Brzózka Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 Tak Ola, powysyłałam tam, gdzie mogłam. Znajomych proszę aby przesyłali swoim znajomym. A nóż widelec i ktoś się znajdzie ... Jeśli chodzi o Malinę. Dzisiaj została odrobaczona. Rozmawiałam z naszą wetką o szczepieniach. Powiedziała, że wirusówkę jak najbardziej można zapodać za jakieś 3 lata, pod warunkiem jednak, że wcześniej dwa lata z rzędu była szczepiona. Czy macie info, że Malina była szczepiona w 2010 r. ??? Quote
Kinia1984 Posted June 13, 2012 Author Posted June 13, 2012 tak była, ale w Klembowie, miała to w karcie przyjęcia, karta zobaczyłam dopiero jak ją zaszczepiłyśmy u fiery, czyli można przyjąć że była zaszczepiona 2 razy ... Quote
Kinia1984 Posted August 1, 2012 Author Posted August 1, 2012 Wpłaty deklaracji na konto Malinki: Vasco - VI-VIII bric-a-brac - VII-VIII sleepingbyday -VII malvaaa - V- VII Wydatki: tabletki na robale - 25 zł szczepienie wścieklizna - 21 zł fiprex 30.07 - 24 zł Biotyna H 30.07- 9,40 zł Quote
malibo57 Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Wrednie i samowolnie pozwoliłam sobie zmienić dietę Malinki na Vitake Light. Już zamówiona, nic nie da się zrobić:diabloti: A serio - malinka mocno gubi sierść od dłuższego czasu i nie schudła nic na Joserze. Wniosek - czegoś jej brak, a czegoś ma w nadmiarze. Mam nadzieje, Kiniu, że mnie nie pobijesz? Quote
Kinia1984 Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 już idę cię bić :) Ja mam z moim klembowskim Bulim to samo, badania ma w normie , sierść jest ładna ale leci strasznie, no i gruby jest choć ciągle na light...widocznie taki urok klembowskich psów:D Kupiłam kotom Brzózki karmę dla nerkowców, fiprex dla Malinowej i puszki i czekam na przypływ gotowki na paliwo bo dół finansowy mnie dopadł . Quote
sleepingbyday Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 hej dziewczyny! martwię sie o Malinkę, no i o brzóskę. cisza na wątku, zostały dziewczyny same - nie mówię o was oczywiście. trzeba by Malince załatwić jakąś mega super sesję zdjęciową i porobić nowe ogłoszenia. trzeba by też może morfologię zrobić? Quote
Kinia1984 Posted October 11, 2012 Author Posted October 11, 2012 SBD ja jestem z Brzózką w kontakcie i rozmawiałyśmy ostatnio wielokrotnie o sytuacji Maliny...Po półtora roku Brzózka a także ja nie wyobrażamy sobie żeby Malina poszła do innego domu. Sprawa jest o tyle skomplikowana że Brzózka ma ładne stado u siebie w tym chore przewlekle na nerki koty, sama nie ma pracy. I jak tylko jej sytuacja się zmieni to malinę oficjalnie adoptuje.. Reasumując Brzózka kocha Malinę i wzajemnie. Malina nauczyła się po prostu zycia dzięki Agnieszce. Ufa tylko Brzózce, reaguje na jej słowa , to najbardziej zgrany duet jaki widziałam... Mam nadzieję że darczyńcy nie będą mieć nic przeciwko i dla dobra tego psiaka zostanie to tak jak jest.... Ja trzymam kciuki bardzo mocno żeby sytuacja Brzózki się wyklarowała i sytuacja Maliny została przypieczętowana umową adopcyjną... Jeśli ktoś wycofa się w tej chwili z deklaracji to zrozumiem....A jeśli zostanie i będzie wspierał nadal to bedziemy wdzięczne z całego serca.... Przez długi okres czasu Malina miała ciągle odnawiane ogłoszenia na początku była jedna Pani która raz zadzwoniła, brzmiała na żywo zainteresowaną , miała oddzwonić po rozmowie z rodziną i nie zadzwoniła już nigdy.... Nowe wpłaty Vasco- 80 zł za IX-XII bric-a brac - IX-X- 10 zł SBD - 10 zł X malvaaa - 30 zł XIII-X Dziekuję:) Quote
inga.mm Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 jeśli Brzózka jest zdecydowana na przygarniecie Maliny na stałe, to uważam, że to piekny gest wobec psa po takich zawirowaniach i cierpieniach. Jeśli jest to jeszcze podbudowane wzajemnymi uczuciami, to chyba nic nie można dodać. Quote
sleepingbyday Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 kinia, wiem , ze jesteś w stałym kontakcie, chodziło mi raczej o pustki na wątku. co do malinki i brzózki - nie wiecie nawet, jak się cieszę! jednak jeśli Brzózka jest zdecydowana, powinniśmy przenieść wątek i poprosić o wsparcie w nowym domu, takie sytuacje się zdarzają. regulaminowo będzie i fair. a ja byłabym chyba ostatnim kłopotkiem, jakbym zrezygnowała z deklaracji, znając jej sytuację i malinki szanse adopcyjne. w końcu kto brzózce malinkę pokazał :-)? co o tym sądzicie? brzózka - duża buźka!!!!!! Quote
Brzózka Posted October 11, 2012 Posted October 11, 2012 Potwierdzam i podtrzymuję wszystko, co napisała Kinia. Malinowa jest już tak zadomowiona, że nie wyobrażam sobie, aby rozdzielić ją i Smolika - to prawdziwe gruchające gołąbki. Jak ze Smolikiem było bardzo źle to Malina go ogrzewała, myła mu pycholka itd. Jak się wezmę i zgram filmik to zobaczycie gołąbki w akcji. Niestety, tak jak wspomniała Kinia, moja sytuacja od 2 lat jest koszmarna, a od tego roku wręcz dramatyczna. Nie mam nadal pracy, a ratowanie i leczenie Smolika kosztowało fortunę. Kilka rzeczy udało mi się sprzedać, ale teraz bazarki stoją :( Dopóki moja sytuacja się nie ustabilizuje, nie mogę oficjalnie zaadoptować Malinowej. Mam nadzieję, że pomimo tego Malinka jeszcze będzie mogła liczyć na Wasze wsparcie :) Quote
sleepingbyday Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Brzózka, masz dobrze cv napisane? wyślij mi - jeśli chcesz - na olacha@tlen.pl, rzucę okiem. malinka zakochana i opiekująca się smolikiem - to niesamowita sprawa, ta sunia jest po prostu fantastyczna. koniecznie pokaż filmik :-). Quote
Brzózka Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Ola dziękuję ale jestem HRowcem i CV mam dobrze napisane :) Quote
Brzózka Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Karma dla Malinki dotarła :) Dziękujemy :* Quote
malibo57 Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 2 worki? Czy wyglądają przyzwoicie? Bo miały być lekko pogniecione przez transport widlakiem. Quote
Brzózka Posted October 12, 2012 Posted October 12, 2012 Nie pogniecione ale jeden z pewnością był zamoczony. W środku wszystko chrupie więc myslę, że z karmą powinno być ok. Możesz do nich napisać, że coś takiego było, gdyby trzeba było reklamować :) Quote
malibo57 Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Ten worek nie jest zamoczony, tylko tłusty - taką dostałam informację. Zgadza się, wg Ciebie, Brzózko? Czy "cuś" krecą? Quote
Brzózka Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 malibo57 napisał(a):Ten worek nie jest zamoczony, tylko tłusty - taką dostałam informację. Zgadza się, wg Ciebie, Brzózko? Czy "cuś" krecą? To by się mogło zgadzać, że to tłusta plama. Rozumiem, że nie ma się czym przejmować i spokojnie mogę go otworzyć za 2 ms i nic nie będzie się działo z karmą :) Quote
inga.mm Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 kiedy malibo przysyłała vitake, też były poplamione worki. Na smak to nie wpływało, za to aromat roznosił się na korytarzu Quote
malibo57 Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Brzózka napisał(a):To by się mogło zgadzać, że to tłusta plama. Rozumiem, że nie ma się czym przejmować i spokojnie mogę go otworzyć za 2 ms i nic nie będzie się działo z karmą :) Tak twierdzi dystrybutor - gdyby cokolwiek Cię zaniepokoiło, zmieniły się cechy karmy, to natychmiast dawaj znać. Quote
Brzózka Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 malibo57 napisał(a):Tak twierdzi dystrybutor - gdyby cokolwiek Cię zaniepokoiło, zmieniły się cechy karmy, to natychmiast dawaj znać. Oki. Będziemy w kłątakcie ;) :D Quote
malibo57 Posted January 6, 2013 Posted January 6, 2013 Żyją i mają się świetnie - sama słyszałam:grins: Posłałam Malinie zapasik żarciuszka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.