Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asiaf do mnie zadzwoniła, że w lecznicy jest sunia, sunia, którą wyrodni opiekunowie przynieśli do uśpienia, choć była z nimi 5 lat, jest zdrowa i ładna...
a bo tak....

pojechałam po nią...leżała zrezygnowana, biedna....
boi się wszystkiego...
musiała być bita...
ma powiększone sutki - chyba niedawno jeszcze miała szczeniaki...
niedługo dowiem się więcej, ale na razie chciałam, żeby się uspokoiła...

jest nieufna i lękliwa...ale potrzebuje ciepła...patrzy na mnie z coraz większym zaufaniem...podchodzi żeby głaskać...Barusia omija, na razie jest załamana...

A najbardziej płakać się chciało, jak po wieczornym spacerze zaczęła wyć do jej smyczy (pańciowie oddali ją w całym wyposażeniu :angryy:). Zdjęłam tę smycz i położyłam jej na posłanku...położyła się na niej smutno...
ech....

to Mika...ma 5 lat i jest kompletnie załamana...nawet nie zostawiono jej imienia...nic....
tel. 0512 536 413
mail: iv1@onet.eu

  • Replies 291
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Uspic takie sliczne suczydelko...bestie nie ludzie.

Asiaf ma ostatnio "szczescie" do potrzebujacych 4lapkow. Dobrze, ze sunia trafila w tak dobre rece Cioci Deszczowej :p

Posted

deszczowa napisał(a):

A najbardziej płakać się chciało, jak po wieczornym spacerze zaczęła wyć do jej smyczy (pańciowie oddali ją w całym wyposażeniu :angryy:). Zdjęłam tę smycz i położyłam jej na posłanku...położyła się na niej smutno...
ech....

to Mika...ma 5 lat i jest kompletnie załamana...nawet nie zostawiono jej imienia...nic....


Sunia szuka nowego i kochajacego domu :-(

Posted

Normalnie, nóż się otwiera!!!! :angryy: :angryy: :angryy: A jak to wygląda od strony prawnej, czy ktos wie, czy można sobie ot tak przyjść do weta i zażądać uśpienia zdrowego, nieagresywnego psa????

Deszczówka, kochana jesteś, że wzięłaś ją na razie do siebie. Biedna, musi strasznie cierpieć :-( Eh, te psy, tęsknią nawet za oprawcą i potworem...
:placz: :placz: :placz:

Posted

od strony prawnej to wet nie ma prawa uśpić zdrowego psa. jeśli chodzi o właściciela - to nie wiem :shake:

co do małej - je z apetytem, zaczęła już machać na mój widok ogonkiem, a jak przychodzę, to skacze do góry. trochę się jeszcze trzęsie i głównie to leży na swoim posłanku w przedpokoju smutnie, ale już rano powitała mnie przy moim łóżku.
mimo początkowej niechęci do mojego psa, teraz nawet sama próbuje do niego podejść. (moj Barusiek się rozchorował wczoraj - mam nadzieję, że to nic poważnego i że to nie z zazdrości:shake:).
Mika ładnie chodzi na smyczy, załatwia się tylko na dworze i potrzebuje dużo miłości. Nadstawiła mi wczoraj też do głaskania swoje brzunio...
zaraz wkleję zdjęcia...

Posted

Deszczowa, niemogłabyś jednego psiaka na tydzień podrzucać, a nie codziennie :cool3: , Ludzie nas wyklną jak będziemy im skrzynki zawalać, a zresztą najgorsze jest to, że większość już miejscówek nie ma:shake: !
Sunia śliczna, a "właściciele" oczywiście do uśpienia!

Posted

ja już wiem, dlaczego sunia tak ogląda się za małymi dziećmi i merda ogonkiem:placz:

ona została przyprowadzona do lecznicy przez matkę z dzieckiem!!! ładne wychowanie wyrodnej kobiety:angryy:

Mika jest coraz weselsza, pozwala sobie już przyjść i wskoczyć na kanapę. Ale jest przy tym bardzo subtelna i delikatna. Grzecznie śpi całą noc na swoim posłanku, ale tylko się rano poruszę, przybiega ucieszona, że już wstaję :placz:

Posted

wczoraj po powrocie z pracy Mika nie chciała nic jeść...Dzięki Asif1 cała chora gromadka - ja, Baruś i Mikunia udaliśmy się do lekarza. Była akurat Pani Doktor, która nie pozwoliła uśpić Miki.
Opisała nam, żę ta wstrętna baba powiedziała, że jak suni nie uśpi to ona ją utopi!!!:angryy:
Mika była strasznie zapchlona pozatym wtedy.
Teraz dostała zapalenia sutków, ma antybiotyk i specjalne tabletki. I już wieczorem odzyskała apetyt i wigor, a dziś zaczepiała (po raz pierwszy) mojego Baruśka do zabawy i kładła się blisko niego na kanapie. Miał trochę zdziwioną minkę, ale nie denerwował się na małą.

I dziś po raz pierwszy Mika nie wyła, jak wychodziłam do pracy...:loveu:

cała gromadka powoli więc dochodzi do siebie:evil_lol:

Posted

ja nie wiem, kto daje ludziom prawo do dawania i odbierania zycia jakiemukolwiek stworzonku.???:angryy::angryy::angryy:
ok, rozumiem - zabija sie swinie tak? i krowy bo je jemy... w jakims celu... ( choc i tego zniesc nie moge...):shake:
najpierw ma sie psiaka w rodzine, a potem przyprowadza sie go do weta - pani doktorze, znudzil mi sie psie, prosze go uspic.

?????????????? insane!!!!! no jak to jest mozliwie?? skad biora sie Ci debile?????:angryy::angryy::angryy:

sunia kochana!!!:placz:

Posted

ja najbardziej nie mogę się nadziwić, jak można iść tak z psem do weta, z taką myślą, tak iść patrząc się mu w oczy wydać wyrok...i sobie pójść wolno...

ja myślę też, że taki piesek czuje, że jest niechciany i strasznie to przeżywa tam w tej poczekalni na śmierć...

:-(

Posted

sunia nie do konca wie co sie stalo... takze oprocze pozostawienia, nie przezyla zadnego szoku. wiec nie bedzie miala popsutej psychiki:)

dzieki deszczowej sunia zyje! i ma sie dobrze!

Posted

sunia nie do konca wie co sie stalo... takze oprocze pozostawienia, nie przezyla zadnego szoku. wiec nie bedzie miala popsutej psychiki:)

dzieki deszczowej sunia zyje! i ma sie dobrze!

Posted

Sunia była bardzo dzielna u waterynarza, nie bała się, śmiało wchodziła do gabinetu w przeciwieństwie do innych chorych:evil_lol:
A sunia jest cudowna, przytulasta i mimo, że tak ją potraktowano nadal kocha ludzi (to dzięki Tobie Deszczowa:loveu: )
A oto zdjęcia malutkiej:


Posted

majafaja napisał(a):

dzieki deszczowej sunia zyje! i ma sie dobrze!


a głównie to dzięki Pani Doktor!!! okazuje się, żę można uśpić w zasadzie swojego psa :shake: A ona nie pozwoliła, a jak usłyszała o topieniu, to już Miki nie oddała :angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...