilo, ze musialam odczekac. A co do Loretki, to Ksiezniczka dzisiaj pogonila kolezanke Beti, ktora przyszla z wizyta i niebacznie zajrzala Lorce do miseczki. Natomiast Loretka z wizyta do Beti chodzi, i w miseczki jej zaglada i nie ma larum, a tu taki "nietakt".

Renik, ja też tak nieraz miałam, że mi się wszystko wykasowało. Wiem, można się wkurzyć :evil_lol:. Dlatego jak pisze się dłuższy tekst to dobrze jest przed kliknięciem zatwierdź odpowiedź na wszelki wypadek skopiować sobie tekst :)

  • 4 weeks later...
Posted

Jak sie miewa nasza kochana Loretka? :loveu: Czy nie jest przekochana i przecudowna? :cool3:
Mizianko dla dziewczynki i nieustajace pozdrowienia dla Panstwa :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...