ania z poznania Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Toc od początku mówiłam, że sobota z naciskiem na niedzielę :lol: ;-) :roflt:Podoba mi się :diabloti:! Quote
Agucha Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 wellington napisał(a):Bardzo macie tam w Rybniku elastyczne okreslenia dot. dnia/godziny :p Jeszcze nie wiem dokładnie. To zależy od paru czynników nie zależnych ode mnie :lol: W razie czego - będę dzwonić do p. Eli. Widełki "czasu dostawy" zostały już określone ;) Quote
wellington Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Widełki "czasu dostawy" zostały już określone ;-) Raczej widly :) Quote
Agucha Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 wellington napisał(a):Raczej widly :) Oj tam, oj tam ;) Quote
Ola164 Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Oj tam, oj tam - jako najlepsze rozwiązanie problemów :diabloti: Quote
PACZEK Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Agucha napisał(a):Oj tam, oj tam ;)No właśnie co chcecie Agucha chce jeszcze nacieszyć się Puszkiem:loveu: bo trudno psiny nie pokochać. A Agucha miała przywilej usługiwać Puchosławowi i wie jaka to radość. Quote
Agucha Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Ola164 napisał(a):Oj tam, oj tam - jako najlepsze rozwiązanie problemów :diabloti: Otóż to! Po cóż się niepotrzebnie rozwodzić :lol: PACZEK napisał(a):No właśnie co chcecie Agucha chce jeszcze nacieszyć się Puszkiem:loveu: bo trudno psiny nie pokochać. A Agucha miała przywilej usługiwać Puchosławowi i wie jaka to radość. Agucha teraz stara się odseparować od Puchosława... ale On jej na złość - okazuje jej miłość podwójnie... Quote
Ela&Puch Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Witam witam czy pan Puszek już gotowy na przyjazd do nas????? bo my już nie możemy się doczekać :) Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Ela&Puch napisał(a):Witam witam czy pan Puszek już gotowy na przyjazd do nas????? bo my już nie możemy się doczekać :) Jeszcze nie :oops::oops::oops: Quote
wellington Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 [quote name='Agucha']Jeszcze nie :oops::oops::oops: Komitet pozegnalny zwołany ? Płaczki dra juz szaty i rwa włosy z głowy ? Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 [quote name='wellington']Komitet pozegnalny zwołany ? Płaczki dra juz szaty i rwa włosy z głowy ? Upijają się... :lol: Imprezę pożegnalną poczyniają ;) Quote
Ela&Puch Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Aguś wiem że ciężko go oddać :(ale będę go kochać całym sercem jak Blekusia i zuzie nie martw się o nic. Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 [quote name='Ela&Puch']Aguś wiem że ciężko go oddać :(ale będę go kochać całym sercem jak Blekusia i zuzie nie martw się o nic. Pani Elu, szczerze w to wierzę inaczej bym się nawet nie wybierała do Was ;) Takie tam smutki i smuteczki... trzeba się z nimi uporać. W końcu duża już jestem :) Puch smacznie śpi i niczego nie podejrzewa... ... a ja mam jeszcze inny, gorszy dylemat: http://www.dogomania.pl/threads/212069-Pilnie-DT-mo%C5%BCe-by%C4%87-p%C5%82atny-dla-suni-ON-Wery-! Może ktoś jest w stanie coś dopomóc? Quote
Ela&Puch Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 wiem ciężko znaleźć odpowiedni dom .mogę popytać w Krakowie pracuje z ludźmi może .........Blekuś tez śpi byliśmy na wyjeździe u mojego taty a wcześniej u super wet . zrobiliśmy manicure i pedicure i kropelki na pchły i kleszcze żeby godnie przyjąć nowego domownika :).badanie krwi zrobimy już z puszkiem :)) Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Ela&Puch napisał(a):wiem ciężko znaleźć odpowiedni dom .mogę popytać w Krakowie pracuje z ludźmi może .........Blekuś tez śpi byliśmy na wyjeździe u mojego taty a wcześniej u super wet . zrobiliśmy manicure i pedicure i kropelki na pchły i kleszcze.badanie krwi zrobimy już z puszkiem :)) Cieszę się, że Puszek będzie miał taką dobrą opiekę! :Rose: Historia Werci mocno nieciekawa :( Od początku niuńce się nie układa... od kwietnia jest w hotelu w Chełmie, ale tam jej należycie nie leczą i zamiast poprawy jest pogorszenie... Wercia fajnista, ale szczęścia nie ma... Muszę jej coś znaleźć. Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 wellington napisał(a):@Ela&Puch Czekam na fotki do wstawienia ! Oooo, a jakie foteczki? :cool3: Quote
PACZEK Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Agucha napisał(a):Oooo, a jakie foteczki? :cool3:Myślę że wellington Cię mobilizuje:lol: i chodzi o foty Pucha "w nowym domu":evil_lol: hi,hi,hi. A Ty w stresie ...... no sama wiesz. Quote
Ela&Puch Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 To ja prosiłam o włożenie zdjęcia Blekusia jak siedzi i czeka na Puszka :)) bo sama jeszcze nie potrafię :( ale jutro dodamy wspólne zdjęcia Quote
PACZEK Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Ela&Puch napisał(a):To ja prosiłam o włożenie zdjęcia Blekusia jak siedzi i czeka na Puszka :)) bo sama jeszcze nie potrafię :( ale jutro dodamy wspólne zdjęciaBlekusia z przyjemnością obejrzymy i foty z imprezy pożegnalnej Puchosława też.Już po 23.00 to mogą być "odważne". Quote
Agucha Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Dostałam zdjęcie Blekusia. Pięknie siedzi na kanapie i wypatruje :) :) :) Niestety nie mam kabelka do tel i nie mam jak wstawić :( Quote
Ola164 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Dziś Puszek w końcu trafi do nowego domu :loveu: Ależ jestem szczęśliwa, a Agucha i Pani Ela to nawet nie umiem sobie wyobrazić :loveu: Quote
Agucha Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Ola164 napisał(a):Dziś Puszek w końcu trafi do nowego domu :loveu: Ależ jestem szczęśliwa, a Agucha i Pani Ela to nawet nie umiem sobie wyobrazić :loveu: Tak, pomału to do mnie dociera :) Oczywiście nie obeszło się bez niespodzianek... skończył mi się tusz w drukarce i nie mam jak wydrukować Umowy... Na szczęście p. Ela przyszła z ratunkiem! :lol: Jesteśmy prawie spakowani. Teraz tylko czekamy aż TZ się wyśpi po nocce :) Planowany wyjazd ok. 12. W Rybniku i Krakowie leje... tragedia . Quote
Ola164 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Pewnie już wyjechaliście :loveu: Czekamy na wieści po powrocie :loveu: Quote
Syla Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Aga, nie odbiera, więc pewnie już wyjechali....Powodzenia Puszku i sprawuj się w swoim domku dobrze.Agucha poryczy i potęskni, a potem jej przejdzie.Zresztą będą relacje i zdjęcia od Eli, więc jakoś się pozbiera...Powodzenia maluszku kudłaty :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.