Jump to content
Dogomania

!!!!!!!!!!!!!!nadia uciekła w halinowie!!!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Nadia to piękna sunia o smutnej historii...
Jej matka latami żyła na działkach przy warszawskim schronisku Na Paluchu, co pół roku rodząc kolejne maluchy - aż któregoś dnia została odłowiona z kolejnym miotem. Został tylko jeden szczeniak, schowany na samym dnie głębokiej nory - Gina. Sunia dorosła i zajęła miejsce swojej matki...

Nadia jest jeszcze młoda (ma ok.3-4 lata), piękna. Do obcych jest nieco nieufna, ale wobec ludzi, których zna, przyjazna. Myślę, że dobrze odżywiona (teraz jest chudziutka), wysterylizowana szybko znalazłaby dom.

Nadia jedzie do hotelu - weźmię ją pod opiekę grupa 4DogS.
Na Ginę można wpłacać na konto:

16 1370 1109 0000 1706 4838 7315


FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZĄT VIVA!
ul. Kopernika 6/8
00-367 Warszawa
z dopiskiem: Nadia












wpłaty:
Sambo_os1 -30 zł
26Asia- 15 zł
Roland De- 20 zł
Wiedźma za bazarek- 40
Samobo_os1 za bazarek- 60
Bea100-50
inga.mm- 15
monika083- 16
wire fox- 12
matrioszka2 (z bazarki Moni*) - 20
Gameta 24
Bea100- 20
Sambo_os1- 50
Jessii- 25
Jolanta08-22
Bea100- 150
26Asia- 15 zł
Sambo_os1- 20 zł
wiolabiszp- 5zł
eMPe- 50
agada- 45
Anemon -24
holmina -16
Roland De 20
z bazarków ciuchowych 190




łącznie 948




wydatki:
hotel- 400
przegląd w lecznicy + sedalin 63
karma 105
wizyta, morfologia+babeszjoza- 60
hotel lipiec 80
sterylizacja 240

948



deklaracje stałe: Roland De- 20 zł (czerwiec):)
Roland De- 20 zł (lipiec)

  • Replies 533
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

to jest ta sunia, o której pisałam u Rudego, ze weszła w krzaki na przeciw schroniska.
Jest piękna i bardzo płochliwa.
Czyżby to była sunia tej kobiety mieszkającej na działkach?

Posted

Boże wszędzie suczki które tylko rodzą szczeniaki co cieczkę :placz:
U mnie jedna chodzi w ciąży (ma właścicieli ale oni mają to gdzieś), nie wiem co się dzieje że szczeniakami i chyba nie chce wiedzieć :( Najgorsze jest to że ma 'siostrę' i pewnie za niedługo to będą 'dwa pakiety' Ehhh... Ludzie są jednak nieodpowiedziali :(

Posted

koosiek napisał(a):
Nie, tamta sunia nie żyje, odeszła przez kleszcze. Ta jest od zawsze bezdomna.

o rany! bieduleńka.
Przez głupotę babiszona dziecina straciła życie.
A tę widziałam na własne oczy, ale nie dala się złapać. Nawet podejść na bliżej niż ok. 2 m.
Jest piękna i ma bardzo smutne oczy.

Posted

Tak właśnie myślałam, że coś tam ma z dobka. Tak, mieszka na działkach przy pętli Paluch, dwa przystanki od schroniska.

Dzisiaj jednak nie uda się jej złapać, ale między czwartkiem a niedzielą będzie tam osoba, którą sunia zna i do której podchodzi, więc będzie nawet łatwiej.
Ale potrzebne deklaracje, hotel jest płatny z góry :(

Posted

Tego ONkowatego widziałam tylko raz, wtedy, kiedy sunię. Sunia jest na działkach znana, niestety jego nikt nie kojarzy :-( To starszy pies, zdecydowanie bardziej ufny niż sunia. Mam jeszcze takie jego zdjęcie:




Mru widziała tam jeszcze jakiegoś młodszego ONKa.
Tam ogólnie jest masakra z bezdomnymi psami :( Ludwa i Idusiek mają pod opieką syna Giny: http://www.dogomania.pl/threads/203869, jest jeszcze Smoku na którego cały czas poluję, towarzysz Giny: http://www.dogomania.pl/threads/204432
I cała masa innych :( Sporo z nich to najprawdopodobniej dzieci Giny i Smoka :(

Posted

ale jak ją zabierać to razem ze Smokiem...Razem chodzą.
Tez na przykładzie Rudego, zastanawiam się, czy nie lepiej na lato, zabezpieczyć je przeciw kleszczom, awieźć karmę, poprosić o pomoc działkowiczów, porobić zdjęcia i ogłaszać...Może udałoby sie ciachnąć też sunię?
Rudy bardzo źle znosił kojec i obawiam się o to samo w przypadku reszty psów

Posted

Smoka nie da się zabezpieczyć przeciw kleszczom bez złapania - prosiłam już o to sambo, ale nie ma takiej możliwości. Poza tym znając życie na początku będzie wszystko ok, masa chętnych do pomocy, a potem nagle nie będzie komu wozić karmy, ogłoszenia wygasną... I będzie tak, jak przedtem.
Pomijając fakt, że suka nie jest tak dobrze zsocjalizowana jak Rudy.

Posted

Jest ktoś kto da radę jej chociaż obrożę na kleszcze założyć? Dużo pomóc nie mogę niestety, poszukam co bym miała na bazarek, bo teraz kombinuję jak zrobić coś z kotami z tych samych działek tylko z drugiej strony - u sąsiadów naliczyłam 8 i co chwilę jakiegoś nowego odkrywam :shake:.

Posted

Jest osoba, którą sunia zna, od czwartku do niedzieli będzie na działkach.
Ale kleszcze to jedna sprawa, druga jest taka, że za jakiś czas będą kolejne szczeniaki...

Za fanty na bazarek będę bardzo wdzięczna!

Posted

Nie ma tam gdzieś tańszych sterylek dla bezdomniaków? Dawno cieczkę miała? Bo jak cieczka niedługo to na szybko by trzeba było sterylkę robić.

Poszperam w domu co mam na bazarek, ale podejrzewam że niewiele ciekawych rzeczy :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...