Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='beka']Super wiadomość. Corgi ma domek - brawo dla wszystkich którzy sie do tego przyczynili.
Może teraz do Krecika sie szczęście uśmiechnie?:)
ja będę ma 100 % spokojna , jak podpiszemy już umowę i pojedzie do nowego domu.
hmm,Korniszon , też ładnie ;)

Posted

[quote name='Ania W']ja będę ma 100 % spokojna , jak podpiszemy już umowę i pojedzie do nowego domu.
hmm,Korniszon , też ładnie ;)

Hura! Hura! Brawo dl aDobermani i jej Mamy ! Trzy razy hura ! O szaliku pamiętam! I dla Ani! Jak dobrze !!!!

Posted

Aniu, jestem z CIEBIE dumna :p

Jak Cie zobaczylam 1-szy raz to powiedzialas:
jest tam (czyt. w schronie)taka ladna, mila sunia, troche w stylu CORGI i dziwie sie , ze do tej pory nikt Jej jeszcze nie probowal "promowac".
Ja sprobuje, mam nadzieje ze sie uda".


ANIU!!!!UDALO SIE:loveu: :loveu: :loveu:
Mam nadzieje, ze teraz bedziesz miala wieksza motywacje do podobnych dzialan :p (taki auto naped sie wlacza, wiem co mowie :p ).

Wszyscy inni - ogniwa posredniczace- tez byli bardzo pomocni (tu wielkie uklony dla DOBERMANII ;) ).

Wniosek nasuwa mi sie taki - jedna osoba ma ograniczone pole dzialan, ale jak sie skrzykniemy w kupe - DOGOMANIACY SĄ NIEZMIERZONĄ SIŁĄ:lol:
I to mi daje nadzieję na lepsze jutro!!! Zwlaszcza jesli mamy takich nauczycieli, Aniu ;) (co wpajaja dzieciakom szacunek do zwierzat od malego)

Posted

Wieści z dzisiaj:


Corgi chodzi już sama po schodach na górę i na dół.

Pokłócili się z Lachsem o kość, którą Corgiszon zakopał gdzieś w swoim posłaniu (dziwiłam się, czego tak ten Lachs wystaje nad jej posłaniem i wącha, myślałam nawet, że się tam zsikała:D i w końcu pogrzebałam i znalazłam - spryciula schowała sobie na później).

Była dwa razy na długim spacerze, nadal chodzi b. wolno, ale już radzi sobie z dłuższym dystansem. No i Lachs dzięki niej przestał tak wyrywać do przodu, bo pilnuje małej koleżanki:)

Wyczyściłam jej uszy!!! Rany, co ona tam miała - wosk, którym można by całe Powązki oświetlić:P A jaka grzeczna! Mój to sobie nie dawał w ogóle czyścić uszu - a ona tylko stękała, ale nie poruszyła się.

Wreszcie zaakceptowała koszyk i śpi już w nim zamiast na ręczniku do wycierania łap...

Posted

Mośka zawstydzasz mnie ...;-) Czy myślisz , że ja mogę mieć jeszcze większą motywację ? To znaczy może i mogłabym miec gdyby doba miała 48 godz. Ale faktycznie znalezienie ( chociaż powtarzam to nie jest tylko moja zasługa ! ) domu dla psiaka dodaje skrzydeł :-)
Dobermania to jeszcze tylko maseczka , manicure i pedicure i suka może iść do ludzi :-)

Posted

Dobermania bardzo Ci dziekuje za opieke nad naszą sunieczka :loveu:, gdyby nie tymczas u Ciebie musialaby siedzieć w szpitalu albo wrócić do schroniska........
Nie będzie Lachsowi brakować towarzystwa niedługo??? smutny będzie.....;)jak Corgi pomaszeruje do swojego domciu.

Posted

O nie, co to, to nie, on się ucieszy!:eviltong: Jest zazdrosny i biedny :calus: Corgiszon jest niedobra i warczy na mojego synka:shake:
Lachsiakowi nie pozwala przejść obok swojego posłania, gdy ma obok chrupki:shake:
Sama nie zje, bo wybredna. Corgiszon ogrodnika:mad:

Pucka, to przynieś Inkę do mnie, może otworzę w końcu salon czyszczenia uszu pupilom, ostatnio czyściłam jamniczce koleżanki mojej mamy, bo ta nie czyściła jej ani razu:crazyeye: I ona tam miała taaaaaaaaaaaką warstwę łoju, fuj!

Posted

Nie, czemu wredna? Lachs zaczął przesiadywać u mnie w pokoju, bo ona zajęła salon :D

Pucka!!! MUSISZ jej wyczyścić uszy, a fe, taki wstyd! To dla jej zdrowia! :shake:

Uwaga, uwaga.

Corgiszon ma zdjęte szwy, była dzisiaj pani Ewa i byłyśmy razem z psami na spacerze:)

Posted

Ja już znam te wieści :-) Wprawdzie wersję okrojoną bo właśnie jechałam samochodem , żeby odebrać Monę i zawieźć ją do nowego domku ale i tak się bardzo ucieszyłam :-)

Posted

Nom. Bo ja już się denerwowałam, że ciągle muszę kombinować i a to zalewać jej chrupki rosołem, a to dawać samo mięso, gotować, a to mieszać z kocimi chrupkami... :shake: Ale na szczęście skończyła się zabawa w hrabiankę i przerzucamy się na suche:)

Posted

Dzisiaj byłam w odwiedzinach u Corgi i poznałam jej nową Panią. Sunia ma się świetnie , dzielnie maszerowała na spacerze i jest kochana :-) Już przywiązała się do Dobermani i kroczyła za nią. Nie ma żadnego problemu z chodzeniem na smyczy a spuszczona pięknie się pilnuje...
Sami popatrzcie


W objęciach z nową Panią..To chyba musi być miłość :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...