Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Witam dziś byłam z Puchem i Blekim u wet. Puch waży już 2.630 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrr a ta mniej super wiadomość to to ze jest nadpobudliwy i musi być w środę kastrowany bo nigdy mu nie przejdzie stan zapalny siuraczka , pomimo że już w domu jest spokój to on ciągle jest podniecony ma ropę i .....leczę to tydzień i nie ma poprawy . więc zapadła decyzja kastracja dla jego dobra żeby nie było większego zapalenia. A teraz oba pieski pilnują moja córke i patrzą jak robi ciasto z jabłkami , uczą się . Blekuś waży 2.600 już mniej od Pucha . pozdrawiamy


Co za zbok gejowski :evil_lol: az mu sié zatarlo co nie trzeba :diabloti: jajca mu odjác za to :eviltong:

  • Replies 708
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Agucha ,wet mówi że taki już jest i hormony , tak samo z facetami jeden ciągle może a drugi nic hihihi, Puch w domku ok i myślałam że już się ułożyło ,ale maleństwo każda suczkę wącha i już kręci ogonkiem nawet na takie po sterylce .żal mi go bo cierpi bo ciągle w gotowości , tak bardzo chce żeby były szczęśliwe .

No i to mnie właśnie dziwi, bo u mnie czy to w domu czy na dworze - sunie mogly dla niego nie istnieć... Zazwyczaj je obszczekał zaciekle i poszedł dalej :roll:
"Zasadzał się" tylko na samce i to nie na wszystkie.

Może behawiorysta coś by tu zaradził, bo ewidentnie widać, że po zmianie miejsca - zachowanie się zmieniło?

Posted

Dziś dla nas trudny dzień o 9 00 Puszek idzie na zabieg , :( całą noc nie spałam bardzo to przeżywam i chociaż wierze że będzie dobrze to się o niego bardzo boję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bądźcie z nami chociaż duchem .

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Dziś dla nas trudny dzień o 9 00 Puszek idzie na zabieg , :( całą noc nie spałam bardzo to przeżywam i chociaż wierze że będzie dobrze to się o niego bardzo boję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bądźcie z nami chociaż duchem .


Puch pewnie juz po !
Teraz bedzie juz tylko lepiej, a na wadze bedzie przybieral teraz w tempie blyskawicznym bo mu juz tylko papu bedzie w glowie zamiast amorow :)

Posted

Puszek już w domku ale bez kastracji , już przy głupim jasiu zaczął mieć duże klopoty z sercem i musiał być natychmiast wybudzany . Zrobione ma prześwietlenia głowy i reszty ciałka ponieważ serce nie było przyczyną takiej reakcji .Krew ma bardzo dobrą , jest rozważana terapia hormonalna żeby się troszkę wyciszył ale teraz o tym nie myślimy.Puszek teraz śpi a my się cieszymy że jest wśród nas .

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Puszek już w domku ale bez kastracji , już przy głupim jasiu zaczął mieć duże klopoty z sercem i musiał być natychmiast wybudzany . Zrobione ma prześwietlenia głowy i reszty ciałka ponieważ serce nie było przyczyną takiej reakcji .Krew ma bardzo dobrą , jest rozważana terapia hormonalna żeby się troszkę wyciszył ale teraz o tym nie myślimy.Puszek teraz śpi a my się cieszymy że jest wśród nas .



Hmmmm.....
Nie podoba mi sie to.
Elu, jakie mialas wydatki ? Napisz prosze na maila.

Posted

Puszek wrócił już do siebie, ożyła mu pupka był na spacerku na dobranoc :)i zjadł troszke kolacji , jeszcze mycie siuraczka i spanie . teraz termin do pani kardiolog ekg i...... Będzie dobrze damy rade . :) :)

Posted

Puchosławowi już od dupencji odlazło.
Powrócił jego temperament :)
Wita Mamusię podgryzaniem tym jednym zębem i dziamganiem.
Chodzi na spacerki, obsikuje drzewka - auta już sobie odpuścił :lol: :lol: :lol:
Apetyt ma, załatwia się fajnie.
Wszystko na dobrej drodze.
czekamy teraz na konsultację u kardiologa.

Posted

Puszek ok to najkochańszy psiak na świecie zaraz po Blekusiu i zuzoli . jest już dobrze ale coś chłopaki nie chcą jeść może już się przejadły hihihi . musze zmienić menu . pozdrawiamy i czekamy na odwiediny

Posted

Muszę powiedzieć że wielki smutek wypełnia me serce i część mnie umiera wczoraj dowiedziałam się że Blekuś mój kochany ma raka, to straszne . jestem wdzieczna że jest przy mnie puszek może bedzie mi latwiej
:(

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Muszę powiedzieć że wielki smutek wypełnia me serce i część mnie umiera wczoraj dowiedziałam się że Blekuś mój kochany ma raka, to straszne . jestem wdzieczna że jest przy mnie puszek może bedzie mi latwiej
:(

Trzymaj się Kochana!
Musisz mieć siłę, żeby Blekuś czerpał ją od Ciebie!
:glaszcze::calus:

Posted

Agucha napisał(a):
Trzymaj się Kochana!
Musisz mieć siłę, żeby Blekuś czerpał ją od Ciebie!
:glaszcze::calus:
Agusia ciężko bardzo płaczę cały czas chłopaki oba śpią na mnie lub mojej głowie , dziś o 15 30 usg i krew oraz zastrzyk chce wiedziec czy są przerzuty i jakie to stadium . kocham go nad życie i nie wyobrażam sobie.......... nie mam siły pisać o tym tak mi smutno :( on coś czuje :(

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Agusia ciężko bardzo płaczę cały czas chłopaki oba śpią na mnie lub mojej głowie , dziś o 15 30 usg i krew oraz zastrzyk chce wiedziec czy są przerzuty i jakie to stadium . kocham go nad życie i nie wyobrażam sobie.......... nie mam siły pisać o tym tak mi smutno :( on coś czuje :(

Nie potrafię sobie wyobrazić co czujesz, bo przez to nie przechodziłam, ale...

Eluś, udziela mu się Twoja rozpacz :(
On nie rozumie, że jest z nim niedobrze i nie wie dlaczego płaczesz. Psy idealnie wyłapują emocje, tym bardziej psy tak bardzo związane z właścicielami.

Posted

po wczorajszych badaniach usg i krew , nie ma juz ratunku chemia by go zabiła teraz tylko likwidowac ból . dzis jedziemy do bioenergoterapeuty , oprócz leków bede szukac wszędzie pomocy :( :( :(

Posted

Ela&Puch napisał(a):
po wczorajszych badaniach usg i krew , nie ma juz ratunku chemia by go zabiła teraz tylko likwidowac ból . dzis jedziemy do bioenergoterapeuty , oprócz leków bede szukac wszędzie pomocy :( :( :(

Jestem z Wami!!!

Posted

" Do mojego NAJKOCHAŃSZEGO PRZYJACIELA BLEKUSIA"


Przyjacielu TY zawsze przy mnie byłeś
Przyjacielu krok w krok za mną chodziłeś
Dzień w dzień budząc mnie Swym mokrym noskiem
Sprawiałeś , że nawet najgorsze dni stawały się radosne.

Pamiętasz nasze spacery ?
Pamiętasz te widoki oglądane z zachwytem?
Pamiętasz...........

Pamiętam i ja choć CIEBIE już nie ma
Pamiętam Twe oczy,Twe pełne miłości spojrzenia
Oczy, które błyszczały aż do końca Twego istnienia
Oczy, w których zgasło życie w oka mgnieniu

Chce wierzyć ,że gdy nadejdzie mój kres
Zamknę oczy, a My znów spotkamy się
Wśród zieleni traw i woni kwiatów
Pochodzimy jak dawnej,jak za dawnych czasów

TERAZ TYLKO JEDNO POWIEDZIEĆ CHCĘ
NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNĘ BLEKUSIU TAK BARDZO KOCHAM CIĘ

dziś opuszcza nas i Puszka członek naszej rodziny Blekuś , przechodzi na drugą stronę tęczy gdzie nie ma bólu i chorób. Bardzo będziemy za NIM tesknić:( :( :( :( :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...