Neczka Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 Ja uciekam na kilka dni z domu, także nie będę miała najprawdopodobniej dostępu do internetu. W razie W - proszę dzwonić ;) Quote
mc_mother Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 To podniosę Mozzarcika w czasie nieobecności Neczki:) Quote
Neczka Posted July 16, 2011 Author Posted July 16, 2011 Miałam kilka dni temu dosyc dziwny telefon w sprawie Mozzarta. Wydaje mi się, że młody chłopak. Dzwonił z okolic Mielca. Szuka psa, który pilnowałby jego gospodarstwa. Powinien być agresywny, no i w razie przyjazdu rodziny lądowałby najprawdopodobniej na łańcuchu. Poza tym Pan zażyczył sobie transportu do Mielca. Pytał się ile razy przeprowadzana jest kontrola poadopcyjna, etc. Dzwonił z zastrzeżonego numeru :roll: ...raz jedyny i ostatni. Quote
rita60 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Niech sie sam uwiąże do budy i pilnuje:angryy: Quote
barb Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Prośba do wszystkich odwiedzajacych Mozzarta - klikamy raz dziennie z jednego komputera http://www.pustamiska.pl/ i w ten sposób karmimy psiaki. Quote
barb Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Saphira napisał(a):Ja też zaglądam i kliknęłam na pustą miskę;) Ja kliknęłam zaraz po północy. :lol: Quote
mc_mother Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Neczka napisał(a):Miałam kilka dni temu dosyc dziwny telefon w sprawie Mozzarta. Wydaje mi się, że młody chłopak. Dzwonił z okolic Mielca. Szuka psa, który pilnowałby jego gospodarstwa. Powinien być agresywny, no i w razie przyjazdu rodziny lądowałby najprawdopodobniej na łańcuchu. Poza tym Pan zażyczył sobie transportu do Mielca. Pytał się ile razy przeprowadzana jest kontrola poadopcyjna, etc. Dzwonił z zastrzeżonego numeru :roll: ...raz jedyny i ostatni. Mam numer do tego człowieka. Do mnie też dzwonił... i też mnie zwalił z nóg informacją, że odebrałby psa w schronisku w Mielcu a my mielibyśmy mu tam go dostarczyć... Quote
Saphira Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 To się nazywa zaradność życiowa. A ja po Frycię do Przemyśla 2 dni zapieprzałam. a przecie mogli mi ją kurde do Torunia podrzucić. A co może kurde nie mogli:cool3: Quote
mc_mother Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 A widzisz jakaś ty durna:cool3: Trzeba było za telefon brać i wymagać:evil_lol: Pan mi powiedział, ze "przecież wszystkie schroniska jakoś z sobą współpracują i to się musi dać załatwić, bo on nie będzie taki kawał jechał"... Quote
barb Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Saphira napisał(a):To się nazywa zaradność życiowa. A ja po Frycię do Przemyśla 2 dni zapieprzałam. a przecie mogli mi ją kurde do Torunia podrzucić. A co może kurde nie mogli:cool3: A jest już Frycia wstawiona do działu psy w nowych domach ? Quote
Szarotka Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Cos Mozartowi te ogloszenia za bardzo nie pomogly........... Quote
Neczka Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 [quote name='mc_mother'] Pan mi powiedział, ze "przecież wszystkie schroniska jakoś z sobą współpracują i to się musi dać załatwić, bo on nie będzie taki kawał jechał"... Mi powiedział dokładnie to samo... ;) [quote name='barb']A jest już Frycia wstawiona do działu psy w nowych domach ? Tu nie chodzi o Frytkę z obecnych "psów do adopcji" :roll: Saphira adoptowała z Orzechowiec swoją Frytkę już prawie 3 lata temu :roll: [quote name='Szarotka']Cos Mozartowi te ogloszenia za bardzo nie pomogly........... To nie tylko Mozzart ma problem ogłoszeniowy... nikt do mnie nie dzwoni z żadnych ogłoszeń :nonono2: Ale trzeba czekać... może ludzie wrócą z wakacji... :roll: Quote
Neczka Posted July 21, 2011 Author Posted July 21, 2011 Najnowsze zdjęcie Mozzarta... Niestety mało optymistyczne :nonono2: Tak na dobranoc... Quote
mc_mother Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Biedny chłopak. Bardzo żałośnie na tym zdjęciu wygląda.. Quote
Szarotka Posted July 22, 2011 Posted July 22, 2011 [quote name='Neczka']Najnowsze zdjęcie Mozzarta... Niestety mało optymistyczne :nonono2: Tak na dobranoc... Chetnie by pohasal a nie siedzial za kratami :(:( Quote
Neczka Posted July 22, 2011 Author Posted July 22, 2011 A może dałoby rady wrzucić jeszcze w ogłoszenia ? ;) ...czy nie ma sensu się już bawić ? Dziewczyny, a poza tym dziwnym gościem, odbieracie wogóle jakieś telefony w sprawie psów... ? Bo u mnie jest straszna cisza... :nonono2: Quote
Neczka Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 A czy podhalanowe kobitki nie pomogłyby mi zaglądając czasami na wątek kolegi ze schroniska Mozzarta - Breakdance'a ? :siara: http://www.dogomania.pl/threads/211643-Nie-mam-%C5%82apy-nie-mam-domu-jestem-pospolicie-czarny...-zapomniany-na-zawsze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.