Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pani Kasia przywiozła mnie dzisiaj do nowego domku. Po jej wyjeździe moja nowa Pańcia dała mi dwie paróweczki i białego serka i poszłśmy na pierwszy spacerek. Jak wrócił Pan z pracy to poszliśmy nad jeziorko, na trochę dłuższy spacerek. Na spacerku spotkaliśmy dużo przyjaciól, wszyscy się mną zachwycali, głaskali i chwalili, że jestem taka grzeczna. Byłam bardzo zadowolona. No a potem do sklepiku po nowe szeleczki, smyczkę, miseczkę i szczoteczkę do kudełków. Kotki są trochę zbulwersowane moją obecnością, ale napewno mnie pokochają, przecież ich nie gonię ani na nie nie szczekam. Jak się na mnie poznają to napewno mnie pokochają. Teraz leże sobie na Pana fotelu i czekam na ostatni, wieczorny spacerek.

Posted

Dziekuje jeszcze raz w imieniu wiedzm i moim wlasnym nieprzymuszonym wiedzmowatym :evil_lol: za ofiarowanie Lorci domku i milosci :lol: Wspaniala sunieczka i warta pokochania :loveu: Czyz nie jest cudna???? :loveu:

Z niecierpliwoscia czekalam ja i wszystkie ciotki,ktorym lezal i lezy na sercu los Lorci, na ten WIELKI DZIEN :multi:

Doczekalysmy sie i juz mozemy na spokojnie szukac domku dla tych,ktore tez piekne i kochane a jednak wciaz w brudnym i zimnym boksie :-(

Jesli wiec Lorciowy Domek zna,wie,slyszal, ze komus bardzo potrzebna psina do pokochania - prosimy do nas ;) Spelnimy najskrytsze marzenia :lol:

Pisz sie pamietniku,pisz i dostarczaj nam cudownych wiesci,o! wlasnie takich jak te :multi::loveu:

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :multi::multi::multi:

Posted

Dzisiaj w nocy bolał mnie brzuszek. Raz ze mną wchodziła Pani a raz Pan. Pani to chciała iść na łatwiznę i puścić mnie na trawniczek, ale ja wiem że ogródek to część domku i nie można się na nim załatwiać, poszłyśmy więc na placyk "pod wierzby". Pani dzwoniła do Pani Kasi po radę, co mi podać na ten brzuszek, no i podała mi tabletkę - brrrr, okropna. Już lepszy kisielek co mi Pani ugotował. A dzisiaj jedziemy z wizytą do Amy - wilczycy i do Kornelki i Tymusia (to są wnuki Pańciostwa). Chyba się Ama ze mną zaprzyjaźni, bo Pani mówi że ona jest bardzo serdeczna.

Posted

Witam Lorciu !

Mam nadzieję,że nie boli Cię już brzuszek - tyle emocji i Nowy Własny Domek :)!

Pocałuj ode mnie Panią, Pana i wszystkie kotki /jak pozwolą :)/.

Niech wam się wiedzie !! Pozdrawiam serdecznie !

Posted

Dobrze jest miec ciocie Kate i Bea w poblizu :lol: Ciocie zawsze doradza i zaradza :multi:
Jak przebieglo zapoznanie sie z Ama i wnusiami? Na pewno bylas grzeczna,Lorciu,nieprawda?Wszak ciocia Owieczka uczyla cie dobrych manier :lol:

Posted

Ama to bardzo fajny piesek, tyle ze taka ogromna. Powachałysmy sie nawzajem pod ogonkami i juz było super. Dzieciaczki też fajne, tyle ze troche głosne (bo było ich czworo - dwa przyjechały z wizytą) więc cała wizyte sobie przesiedziałam cichutko za Pana krzesełkiem. Za to niedziela był moja - o 7 spacerek z Panią o 11 z Panem, potem malutka drzemusia. Jedzonka dostawałam czesto ale po malutkiej porcyjce, no żeby brzusio nie bolał. Dzisiaj troszkę na ogródku pobiegłam z Misiakiem, ale tylko kawałeczek, do płotka nie dobiegłam bo mnie Pani odwołała. Taki fajny Misiak i po co uciekał. Jak Pani się uda to załaczy zdjęcia.

Posted

To ja, Pani Lorki, proszę napiszcie jak mam zalaczyc zdjecia, mam na pulpicie w zaden sposob nie moge ich wkleich. Pozdrawiam

Posted

Korzystam z http://imageshack.us/. Rejestracja trwa chwilke.Na maila przyjdzie link aktywujacy.Trzeba sie zalogowac i juz mozna korzystac z serwisu :cool3:

Nalezy zaznaczyc rozmiar fotki 640x480/ i zaladowac plik.Nastepnie skopiowac link direct i na dogo w poscie poszukac ikonke "grafika",kliknac na nia i wrzucic skopiowany link.
W 1 poscie moze byc max 5 fotek. Czekamy na fotoreportaz :lol:

Posted

[quote name='Renik']To ja, Loretka, odpoczywam po spacerku


Moja cudna dziewczunka !!! :) Aż serce rośnie na widok jej szczęśliwej pysiulki :loveu:

Loretka ma książeczkę u mnie, z tego wszystkiego zapomniałam ją przekazać. poproszę adres to wyśle pocztą. :)

Posted

Zachwycilam sie Misiakiem :loveu: Jaki on wielki i dorodny,ho ho :lol:
Loretko, prowadzisz iscie krolewski zywot :multi:Trafilas do wspanialego domku :loveu:

Posted

Dzisiaj bylam u pana doktora. Wprawdzie Pancia jechala z Tofikiem bo zrobil mu sie ropien na pyszczku ale przy okazji wziela mnie rowniez. Pan doktor zbadal mnie dokladnie i okazalo sie ze uszka mam chore. Dostalam lekarstwo i Pani ma mi je wduszac do uszek. Jak mi Ciocia z poprzedniego domku dosle ksiazeczke zdrowia, to pan doktor zrobi mi szczepienia. Chyba nie bedzie bolalo. A popoludniu, na spacerku spotkalam Edka. To piesek troche jamnikowaty, tez wziety ze schroniska przez Pani przyjaciol. Edek to jest facet do ktorego wzdychaja wszystkie suczki w okolicy. Bawilismy sie super, tylko Pani jeszcze mnie nie puszcza ze smyczki, wiec mialam troche ograniczona swobode. Na spacerku byl tez z nami Misiak, chyba powolutku zaczynamy sie lubic.

Posted

Kuruj uszka Loretko :loveu: i dbaj o Misiaka.Widzisz? Nie taki diabel straszny;) Kocurki sa mieciutkie i ciepluchne :loveu:Zaskarbiaj sobie przyjazn futrzaczkow :lol: Miziam cie i twoje futerkowe towarzystwo :lol: a Panciostwo serdecznie pozdrawiam :lol:

Posted

Pare dni nie pisalam bo Pani byla bardzo zajeta Toffikiem. Codziennie z nim do pana doktora na plukanie pyszczka i zastrzyki. Niestety, brala mnie ze soba bo nie chciala abym byla sama w domku, a ja nie lubie jezdic autkiem, bo chyba mam chorobe lokomocyjna i za kazdym razem troszke zwymiotowalam. Ten ostatni raz zostawila mnie u cioci Ani i dziewczynek (to sa sunieczki - Łapka, Jadzia i Beti) ale ja tesknilam do Pani i nie chcialam sie bawic. A dzisiaj Pani musiala wyjechac i nie bylo jej ponad dwie godziny i zostawila mnie sama i ja bylam bardzo grzeczna, lezalam cichutko i nic nie narozrabialam. Od dwóch dni spię z Pańciom i Pańcem w sypialni na górce. Mam tam swoje spanko na ktore zostaje zaniesiona, bo jeszcze po schodkach sama nie wchodzę. Śpię calutką noc i wcale się nie budzę. Kotki juz mnie prawie sie nie boja. No, Misiak chodzi z nami na cowieczorny spacerek, Kajtus, Witus i Irysek to juz prawie podchodza. Toffik jest troche oburzony ze teraz mieszkam z nim, ale on byl bardzo chory i jeszcze jest w stresie. Tylko dziewczyny czyli Tosia i Zuzia na mnie fukaja, ale ja jestem bardzo grzeczna i napewno mnie polubia. A w sobote to dostalam cieczke i teraz Pancia bedzie musiala bardzo uwazać bo kreca sie kolo mnie fajni chlopcy - oprocz Edka o ktorym juz pisalam to jeszcze Rambo i Maksio. Przesylam caluski dla Cioci, ktora mnie zabrala ze schroniska, i z daleka polize jej lapke.

Posted

Pozdrawiam Cię Lorciu kochana :) Bardzo się cieszę, że tak fajnie Ci się mieszka u swojej nowej Pańci :loveu: Bądź grzeczną dziewczynką i uważaj, żeby jakiś przystojniaczek Cię nie zbałamucił :evil_lol:
Śliczniutką masz koleżankę, tą która wyleguje się w koszyku ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...