Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 631
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Minie troche czasu i bedzie dobrze. Suzi tez zwiewa. Duzo moja Beti pomogla, bo non stop sie bawia i razem smigaja. Resocjalizuje sie przy niej :)

Posted

uroczy Klapciuch :)

Vicky62 napisał(a):
Malenka...jaka szczęśliwa,śpi w łóżeczku ...zdjęcie miłe dla oka, po tym co przeszła.


Jakby psiaki wiedzialy co je czeka, to same by nam na rece wskoczyly. Zyc i nie umierac :D

Posted

Cudne foty.
Toadie btył wczoraj u lekarza, trzeba mu będzie kupić całkiem sporo suplementów dla skóry:(
Kasiu nic się nie martw będzie dobrze.
Musimy rozruszać wątek, pomożecie?

Posted

Cocker_The_Best napisał(a):



Byłem na spacerze to teraz mnie miziać na łóżeczku...aż zasnę:cool3:

Nawet się spotkaliśmy;)
Przytył chłopak.

Posted

Toadie to niestety, przy większym natężeniu hałasów i ludzi panikuje, ale zawsze moja sunia w pobliżu dodaje mu otuchy. Teraz trzeba go w jak najwięcej miejsc zabierać, gdzie się tylko da w końcu się przyzwyczai;-) Liczę na to, że znajdzie cudowny domek jeszcze skóra mu się poprawi i zacznę szukać apaszki SZUKAM DOMU :cool3:

Posted

MaDi napisał(a):
Cudne foty.
Toadie btył wczoraj u lekarza, trzeba mu będzie kupić całkiem sporo suplementów dla skóry:(
Kasiu nic się nie martw będzie dobrze.
Musimy rozruszać wątek, pomożecie?


MaDi, nie trzeba Wam tych witamin dla szczeniąt z Beaphara? Mam i Junior Cal, i Salvikal, mogę Wam odsypać.

Posted

Ja sama mam suczkę urodzoną w lisiej norze w lesie z wątku
http://www.dogomania.pl/threads/182730-Szczeniaki-z-LISIEJ-NORY!-5sz.-EX-DZIKUS%C3%93W-MA-DOMY!!!-Mama-nadal-w-lesie-%28/page24 i wielkie dzięki i wielka zasługa Ulii , że doprowadziła małe do tak " normalnego " stanu na początku panicznie bały się ludzi, a teraz... na początku szczeka jak człowiek przejdzie za futkę to już podchodzi i wącha i tak po kilku - kilkunastu minutach już jest OK, a jak ktoś jej bardziej przypadnie do gustu to wpycha pychol pod rękę żeby ją głaskać:)i nic jej nie przeszkadza normalnie funkcjonować, myslę, że jest normalniejsza niż wiele ze szczeniąt wychowanych w zwyczajnych warunkach. To tak ku pokrzepieniu!

Posted

ladySwallow napisał(a):
MaDi, nie trzeba Wam tych witamin dla szczeniąt z Beaphara? Mam i Junior Cal, i Salvikal, mogę Wam odsypać.

Wszystkiego nam trzeba;(

Posted

Cocker_The_Best napisał(a):
Toadie to niestety, przy większym natężeniu hałasów i ludzi panikuje, ale zawsze moja sunia w pobliżu dodaje mu otuchy. Teraz trzeba go w jak najwięcej miejsc zabierać, gdzie się tylko da w końcu się przyzwyczai;-) Liczę na to, że znajdzie cudowny domek jeszcze skóra mu się poprawi i zacznę szukać apaszki SZUKAM DOMU :cool3:

Apaszkę nawet chyba jeszcze mam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...