Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 708
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy geriatryki się nie obrażą jesli poprosimy o więcej kota na wątku?;)

Zjawisko...,no padłam z wrażenia....:crazyeye:

Posted

[quote name='Ela&Puch']Byliśmy dziś u wet. do kontroli i PUCH waży już 2,500 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 30 dkg więcej :) :) :) :)[/QUOTE]

Czy to moze dzieki moim radom "dietetecznym"...:cool3: ?
Jakby nie bylo, gratuluje !
Jesli juz zaczal nabierac to teraz pojdzie szybko :multi:

Posted

[quote name='Ela&Puch']Wiesz że bez Ciebie nie bylo by tak szybkich efektów Twój ryżuś i marchewka zdziałały cudza. Cieszymy się że mamy taką osobę w Krakowie , i pomagasz nam szybko wrócić do zdrowia, dostał jeszcze na odporność na 7 dni i oba witaminki !!!!!! :) ps. Pani Małgosia od koni Cię zna wiesz o kim mówię:)[/QUOTE]

hehe, widzialam sama jak Well gotuje té paskudná ale odzywczá papé dla zwierzát.

a Ciacié Samo Zuo-koté bardzo prosimy w ilosciach nieograniczonych :>

Posted

Witam się z ogoniastymi i resztą rodzinki :loveu: ;)
Tak bardzo się cieszę, że Puch przybiera na wadze!
Doświadczenie przy gastrykach to podstawa... ja takiego (jeszcze) nie mam :(
Teraz będzie już tylko lepiej!

Zdjęcia superaśne.
No i widzę, że nasz Gejaszek wspaniale wyczesany :) :) :)

Zuzi nie pobije nikt!
Widziałam ją na własne oczy przed postrzyżynami - wrażenia bezcenne :)
Żałuję do dziś, że nie pstryknęłam jej żadnej fotki...
Oczy ma niesamowite!
-----------------------------------------------------------------------
Aha!
Czy już coś wiadomo na temat nieszczęsnych dokumentów "czipowych"?

Ja niestety nie otrzymałam odpowiedzi od Betty na zapytanie o co chodziło z tą "wymianą"... Na jakiej podstawie zatrzymała oryginał u siebie, wysyłając Eli 2 kopie do podpisania i podkreślając że prześle jej oryginał jeżeli otrzyma te kopie z powrotem podpisane przez Elę... Wet, który Pucha czipował twierdzi, że żadnych dokumentów nie trzeba odsyłać i wszystkie należą się Eli.

Mogę/możemy prosić o jakieś wyjaśnienia?

Posted

Ela&Puch napisał(a):
I tak niech zostanie tylko oryginał niech mi prześle bo mają być trzy druki a są dwa ,pozdrawiam

Ja myślę, że tak będzie...

Jak dzieciaki dziś?
U nas padało przez pół dnia.

Posted

Dzieci już śpią po spacerku i kolacji:) jutro czesanko dokładne Pucha a Blekuś chyba do fryzjera bo nie pozwoli nawet się dotknąć , Agucha żałuj że nie widzisz jak maluchy się razem cieszą jak wracam do domu , wszystko robią żeby być jak najbliżej pani są kochane . Puch je dość dobrze kupka jest na każdym spacerku więc muszę pilnować żeby nie objadał Blekusia bo to nie ładnie i nie zdrowo :P . mamy problem z tym siuraczkiem jeszcze ale w niedzielę do kontroli zobaczymy może już skończymy chodzić po lekarzach , dobranoc wszystkim

Posted

Pewnie, że żałuję!
I po cichu zazdraszczam takiego skarbu!

Jak dajesz im takie rarytasy, to nie dziwota, że apetyt ma jak lew :lol:
Lepiej trafić nie mógł ;)
Pani sobie od ust odejmie a jemu da :)


Będziesz Blekusia strzyc? :lol:

Posted

nie mam pojęcia co zrobić bo Blekuś już stareńki i futerko już nie takie a kołtunki się robią , a maleństwo na widok szczotki gryzie i jest walka o każdy kłaczek , obcy lepiej daje rade chociaż serce boli bo wiem że tego nie lubi , Dziś maleństwa jadły troszkę serka mocerelki i bardzo im to smakowało . O Puch wstał i szuka po miskach on jest ciagle głodny ale już jadł .

Posted

Wklejam link do ciekawej sprawy - pies wieziony do Niemiec , ponoc uspiony zaledwie kilka godzin po przyjezdzie.
http://www.facebook.com/profile.php?...055091&sk=wall

Wiadomo ze wiele psow przepada w Niemczech bez sladu.
Sprawa Reks nie jest odosobnionia, pewnie wiele psow spotyka taki nieznany los . Nieznany, bo do tej pory nikt nie wie co sie z psem stalo, nikt nie wie kto go uspil lub czy rzeczywiscie zostal uspiony, czy sluzy do testow -...

Posted

Witam dziś byłam z Puchem i Blekim u wet. Puch waży już 2.630 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrr a ta mniej super wiadomość to to ze jest nadpobudliwy i musi być w środę kastrowany bo nigdy mu nie przejdzie stan zapalny siuraczka , pomimo że już w domu jest spokój to on ciągle jest podniecony ma ropę i .....leczę to tydzień i nie ma poprawy . więc zapadła decyzja kastracja dla jego dobra żeby nie było większego zapalenia. A teraz oba pieski pilnują moja córke i patrzą jak robi ciasto z jabłkami , uczą się . Blekuś waży 2.600 już mniej od Pucha . pozdrawiamy

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Witam dziś byłam z Puchem i Blekim u wet. Puch waży już 2.630 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrr a ta mniej super wiadomość to to ze jest nadpobudliwy i musi być w środę kastrowany bo nigdy mu nie przejdzie stan zapalny siuraczka , pomimo że już w domu jest spokój to on ciągle jest podniecony ma ropę i .....leczę to tydzień i nie ma poprawy . więc zapadła decyzja kastracja dla jego dobra żeby nie było większego zapalenia. A teraz oba pieski pilnują moja córke i patrzą jak robi ciasto z jabłkami , uczą się . Blekuś waży 2.600 już mniej od Pucha . pozdrawiamy

Normalnie nie wierzę! Cudownie :)
Ela, czym Ty go karmisz i jak często?
Konkurencja męska chyba tak na niego działa :lol:

Co do kastracji - na złe mu nie wyjdzie w takim przypadku, ale martwi mnie bardzo stan jego serduszka.
Oby ciął go najlepszy z możliwych wet... coby chłopak wyszedł tylko bez jajek.

Posted

ufam temu wet. będzie dobrze Blekuś był w jego wieku i tez serce chorutkie , a cieszy nas swoją obecnością 7 lat po operacji ,Kocham Pucha i chce zeby był zdrowy a bez kastracji ciągle
będzie zapalenie i obtarcia siuraczka bo cały jest na wierzchu i on się bardzo męczy jak mam go myć to już ucieka .

Posted

Ela&Puch napisał(a):
ufam temu wet. będzie dobrze Blekuś był w jego wieku i tez serce chorutkie , a cieszy nas swoją obecnością 7 lat po operacji ,Kocham Pucha i chce zeby był zdrowy a bez kastracji ciągle
będzie zapalenie i obtarcia siuraczka bo cały jest na wierzchu i on się bardzo męczy jak mam go myć to już ucieka .

Biedactwo :(
Czemu mu się tak porobiło? U mnie 2 dziewczyny i nic go nie ruszało... jedynie to chudnięcie i brak apetytu.
U Was z kolei je za dwóch a inne podniety mu się włączyły.
Bardzo wrażliwy chłopak z niego.

Posted

Agucha ,wet mówi że taki już jest i hormony , tak samo z facetami jeden ciągle może a drugi nic hihihi, Puch w domku ok i myślałam że już się ułożyło ,ale maleństwo każda suczkę wącha i już kręci ogonkiem nawet na takie po sterylce . żal mi go bo cierpi bo ciągle w gotowości , tak bardzo chce żeby były szczęśliwe . kupiłam im witaminki i mikroelementy z tranem na włoski i poprawę odporności w płynie , a dziś szampon i odżywka do rozczesywania . Co do jedzenia to będe go już pilnować żeby nie był za gruby ta waga jest ok i tak do 3 kilo więcej nie . bardzo się cieszę że Puch jest u mnie kocham je wszystkie .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...