Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wellington napisał(a):
Jak na zlosc, jak gdyby wiedzial ze chcesz przeprowadzic skrupulatna analize :diabloti:
Dodaj mu pare kropelek oliwy oliwkowej do obiadu, powinno zadzialac nie szkodzac :)

A może za bardzo go obserwowałam i poczuł się chłopak zażenowany ha ha

  • Replies 708
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agucha napisał(a):
A może za bardzo go obserwowałam i poczuł się chłopak zażenowany ha ha

Ale miłość uprawiać publicznie to się nie wstydzi :lol:
Moja Liz też nie zrobi w niskiej, ani jak się na nią patrze. Jakiś ród książęcy?

Posted

wellington napisał(a):
Agucha, jestem jeszcze u p.Eli.
Szykuj sie na wyjazd w piatek !
Szczegoly jak wroce do domu :)))))
Wow!!!!!!!Czyżby Król Puchosław zmieniał swoją rezydencję na gród Kraka?To znowu tam będzie stolica!

Posted

wellington napisał(a):
Agucha, jestem jeszcze u p.Eli.
Szykuj sie na wyjazd w piatek !
Szczegoly jak wroce do domu :)))))

W żaden piątek!
Prawdopodobnie w niedzielę dopiero będę mogła, ewentualnie na szybko w sobotę po południu...


Czekam na wieści... zaraz jajo zniosę!

Ps. Idę pić z rozpaczy....

Posted

Witam jestem Ela myślę że już nową panią Puszka już nie mogę się doczekać spotkania .:)))) Ps. a A dlaczego pić z rozpaczy???? Wellington coś sobie pomyliła ja czekam w sobotę :))
Albo w niedzielę dostosuje się do Ciebie

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Witam jestem Ela myślę że już nową panią Puszka już nie mogę się doczekać spotkania .:)))) Ps. a A dlaczego pić z rozpaczy???? Wellington coś sobie pomyliła ja czekam w sobotę :))
Albo w niedzielę dostosuje się do Ciebie

Witam najserdeczniej! :) :) :)

Jak to dlaczego? Jak ja Puchosława oddam? :( :( :(

Posted



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Blacky/Bleki i Zuzka razem z pania Ela czekaja na przyjazd Pucha :)

Agucha, mozesz byc pewna ze u p.Eli Puchowi wlosek z glowki nie spadnie, byc moze mu nawet jeszcze runa przybedzie :evil_lol:
P.Ela dba o najmniejszy szczegol jesli chodzi o zwierzeta, lecznica jest za rogiem - tam p.Ela juz jest stalym i znanym gosciem :)

Oczywiscie rozmowa zeszla na szpikulce...i opowiedzialam jej o wroclawskim Romku.
Jak sie okazalo wlasnie wahala sie miedzy Puchem a Romkiem, ale przewazylo to ze Puch jest starszy z malymi szansami na domek.
Romek w miedzyczasie juz znalazl domek :
http://www.dogomania.pl/threads/206950-RATUNEK-dla-mini-szpica-na-CITO-potrzebny-Wroclaw-%28post-nr.2%29/page18

Pucha pani juz zauwazyla dawno temu na allegro , ale nie chciala te decyzje pohopnie podjac, chciala wpierw wszystko dobrze przemyslec .

Kastracja Pucha oczywiscie uzgodniona.

Jednym slowem : Puch ma dom !
Dom taki o jakim mu sie chyba nie snilo , dom gdzie Agucha moze go oddac w ciemno ze spokojnym sumieniem !

Posted

Ela&Puch napisał(a):
Witam jestem Ela myślę że już nową panią Puszka już nie mogę się doczekać spotkania .:)))) Ps. a A dlaczego pić z rozpaczy???? Wellington coś sobie pomyliła ja czekam w sobotę :))
Albo w niedzielę dostosuje się do Ciebie
I ja witam cieplutko:lol:
Opinia i fotki zamieszczone przez Wielkiego Inkwizytora to miód na serce.Właśnie takie domki są potrzebne dla psinek.
Decyzja należy jednak do Aguchy i ja rozumiem jej rozterkę bo mieć Pucha u siebie to wielkie szczęście:loveu:.A troska i serce jakie włożyła w Puszka już na zawsze zostawią ślad w jej pamięci.

Posted

Na takie domki czekają "nasze" psiaki :loveu:
Agucha nie płacz, zrobiłaś dla niego co najlepsze do tej pory. Uratowałaś, włożyłaś masę pracy i znalazłaś dom jak z bajki.
Teraz w iście królewskim domku Puch będzie miał niebo na ziemi :loveu:
I domek powiązany z dogo, wiec liczymy na ciągle relacje :loveu:

Posted

Piękny Czarnuszkowy Braciszek Puszkowy...

Eh - cieszę się i nie cieszę... ale to lepsze cieszenie przeważa :lol:

Mam nadzieję, że rozumiecie o czym mówię, bo zdaje się że coś gmatwam i bredzę...:stupid:

Ja już po rozmowie telefonicznej nie miałam wątpliwości... ale zawsze trzeba się upewnić.

Dziękuję wellington za wizytację!


U nas dziś nieciekawie... posrało się towarzystwo.
Puchosław w moje buty... chyba się jednak namyślił i doszedł do wniosku, że pokaże zawartość Q :lol:
Na szczęście przeszło na razie - będziemy się obserwować i w razie wu interweniować.
Od 3 dni sporo pije... uważam, że dobrze będzie mu powtórzyć badania krwi. Bo ta chudość mnie nie pokoi... Ja już chyba nie zdążę tego zrobić u siebie, ale trzeba go pooglądać koniecznie.

Chyba jakiś wirus, bo i ja pół nocy z bólem brzucha się obżerałam.

Posted

[quote name='Ela&Puch']Witam i jak Puszek minęły sensacje kupkowe???? w Krakowie wiruska nie ma bo zwierzaczki ok :) już nie mogę się doczekać spotkania :)
Witamy "Nową Rodzinkę Puchową" :) :) :)
Sensacje się wyciszyły. Na razie jest spokój i oby tak zostało :)

Pani Elu - powtórzycie badania u siebie czy mam z Puchosławem jutro jechać do weta?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...