Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Deszczowa, byłam dzisiaj "w terenie" i mam szok tlenowy - co z tym domkiem i kiedy, bo ja nie wiem już co z tymi kciukami: swoje mam tylko dwa, Pawła nasępne dwa no i cztery ogony, a do obdzielenia taka ilość potrzebujących, że grafik muszę zrobić - proszę o jasne wytyczne :diabloti: !

Posted


Kolejne śliczne pościelowe zdjęcie! :loveu: Oj, ciężko się w niej nie zakochać.:oops:

Trzymam kciuki za "finał finałów". Mikunia powinna szybko znaleźć domek, żeby znowu nie cierpiała tak strasznie :shake:

Posted

deszczowa, odpisz na moje maile. Juz dostalam umowe adopcyjna od tych ludzi, o ktorych pisalas, a w polowie przyszlego tygodnia bedzie kontrola przedadopcyjna. Odpisz, bo te dzieci sie Miki doczekac nie moga.

Posted

pajunia napisał(a):
deszczowa, odpisz na moje maile. Juz dostalam umowe adopcyjna od tych ludzi, o ktorych pisalas, a w polowie przyszlego tygodnia bedzie kontrola przedadopcyjna. Odpisz, bo te dzieci sie Miki doczekac nie moga.


niestety, przykro mi, ale nie oddam Miki do Niemiec. Nigdy tego nie robiłam, tym bardziej nie widząc zainteresowania ze strony tych Państwa. Kilka maili to za mało jak dla mnie. przepraszam.:oops: a internetu w domu nie mam, podałam swój telefon i ci Państwo też go znali (a nie zadzwonili ani razu). Z informacji, które napisali, mam mgliste pojęcie o domu, który czekał na Mikę.

A ci ludzie co mieli tutaj adoptować Mikę, z Przasnysza, zwlekają już 3 tygodnie z przyjazdem do Miki. Chcą to chyba załatwić przy okazji, bo ta pani przyjeżdża do Warszawy podobno w każdą niedzielę (jakieś obowiązki pracowe). Niestety, akurat w te 3 niedziele pod rząd NIE MOGłA, ale jak słyszałam, chce TĘ Mikę. W tygodniu też nie moze (nie wiem dlaczego). Właściwie to nie interesuje się Miką wcale, nie pyta, co u niej. Miała przyjechać dopiero za tydzień, bo w ten weekend to do Łodzi z mężem na targi pojechała.
Wkurzona już zadzwoniłam, żę albo chce Mikę i przyjedzie teraz w końcu (z Łodzi to chyba po drodze), albo nie, bo pies się przyzwyczaja i tak nie wolno. Powiedziała, że ok. Poczym zadzwoniła dopiero w niedzielę, że dobrze, przyjadą do mnie i cytuję: "TRUDNO, NADROBIMY TE 100 KILOMETRóW" (westchnienie).
No więc mój chłopak zadzownił i powiedział, że jak im tak ciężko, to żeby nie przyjeżdżali, bo szkoda ich trudu.
dziwni ludzie:angryy: wydaje mi się, że naprawdę chcieli sprawę psa załatwić przy okazji wyjazdu do W-wy w jakimś celu, a nie żeby tak bezproduktywnie jechać tylko do psa i to nie wiadomo, z jakim skutkiem.

sami widzicie:placz:

Posted

deszczowa napisał(a):
No więc mój chłopak zadzownił i powiedział, że jak im tak ciężko, to żeby nie przyjeżdżali, bo szkoda ich trudu.
dziwni ludzie:angryy: wydaje mi się, że naprawdę chcieli sprawę psa załatwić przy okazji wyjazdu do W-wy w jakimś celu, a nie żeby tak bezproduktywnie jechać tylko do psa i to nie wiadomo, z jakim skutkiem.

sami widzicie:placz:


Dobrze zrobiłaś. Po tym, co Mikulec przeszedł, domek, który robi łachę, że po nią przyjedzie odpada!!! :angryy:

Posted

dzięki za słowa otuchy, bo już myślałam, że już nic nie wiem:oops:
faktycznie, czułam się, jakbym się narzucała i wręćz było mi głupio, że oni się tak muszą poświęcić:angryy:

Posted

deszczowa, prędzej czy później wymarzony domek się znajdzie.
Gdybyś ją oddała to zamęczyłabbyś sie myśląc czy jest jej tam dobrze i czy się jej nie dzieje krzywda.

Posted

niestety, przykro mi, ale nie oddam Miki do Niemiec. Nigdy tego nie robiłam, tym bardziej nie widząc zainteresowania ze strony tych Państwa. Kilka maili to za mało jak dla mnie. przepraszam. a internetu w domu nie mam, podałam swój telefon i ci Państwo też go znali (a nie zadzwonili ani razu). Z informacji, które napisali, mam mgliste pojęcie o domu, który czekał na Mikę.



deszczowa, to nie tak bardzo, jak Ty piszesz. prosilas mnie o sprawdzenie domku i ja z tymi ludzmi wielokrotnie telefonowalam. I oni ze mna. Domek mial byc w tym tygodniu sprawdzony przez kolezanke z tej okolicy. Pisalam Ci, ze bardzo mili ludzie i bardzo na Mike czekali. O domku tez napisalam.Na dowod przytaczam ich Maila:

Hallo Pani Doroto !
Przyznam , ze jestem bardzo zawiedziona, ze nie dostaniemy Miki, tak sie cieszylam a corka odliczala dni do konca listopada :) , ale chyba najwazniejsze, ze psina bedzie miala domek


A ze do Ciebie nie dzwonili, to chyba dlatego, ze powiedzialam im, ze jestem z Toba w kontakcie. I oni wierzyli, ze ja Ci wszystko przekaze. W dalszym ciagu uwazam, ze to jest bardzo dobry domek, czy dla Miki,czy dla innego psiaka. Szkoda. Niepotrzebnie sie ludziom nadzieje robilo.

Posted

Pajuniu,

ja Ci bardzo dziekuję za pomoc, ale ja prosiłam tylko o sprawdzenie Pani. Toku toczących mi się rozmów nie przekazałaś, tylko od razu napisałaś, że już ślesz im umowę adopcyjną, oni już czekają na Mikę i wpłacili już kasę na czip. Problem więc tkwi nie w tym, że nie chciałam Miki im oddać, tylko że nic nie wiedziałam na bieżąco.

To tyle w tym temacie.

Posted

[quote name='Ania-Sonia']
Mika to największa psia laska na dgm! :loveu: :cool3:
A co ona tam truskaweczkę konsumuje??? :crazyeye: ;)

gumową żabkę (już w tej chwili bez części główki) Kochana :evil_lol: :loveu:
nie widzisz, czy co? :cool3:
a truskaweczki są wystrojem wnętrza, żeby jej miło było w życiu mikowatym

Posted

deszczowa napisał(a):
nie widzisz, czy co? :cool3:

Stara jestem, mam już problemy ze wzrokiem, myślałam, ze to ogonek od truskawki pościelowej :evil_lol: :oops:
Mówisz, że żabie głowę odgryzła? Oj, rozweseliła nam się Mikunia na całego :lol:

Posted

Ania-Sonia napisał(a):
Stara jestem, mam już problemy ze wzrokiem, myślałam, ze to ogonek od truskawki pościelowej :evil_lol: :oops:
:lol:

...ja tez :oops: :evil_lol:

Posted

proszę Was, przestańcie:roflt:
ja w pracy pluć na klawiaturę i parskać na ekran to raczej nie za bardzo mogę,
ludzie już i tak dziwnie na mnie patrzą :evil_lol:

(żaba już praktycznie zdechła, napoczął ją Baruś, a Mika torturuje dla zabawy:eviltong:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...