Ela&Puch Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Byliśmy dziś u wet. do kontroli i PUCH waży już 2,500 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 30 dkg więcej :) :) :) :) Quote
togaa Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Czy geriatryki się nie obrażą jesli poprosimy o więcej kota na wątku?;) Zjawisko...,no padłam z wrażenia....:crazyeye: Quote
Ela&Puch Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Porobię jej więcej zdjęć i dodam .postaram się ująć ją w iście królewskich pozach . ale to potrwa :P Quote
wellington Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='Ela&Puch']Byliśmy dziś u wet. do kontroli i PUCH waży już 2,500 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr 30 dkg więcej :) :) :) :)[/QUOTE] Czy to moze dzieki moim radom "dietetecznym"...:cool3: ? Jakby nie bylo, gratuluje ! Jesli juz zaczal nabierac to teraz pojdzie szybko :multi: Quote
Ela&Puch Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 cieszę się że puszek wraca do zdrowia i nabiera ciałka , :) :) :) Quote
emilia2280 Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 [quote name='Ela&Puch']Wiesz że bez Ciebie nie bylo by tak szybkich efektów Twój ryżuś i marchewka zdziałały cudza. Cieszymy się że mamy taką osobę w Krakowie , i pomagasz nam szybko wrócić do zdrowia, dostał jeszcze na odporność na 7 dni i oba witaminki !!!!!! :) ps. Pani Małgosia od koni Cię zna wiesz o kim mówię:)[/QUOTE] hehe, widzialam sama jak Well gotuje té paskudná ale odzywczá papé dla zwierzát. a Ciacié Samo Zuo-koté bardzo prosimy w ilosciach nieograniczonych :> Quote
Ola164 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 http://img405.imageshack.us/img405/1826/pict0005fk.jpg - w tym zdjęciu to ja się zakochałam :loveu: Quote
Ela&Puch Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 [quote name='Ola164']http://img405.imageshack.us/img405/1826/pict0005fk.jpg - w tym zdjęciu to ja się zakochałam :loveu: A ja ich mam na żywo i wiem że trudno ich nie kochać , łobuziaki pierwsza klasa :) Quote
Ola164 Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 A ja na pewno chcę ich kiedyś zobaczyć :loveu: Quote
Ela&Puch Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Ola164 napisał(a):A ja na pewno chcę ich kiedyś zobaczyć :loveu: Zapraszam na wspólny spacerek:) Quote
Agucha Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Witam się z ogoniastymi i resztą rodzinki :loveu: ;) Tak bardzo się cieszę, że Puch przybiera na wadze! Doświadczenie przy gastrykach to podstawa... ja takiego (jeszcze) nie mam :( Teraz będzie już tylko lepiej! Zdjęcia superaśne. No i widzę, że nasz Gejaszek wspaniale wyczesany :) :) :) Zuzi nie pobije nikt! Widziałam ją na własne oczy przed postrzyżynami - wrażenia bezcenne :) Żałuję do dziś, że nie pstryknęłam jej żadnej fotki... Oczy ma niesamowite! ----------------------------------------------------------------------- Aha! Czy już coś wiadomo na temat nieszczęsnych dokumentów "czipowych"? Ja niestety nie otrzymałam odpowiedzi od Betty na zapytanie o co chodziło z tą "wymianą"... Na jakiej podstawie zatrzymała oryginał u siebie, wysyłając Eli 2 kopie do podpisania i podkreślając że prześle jej oryginał jeżeli otrzyma te kopie z powrotem podpisane przez Elę... Wet, który Pucha czipował twierdzi, że żadnych dokumentów nie trzeba odsyłać i wszystkie należą się Eli. Mogę/możemy prosić o jakieś wyjaśnienia? Quote
Ela&Puch Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Witam Agucha my już dziś po dwóch spacerkach i po śniadanku:) na temat dokumentów nic więcej nie wiem . pozdrawiamy:) Quote
wellington Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Ela&Puch sa teraz prawnymi wlascicielami Pucha i w zwiazku z tym nikomu innemu zadne dokumenty nie sa potrzebne :diabloti: Quote
Ela&Puch Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 I tak niech zostanie tylko oryginał niech mi prześle bo mają być trzy druki a są dwa ,pozdrawiam Quote
Agucha Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Ela&Puch napisał(a):I tak niech zostanie tylko oryginał niech mi prześle bo mają być trzy druki a są dwa ,pozdrawiam Ja myślę, że tak będzie... Jak dzieciaki dziś? U nas padało przez pół dnia. Quote
Ela&Puch Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Dzieci już śpią po spacerku i kolacji:) jutro czesanko dokładne Pucha a Blekuś chyba do fryzjera bo nie pozwoli nawet się dotknąć , Agucha żałuj że nie widzisz jak maluchy się razem cieszą jak wracam do domu , wszystko robią żeby być jak najbliżej pani są kochane . Puch je dość dobrze kupka jest na każdym spacerku więc muszę pilnować żeby nie objadał Blekusia bo to nie ładnie i nie zdrowo :P . mamy problem z tym siuraczkiem jeszcze ale w niedzielę do kontroli zobaczymy może już skończymy chodzić po lekarzach , dobranoc wszystkim Quote
Agucha Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Pewnie, że żałuję! I po cichu zazdraszczam takiego skarbu! Jak dajesz im takie rarytasy, to nie dziwota, że apetyt ma jak lew :lol: Lepiej trafić nie mógł ;) Pani sobie od ust odejmie a jemu da :) Będziesz Blekusia strzyc? :lol: Quote
Ela&Puch Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 nie mam pojęcia co zrobić bo Blekuś już stareńki i futerko już nie takie a kołtunki się robią , a maleństwo na widok szczotki gryzie i jest walka o każdy kłaczek , obcy lepiej daje rade chociaż serce boli bo wiem że tego nie lubi , Dziś maleństwa jadły troszkę serka mocerelki i bardzo im to smakowało . O Puch wstał i szuka po miskach on jest ciagle głodny ale już jadł . Quote
wellington Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Wklejam link do ciekawej sprawy - pies wieziony do Niemiec , ponoc uspiony zaledwie kilka godzin po przyjezdzie. http://www.facebook.com/profile.php?...055091&sk=wall Wiadomo ze wiele psow przepada w Niemczech bez sladu. Sprawa Reks nie jest odosobnionia, pewnie wiele psow spotyka taki nieznany los . Nieznany, bo do tej pory nikt nie wie co sie z psem stalo, nikt nie wie kto go uspil lub czy rzeczywiscie zostal uspiony, czy sluzy do testow -... Quote
Ela&Puch Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Witam dziś byłam z Puchem i Blekim u wet. Puch waży już 2.630 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrr a ta mniej super wiadomość to to ze jest nadpobudliwy i musi być w środę kastrowany bo nigdy mu nie przejdzie stan zapalny siuraczka , pomimo że już w domu jest spokój to on ciągle jest podniecony ma ropę i .....leczę to tydzień i nie ma poprawy . więc zapadła decyzja kastracja dla jego dobra żeby nie było większego zapalenia. A teraz oba pieski pilnują moja córke i patrzą jak robi ciasto z jabłkami , uczą się . Blekuś waży 2.600 już mniej od Pucha . pozdrawiamy Quote
Agucha Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Ela&Puch napisał(a):Witam dziś byłam z Puchem i Blekim u wet. Puch waży już 2.630 superrrrrrrrrrrrrrrrrrrr a ta mniej super wiadomość to to ze jest nadpobudliwy i musi być w środę kastrowany bo nigdy mu nie przejdzie stan zapalny siuraczka , pomimo że już w domu jest spokój to on ciągle jest podniecony ma ropę i .....leczę to tydzień i nie ma poprawy . więc zapadła decyzja kastracja dla jego dobra żeby nie było większego zapalenia. A teraz oba pieski pilnują moja córke i patrzą jak robi ciasto z jabłkami , uczą się . Blekuś waży 2.600 już mniej od Pucha . pozdrawiamy Normalnie nie wierzę! Cudownie :) Ela, czym Ty go karmisz i jak często? Konkurencja męska chyba tak na niego działa :lol: Co do kastracji - na złe mu nie wyjdzie w takim przypadku, ale martwi mnie bardzo stan jego serduszka. Oby ciął go najlepszy z możliwych wet... coby chłopak wyszedł tylko bez jajek. Quote
Ela&Puch Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 ufam temu wet. będzie dobrze Blekuś był w jego wieku i tez serce chorutkie , a cieszy nas swoją obecnością 7 lat po operacji ,Kocham Pucha i chce zeby był zdrowy a bez kastracji ciągle będzie zapalenie i obtarcia siuraczka bo cały jest na wierzchu i on się bardzo męczy jak mam go myć to już ucieka . Quote
Agucha Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 Ela&Puch napisał(a):ufam temu wet. będzie dobrze Blekuś był w jego wieku i tez serce chorutkie , a cieszy nas swoją obecnością 7 lat po operacji ,Kocham Pucha i chce zeby był zdrowy a bez kastracji ciągle będzie zapalenie i obtarcia siuraczka bo cały jest na wierzchu i on się bardzo męczy jak mam go myć to już ucieka . Biedactwo :( Czemu mu się tak porobiło? U mnie 2 dziewczyny i nic go nie ruszało... jedynie to chudnięcie i brak apetytu. U Was z kolei je za dwóch a inne podniety mu się włączyły. Bardzo wrażliwy chłopak z niego. Quote
Ela&Puch Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Agucha ,wet mówi że taki już jest i hormony , tak samo z facetami jeden ciągle może a drugi nic hihihi, Puch w domku ok i myślałam że już się ułożyło ,ale maleństwo każda suczkę wącha i już kręci ogonkiem nawet na takie po sterylce . żal mi go bo cierpi bo ciągle w gotowości , tak bardzo chce żeby były szczęśliwe . kupiłam im witaminki i mikroelementy z tranem na włoski i poprawę odporności w płynie , a dziś szampon i odżywka do rozczesywania . Co do jedzenia to będe go już pilnować żeby nie był za gruby ta waga jest ok i tak do 3 kilo więcej nie . bardzo się cieszę że Puch jest u mnie kocham je wszystkie . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.