Katcherine Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Rozumiem ze ogon na zdjeciu Kpiny to od innego mniejszego psa...a ona sama z siebie wyglada wyzlowo...Tanitka jak wroci to sie ucieszy Lol. Quote
malawaszka Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 chciałam się pocieszyć że Fuji ma domek a tu trach - kolejne :cry: no ale z Fujika też się cieszę :loveu: Farmerko poproszę przepowiednię domkową dla Zbynia... :modla: Quote
farmerka63 Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Zbynio zaraz będzie jak po liftingu ;) Gladki jak pupcia niemowlęcia i odmłodzon. Malawaszko - ja bym najchętniej wszystkim hurtowo tak wywieszczyła... Jest tego nieszczęścia mrowie :( Ale, ale - kolezano Kingo - bardzo prosiemy o uchylenie rąbka tajemnicy - jakieś ekscytujące szczegóły adopcji Fuji-sana ? Quote
malawaszka Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 lilo napisał(a):Wasia a Zbynio już się nadaje ?? zanim się domek znajdzie i sprawdzon zostanie to Zbynio się będzie juz nadawał :lol: zostało nam 3-4 dni do zdjęcia szwów :laola: Quote
kinga Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 [quote name='Katcherine']Kinga wrzuc Kpine w watek wyzlowy Lol. GDZIE ten wątek wyżłowy??? Katcherine - ona będzie mogła robić za mixa wyżła? Bo się zastanawiam cały czas......... Quote
kinga Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 [quote name='lilo']Chmurka ma wątek swój ?? śliczna jest ... Chmurce chyba jeszcze dziś założę. Ona ma kurna naście lat :placz::placz::placz: Póki co przeklejam jej podstronkę ze strony schroniska: http://www.adoptuj-psa.cba.pl/chmurka.html Quote
kinga Posted June 14, 2011 Author Posted June 14, 2011 [quote name='farmerka63'] Ale, ale - kolezano Kingo - bardzo prosiemy o uchylenie rąbka tajemnicy - jakieś ekscytujące szczegóły adopcji Fuji-sana ? No wreszcie - WRESZCIE ktoś sie zainteresował.............. Rozumiem, że kolezanka farmerka sprawdza swą skuteczność w debiucie Pytii... :eviltong:. A więc Fuji jest de facto debiutem adopcyjnym mojej osobistej mamy. Aż jej wczoraj powiedziałam, ze chyba wciągnę ją w ten interes. Fuji od pierwszego dnia wpadł mojej mamie strasznie w oko, jak żaden pies, których miliony przewijają się przez mój dom (mieliśmy kiedyś, gdy ja dzieckiem będąc wyzebrałam w końcu pierwszego w życiu psa - bardzo podobnego teriera). Co prawda moja rodzicielka wykazała sie godną podziwu odpornością na nasze coraz częstsze sugestie, że naprawdę może go przygarnąć od zaraz (ja to sie za bardzo nie liczę, ale mój mąż, a zarazem ukochany zięć - szedł w zaparte: - pomyśl, jak będziesz szpanowała przed przyjaciółkami, gdy pójdziesz do nich w odwiedziny, i wydasz Fujiemu komendę: - poproś - a on stanie słupka i będzie machał łapkami...) Bez rezultatu - była twarda (ostatnio rodzicom odszedł po wielu latach pies), ale zachwalała Fujiego wszem i wobec. Jaki śliczny i mądry i ach i och. I wczoraj nieoczekiwanie zadzwoniła do mamy jej bliska przyjaciółka, rozżalona, że "czemu Zosiu milczysz z tym pieskiem, ja już dawno prosiłam, żebyś mnie zawiozła do Kingi, żebym go zobaczyła. Bo wszystkim naopowiadałam, że będę miała psa, dzieci z wnukami przyjeżdżają, pytają, gdzie go można pooglądać - a tu psa ciągle nie ma..." Na co moja mama - wyedukowana przeze mnie :p - zaczęła precyzyjnie mówić, jaki on chory, że serce, że sto złotych miesięcznie, że to, że śmo... A pani Basia - że jej to zupełnie nie przeszkadza. No i przyjechali. Zanim pani Basia doszła do kojca (jakieś 200 m od bramy) i zanim w ogóle zobaczyła Fujiego na własne oczy - już w bramie mi oświadczyła, że ona właściwie od tygodnia jest już zdecydowana - tylko czy on ją zaakceptuje... ;) Tak więc wiedziałam, ze odtąd może być już tylko lepiej :loveu:. Myślę, że to dobry dom. I że będzie im dobrze razem ze sobą. Pani Basia dochodzi do siebie po śmierci męża - 1,5 roku temu. Mieszka w domu z dużym ogrodem. Dla niej balsamem będzie pies, z którym będzie mogła porozmawiać. Dla Fujiego balsamem będzie człowiek, który będzie blisko. Dzieci (dorosłe, z rodzinami) psiarze. Fuji właściwie od wczoraj robi furorę. Zaraz wpadli z wizytą sąsiedzi z naprzeciwka. Fuji zamienial tylko kolanka (ludzkie) na fotele (domowe), karmę, którą dostał w posagu ode mnie - na biszkopciki, których domagał się szczekając i "służąc". Co prawda wybierał sie spać na górę, za pania Basią, ale póki co (póki co :p) został łaskawie na swoim mięciutkim posłaniu na dole - a rano, gdy pani Basia zeszła do kuchni - Fuji półprzytomny leniwie obudził się... (moja mama: - Rozumiesz?! Przespał grzecznie ca-łą-noc!). Pani Basi nie odstępuje na krok, wpatrzony w nią jak w święty obraz. Przykazałąm mojej mamie: - zapisz na kartce i przekaż pani Basi: niech uważa na furtkę od ogrodu, i niech pod żadnym pozorem nie bierze go na zakupy i nie przywiązuje pod sklepem. ...co moja mama gorliwie zapisała :evil_lol:. za 5 minut dzwoni z zapisanym kolejnym Bardzo Ważnym Problemem: - a Basia pyta, czy go można wykąpać? :evil_lol::evil_lol: Pani Basia - mimo, że jest to kobieta aktywna i "pozbierana", mówi: - Ja jestem stara, ty jesteś stary. Ty masz chore serce, ja mam chore serce. Będzie nam razem dobrze... Quote
kinga Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 [quote name='kinga']Chmurce chyba jeszcze dziś założę. Ona ma kurna naście lat :placz::placz::placz: Póki co przeklejam jej podstronkę ze strony schroniska: http://www.adoptuj-psa.cba.pl/chmurka.html Wątek CHMURKI - zapraszam pilnie :-( http://www.dogomania.pl/threads/209553-KOSZALIN-CHMURKA.-Prawie-sznaucerka-miniaturka-%29.-Oddana-na-staro%C5%9B%C4%87-do-schroniska..?p=17067796#post17067796 Quote
Katcherine Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/18981-wyżły-szorstkowłose-krótkowłose-kto-przygarnie/page30 No tutaj ja wrzuc. Z przodu wyglada na mix wyzla ale ten ogooooon- owcarek w mordke. No takiego psa dawno nie widzialam Lol. Quote
lilo Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Kinga - piękna historia Fujiego :) Gratulacje dla Ciebie i dla Mamy za super przeprowadzoną adopcję. I gratulacje dla Pani Basi za nowego super psa. Wydaje sie byc ciepła , rozgarniętą kobietą z poczuciem humoru. Oby takich więcej :) A mamę wciągaj w to bo ma kobieta talent jak widac :P Quote
beka Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Yuuuupie :) Fuji ma dom. Kinga piekna historia i jeszzce piekniejsze zakończenie :) Quote
Katcherine Posted June 15, 2011 Posted June 15, 2011 Kinga zaloz jej osobny watek. I zrob te swoje zdjecia '' ustawiane'' zeby ogona nie bylo widac...Lol. To przejdzie nawet jako 100% wyzla Lol. No chyba ze aspirujesz p[[quote name='kinga']GDZIE ten wątek wyżłowy??? Katcherine - ona będzie mogła robić za mixa wyżła? Bo się zastanawiam cały czas......... Quote
kinga Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Katcherine napisał(a):Kinga zaloz jej osobny watek. p[ Katcherine - nie wiem, czy to ma sens w tej chwili. U nas w Koszalinie Wariatkowo w formie czystej. Równie kuriozalnej sytuacji nie znam w żadnym innym mieście. Kierowniczka schroniska została wczoraj wysłana na przymusowy zaległy miesięczny urlop. Dziś dowiedziała sie, ze podczas urlopu ma ...zakaz wstępu do schroniska, każde nieuzasadnione wejście będzie traktowane jako samowola. Koszalińskie schronisko zarządzane jest, dla wyjaśnienia, przez TOZ :-P. Kierowniczka jest jedyną osobą, z którą mogłam do tej pory wspólpracować na normalnych zasadach. W tej chwili w schronisku zostali ludzie, którzy zaprowadzają Nowy Ład. Po swojemu. Np jeśli w karcie psa jest adnotacja NA CZERWONO: rezerwacja - p. Kinga - nie wydawać! ... i jeśli tłumaczę, że jestem w trakcie montowania adopcji, i PROSZĘ TEGO PSA NIE WYDAWAĆ, bo mam zaklepany dom/ montuję transport/ mają przyjechać po niego ludzie kilkaset km / - to i tak wydają. Wg własnego widzimisię. Będą się przejmować jakąś rezerwacją. Więc nie wiem, czy jest sens ogłaszać Kpinę w tej chwili. ... Pomyślę, na razie szlag mnie trafia. Quote
lilo Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Kinga , bardzo mi przykro że macie taką sytuację. Szkoda że nie docenia się pracy i pomysłów ludzi takich jak Ty. Cierpią na tym nie tylko psy , ale schronisko traci wiarygodnośc. Quote
Katcherine Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Rany... to juz was skazuja na urlopy zsylkowe ??? Ladnie... lol. A zaden z tych co zostali nie maja zaleglych urlopow? Quote
kinga Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Kojec Fujiego zasiedlili nowi lokatorzy. A raczej lokatorki. Serdecznie zapraszam na wątek mojej Trójcy ;-) : http://www.dogomania.pl/threads/210063-KOSZALIN.-Zacz%C4%99%C5%82am-hodowa%C4%87-szczeni%C4%99ta.-I-to-po-parwowirozie-%28.-Mam-miot-na-quot-F-quot-. Quote
Katcherine Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 No ja nadal cierpliwie czekam na watek Kpiny... ale moja cierpliwosc powoli wietrzeje..Jak Topaz u Ani w hoteliku ;). Kpina jest cudowna i`zasluguje chociaz na wlasny watek. i Wiecej, znacznie wiecej zdjec :):):):) A tak nawiasem mowiac- Ja sie dziwie...Kinga zes wsiakla w szczeniaczki i to Jakie! Wszystkie na F lol. Quote
kinga Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Katcherine napisał(a):No ja nadal cierpliwie czekam na watek Kpiny... ale moja cierpliwosc powoli wietrzeje..Jak Topaz u Ani w hoteliku ;). Kpina jest cudowna i`zasluguje chociaz na wlasny watek. i Wiecej, znacznie wiecej zdjec :):):):) A tak nawiasem mowiac- Ja sie dziwie...Kinga zes wsiakla w szczeniaczki i to Jakie! Wszystkie na F lol. Ja też uważam, ze to porażka totalna. TYLE lat sie opierałam szczeniakom :-( A jeszcze więcej - niemal całe życie - kotom. I co???? Katcherine - teraz jestem tu tylko przelotem, ale o Kpinie miałam nawet do Ciebie pisać, więc wątek założę w trybie ekspresowym. Kpina jest straszliwie chuda:-( - a nasze schronisko ma raczej tendencje do przekarmiania, niż odwrotnie. Coś jest nie halo. Albo stres, albo do miski nie dochodzi (choc nie wygląda na taką), albo powinna być przebadana. Lata co prawda jak wariatka wzdłuż ogrodzenia - ale nie ona jedna. Jest teraz duużo chudsza, niż na zdjeciach, i nie podoba mi się to. Postaram się wieczorem dojść do komputera na dłużej. Quote
Katcherine Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Tak to jest Kinga jak sie na szczeniaki schodzi... ja zaczelam od a teraz preferuje Seniorow ...;). Dawaj Kpine bo to kpina zeby taki pies chudl w oczach bez Ciotkowego wsparcia!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.