deszczowa Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 dziś już po pierwszej kontroli posterylkowej - wszystko jest dobrze:multi: fakt, że mała jeszcze jest osowiała i bidulka, ale zdrowieje guz o dziwo się wchłonął i nie było co operować:multi: za to pod narkozą niunia miała jeszcze pedicure robiony:razz: także nadal jest wielką laską:p Quote
Ania-Sonia Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Jak się czuje ruda laseczka? :loveu: Doszła już do siebie? Jestem ciekawa jak ją zabezpieczasz przed interesowaniem się szwem - kołnierzem? A Baruś jej nie pomaga? Pytam, bo Sonia prawdopodbnie też będzie mieć niedługo operację i zastanawiam się jak zabezpieczyć szew przed dwoma psami :roll: Wspaniale, że guzek się wchłonął!!! :multi: Niepotrzebnie się denerwowałaś! Quote
deszczowa Posted January 10, 2007 Author Posted January 10, 2007 Ania, Mikunia otrzymała gustowne ubranko (poniżej zdjęcia). Ubranko się zdejmuje na spacerki i tyle. Baruś był zaniepokojony Mikunią i ją obwąchiwał i całował w pysio, ale nic więcej. Mikunia przez pierwsze dni głównei leżała nieruchomo, bo ją bolało - poproś o środki przeciwbólowe lekarza. Baruś podchodził do niej tylko, jak wstawała. Teraz Mikunia jest już wesolutka i coraz bardziej żywa i pieści się jak dawniej, więc wszyscy są zadowoleni:loveu: poniżej reportaż z ostatnich dni: integracja ręka noga mózg na ścianie, czyli ulubiona pozycja senna Baruśka Baruś dziękuje Chrupkowi za zabaweczkę, którą targa wszędzie non stop Mikunia po sterylizacji: Quote
asiaf1 Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Zdjęcia są rewelacyjne. Uśmiałam się do łez. Sliczne te Twoje stadko:loveu: Ciesze się, że Mikunia juz dochodzi do siebie. Mizianka dla maluszków. Quote
Ania-Sonia Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 deszczowa napisał(a): Ja też ryczę ze śmiechu! (a tuszu w kosmetyczce niet :mad: :evil_lol: )!!! To ostatnie zdjęcie najlepsze! I jakie na czasie! :evil_lol: Super zabawka! Ja też taką chcem! :diabloti: Wiesz, u Soni to ubranko to g. dało, bo sobie rozbabrała ranę pomimo tego fartuszka - tak rozmoczyła dziobem (przez kilka godzin), że wdała się infekcja. Musiałam gada zabierać do pracy :mad: , ale drugi raz ten numer nie przejdzie :shake: Z kolei jak raz jej założyłam Soni kołnierz to Zabka śmiertelnie się bała! ;) Zobaczymy, jakoś to pewnie opanuję :roll: Quote
deszczowa Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 Ania-Sonia napisał(a):Super zabawka! Ja też taką chcem! :diabloti: prawda, jaka fajowa:cool3: Ania-Sonia napisał(a):Z kolei jak raz jej założyłam Soni kołnierz to Zabka śmiertelnie się bała! ;) :roflt: Quote
Ania-Sonia Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 deszczowa napisał(a): :roflt: My robiliśmy tak samo jak widzieliśmy jak Żabka zmyka po domu w podskokach przed mocno zdziwioną Sonią :evil_lol: Gorzej było na spacerze! :diabloti: Quote
Igusia Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Baruś zatyka ucho tylną łapulką, bo Mika chrapusia :eviltong: Quote
jotpeg Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 a w drugim uchu, tym na spodzie, Baruś ma zatyczkę z ogona :D Quote
deszczowa Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 wszyscy zazdrościcie mu jego stylu :eviltong: Quote
MałGośka Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Jako, że życie ma inne plany co do mojego czasu, przez co dogo już praktycznie nie przeglądam skupiając się jedynie na moich wieluniakach w potrzebie - właśnie przeżyłam szok totalny... :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Przydreptałam tu za Tobą, deszczowa, z topiku Gai, bo coś mi Twój awatarek nie pasował :razz: No i szczęka mi się o podłogę rozbiła, a palce z wrażenia nie bardzo wiedzą co pisać... więc tylko pogratuluję powiększenia rodzinki o tak cudnego osobnika :loveu: (a moje prywatne stado też miało taką cudną kostkę, jaką Baruś od Chrupka otrzymał, ale przyszła w odwiedziny taka jedna goldenia gówniara z adhd i ją zjadła... :roll: ) Quote
deszczowa Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 cieszę Się Małgosiu, żeś wpadła na ten mój rodzinny wątek:multi::lol: przekażę Mikuni, że się tak spodobała :razz: a co do kostki od Chrupka - to juz są o nią kłótnie w stadzie i taka przez to się zrobiła jak... psu z gardła wyjęta:lol::evil_lol: Quote
Ulka18 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Piekna banda :loveu: urocze kruszynki :loveu: Quote
deszczowa Posted February 16, 2007 Author Posted February 16, 2007 a to ja Mikusia - dla przypomnienia - najfajniejsza laseczka na dgm:loveu: a to Baruś przy choince - jak zwykle taki melancholijny :shake: (ale ja go juz trochę rozruszałam) Quote
tajdzi Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa zostaje u Ciebie?:) GRATULACJE :) JEst arcysłodka :) Widziałam ją przez chwilkę w lecznicy i się zakochałam :) całuski w noski dla maluchów :):loveu: Quote
jotpeg Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 szczesciarze! jak Barus wtulony w zakole nog - jak kotek! Quote
majafaja Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 heeh.. dlaczego jakos...hm... nie jestem zdziwiona, ze rudaska u Ciebie jednak została :) Quote
ania14p Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 A ja nadziwić się nie mogę, że tyle zdziwionych osób tu zastałam, już dawno zapomniałam o tym, że Deszczowa miała tylko jednego psa :diabloti: ! Quote
deszczowa Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 jotpeg napisał(a): szczesciarze! jak Barus wtulony w zakole nog - jak kotek! czy sugerujesz, że Baruś ma kota? :evil_lol: Quote
deszczowa Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 pewnie się za mną stęskniliście:evil_lol: wrzucam więc parę moich cudnych foteczek:loveu: a wcale że mnie tu nie ma, bo wiem, że nie wolno się kłaść na pościeli a w razie czego to ja nic nie wiem skąd się tu wzięłam - śpię twardym kamiennym snem i tak Pańcia ma na moim punkcie bzika - wszystko mi wybaczy:diabloti: Quote
deszczowa Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 a tak się obraziłam, jak Pan przyjechał i niedostatecznie mocno mnie wytulił po rozłące! siedziałam tak na widoku przez ponad godzinę, żeby przemyślał swój czyn:diabloti: Quote
jotpeg Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 szczęściara!!!! :loveu: a zdjęcia pod poscielą - cuda!!!!! :loveu: :multi: :p Quote
Ania-Sonia Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Piękne foty! :loveu: Obie jesteście śliczne, tylko Pańcia tu niepotrzebnie się tak ukrywa :mad: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.