plastelina Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Super:)Ci państwo z Chełma ją wzięli? jak ona się u Ciebie zachowywała? Olu pytałaś czy Ruda bezpośrednio po cieczce może mieć szczepienie? Nie długo jej się skończy cieczka to porobię nowe zdjęcia,jak już w domu będzie, na razie u mojej siostry jest bo zamarzałyśmy na działce;)(Olu pamiętasz naszą rozmowę jak zawoziłyśmy psy na działkę i Wasze pytanie czy da się tam mieszkać w zimie?tak jakoś mi się przypomniało ostatnio;p). Nie wiem czy moja mama odda ją komuś z ogłoszenia:/ już chyba szybciej mojego psa;) bo w Rudej zakochana, najmądrzejszy pies na świecie i takie tam;) Quote
MaDi Posted October 10, 2011 Author Posted October 10, 2011 [quote name='plastelina']Super:)Ci państwo z Chełma ją wzięli? jak ona się u Ciebie zachowywała? Olu pytałaś czy Ruda bezpośrednio po cieczce może mieć szczepienie? Nie długo jej się skończy cieczka to porobię nowe zdjęcia,jak już w domu będzie, na razie u mojej siostry jest bo zamarzałyśmy na działce;)(Olu pamiętasz naszą rozmowę jak zawoziłyśmy psy na działkę i Wasze pytanie czy da się tam mieszkać w zimie?tak jakoś mi się przypomniało ostatnio;p). Nie wiem czy moja mama odda ją komuś z ogłoszenia:/ już chyba szybciej mojego psa;) bo w Rudej zakochana, najmądrzejszy pies na świecie i takie tam;)[/QUOTE] U mnie była wystraszona ale to znów nowe miejsce więc miała prawo. Moje psy strasznie jej się spodobały szczególnie Mały;) To fajni młodzi ludzie mam nadzieję,że poradzą z nią sobie w bloku. Serce mi mało nie pękło jak wrócili po ponad 2 godzinach...myślałam,że coś się stało a oni dali mi złotówkę aby się dobrze chowała! Ja wczoraj na spacerze prawie zamarzłam. W takim razie czekamy na fotki Ralfa:eviltong: Zapomniałam zapytać:oops: mam nadzieję,że dzisiaj nie wyleci mi to z głowy. Quote
Merys Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Suzi też dostała cieczki, trzeba uważać na potencjalnych kawalerów. Quote
MaDi Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Dogadały się siostry z tą cieczką:) Quote
plastelina Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Współczuję, my już na szczęście mamy to za sobą, teraz ciążę urojoną przeżywamy, a fotele razem z nami;)a jak tam Biała?ona pewnie też nie długo powinna dostać.myślę nad pójściem z Rudą na jakieś szkolenie, może znacie jakiś sprawdzonych szkoleniowców? Ruda zachowuje się jak typowy szczeniak, ciągnie do wszystkich psów,ale momentami jak podbiega do nas jakiś pies to nie radzę sobie z 2 psami, tym bardziej że mój jest mega rozpieszczony i rozumie za jakimś 4 poleceniem dopiero;p Quote
MaDi Posted October 28, 2011 Author Posted October 28, 2011 Kasiu nie głaskajcie jej za bardzo i pochowajcie zabawki aby nie nakręcać jej na tą niby ciążę. Może Evel pomoże? Ona lubi pracować z psami:) Biała tez cieczkuje. Quote
MaDi Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Trzymajcie kciuki Ruda spotyka sie dzisiaj z potencjalnym DS. Quote
as_ko Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 MaDi napisał(a):Trzymajcie kciuki Ruda spotyka sie dzisiaj z potencjalnym DS. Trzymamy :) Quote
as_ko Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 plastelina napisał(a):Ruda jest w nowym domu. :multi::multi::multi: Nareszcie coś się dzieje w tych adopcjach. Quote
MaDi Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 Siedzi i burczy na nowego Pana:roll: Quote
plastelina Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Rozmawiałam przed chwilą z Państwem Rudej i zaproponowałam żeby wróciła ale podobno już jest lepiej i daje się dotknąć, więc myślę że nie będzie tak źle. Cała rodzina zaangażowana, rozmawiałm dzisiaj i z wnuczkiem państwa i z wnuczką bo pytała jaką karmę ma zamówić, myślę że wszystko będzie dobrze:) Quote
MaDi Posted November 1, 2011 Author Posted November 1, 2011 plastelina napisał(a):Rozmawiałam przed chwilą z Państwem Rudej i zaproponowałam żeby wróciła ale podobno już jest lepiej i daje się dotknąć, więc myślę że nie będzie tak źle. Cała rodzina zaangażowana, rozmawiałm dzisiaj i z wnuczkiem państwa i z wnuczką bo pytała jaką karmę ma zamówić, myślę że wszystko będzie dobrze:) Ty im lepiej nie wmawiaj,że jest aż tak źle bo i tak rozgryzłam Twój niecny plan;) Quote
plastelina Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 no rozgryzłaś:/mam takiego moralniaka jak nigdy w życiu, tym bardziej że to ja chciałam ją oddać, teraz podjęłabym zupełnie inną decyzję, ale Ci ludzie się bardzo zaangażowali. Quote
Merys Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Współczuje Mam nadzieje, że Ruda zaakceptuje nowy domek, a jeśli nie to zawsze może wrócić :P Quote
MaDi Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Ja będę miała moralniaka jutro bo prawdopodobnie wydam swojego tymczasa:( Quote
Merys Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 MaDi napisał(a):Ja będę miała moralniaka jutro bo prawdopodobnie wydam swojego tymczasa:( Chomik idzie do nowego domu? Quote
MaDi Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 Merys napisał(a):Chomik idzie do nowego domu? Prawdopodobnie tak:( Quote
Merys Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Ehhh te dt człowiek się za bardzo przyzwyczaja :( Quote
plastelina Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Dziewczyny przepraszam,że nic nie piszę, ale do tej pory jakoś ciężko mi się pogodzić z tym że oddałam Rudą.Ruda miała w czwartek operację:( okazało się,że ma ropomacicze, na szczęście Państwo szybko zareagowali i już wszystko jest dobrze. Ogólnie to wszystko w porządku jest, z każdą kolejną rozmową upewniam się tylko w przekonaniu, że Ruda znalazła super dom:) Wkleję fragmenty informacji które dostałam od Wnuczka jej nowych Właścicieli i może poproszę żeby się zalogował to będziecie miały informację z pierwszej ręki;) Natomiast do dziadka jest przyklejona w sposób niesamowity. Dziadek siedzi przy stole - Ruda pod stołem. Dziadek na kanapie - Ruda też (a raczej na jego kolanach). Dziadek w małym pokoju leżąc ogląda telewizję - Ruda 10 cm dalej na podłodze leży i ogląda z nim. Dziadek idzie do kuchni po herbatę - Ruda pilnuje dziadka ;-) itd. itd. Z Babcią też jest znacznie lepiej - początkowo bardzo się bała, teraz "pani od jedzenia" z dnia na dzień zyskuje w jej oczach, oczywiście daje się już głaskać itd., a czasem nawet odejdzie do dziadka i pójdzie pozaczepiać babcię. Quote
Merys Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Wcale Ci się nie dziwie :( przynajmniej masz pewność, że domek jest ok. Kurcze, ale jej to paskudztwa się łapią dobrze, że już jest po operacji. Dziadziuś ma nową wnuczkę :P Quote
Kocurek Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Jak dobrze,ze panstwo szybko zareagowali... Quote
MaDi Posted November 15, 2011 Author Posted November 15, 2011 Oby więcej takich odpowiedzialnych domów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.