werduszka Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 (edited) proszę o usunięcie wątku Edited November 12, 2012 by werduszka dodanie zdjęcia Quote
Enigma79 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Witaj Ewa ! Zawsze to jakaś dodatkowa szansa dla Fibi, szukanie domu na Dogo. Zdjęcie się niestety nie otwiera.Może wstawisz też sporządzony przez siebie opis małej ? Edit : dopiero teraz widzę, że wstawiłaś link do Poczekalni. Quote
Enigma79 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Imię: Fibi Płeć: suczka Rasa: mieszaniec w typie owczarka Wielkość: będzie średnia lub duża Umaszczenie: czarne z jasno brązowymi łapkami i białym krawacikiem Wiek: ok 5 miesięcy Stan Zdrowia: zdrowa, aktualne szczepienia zdrowotne, zaaplikowany preparat przeciwpasożytniczy w kropelce, odrobaczona Kastracja / Sterylizacja: wkrótce Upodobania i nawyki: Fibi została przywieziona z Wrocławia i porzucona Szczecinie przez niezaradnych życiowo ludzi, którzy nie rozumieli, że kilkumiesięczne szczenię może zrobić w domu siusiu lub brykać jak prawdziwe psie dziecko. Dlatego ją bili. Gdy znalazła się w domu tymczasowym była przerażonym stworzeniem, któro ze strachu przed wszystkim brudziło pod siebie. Fibi bardzo bała się ludzi i wszystkich psów. Ponadto widoczne było niedożywienie, chudość, matowa sierść i brak radości typowej dla tak młodych piesków. Po upływie miesiąca od tamtych wydarzeń Fibi okazała się być rezolutną, wesołą suczką, która potrafi zachęcić do zabawy większość piesków, które spotyka na spacerze. Mała szybko się uczy jak rozmawiać z innymi zwierzakami. W stosunku do ludzi zachowuje dystans i niepewność, który okazuje przez głośne szczekanie. Nie jest jednak psiakiem, którego nie da namówić głaskanie lub zabawę. Wystarczy mieć odpowiedni argument, jakim są psie ciasteczka. Solidna garstka przysmaków i udaje się ją przekonać do swojej osoby. Fibi ma dobry apetyt i rośnie jak na drożdżach. Chętnie zjada suchą karmę dla szczeniąt i gotowane mięso z warzywami, surowe warzywa i owoce. Bardzo lubi też naturalne jogurty i twarożki. Nie jest wybredna. Ośmielanie pieska do ludzi i świata opierało się o podstawy szkolenia pozytywnego. Ze względu na jej charakter tylko taki rodzaj szkolenia umożliwi ułożenie Fibi. Fibi ma dopiero 5 miesięcy, jest młodziutka dlatego też zdarza jej się z radości popuścić siusiu w domu na podłogę lub nie donieść na dwór. Dlatego wychodzi na spacer co 2h. Małymi kroczkami dochodzi do sukcesu jakim jest utrzymanie czystości w domu. Na ten okres życia pieska przypada również zmiana ząbków dlatego czasem udaje jej się zniszczyć jakąś gazetę. Ponadto jest beztroskim szczeniakiem dla którego większość napotkanych przedmiotów nadaje się do zabawy, które czasem niechcący niszczą się. Fibi dobrze reaguje na swoje imię, chętnie przybiega zawołana by w nagrodę zjeść ciasteczko. Komenda "siad" również jest jej znana. "Stop, siad" na przejściu dla pieszych, siada również gdy czeka na nagrodę lub rzut piłeczki w zabawie. Fibi do tej pory nie przejawiała lęku separacyjnego, a więc nie szczekała, nie rozpaczała, nie niszczyła przedmiotów z tęsknoty gdy wychodziłam z domu. Ważne jest też to, że tak naprawdę nigdy sama nie była, bo zawsze miała psiego kompana do towarzystwa. Dzieci dla Fibi są interesujące ale budzące również wiele niepewności. Nie miałam możliwości sprawdzenia jak mała zachowa się w takim towarzystwie. Wiem jednak na pewno, że schwytana przez kogokolwiek nagle, uszczypnięta, pociągnięta lub unieruchomiona broni się i może zranić. Wynika to z faktu, że jest pieskiem ze schroniska, po przejściach i że wymaga łagodnej ręki. Fibi jest radosna i beztroska, dlatego szukam dla niej domu, w którym zamieszka z młodymi aktywnymi ludźmi, którzy bardzo ją pokochają, zrozumieją, że psie dzieci też się boją i mają swoje wyjątkowe potrzeby. Idealnym opiekunem dla suczki będzie osoba aktywna, o łagodnym usposobieniu, optymistyczna, nie używająca przemocy, nie podnosząca głosu na pieska, chętna, zdeterminowana i konsekwentna by poświęcić czas na szkolenie pieska pod okiem trenera oraz we własnym zakresie. Było by wspaniale gdybym mogła spotykać się z Fibi od czasu do czasu na wybiegu dla piesków, gdyż bardzo się do niej przywiązałam i chciałabym podziwiać jak rośnie i dojrzewa. Miejsce pobytu: dotychczasowy dom Uwagi: Oferta prywatna, dodano dnia 16.05.2011 Kontakt: Ewa 602 225 171 mail: ewerduch@gmail.com Quote
ageralion Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Widzialam mala w niedziele, bardzo fajna sunia :) A jak pilnie sie uczy komend i posluszenstwa :loveu: Mam chyba gdzies w aparacie kilka jej fotek, to wrzuce jak je zgram :) Quote
Enigma79 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 Wrzuć, wrzuć. Różnie to z domkami bywa ale jeśli zainteresowana rodzina nie zmieni zdania, to Fibi pod koniec tygodnia trafi do fajnego DS (wieści od Ewy) :) :) To zasługa Ewy, że mała jest taka fajna. Też ją widziałam w parku w sobotę i mój bulw się z nią bawił. Quote
ageralion Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 No to czekamy na wiesci :) Jak domek nie wypali, wrzuce ja na watek zbiorowy szczyli :) http://www.dogomania.pl/threads/208740 Quote
werduszka Posted May 31, 2011 Author Posted May 31, 2011 Tak, tak to nie plotka. Chyba mała znalazła dom stały. Pewna fajna rodzinka pokochała małą od pierwszego wejrzenia. Aktualnie oczekuję na telefon aby znowu się spotkać aby Fibi przyzwyczajała się do nowej rodziny. Adaptacja do adopcji potrwa kilka dni. Przewiduję że w czwartek albo piątek Fibi będzie już u nowym domku. Dziękuję dziewczyny za bardzo miłe słowa. Ja nie zrobiłam nic wyjątkowego, no poza hektarami umytej podłogi z sików. Quote
ageralion Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 werduszka napisał(a):Tak, tak to nie plotka. Chyba mała znalazła dom stały. Pewna fajna rodzinka pokochała małą od pierwszego wejrzenia. Aktualnie oczekuję na telefon aby znowu się spotkać aby Fibi przyzwyczajała się do nowej rodziny. Adaptacja do adopcji potrwa kilka dni. Przewiduję że w czwartek albo piątek Fibi będzie już u nowym domku. Super wiesci! werduszka napisał(a):Dziękuję dziewczyny za bardzo miłe słowa. Ja nie zrobiłam nic wyjątkowego, no poza hektarami umytej podłogi z sików. Kolana pewnie tez zdarte? To moze chcesz jednego z naszych szczyli, co by Ci smutno nie bylo? :eviltong::evil_lol: Quote
Enigma79 Posted May 31, 2011 Posted May 31, 2011 U Ewy NIGDY nie jest smutno :) ani tym bardziej PUSTO :) A szczeniaków faktycznie wysyp... Każdy wet powinien namawiać do sterylizacji, również na wsiach :( a państwo powinno dokładać do zabiegów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.