ludwa Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Ciocia, mam nadzieję, że nic bardzo poważnego, bo poważne na pewno, skoro szpital... O Nadię dbać będziemy jak do tej pory;) o ile oczywiście sama na to pozwoli (czytaj: nie zwieje;), chociaż ma już kojec uszczelniony na tyle, że podobno mysz się nie przeciśnie:) Skoro mysz nie da rady, to mam nadzieję, że Nadia również;)) Quote
ludwa Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Księżniczka Nadia wciąż robi nowe kroki w stronę człowieka:) Teraz będzie wypuszczana z kolegą:) Takim, który kocha ludzi i nie wiedzieć czemu nie ma domu:( Ale Natka też powolutku sama robi drobniutkie kroczki do przodu:) Quote
bea100 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Może i kroki małe ale lepsza mała poprawa ale sukcesywna i to co wypracujecie, myślę, już pozostanie (sądząc z gończowatości Nadii ;)) . Ogromnie jestem przy Was i tej ślicznej suni. Jestem też coraz lepszej myśli... Quote
Justyna Klimek Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 dzień dobry, możemy dołożyć do sterylizacji Nadii 150zł. Proszę o oficjalne zgłoszenie na wątku Akcja - kastracja http://www.dogomania.pl/threads/130324-Akcja-kastracja-Przyjaciele-Czterech-%C5%81ap?p=17129157#post17129157 i o fakturę po zabiegu tytułem "dofinansowanie sterylizacji" Trzymam kciuki za sunię. Pozdrawiam :) Quote
ludwa Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Justyna Klimek napisał(a):dzień dobry, możemy dołożyć do sterylizacji Nadii 150zł. Proszę o oficjalne zgłoszenie na wątku Akcja - kastracja http://www.dogomania.pl/threads/130324-Akcja-kastracja-Przyjaciele-Czterech-%C5%81ap?p=17129157#post17129157 i o fakturę po zabiegu tytułem "dofinansowanie sterylizacji" Trzymam kciuki za sunię. Pozdrawiam :) Bardzo serdecznie dziękuję:) Ciotki, dzięki Wam praktycznie sterylka już pokryta:) Muszę kombinować na bieżące koszty ale ta sterylka to i tak dużo:) DZIĘKUJĘ:) Quote
bea100 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 ludwa napisał(a):...praktycznie sterylka już pokryta... Aj, jak się cieszę!!! Czy to będzie sterylka aborcyjna? I czy jest już jej termin ustalony? Quote
bea100 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Pies dziki się błąkał od urodzenia po działkach, został właśnie z trudem odłowiony i umieszczony w hotelu. Idusiek, co jest wg Ciebie tak "o pięknie"? Nie rozumiem takiego wpisu...? Quote
idusiek Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 spokojnie bea ;) po prostu przed chwilą rozmawiałam z ludwą ( bo to pies pod naszą wspólną opieką) i sie dowiedziałam :) Ja rozumiem takie akcje. Jeżeli coś w tym brzuchu jest - trzeba sie ich szybko pozbyć.. Quote
bea100 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Wybacz, nie znam ciotek na dogo jeszcze wszystkich, niefortunnie zabrzmiało to jak ja to zrozumiałam ;) Quote
idusiek Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 spoko, rozumiem Twoje początkowe oburzenie ;) Quote
bea100 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Ech, wybacz, tym bardziej, że właśnie jestem nabuzowana bo po długiej rozmowie, gdzie uświadamiałam (przynajmniej próbowałam) sprawę rozmnażania (choć raz nie?) suki bez uprawnień (bo się nie chciało) dla tzw zdrowotności...i to podobno ( o zgrozo) mówił tym dobrym ludziom wet w Opolu...ech ludzie... Quote
ludwa Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 na razie są to podejrzenia. albo ciąża albo zaburzenia hormonalne... i tak trzeba ciachnąć:( w kolejnym tygodniu 4-8 lipca Quote
bea100 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 Będę myślała co u Nadii i będę też trzymała kciuki z całych sił! Quote
ludwa Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Ciepłe myśli się przydadzą. Szczególnie co do sfery psychicznej:( Quote
ludwa Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Szarotka napisał(a):Podrzuce kobiete :):) To słodki ciężar ale jednak ciężar;) bea100 napisał(a):Pokazuj się suniu i proś o wsparcie Tu nie ma na watku zbyt wielu osób. Myślę, że każdy, kto mógł, to dał coś od siebie:) Nie jest łatwo ale bardzo się cieszę z otrzymanej przez Was pomocy:) Quote
Lida Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Teraz jest koniec miesiąca, więc trochę cięzko z pieniędzmi, ale jak wpłynie moja pensja, to coś dorzucę Nadii. Może i inni też mają taki problem... Musi być dobrze. Nie ma innej opcji :-) Quote
ludwa Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Ja i tak jestem pozytywnie zaskoczona, bo już prawie mamy na sterylkę:) SUPERRRR:) BArdzo sie cieszę:) Tutaj jakoś się udaje pomoc, dzięki temu moze zacznę bazarki wystawiać na naszą ostrowską trójkę, bo u nich bieda. Dlatego cieszę się jak szalona, że u Nadii tak ladnie to płynie:) Quote
ludwa Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 A NAdia do przodu:) Wczoraj w nocy dostałam telefon, że Nadia jadła przy właścicielce hotelu;) :))) Quote
bea100 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Fajnie :) To duży postęp, oby tak dalej szło....>>> Quote
ludwa Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 Ojjjj, Ciotki, trzymajcie za to mooocno kciuki, bo o to najbardziej się boję jak przyjdzie sterylka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.