3 x Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 ewatonieja napisał(a):ktoś dzwonił, pisał w sprawie adopcji? niestety nie :( z drugiego pakietu ogłoszeń u Diuny - mini wilczki był odzew i Diuna jedzie do domu :) zapomniałam wcześniej napisać, ze juz dawno bezjajeczny Dolar dostał jedzenie od nadziei Dobermana - dziękujemy :) Quote
ewatonieja Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 ta Diuna idzie do domu? http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Piekna-i-madra-Diuna-czego-chciec-wiecej-PO-PROSTU-ADOPTUJ-W0QQAdIdZ290727035 Quote
3 x Posted June 19, 2011 Author Posted June 19, 2011 ewatonieja napisał(a):ta Diuna idzie do domu? http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Piekna-i-madra-Diuna-czego-chciec-wiecej-PO-PROSTU-ADOPTUJ-W0QQAdIdZ290727035 tak jest wczoraj pojechała do domu :) Quote
3 x Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 trzymajcie kciuki za Dolara było bardzo obiecujące zapytanie o chłopaka :) Quote
3 x Posted June 29, 2011 Author Posted June 29, 2011 [quote name='skrzeli']Jeszcze te kciuki trzymać? ;)[/QUOTE] tak, ale za to żeby sie zadomowił ;) bo Dolar już w swoim domu :) mam tylko szczatkowe inf bo mamy urwanie głowy w sprawie skatowanej suni (link w podpisie) ale wiem, ze Dolar ma dom z ogrodem Pani była nim zachwycona, bo nie wariował tylko zachowywał się po przyjechaniu adekwatnie do wyglądu czyli dostojnie :) oby mu sie dobrze mieszkało w nowym domku :) Quote
skrzeli Posted June 29, 2011 Posted June 29, 2011 Super !! To jak będą kiedyś zdjęcia to proszę wrzucić na wątek ;) Quote
dzodzo Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 trzymam kciuki zeby sie chlopak spisal i domek byl juz na zawsze!!! Quote
3 x Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 mam nadzieję, że chłopak nic nie odstawi :) poki co do dzisijszego ranka skarg nie było ;) Quote
ewatonieja Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 Ufff, bo różnie to bywa ale dolar jest dzielny i da radę :) Quote
3 x Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 skarg na Dolara nadal nie ma i oby tak zostało ;) Zebrałam w kupie wszystkie trwające bazarki dla fundacyjnych zwierzaków zaglądajcie, podnoście, reklamujcie, rozsyłajcie a najlepiej kupujcie ;) BAZARKI: 1. Autostop dla kaukazów - klik 2. Chałwy ze wschodu - klik 3. 161 fantów - kubeczki, ubrania i inne gadżety - klik 4. Ryba suszona i olej rybi - klik ALLEGRO: 1. Dla psiaków - Muszkieterzy w opałach - klik 2. Dla kociaków - Miałem ja miseczkę mleczka - klik 3. Dla konia - Skatowana Nuria chce dalej żyć - klik 4. Drastyczne - Skatowana suka w Osieczanach - klik Quote
Biafra Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 ewatonieja napisał(a):Ufff, bo różnie to bywa ale dolar jest dzielny i da radę :) Dolar dzielnie daje radę :multi: Mieszka w domu z Panią i jej mamą. Pani już dosyć dojrzała a mama to wiekowa staruszka. Panie wyprowadziły się z Krakowa za miasto i chciały psa , który : - będzie mieszkał w domu, ale nie będzie bardzo brudził i wytrzepywał ubłocone kudły do ziemi po ścianach :evil_lol: - będzie kochał spacery po lesie na smyczy i straszył posturą, żeby Pani w lesie czuła się pewnie ( zagryzać wroga nie musi) - nie będzie bardzo młody, bo Pani już oszczędza siły i nie urwie Pani ręki Pani oczywście dzwoniła o kaukaza jakiegoś mało kudłatego :evil_lol: ale wcisnęłam im Dolara, bo mi najbardziej pasował do tego zestawu życzeń :diabloti: Jak przyjachaliśmy na miejsce Dolar trochę stał w pokoju jakby się zawiesił , albo był półprzytomny. Trochę się bałam, że Panie stwierdzą, że coś jest z nim nie tak ... Ale Panie były zachwycone, że on nie biega jak szalony i nie zmasakruje im nowego parkietu :lol: Quote
Klementynkaa Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Biafra napisał(a): Jak przyjachaliśmy na miejsce Dolar trochę stał w pokoju jakby się zawiesił , albo był półprzytomny. Trochę się bałam, że Panie stwierdzą, że coś jest z nim nie tak ... Ale Panie były zachwycone, że on nie biega jak szalony i nie zmasakruje im nowego parkietu :lol: te zawiechy to takie typowo dobermanie są ;) ktoś kto widzi to pierwszy raz może być w szoku hihi a to są te króciutkie momenty gdy u dobka w głowie spotykają się dwie szare komóreczki no i z racji rzadkości tego zjawiska - nie wiadomo co z tym zrobić :D Quote
3 x Posted July 15, 2011 Author Posted July 15, 2011 [quote name='Klementynkaa']te zawiechy to takie typowo dobermanie są ;) ktoś kto widzi to pierwszy raz może być w szoku hihi a to są te króciutkie momenty gdy u dobka w głowie spotykają się dwie szare komóreczki no i z racji rzadkości tego zjawiska - nie wiadomo co z tym zrobić :D :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Biafra Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Klementynkaa napisał(a):te zawiechy to takie typowo dobermanie są ;) ktoś kto widzi to pierwszy raz może być w szoku hihi a to są te króciutkie momenty gdy u dobka w głowie spotykają się dwie szare komóreczki no i z racji rzadkości tego zjawiska - nie wiadomo co z tym zrobić :D Dzięki za wyjaśnienia :buzi: Trochę mnie to uspokoiło. Pierwszy raz miałam styczność z dobermanem . Zastanawiałam się nawet czy na pewno dobrze robię, że go wydaję...bo bałam się że on nie jest za bardzo normalny :shake: Teraz luzik, będę spać spokojnie :diabloti: Quote
dzodzo Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Klementynkaa napisał(a):te zawiechy to takie typowo dobermanie są ;) ktoś kto widzi to pierwszy raz może być w szoku hihi a to są te króciutkie momenty gdy u dobka w głowie spotykają się dwie szare komóreczki no i z racji rzadkości tego zjawiska - nie wiadomo co z tym zrobić :D tak, tak-popieram w 100 %, nic dodac nic ując-dobki zupełnie normalne nie sa, przy kolejnym już człowiek sie przezwyczaja;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.