Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ania, dopsienie na właściwym poziomie w końcu, to fakt! :evil_lol:
Ale se wczoraj pomyślałam - jakby tak tu mieć domeczek, to jeszcze dwa duże psiury by się zmieściły :diabloti: (ale to takie dalsze plany nieodwołalne jak ten domeczek będzie:eviltong:).

A wielbicielom Baruśka dziękuję za troskę o niego:calus: i donoszę czym prędzej, że uwielbiany pod niebiosa jest :iloveyou:

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
np. od uderzenia?

Ania, a kto miałby jej wlać:mad: może coś zarzucasz Baruśkowi, że pod moją nieobecność....:diabloti::razz:

sie zadręczam trochę - jak to matka :roll:

Posted

A zadręczaj się do woli :diabloti: , byle Mikusia nie widziała, bo się maleństwo zdenerwuje, no i oczywiście ślemy jej dobre fluidy i czekamy na dobre wyniki, bo innych nie przyjmujemy!

Posted

Łoj, dobra Mamuśka z Ciebie, my z Pawłem kciuki już sobie oderwaliśmy, coby z malutką było dobrze, a jeszcze ten połamany sceniacek, bez zdjęć, ale to jak nasz Koksownik - wredny, Deszczówko, kochamy Cię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Mikunia musi mieć ten guz usunięty bezwzględnie cały, a wycinek pójdzie na badania. Żeby w razie czego wiedzieć, jak szybko reagować jak pojawią się nowe (mam nadzieję, że nowych nie będzie:-().

5 stycznia więc sterylka połączona z wycięciem guzka i 2 tygodnie czekania na wyniki wycinka.:-(

ps. zdjęcia małego połamańca zaraz wkleję w jego wątek:-(

Posted

Kochana, trzymaj się. Pamiętam, co ja przeżywałam jak Soni zrobił się guzek nad okiem :shake: Diagnoza wycinka była niejednoznaczna, a nic odpukać tfu, tfu od 1,5 roku po operacji się nie dzieje.
Najważniejsze, że szybko zareagowałaś.

Wyczochraj sierściuszki ode mnie!

  • 2 weeks later...
Posted

:diabloti:
a żeby było śmieszniej to Miuknia uwielbia swojego Pana, a on ją ubóstwia

no i jak wczoraj zgonił ją z łóżka jak wskoczyła od razu po spacerze ("bo trzeba łapeczki wytrzeć Mikuniu") to się na niego obraziła (a przy okazji na mnie bo się z nim zadaję chyba:evil_lol:) i nie reaguje na nic: na wołania, przeprosiny, pieszczoty...Dziś jest już trochę lepiej, ale i tak ospale tak łazi ignorując Pana (na spacerku zaś jest żywiołem - to tak jakby ktoś pomyślał, że może chora, bo my tak myśleliśmy).
Pan rwie sobie włosy z głowy i mi tłumaczy: "przecież powiedziałem ładnie do Miki: proszę Cię bardzo, zejdz z łóżka...":lol::roflt::ices_bla:

Posted

a dziękujemy - jesteśmy z Mikulcem bardzo zadowolone:p
a i już z Barusiem Mikunia potrafi spać na jednym posłanku co wygląda cudnie :loveu:
dziękujemy za życzenia noworoczne i wszystkim sympatykom Mikuni i Barusia też składamy serdeczności :laola:



jutro rano sterylka i operacja guzka - trzymajcie kciuki:help1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...