ludwa Posted June 20, 2011 Author Posted June 20, 2011 i przez tenże krok jeszcze mi gorzej w związku z lecznicą itp... Quote
SkarpetKa Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Gorzej złożyć się nie mogło, nie chiałam tego pisać, bo nie jest to optymistyczne, ale same lepiej to wiecie. Moja sunia wycofała się z powrotem po zabiegu, wróciła szybko do siebie, ale ona nas kochała z całego swojego psiego serduszka! A tu mamy trudniejszy przypadek. Też kruchutki, ale czlowieków nielubiący. Ale wyjścia nie ma :( Quote
bea100 Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 Tak. Nic optymistycznego...qrcze No nic. Czekamy na jutro. Quote
sambo_os1 Posted June 21, 2011 Posted June 21, 2011 co za los,tyle nieszczęścia ma w życiu ta sunia że aż ręce opadają :-( Quote
ludwa Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 na razie nic w kwestii weta, bo nie udało się nam dodzwonić dzisiaj do wetki, która mogłaby się Nadią zająć. Za to w kwestii psychiki lepiej. A ja, kretynka jedna, zamiast się cieszyć, że dziewczyna się otwiera, to się załamuję, że trzeba ją będzie w lecznicy zamknąć znowu jej dołożyć. Człowiek to głupi jest. Zamiast się cieszyć, to się dołuje. Idę bazarka jakiegoś wystawić, żeby się czymś zająć. Dostałam trochę rzeczy od Cioci estrojek na Nadię, za co dziękuję, bo tutaj też jesteśmy w ciemni... Quote
ludwa Posted June 21, 2011 Author Posted June 21, 2011 bazarek na Nadię:) http://www.dogomania.pl/threads/209906-DoM-i-BiUrO.-Na-NaDiĘ.-Do-30-CzErWcA Ciotki, zajrzyjcie i podrzućcie chociaż czasem;) Żebym sama do siebie nie klepała, bo mi z tym dziwnie:) Quote
bea100 Posted June 22, 2011 Posted June 22, 2011 Ja też, mimo wszystko, jestem dobrej wiary. To nader inteligentna suczka jest! Quote
ludwa Posted June 22, 2011 Author Posted June 22, 2011 tylko diabelnie delikatną ma strukturę spychiczną. Ja jednak wolę takie z kołka ciosane, szalone chłopaki jak Rudy, Lizak i mój szypawek-Fafinio;), bo tutaj nawet strach burknąć na nią, bo się w sobie zamknie;) Quote
bea100 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Znam takie struktury, hoduję wszak ogary ;) Zawsze marchewka, stonowany głos, tylko delikatnie, dobrocią wszędzie ale nic na siłę (odwrotny skutek zazwyczaj). Wielkia inteligencja, "słoniowa" pamięć, wielka subtelność. Nadia ma dużo z psów gończych. Quote
ludwa Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 Mamy umówioną sterylkę. Koszt- 250 zł + przetrzymanie 7 dni 140, czyli 390 łącznie. Niestety dzisiaj dziewczyna pokonała kojec. Wylazła szczeliną przy dachu. Dlatego nie bedziemy ryzykować gojenia w hotelu, bo jak będzie łaziła po panelach, to szwy puszczą. Oj, poprawia jej się humor jak widać. Kolejne problemy:) A co do ogarów:) Jak widzę zdjęcia Nadii z boku, to też widzę OGRA;) Może nazwiemy ją Szreczyca? Bo jak będzie taka małpa-uciekinierka, to na pieszczotliwe przemówienia niech nie liczy:) Quote
sambo_os1 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 przelałam na sterylkę Nadin 50 zł,to francuskie imię pasuje do tej delikatnej francuskiej Damy ;-) no a damie z brzuchem nie do twarzy....już się w swoim życiu dość rozmnożyła :laola: Quote
ludwa Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 :) Bardzo dziękuję:) Jak znajdę kabel, to prześlę z telefonu zdjęcie, które dzisiaj dostałam. Nadia jest z francuska? Mi się zawsze z rosyjskiego kojarzyło:) Ale mi tez to do niej pasuje. Taka chłodna, niedostępna, delikatna. Trzeba o nią dbać:) Quote
ludwa Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 Tak sobie gdybałyśmy z właścicielką hotelu, że oddamy dziewczynę tylko do cyrku;) Quote
Szarotka Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Hm.........moja Maya tez jest bardzo delikatna :):) mimo, ze nie wyglada, a z ogara to ma raczej malo ;);) Quote
bea100 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 W poniedziałek wpłacam na sterylkę Nadii 150zł. Dopiero mogę w poniedziałek. To już razem z Sambo będzie choć 200... Quote
ludwa Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 Ciotki, SERDECZNIE DZIĘKUJĘ:) Nie choć 200 ale AŻ 200:):iloveyou: A sterylka i tak w kolejnym tygodniu, więc mamy jeszcze chwilę na uzbieranie:) Dziękuję Quote
bea100 Posted June 23, 2011 Posted June 23, 2011 Ech...chciałabym doczekać uśmiechniętej i zdrowiutkiej i radosnej Nadii w DS... Quote
ludwa Posted June 23, 2011 Author Posted June 23, 2011 Alo, alo. Przeca po to została odłowiona;) W końcu musi się udać;) A jak nie znajdzie się dom, to kupimy wieeeelki namiot w którym Nadia będzie miała swoje pokazy akrobatyczne. Może chociaż na utrzymanie innych pomoże zarobić;) Dziewczyna ma talent, to trzeba go jakoś wykorzystać:) Na razie jednek jej talent jest mocno frustrujący;) Quote
ludwa Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Oj, to fakt:) Ale pewnie jak się już otworzy, to będzie najkochańszy pies;) O kocim charakterze Quote
ludwa Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 Dotarłą już wpłata od Sambo_os1:) Dziękujemy śląc akrobatyczne ukłony:) Quote
bea100 Posted June 24, 2011 Posted June 24, 2011 Kochane, mnie po 29tym nie będzie jakiś czas (szpital, operacja). Proszę dbajcie o Nadię...a jak wrócę może przeczytam same już dobre wieści? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.