toyota Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 Niestety zastój wakacyjny najwyraźniej. Moje 2 szczeniaczki miały piękne allegro, które dzisiaj wygasło i był tylko jeden telefon :roll:. Pan upewnił się czy będą docelowo małe i czy nadają się by szczekać przy warsztacie :angryy:. Quote
MaDi Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='toyota']Niestety zastój wakacyjny najwyraźniej. Moje 2 szczeniaczki miały piękne allegro, które dzisiaj wygasło i był tylko jeden telefon :roll:. Pan upewnił się czy będą docelowo małe i czy nadają się by szczekać przy warsztacie :angryy:.[/QUOTE] Ręce opadają. Quote
Cocker_The_Best Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Hej, mam dobrą wiadomość. Wstawiłam jako zdjęcie profilowe na facebooku pięknego Toadisia:) i znajoma znajomej powiedziała, że może go zabrać do siebie na DS. Wiem, że dziewczyna mieszka parę kilometrów za Lbn i ma już dwa znalezione na wsi psiaki, które mieszkają na podwórku, jednak Toadiś miałby mieszkać w domu. Skontaktuje się z nią i dopytam czy napewno chce itd., bo jeszcze z nią nie rozmawiałam. Oby się udało. Trzymajcie kciuki:sweetCyb::sweetCyb::bigcool: Quote
Merys Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Cocker_The_Best']Hej, mam dobrą wiadomość. Wstawiłam jako zdjęcie profilowe na facebooku pięknego Toadisia:) i znajoma znajomej powiedziała, że może go zabrać do siebie na DS. Wiem, że dziewczyna mieszka parę kilometrów za Lbn i ma już dwa znalezione na wsi psiaki, które mieszkają na podwórku, jednak Toadiś miałby mieszkać w domu. Skontaktuje się z nią i dopytam czy napewno chce itd., bo jeszcze z nią nie rozmawiałam. Oby się udało. Trzymajcie kciuki:sweetCyb::sweetCyb::bigcool:[/QUOTE] oo to super! Trzymam bardzo mocno.:multi: Quote
MaDi Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='Cocker_The_Best']Hej, mam dobrą wiadomość. Wstawiłam jako zdjęcie profilowe na facebooku pięknego Toadisia:) i znajoma znajomej powiedziała, że może go zabrać do siebie na DS. Wiem, że dziewczyna mieszka parę kilometrów za Lbn i ma już dwa znalezione na wsi psiaki, które mieszkają na podwórku, jednak Toadiś miałby mieszkać w domu. Skontaktuje się z nią i dopytam czy napewno chce itd., bo jeszcze z nią nie rozmawiałam. Oby się udało. Trzymajcie kciuki:sweetCyb::sweetCyb::bigcool:[/QUOTE] Wypytaj o wszystko i uprzedź,że jak przyjadę zrobię wizytę przedadopcyjną. Quote
plastelina Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 https://picasaweb.google.com/118308713816101438406/NowyFolder3?authkey=Gv1sRgCOeQy-X-1cLnRw# Napiszę tutaj o suniach a zaraz wykupie jakieś ogłoszenia, nie wiem tylko czy wszystkie psy razem wrzucac, czy tylko Białą i Rudą?A czy ktos jakiś ładny tekst do ogłoszeń mógłby napisac?bo ja talentu to żadnego w tym temacie. Biała- sunia dalej się boi, przybiega wołana, ale najchętniej chciałaby biegac i się bawic i żeby zostawic ją w spokoju, nie lubi, albo poprostu się boi jak się ją głaszcze i od razu ucieka, ale cieszy się na widok ludzi. Dużo szybciej się uczy od Rudej, siadanie załapała prawie od razu, teraz jak widzi że mam jakieś przysmaki w ręku to sama podbiega i siada mi pod nogami.Na smyczy też całkiem ładnie chodzi. Ruda ją trochę dominuje, muszę im dawac odzielnie jeśc bo jak Ruda zje swoje to odgania ją od miski, zabiera jej zabawki i kilka razy ją ugryzła raczej nie w zabawie.Sunia jest ogólnie spokojna,je powoli,super dogaduje się z moim psem który pozwala jej na wszystko. Boi się dzieci, na widok kota stanęła i nie wiedziała co ma zrobic, ale nie wyglądała jakby chciała go zjeśc. Obie sunie zaczynają już biegac po całej działce, oczywiście ja za nimi;)wcześniej nie odchodziły z pod domu,jak tylko się czegoś przestraszą czy jakiś pies gdzieś obok zaszczeka to zwiewają natychmiast do klatki. Ruda jest kotem;) jak ma ochotę to przychodzi na głaskanie, stoi wtedy jak wmurowana i się nie rusza, jak nie ma ochoty to ucieka lub prycha. No i przynosi mi rózny prezenty pod nogi typu ledwo żywa żaba lub chrabąszcz. Udało mi się jej ostatnio założyc obroże co jak dla mnie jest dużym wyczynem;)zwłaszcza że mam wszystkie palce.Jak przypięłam jej smycz to zaczeła przeraźliwie piszczec i się wyrywac, już więcej tego dnia do mnie nie podeszła. Plusem jest to że jak się boi to przestała reagowac agresją a zaczyna piszczec. Zdarza jej się jeszcze warknąc przy jedzeniu, szczególnie jak chcę jej odebrac jakąs zdobycz, albo zabraniam podejśc do miski Białej.Do mojego psa na dworze jest uległa, za to jak jest w klatce to szczeka i warczy szczególnie jak jakieś jedzenie ma obok. Nie wiem jakie jeszcze info mogłoby byc przydatne do ogłoszeń? Quote
plastelina Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Dziewczyny dostałam takie info na pw,ja zaraz wracam do suczek,ale może ktoś będzie mógł pomóc Hej, Pilnie potrzebna pomoc w poszukiwaniu Mimi - suczki, którą karolina g_k zawiozla dziś do DS w Lublinie. Suczka wyrwała się z szelek, pogryzła Panią i zwiała :-( Karolina wraca do Lublina, ale sama nie da rady :-( Jeśli mogłabyś pomóc, lub znasz kogoś, kto mógłby zadzwoń proszę do Karoliny 662560006 A to jest Mimi. https://lh6.googleusercontent.com/_n...0/DSC_4606.JPG https://lh3.googleusercontent.com/_n...2/DSC_4620.JPG Z góry wielkie dzięki! Ania Quote
MaDi Posted July 4, 2011 Author Posted July 4, 2011 [quote name='plastelina']https://picasaweb.google.com/118308713816101438406/NowyFolder3?authkey=Gv1sRgCOeQy-X-1cLnRw# Napiszę tutaj o suniach a zaraz wykupie jakieś ogłoszenia, nie wiem tylko czy wszystkie psy razem wrzucac, czy tylko Białą i Rudą?A czy ktos jakiś ładny tekst do ogłoszeń mógłby napisac?bo ja talentu to żadnego w tym temacie. Biała- sunia dalej się boi, przybiega wołana, ale najchętniej chciałaby biegac i się bawic i żeby zostawic ją w spokoju, nie lubi, albo poprostu się boi jak się ją głaszcze i od razu ucieka, ale cieszy się na widok ludzi. Dużo szybciej się uczy od Rudej, siadanie załapała prawie od razu, teraz jak widzi że mam jakieś przysmaki w ręku to sama podbiega i siada mi pod nogami.Na smyczy też całkiem ładnie chodzi. Ruda ją trochę dominuje, muszę im dawac odzielnie jeśc bo jak Ruda zje swoje to odgania ją od miski, zabiera jej zabawki i kilka razy ją ugryzła raczej nie w zabawie.Sunia jest ogólnie spokojna,je powoli,super dogaduje się z moim psem który pozwala jej na wszystko. Boi się dzieci, na widok kota stanęła i nie wiedziała co ma zrobic, ale nie wyglądała jakby chciała go zjeśc. Obie sunie zaczynają już biegac po całej działce, oczywiście ja za nimi;)wcześniej nie odchodziły z pod domu,jak tylko się czegoś przestraszą czy jakiś pies gdzieś obok zaszczeka to zwiewają natychmiast do klatki. Ruda jest kotem;) jak ma ochotę to przychodzi na głaskanie, stoi wtedy jak wmurowana i się nie rusza, jak nie ma ochoty to ucieka lub prycha. No i przynosi mi rózny prezenty pod nogi typu ledwo żywa żaba lub chrabąszcz. Udało mi się jej ostatnio założyc obroże co jak dla mnie jest dużym wyczynem;)zwłaszcza że mam wszystkie palce.Jak przypięłam jej smycz to zaczeła przeraźliwie piszczec i się wyrywac, już więcej tego dnia do mnie nie podeszła. Plusem jest to że jak się boi to przestała reagowac agresją a zaczyna piszczec. Zdarza jej się jeszcze warknąc przy jedzeniu, szczególnie jak chcę jej odebrac jakąs zdobycz, albo zabraniam podejśc do miski Białej.Do mojego psa na dworze jest uległa, za to jak jest w klatce to szczeka i warczy szczególnie jak jakieś jedzenie ma obok. Nie wiem jakie jeszcze info mogłoby byc przydatne do ogłoszeń? Niestety teksty nie są moja mocna stroną. Wydaje mi się,że lepiej działają osobne ogłoszenia, jednak aby ruszyć temat warto zacząć nawet od zbiorowych. Dzwoniła do mnie Pani z DZW dopytać o Toadiego powiedziałam,że cała czwórka nadal szuka domu, mam nadzieję,że coś napisze. Kasiu mam pewien pomysł, ale szczegóły dopiero jak wrócę;) Quote
Cocker_The_Best Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Za wcześnie się pochwaliłam:oops: dla tej dziewczyny cała rodzinka szukała psiaka, a ja się spóźniłam:placz: już jakiegoś przygarnęła. Swoją drogą Toadie jest cudownym psiakiem, pieszczoch straszny. Nareszcie załatwia się na dworze:loveu: już tak się nie boi, w domu jest szalonym normalnym szczeniakiem, nieufny do ludzi, a jak na dworze stoi grupa głośno rozmawiających dresiarzy to Toadiś panikuje:shake: jak i na widok autobusu.Oby znalazł domek Quote
MaDi Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 [quote name='Cocker_The_Best']Za wcześnie się pochwaliłam:oops: dla tej dziewczyny cała rodzinka szukała psiaka, a ja się spóźniłam:placz: już jakiegoś przygarnęła. Swoją drogą Toadie jest cudownym psiakiem, pieszczoch straszny. Nareszcie załatwia się na dworze:loveu: już tak się nie boi, w domu jest szalonym normalnym szczeniakiem, nieufny do ludzi, a jak na dworze stoi grupa głośno rozmawiających dresiarzy to Toadiś panikuje:shake: jak i na widok autobusu.Oby znalazł domek[/QUOTE] Szkoda, ale jak widać są tez jakieś plusy. Quote
Merys Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Suzi nadal nie ufa ludziom, a dzieci to dla niej niezrozumiale, dziwne i glosne istoty. Szczeka na nie, ale maly postep byl, powachala jej reke. Specjalnie chodzilam z nia kolo smieciarki, ale popatrzyla na nia i zignorowala, ma ciekawsze rzeczy do wachania i ogladania na dworze. Troche tirow sie boi, ale staram sie to olewac, jak idziemy ona stanie, to ja wtedy ide do przodu jak gdyby nigdy nic, a ona rusza za mna. :) Wczesniej jak jej zakladalam obrozke, to siusiala chyba ze strachu, a teraz widzi ze sie ubieram, to od razu gotowa do wyjscia przytula sie i merda ogonkiem. Ladnie chodzi na smyczy, lepiej niz Beti:diabloti: Przyzwyczajam ja do suszarki, siedzi grzecznie kiedy ja susze, oczywiscie nie ma nic za darmo przysmak musi za to byc. Daje sobie czyscic uszy i oczka. Ogolnie rosnie maly pieszczoch, najbardziej lubi mizianie po brzusiu. Quote
MaDi Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 Potrzeba nam ludzi na testy ze zwierzętami;) Quote
as_ko Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Stworzyłam coś takiego, bo tamto allegro wygasło, a chętnych też nie było: http://allegro.pl/szczenieta-szukaja-kochajacych-domow-lublin-i1704594399.html Jeśli uważacie że coś należy dopisać, coś usunąć albo zmienić to śmiało piszcie, bo mozże nie do wszystkich informacji dotarłam przekopując wątek, bo chciałam o każdym parę słów napisać. Quote
MaDi Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='as_ko']Stworzyłam coś takiego, bo tamto allegro wygasło, a chętnych też nie było: http://allegro.pl/szczenieta-szukaja-kochajacych-domow-lublin-i1704594399.html Jeśli uważacie że coś należy dopisać, coś usunąć albo zmienić to śmiało piszcie, bo mozże nie do wszystkich informacji dotarłam przekopując wątek, bo chciałam o każdym parę słów napisać. Wielkie dzięki. Quote
plastelina Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 jaka przytulanka:) Ruda ostatnio jakiś lepszy humor chyba miała;) wywaliła się nogami no góry i pozwoliła się cała obejrzec i dotykac!!nie wiem kto był w większym szoku ja czy ona;)i tyle z dobrych wieści:/Ruda ma jakieś zmiany skórne w pachwinach, widziałam że ma zaczerwienione w tym miejscu, ale nigdy nie pozwoliła mi tego aż tak blisko obejrzec, nie ma tam sierści, robią jej się malutkie ranki i ma taką twardą skórę, ogólnie nie wygląda to najlepiej:/. Poza tym na brzuchu ma taką twardą gulkę, nie jestem pewna czy to nie przepuklina.Trzeba pojechac z nią do weta, czy wcześniej ewentualnie może dostac coś uspokajającego? ona nie pozwala się brac na ręce, jak założę jej smycz to przez większośc czasu się wyrywa i piszczy a jak ją odepnę to tego dnia już do mnie w ogóle nie chce podejsc tylko omija szerokim łukiem. Quote
MaDi Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [quote name='plastelina']jaka przytulanka:) Ruda ostatnio jakiś lepszy humor chyba miała;) wywaliła się nogami no góry i pozwoliła się cała obejrzec i dotykac!!nie wiem kto był w większym szoku ja czy ona;)i tyle z dobrych wieści:/Ruda ma jakieś zmiany skórne w pachwinach, widziałam że ma zaczerwienione w tym miejscu, ale nigdy nie pozwoliła mi tego aż tak blisko obejrzec, nie ma tam sierści, robią jej się malutkie ranki i ma taką twardą skórę, ogólnie nie wygląda to najlepiej:/. Poza tym na brzuchu ma taką twardą gulkę, nie jestem pewna czy to nie przepuklina.Trzeba pojechac z nią do weta, czy wcześniej ewentualnie może dostac coś uspokajającego? ona nie pozwala się brac na ręce, jak założę jej smycz to przez większośc czasu się wyrywa i piszczy a jak ją odepnę to tego dnia już do mnie w ogóle nie chce podejsc tylko omija szerokim łukiem.[/QUOTE] Kasiu jutro wracam i zaczniemy coś działać. Ma małe ropne krostki? Quote
Kocurek Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Faktycznie to moze byc przepuklina... Tule maluchy:) Quote
Merys Posted July 9, 2011 Posted July 9, 2011 Cocker_The_Best masz jakies zdjecie Toadiego przy nodze człowieka, albo żeby było sylwetke widac? Jesli masz to bardzo Cie prosze, wrzuc, bo bedziemy plakat robic :) Quote
MaDi Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 Merys napisał(a):Cocker_The_Best masz jakies zdjecie Toadiego przy nodze człowieka, albo żeby było sylwetke widac? Jesli masz to bardzo Cie prosze, wrzuc, bo bedziemy plakat robic :) Wczasują się na działeczce i Toadie udaje psa stróżującego;) ale może wrócą i coś podeślą. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.