Tymonka Posted May 27, 2011 Author Posted May 27, 2011 Na razie sunia nie ma ogłoszeń , myślę że najpierw trzeba pomyśleć o sterylce , nie wiem czy sunia już nie jest w ciąży :( Quote
mychaaaaa Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Anja2201 napisał(a):Na razie sunia nie ma ogłoszeń , myślę że najpierw trzeba pomyśleć o sterylce , nie wiem czy sunia już nie jest w ciąży :( Zawsze można zrobić sterylkę aborcyjną i nie powoływać następnych bid do życia... to chyba byłoby najlepsze rozwiązanie... Quote
Baksa Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Trzeba działać jak najszybciej bo sunia cudowna i ma olbrzymie szanse.Ogłaszajcie gdzie się da.Im więcej ogłoszeń tym lepiej:) Quote
FredziaFredzia Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 I co Anja2201 (To data urodzenia? jeśli tak to mam w tym samym dniu co Ty ;) ), czesałaś i spacerowałaś? Jak Alcia? No i jak Ciapek? Quote
Tymonka Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 FredziaFredzia napisał(a):I co Anja2201 (To data urodzenia? jeśli tak to mam w tym samym dniu co Ty ;) ), czesałaś i spacerowałaś? Jak Alcia? No i jak Ciapek? Nie załapałam , jaka data ?? Byłam wczoraj z Alcią na krótkim spacerku , tzn pobiegałyśmy po podwórku na 10 m lince bo Alcia się strasznie wyrywała w pewnych momentach i nie chciałam ryzykować . A teraz o niesamowitości naszej Alci : Wczoraj musiałam jechać po TZ do pracy o godzinie 22 , wychodzę , a pod moją furtką leży Ala , jakimś cudem uwolniła się z obroży , ale skąd wiedziała gdzie ma iść ?? Nigdy u mnie nie była , ja zawsze jeżdżę do niej autem więc nie po zapachu , w sumie to tylko jedna ulica nas dzieli , ale jak dla mnie to i tak jest niesamowita , smutno było strasznie wiązać ją z powrotem . Quote
hebanowa Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Czyli psiaki chyba do "szkoły "się nadają ?? Pewnie nie są nauczone niczego skoro tkwiły na tych łańcuchach biedaki. Quote
Tymonka Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Ja myślę , że one są nauczone , znają podstawowe komendy , a po tak długim czasie na łańcuchu nawet pies po szkoleniu by się wyrywał . Quote
FredziaFredzia Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 A one kiedyś mieszkały w domu, znają "zasady" mieszkania? (Chodziło mi o datę w Twoim nicku, 2201, chyba że to przypadkowe cyfry) Quote
Tymonka Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 Tak to data urodzenia moja :) Co do psiaków to one chyba nie mieszkały w domu , zresztą jakoś ciężko mi sobie wyobrazić Ciapka w domu :D Właśnie u nich byłam i jak mój internet postanowi lepiej podziałać to będzie niespodzianka . Oba psiaki po wyczesywałam , Alta (teraz doczytałam w książeczce , że ona Alta nie ala ) nie ubi czesania , szybko się niecierpliwi i ucieka , jak już się daje czesać to jęczy tak jak bym jej te włosy wyrywała :D Ciapkowi za to bardzo się podobało nadstawiał tyłek i opierał się o mnie prawie mnie przewracając , Ciapek jest bardzo delikatny jak na swoją posturę , jak bierze coś do jedzenia to bardzo uważa , żeby mi krzywdy nie zrobić , kochany jest . Na początku czułam respekt przed nim teraz wiem , że niepotrzebnie . Quote
Tymonka Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 udało się : [video=youtube;KsHujR0dE-A]http://www.youtube.com/watch?v=KsHujR0dE-A[/video] Uśmiech efekty wyczesywania : Pokaże wam wszystkim język smutasek : Quote
miudzioszka Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Jakie one są słodziutkie. A Alta wychodzi z tobą na spacerek, tak że bierzesz ją na smycz i wychodzicie?? Quote
Tymonka Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 narazie chodzi na lince i tylko po podwórku / ogrodzie , boje się z nią wyjść na wieś tak od razu , muszę poszukać szelek takich dużych , wtedy mi na pewno nie zwieje Quote
miudzioszka Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Anja2201 napisał(a):narazie chodzi na lince i tylko po podwórku / ogrodzie , boje się z nią wyjść na wieś tak od razu , muszę poszukać szelek takich dużych , wtedy mi na pewno nie zwieje A z Ciapkiem ?? Quote
Tymonka Posted May 28, 2011 Author Posted May 28, 2011 A Ciapek może jutro z moim TZ wyjdzie , ja wolę nie ryzykować pierwszego spaceru sama , poza tym ma tak uwiązany łańcuch , że nie umiem mu sama odpiąć , za to dzisiaj się pięknie bawił ze mną :) Quote
miudzioszka Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 To fajnie, że do nich przychodzisz :) Mam nadzieję, że szybko znajdą dom :) Quote
FredziaFredzia Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Nie są jeszcze ogłaszane? Może ktoś zrobiłby bazarek na sterylkę dla niej i kastrację dla Ciapka? Mam różne rzeczy, które mogłabym przeznaczyć: http://www.dogomania.pl/threads/208620-Ubrania-i-inne-fanty Quote
Monia Trofimov Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Witam na jakim etapie znajduje się sprawa tych piesków? Co to znaczy: "psy możemy zabierać w każdej chwili, one właściwie już są moje"? Czy jakaś organizacja odebrała je poprzedniemu właścicielowi? Być może umknęły mi te informacje, będę wdzięczna za podanie szczegółów. Pozdrawiam Quote
Tymonka Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 Właściciel mieszka za granicą , psów nie chce , przekazał je pod moją opiekę , ja jestem osobą prywatną , nie organizacją . Quote
Monia Trofimov Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Ok. To, o co pytam jest istotne dla osób zainteresowanych adopcją - jeśli poszukujesz takich osób. Chcę puścić wiadomość dalej - potrzebuję konkretnych informacji. Moje pytania: czy właściciel przekazał psy pod Twoją opiekę na czas wyjazdu czy na zawsze i jeśli tak, w jakiej formie, werbalnej? Rozumiem, że pieski nie są obecnie pod opieką weterynaryjną, że były (?) właściciel nie pozostawił na to środków? Rozumiem, że pieski są teraz pod Twoją opieką. Czy szukasz osób zainteresowanych adopcją? Mo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.