Ania-Sonia Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 A jak jak zwykle dowiaduję się ostatnia!!! :mad: Wystarczy moment nieuwagi ;) (tyle, ze tego już dawno należało się spodziewać, ten topik od pewnego momentu nie mial zbyt "interwencyjnego" charakteru :evil_lol: ) Deszczowa, tylko pamiętaj, że Cię ostrzegałam :evil_lol: :eviltong: Hurrrra!!!! :multi: Mikuniu, tak się cieszę!!!! :loveu: Quote
deszczowa Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 Aniu-Soniu, rozważyłam wszelkie za i przeciw. Biłam się z myślami, ale cóż - miłość zawsze zwycięża, no nie? :loveu::p Chrupek, dzięki za prezencik dla nadąsanego Baruśka :evil_lol: Cała powiększona rodiznka ma się już świetnie. Baruś już się uspokoił:lol: i coraz lepiej idzie psiakom dogadywanie się :razz: A Mika???:roll: Jest cudowną, kochaną i delikatną dziewczynką :loveu: Czasem się na nią patrzę i zastanawiam, jak ktoś po prostu założył jej smycz i zatargał do lecznicy na śmierć :shake: :-( Mikunia bardzo odżyła, rządzi się i wszędzie wtyka swój nosek. Robi to jednak z prawdziwym kobiecym wdziękiem :cool3: Kokietka :evil_lol: Na spacerku nic innego nie robiłaby tylko ganiała za kamyczkami i patyczkami (przez co tworzy niesamowity kontrast do, jak to się Asiaf1 wyraziła, autystycznego Baruśka:evil_lol:). Już w drodze dla Mikuni jest super śliczna pomarańczowa poducha do spania na Mikołajki, a na Gwiazdkę dostanie piłeczkę na sznurku wylicytowaną u Chrupka:p A dziś idzie przymierzać do sklepu szeleczki i kupić sobie grzebyczek :loveu: (strasznie jestem szczęśliwa, to się chwalę, no co? nie mogę? :evil_lol::loveu::razz:) Quote
zaba14 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Chwal się chwal, miło sie takie cos czyta :evil_lol: Quote
Ania-Sonia Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='deszczowa']Aniu-Soniu, rozważyłam wszelkie za i przeciw. Biłam się z myślami, ale cóż - miłość zawsze zwycięża, no nie? :loveu::p Ta "psia" - zawsze :diabloti: ;) [quote name='deszczowa'] A Mika???:roll: Jest cudowną, kochaną i delikatną dziewczynką :loveu: Mikunia bardzo odżyła, rządzi się i wszędzie wtyka swój nosek. Robi to jednak z prawdziwym kobiecym wdziękiem :cool3: Kokietka :evil_lol: Na spacerku nic innego nie robiłaby tylko ganiała za kamyczkami i patyczkami (przez co tworzy niesamowity kontrast do, jak to się Asiaf1 wyraziła, autystycznego Baruśka:evil_lol:). Ja mam identyczne przeciwienstwa w domu. Fajny efekt! Gwarantuje, że Baruś powoli zacznie się wyzwalać z autyzmu. Konkurencja czyni cuda!!! :evil_lol: [quote name='deszczowa'] strasznie jestem szczęśliwa, to się chwalę, no co? nie mogę? :evil_lol::loveu::razz:) Masz się chwalić jak najczęściej! I zadawać nam trudne zagadki do rozwikłania :evil_lol: Quote
deszczowa Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 Ania-Sonia napisał(a): Ja mam identyczne przeciwienstwa w domu. Fajny efekt! Gwarantuje, że Baruś powoli zacznie się wyzwalać z autyzmu. Konkurencja czyni cuda!!! :evil_lol: to dobrze rokuje, uff:p ostatnio psiaki leżały już tak blisko siebie, że się dotykały tylnimi łapkami, ale każde miało łeb odwrócony w drugą stronę, że to niby nikt nic nie wie :evil_lol: Quote
deszczowa Posted December 4, 2006 Author Posted December 4, 2006 jakby ktoś był zainteresowany:cool3: na spacerku biegam jak błyskawica Quote
Ania-Sonia Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 [quote name='deszczowa']jakby ktoś był zainteresowany:cool3: A co to za kokieteria??? :cool3: :evil_lol: Ale słodka parka! Tylko Baruś wygląda jakby za przeproszeniem kot mu narobił na głowę :diabloti: ;) , a Mikunia kokietuje! :loveu: Czuję, ze wkrótce lody zostaną ostatecznie przełamane! Już to pisałam - to jest największa laska na dgm!!!! :loveu: Quote
deszczowa Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 [quote name='Ania-Sonia'] Tylko Baruś wygląda jakby za przeproszeniem kot mu narobił na głowę :diabloti: ;) :grins: tia, Baruś jest specjalistą od gupich min:evil_lol: Quote
jotpeg Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 piękne foty! :loveu: zwłaszcza stado razem :loveu: :loveu: ps proszę nie zaniedbywac Barusia; nie jest łatwo byc starszym bratem, nawet jeśli się jest miniONkiem :cool3: Quote
ania14p Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 Błyskawica jest wspaniała, a Baruś nie robi głupich min, tylko nudzi się jak dwa mopsy i pewnie by się przespał, a ta zaraza zmusza go do pozowania :diabloti: ! Quote
deszczowa Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 dziękuję za ciepłe słowa w kierunku Baruśka:loveu: fakt, jest trochę zblazowanym rozpieszczonym próżniakiem i wiedząc że i tak się podoba nie musi się wcale starać:lol: ale stadko ma się coraz lepiej (szczególnie to widać po okupowaniu mojego łóżka w nocy:diabloti:) i nie zaniedbuję Barusia - ciągle go wychwalam, jaki jest kofany i dobry brat :cool3: Quote
Ania-Sonia Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 [quote name='deszczowa'] nie zaniedbuję Barusia - ciągle go wychwalam, jaki jest kofany i dobry brat :cool3: He, he, ja o moich też mówiłam siostrzyczki, ale one jednak tak są do siebie niepodobne, że teraz zmieniłam im "pokrewieństwo" i jak np. chcę, żeby Żabka poszła do Soni w drugim pokoju to mówię - "no idź, szukaj, gdzie jest macocha" :diabloti: ;) Quote
deszczowa Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Ania, czy ja zauważam w Tobie lubowanie się w sadyżmie i szkalowaniu innych? :crazyeye::diabloti: Quote
lyrica Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Prześliczna para z Barusia i Mikuni:loveu: Quote
deszczowa Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 :loveu: dziękujemy za zauważenie tego naturalnego piękna :cool3: dobrze, że oprócz niespotykanej wręcz urody tej parki zalicza się ona również do wagi piórkowej :cool3: inaczej nie przeżyłabym dzisieszej nocy :shake: Mika chyba miała przypływ uczuć, bo z pełnego rozbiegu w środku nocy skoczyła mi na klatę i zaczęła całować i gdy próbowałam wyzwolić się z obręczy miłości zauwazyłam, że drugi stwór przygniata mi w tym samym czasiez premedytacją nogi :mad: :loveu: Quote
lyrica Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Ja mam z moim Boniem podobnie:cool3: Noc to ulubiony czas na spacery po łóżku, szturchanie nosem, przeskakiwanie przeze mnie - zazwyczaj nieudane:razz: i nici ze snu:mad: Ale cóż zrobić jak to takie kochane psisko i uwielbiamy z nim spać:loveu: a tu w galerii fotki mojego Bona: http://www.dogomania.pl/gallery/pl/319/20/120.html Quote
deszczowa Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 he he jaka powaga na pysiu Bona za stołem :evil_lol::loveu: Quote
Igusia Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Ciotka, super stadko :multi: :multi: :multi: Tylko pozazdrościć :cool1: Quote
Ania-Sonia Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 deszczowa napisał(a):Ania, czy ja zauważam w Tobie lubowanie się w sadyżmie i szkalowaniu innych? :crazyeye::diabloti: Tak!!! uwielbiam dręczyć całuskami i przytulankami Sonię, która szczerze tego nie lubi (moje kochane zimne suczysko ;) ) i wyzywać ją od zołz, paskud i macoch :evil_lol: Im bardziej szkaluję, tym bardziej kocham :diabloti: Strasznie cieszę się, bo z tego co piszesz Mikunia już chyba wyrzuciła z pamięci swoich poprzednich, za przeproszeniem...państwa :angryy: Quote
deszczowa Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Ania, to super takie dręczenie - mam to samo i potrafię ściskać i całować wbrew woli Barusia i uwielbiam, jak warczy i pojękuje i się tak fajnie nadyma ze złości :evil_lol::diabloti: Mikunia już też coraz bardziej jest do tego zmuszana:eviltong: Szczególnie lubię wycałowywać jej tę małą główkę :loveu: I tak, wydaje mi sie,że już najgorsze za Mikunią :p Jest wesolutka, a ja najbardziej uwielbiam jej radosć, jak idzie na spacerku przede mną, a ja co pewien czas ją wołam - ona się wtedy za kazdym razem tak słodko do mnie odwraca i merda ogonkiem i tak rażniej człapie dalej :loveu: A czasem podbiega i rzuca się na mnie do głaskania i tulenia, więc sobie czasem takie przystanki miłosne robimy :loveu::evil_lol: Quote
deszczowa Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 a co! się jeszcze pochwalę:eviltong: Wczoraj psiaki miały prawdziwe Mikołajki - Mikunia dostała różową zabawkę patyka-nogę piszczącą, a Baruś - kolorową kaczkę :lol: I każde zajęło się zabawą na całego i się domagały jedne przez drugiego, żeby poszarpać, porzucać, pozabierać...ufff...:evil_lol: No i akurat wczoraj przyszła paczką super fajowa poducha dla Mikuni w kolorze jej umaszczenia :p tia, wiem, sfiksowałam :shake:;) Quote
deszczowa Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 co u mnie pytacie ciekawie? :mad: :cool3: :loveu: aaaaa takie tam! dostałam na Mikołajki jeszcze od Pana smycz automatyczną pod kolor ubranka i grzebyczek z czerwoną rączką, wiecie? :loveu: jestem teraz bardzo posażna panna i jak widać w załaczeniu chyba mi jest dobrze :razz: :evil_lol: :eviltong: Quote
Marka Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 No cóż, ja mam taki internet, że przejrzenie dwóch tematów zajmuje mi pół dnia, i gdyby nie to, że Deszczowa wygadała się przez telefon to do tej pory bym nie wiedziała, że jej się stado powiększyło! :razz: :lol: Rude cudeńko - cudne :loveu: A jaki miało fart!!! :multi: W ogóle Baruś i Mika to śliczniusia parka (a`propos "parka" - kiedy sterylka rudzielca? ;) ) PS. A-ha, to ja w takim razie nie rozumiem, dlaczego na avatarku Baruś siedzi tak samotnie? chyba lepiej by im było we dwójkę? ;) Quote
deszczowa Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 Madzia, Ty jak zwykle myślisz o technicznej stronie mojej miłości pieskiej :evil_lol: :loveu: ja jakaś nieprzytomna od tego uczucia :rolleyes::siara: Quote
deszczowa Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 a sterylka planowana na styczeń u ukochanej Pani Doktor Mikuni :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.