Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja w końcu nie śpię, bo mój ma krwotok i smarcze:shake:
To weszłam na dogo spłakana i się dołuję przeglądając wątki innych bid.
Wet mi powiedział, że Lachs może umrzeć kiedyś od krwotoku wewn.:placz: :placz: :placz:
Ja nie chcę, ja nie przeżyję:placz:
Corgi śpi, ale nie chciała siusiać, nie wiem czemu:/ I kuleje chyba. Może to przez szew. Trzeba ją bedzie wykąpać, bo się drapie i gryzie (nogi), ale rozumiem, że to jak szwy zdejmą.

  • Replies 255
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O matko! Nie wiem co napisać...Czy Lachs choruje na coś konkretnie? Hemofilia? Tylko to przychodzi mi do głowy...Czy masz stałego zaufanego weta...
Corgi może nie siusia ze stresu, nowy tren, zapachy...Dobrze , że jest niekłopotliwa ( mam nadzieję)
Daj znać proszę co u ciebie jak tylko będziesz mogła...Trzymaj się !

Posted

Witam! Uczestniczylam wczoraj w przekazaniu Corgi do Dobermanii.
Sunia byla bardzo grzeczna, w samochodzie ani sie poruszyla, a ciezka z Niej dziewczynka :lol:
A tak wygladala na "odbiorze technicznym":

oraz


Dobermanio - jak nowa lokatorka?????????

Posted

Szkoda ,że kierowniczka nie pomyslala zeby choć w części nam pomóc , tak jak sama mówila że bedzie spłacać w ratach........:shake:
Zdrowiej sunieczko.......:loveu::loveu::loveu:

Posted

Lachsa czekają dokładniejsze badania, mam nadzieję, że jednak nie hemofilia:placz: Bo leki nasercowe (ma migotanie przedsionków), które przyjmuje, powodują trombocytopenię i inne 'brzydkie" dolegliwości :placz: I weź tu lecz. Albo, albo.

Corgi, jak już napisałam Mosii, ma się dobrze, zaczęła bronić miski i pilnować mojego pokoju, chociaż Purina jej nie smakowała (pies ogrodnika!!!:mad: :mad: :mad: :evil_lol:), teraz dałam jej Cibau i rozsmakowała się.
Ludzie, to jest pies-ideał, tylko śpi albo leży. Grzeczna, spokojna, nie brudzi, nie hałasuje. Wystawcie ją na Allegro, ja rozwieszę ogłoszenia w okolicy, to jest idealny pies - dla starszych albo młodych zapracowanych.
Tylko Lachsowi smutno, bo corgi nie chce się z nim bawić:shake:
A mój kot tak się nią zainteresował, że musiałam drzwi zastawić krzesłem, bo ciągle je otwierał - tak bardzo chciał przywitac gościa:D:D:D:D:D:D:D:D

Posted

Dobermania napisał(a):

Corgi, jak już napisałam Mosii, ma się dobrze, zaczęła bronić miski i pilnować mojego pokoju, chociaż Purina jej nie smakowała (pies ogrodnika!!!:mad: :mad: :mad: :evil_lol:), teraz dałam jej Cibau i rozsmakowała się.
Ludzie, to jest pies-ideał, tylko śpi albo leży. Grzeczna, spokojna, nie brudzi, nie hałasuje. Wystawcie ją na Allegro, ja rozwieszę ogłoszenia w okolicy, to jest idealny pies - dla starszych albo młodych zapracowanych.
Tylko Lachsowi smutno, bo corgi nie chce się z nim bawić:shake:
A mój kot tak się nią zainteresował, że musiałam drzwi zastawić krzesłem, bo ciągle je otwierał - tak bardzo chciał przywitac gościa:D:D:D:D:D:D:D:D


Takie właśnie robiła na mnie wrażenie...:lol:Spokojny pies dla spokojnych ludzi (także starszych)A czy suka też interesuje się kotem ? Czy będzie mogła pójść do domu z kotem?
A co do psa ogrodnika to chyba typowa reakcja schroniskowa:shake: Próbowałaś jej z ręki dawać. Chociaz wtedy kiedy masz trochę czasu, bo wiem że z tym jest zawsze problem.. A Lachsowi powiedź , że może ona taka pooperacji lekko onieśmielona, może się dziewczyna jeszcze lekko rozkręci...:evil_lol:
Zdjęcia dotarły?
P.s. Jeżeli chodzi o leczenie Lachsa to ja polecam lecznice na Białobrzeskiej ( znam kilka osób bardzo z niej zadowolonych, ale tam straszny ruch i trzeba się wcześniej umawiać, mają stronę w internecie)

Posted

Ale ona nie przede mną broni! Wobec mnie jest uległa. To na Lachsa powarkiwała. I - co dziwne! - on się wycofuje! szczerze to jest pierwszy pies, któremu on uległ, i to na własnym terenie! I to takiej małej suczce:) Ale myślę, że to dlatego, że to inny rodzaj "agresji", nie spowodowany dominacją, tylko strachem. On ją ciągle obwą****e, zachęca do zabawy a ją to męczy.
To wysłałam go na posłanie, ją nakarmiłam (Lachs jadł rano, ona nie chciała), dałam mu Denta Stixy, ucho świńskie i ogonek, Corgi poszła spać.

Na kota nie zwraca uwagi, jak napisałam, to Kacper strasznie chciał ją poznać:D:D:D

Posted

No, pierwszego dnia mnie martwiła, nie jadła, nie załatwiała się. Tylko troche wody wychłeptała.
Dziś zjadła, wypróżniła się i macha ogonkiem, najbardziej polubiła... mojego brata, co nawet zauważyła moja mama:crazyeye: Ciągle się do niego łasi:)

Posted

Dobermania napisał(a):
...najbardziej polubiła... mojego bata, co nawet zauważyła moja mama:crazyeye: Ciągle się do niego łasi:)


Polubiła Twojego bata ? :crazyeye:. Nawet Twoja mama nie potrafiła ukryć zdziwienia :-o. A może Corgi to masochistka jakaś ? :-o. Ciotki, która uda się do tego domku, na kontrolę poadopcyjną :evil_lol:.

Cieszę się bardzo, że Corgi czuje sie dobrze.

Posted

Ależ ona wielkie to ucho dostała - takie dobermankowe chyba? Nie wiem czy wszyscy juz wiedzą że Corgi sikała ? Bo na tym wątku nic o tym nie ma, natomiast w wątku szalikowym jest o tym mnóstwo.
Dobermanio! Szalik dla mamy będzie, ten brąz to taki jak gorzjka czekolada? Troche chyba za ciemny by był - nie odrózniałby sie od czarnego szalika. Czapki do jakich mam schematy są na str . 14-15 wątku o szalikach. Innych schematów nie mam i nie mogę poszukać - bo robię szaliki :))))

Posted

Eee, BRATA :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

A ucho tylko takie było, no z małych prosiaczków nie robią. Corgi wcale to nie przeszkadzało, że wg was za duże:P

Dzisiaj też siusiała, i to DWA RAZY:p:D

Zaznaczyła też teren łapkami, wczoraj na podjeździe, dziś w ogródku, depcząc hederę (mama nie może się dowiedzieć:D).

A no i co do czapek - jakakolwiek z jak najmniejszą antenką. A te kwiatki mogą być jaśniejsze, w każdym razie mama ma brązowy płaszcz a buty i torebkę czarną, więc myślałam, że szalik i czapka czarne z brązowymi kwiatkami by pasowały. Mama jeszcze nie wie, że to będzie komplet i z kwiatkami - to ma być niespodzianka, która zacheci ją do zgadzania się na częstsze tymczasy:>:>:> Ależ ja podstępna jestem *evil grin*

Posted

No i wiecie, z tym prowizorycznym posłaniem to jest tak...
Wyszykowałam jej koszyk z kocykiem w środku, ale nie chciała nawet na niego spojrzeć. Uwaliła się za to na mojej stercie ubrań. No dobrze. Połozyłam na nich kocyk (ten niebieski), bo uprany i myślałam, że może zapachy psa i kota jej przeszkadzają. Spodobał się.

Albo po prostu lubi niebieski kolor:D

Posted

No i gdzie ona do budy jak to przecież królewna jest...;-)
Teraz domek stały poszukiwany...Pytam się gdzie mogę- na razie cisza ale skoro taka cudna to musi znaleźć swoją rodzinę :-)

A jeszcze z ciekawości ( już wiem , że je i siusia ;-))...Ogonkiem merda ? Bo on taki fajniutki jest ;-)

Posted

Merda, merda.
Niech ktoś zrobi ładny plakat adopcyjny, to ja rozwieszę na całym osiedlu domków jednorodzinnych.
Ze zdjęciem i adnotacją, że zdrowa, mała, spokojna, cicha, niekłopotliwa.

Posted

Dobermanio podaj swój tel kierowniczka chce sie dowiedzieć osobiscie jak Corgi sie miewa.......w piątek ma być w Warszawie może zechce sunie odwiedzić, czy to jakis kłopot dla Ciebie byłby?:roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...