Tymonka Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Ciapuś dojechał , cały , w miarę szczęśliwy i zarzygany :D , w drodze był bardzo spokojny , tylko po spacerku w połowie nie chciał do domu wracać . Transport (640 km ) wyszedł drożej bo liczyłyśmy ,że droga krótsza - 240 zł . Quote
sylwija Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 super :) trzymam kciuki za aklimatyzacje, kastrację, leczenie itd itp :) ciekawe, co się jeszcze o chłopaku dowiemy ;) Quote
Cassi_ Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 ale fajnie :) teraz czekamy na nowe wieści o łobuziaku ;) Quote
Wadercia Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 otworzyl sie bazarek w kotry 200 zł przeznaczone zostanie dla Alty i Ciapka [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213924-Bazarek-og%C5%82oszeniowy%21-Mamy-tylko-103-pakiety-do-wykorzystania%21-Zapraszam."]http://www.dogomania.pl/threads/213924-Bazarek-og%C5%82oszeniowy!-Mamy-tylko-103-pakiety-do-wykorzystania!-Zapraszam.[/URL] Quote
Wadercia Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 i jak tam Ciapek i Alta sie sprawuja ? :) Quote
sylwija Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Alta vel Nooimi vel Śnieżynka (tak ją rodzina Jamora nazywała :)) już u mnie. Dokładnie wczoraj wieczorem ją przywiozłam Pierwsza noc ciężka, na Shaqa trochę niechętnie reagowała, więc eksmitowaliśmy kociaki i zamknęliśmy ją w pokoju. Strasznie marudziła i TZ musiał z nią spać w tym pokoju :D Marudziła, to mało powiedziane - szczekała, wyła, skakała i gryzła drzwi.. nie lubi być sama bardzo.. Jednocześnie ładnie chodzi po schodach, jest czysta, znaczy nie załatwi się w domku :) dzisiaj się wybieramy do lekarza, jak się uda, to od razu umówimy się na sterylkę. No i dzisiaj musi zamieszkać z Shaqiem w kojcu, mamy cały dzień na to, więc trzymajcie kciuki, żeby się udało :) mam nadzieję, że Ciapek grzeczny? ciekawe, czy nie próbuje czmychać.. Quote
sylwija Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 propozycja opisu na stronę FAM, macie jakieś uwagi, sugestie? tak przygotowała Iza, póki co chyba niewiele więcej wiemy o niej? Noomi to 6cio letnia sunia w typie rasy Samojed, która przez pierwsze 3 lata swojego życia była ulubienicą swojego pana, spała z nim w łóżku i dostawała najlepsze kaski ze stołu, potem trafiła na łańcuch. Sunia nie nadaje się na psa podwórkowego gdyż chodzi po płocie jak kot i nieważna jest wysokość ogrodzenia- ona nie ma lęku wysokości Kocha ludzi i z tego powodu jej kontakty z innymi psami w obecności człowieka bywają utrudnione, sunia za wszelką cenę stara się mieć człowieka tylko dla siebie. W chwili obecnej przebywa w domu tymczasowym w województwie mazowieckim, w którym uczy się psiej etykiety. Dla suni szukamy domu odpowiedzialnego i świadomego, gotowego na pracę, nad zachowaniem suni. Przed adopcją sunia zostanie wysterylizowana. kontakt w sprawie adopcji: Izabella Dobrosz 608-201-555 (po godz. 16:00) iza@adopcjemalamutow.pl Quote
FredziaFredzia Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 Trzymam kciuki. Jak Ciapek? I jak Alta i zamieszkanie z Shaqiem? Quote
sylwija Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 sterylka umówiona na czwartek rano. Noomi/Alta waży 22,6 kg Spacer z Shaqiem ok. Potem razem w kojcu - Noomi chodziła i oglądała kąty - kombinatorka,którędy by tu czmychnąć.. z góry na dół węszy, szacuje odległości.. A potem nagle wskoczyła na Shaqa, chyba jest dominatorką.. To właściwie nie była właśnie agresja, ale taka przepychanka. Popryskaliśmy wodą i się uspokoiła.. Tez jestem ciekawa, jak tam Ciapek się miewa :) Quote
Wadercia Posted September 3, 2011 Posted September 3, 2011 sylwija a wiadomo jaki bedzie mniej wiecej koszt sterylki Noomi ?:) (postaram sie przywyknac do tego imienia:) ) Ja rowniez czekam na informacje o Ciapku :) Quote
sylwija Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 Noomi dzisiejszą noc spędziła znów w pokoju - za to sama, nie hałasowała, tylko znów gryza drzwi, ale mniej.. dzisiaj Shaq pojechał do domku, więc Noomi jest w kojcu, strasznie się denerwuje, bo nie może znaleźć miejsca, ani górą, ani dołem, żeby wyjść..więc szczeka i kwęka :D i obchodzi kojec, i ogląda z każdej strony.. to ze spacerku: Quote
sylwija Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 a to z kojca, w którym wciąż jest, i wciąż szczeka.. koszt sterylki - 300 pln, chyba, że pan doktor coś w czwartek opuści.. jeszcze.. Quote
sylwija Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 może. tylko u mnie tymczasowo nazywa się Noomi (tymczasowo = w czasie, kiedy jest u mnie) Quote
sylwija Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 zapłaciłam za pobyt Noomi u Jamora - 152 pln (w tym 40 pln - chip) Quote
Tymonka Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 Niedługo kończą się bazarki , coś zawsze wpadnie . Na razie psiaki są sporo na minusie . Quote
Tymonka Posted September 6, 2011 Author Posted September 6, 2011 Zadzwonię wieczorkiem i wszystkiego się dowiem . Quote
sylwija Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 to czekamy na wieści o Ciapku :) a ja donoszę, że Noomi szybko się aklimatyzuje. Nie ma już szczekania 'dla szczekania', szczekania, bo zamknięta. Choć przyznam, że jak drugiej nocy była cicho, to poszłam z latarką sprawdzać, czy aby na pewno jest :D Po spacerku biegnie szybko do kojca, czy ktoś jej wieelkiej kości nie zabrał ;) Na spacerze nie reaguje na psy, nawet jak ją zaczepiają. spróbowaliśmy wyjść z nią do naszych psów i nawet udało się puścić ją, żeby sobie pobiegała luzem :) Nie zaprzyjaźniła się, nie było zabawy, ale powoli się zapoznaje, obwąchuje.. Oczywiście nie można ani jej, ani innych psiaków głaskać.. Na pewno jest mądra i inteligentna, i bardzo nastawiona na człowieka Quote
Cassi_ Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 jam też ciekawa co u Ciapulka :mdrmed: Quote
Wadercia Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Nomi wyglada przepieknie. A jej pyszczek jest tak uroczy ze sama z checia bym ja wziela do siebie, z tym ze mam malego czarnego diabla ktory nie pozwala nikomu wchodzic do "swojego" domu. :) Sylwio czy robilas cos z jej sierscia? Jakas taka bardziej puchata mi sie wydaje :) Quote
sylwija Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 tylko kąpana i czesana. niestety troszkę trzeba było wyciąć, szczególnie z tyłu, bo kołtuny i rozczesywanie by ją wymordowało strasznie. coraz jest grzeczniejsza i spokojniejsza. wydaje się być zadowolona :) jutro sterylka. trzymajcie kciuki. ja to się zawsze boję.. szczególnie narkozy.. i wciąż czekamy na wieści o Ciapku, czy wciąż Ciapek ma na imię, jak zdrówko, jak aklimatyzacja w nowym miejscu? Quote
Tymonka Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 Ciapuś rozrabia , zerwał smycz na szczęście na ogrodzonym terenie , dostarcza rozrywki opiekunom , ogólnie wszystko jest ok , chodzi na spacerki . Czekam na zdjęcia . Quote
sylwija Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 Noomi, dzielna dziewczynka, nie czuje się najgorzej po zabiegu. Praktycznie cały dzień sobie śpi w budzie, co jakiś czas wyjdzie, sprawdzi, czy jej wielka kość jest na miejscu, zamerda ogonkiem do mnie i znika w budzie. koszt: 280 pln a jechała razem z naszym kotem (Teofil w kontenerze oczywiście, na zastrzyk jechał) do lekarza i spoko, tzn. węszyła trochę i interesowała się, jak miaukał, ale bez agresji, ekscytacji, zwykła ciekawość. Jak jest w kojcu i koty przechodzą, nie wykazuje specjalnie zainteresowania. Quote
Wadercia Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 sylwio wzielas fakture za sterylke? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.