Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kiedy zabrałam Manię ze schronu też miała takie załamanie - duszność, kaszel, minimalną tolerancję wysiłku .
Pierwszym wetem , który ją ogladał , był wet a z Arki. Potem wet z N. Huty, potem z Kobierzyńskiej ( pamiętam zdjęcie rozpięte na negatoskopie , myślącą minę weta - i rozpoznanie : ciężkie zapalenie płuc, gruźlica i rozsiew nowotworowy ) . Wtedy powiedziałam pas . Zabrałam Maniusię do domu . Zaczęłyśmy ja leczyć z koleżankami tak, jak leczyłybyśmy naszych ludzkich pacjentów.
Mania w ostatecznym efekcie przeżyła na przewlekłej sterydoterapii kilka wspaniałych lat.
Ja się nie boję sterydów . Zwłaszcza, kiedy nie mam nic do stracenia.

  • Replies 450
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pani Haniu, Daisy waży 9 kilo i dostaje po pół tabletki encortonu 5 mg rano i wieczorem, A Pani co podawała?
Ps. A co do wetów, hmm, ja uważam, że trzeba patrzeć na psa a nie zawsze na wyniki w pierwszym rzędzie.. Bo np. mój kasanowa wyniki miał takie, że według wetów nie powinien zyć, a jednak pożył u mnie jeszcze prawie dwa lata. Więc nie tracę nadziei

Posted

AgaG napisał(a):
Pani Haniu, Daisy waży 9 kilo i dostaje po pół tabletki encortonu 5 mg rano i wieczorem, A Pani co podawała?
Ps. A co do wetów, hmm, ja uważam, że trzeba patrzeć na psa a nie zawsze na wyniki w pierwszym rzędzie.. Bo np. mój kasanowa wyniki miał takie, że według wetów nie powinien zyć, a jednak pożył u mnie jeszcze prawie dwa lata. Więc nie tracę nadziei


Dawka standardowa to 2 - 4 mg /kg masy ciała.
W dalszej fazie terapii zmniejsza się dawkę do najmniejszej skutecznej.
5 mg na dobę dla Daisy to mało ... Dużo za mało.
Proszę pamiętać, że ja leczyłabym SWOJEGO psa znacznie większą dawką .

Sterydy maja sporo działań ubocznych , ale ... wydaje mi się, że warto .
U psów interna jest oparta w dużej mierze na empirii.

Posted

AgaG napisał(a):
Ten wasz schron w ogóle nie zasługuje na swoje miano, Nawet gdyby ktoś z pracowników parę sekund się przyjrzał Daisy i nawet gdyby nie nastrafił w ciągu tego czasu na kaszlenie i ksztuszenie się, to by zobaczył jak ona dziwnie i z wysiłkiem pompuje powietrze, jak to jest nienaturalny ruch "boków ciała", oraz jak z jednej strony brzuch dziwnie odstaje, jakby był uciskany.
Powinien być obchód wszystkich boksów, badania kontrolne po kolei wszystkich psów u was, aż nie chcę myśleć, jakie by były jego wyniki.
Masz racje, dlatego teraz nie odpuscimy. Ile razy zglaszalysmy, ze ten czy tamten pies kaszle, to mowili, ze z pylu z betoniarni albo ze stare przeziebienia. Malo to psow wpisalysmy w tzw. zeszyt, najpierw z kpina ze strony pracownikow, potem okazywalo sie, ze mialysmy racje. Kasiadaffik ostatnio zglosila slaniajacego sie, kaszlacego bernardyna, to tydzien czasu go doktor ratowal i nie udalo sie. Zgloszenie dala wolontariuszka, wczesniej nikt nie widzial, ze pies ledwo na nogach stoi.

Psy niedowidzace i niewidome tez badal weterynarz z Rzeszowa od Halci, po kolei stawial diagnoza jaka mogl postawic w warunkach schroniska. Wczesniej nikt sie nie zainteresowal tymi psami. A teraz warto by zrobic dokladny 'przeglad' psow boks za boksem, tylko nawet jak bedzie tam pies umierajacy, to i tak go nie uspia, beda czekac i czekac. Na nic nasze blagania o uspienie. Tam jest taki beton, ze to az nieprawdopodobne.

Posted

Hanna R. napisał(a):
Dawka standardowa to 2 - 4 mg /kg masy ciała.
W dalszej fazie terapii zmniejsza się dawkę do najmniejszej skutecznej.
5 mg na dobę dla Daisy to mało ... Dużo za mało.
Proszę pamiętać, że ja leczyłabym SWOJEGO psa znacznie większą dawką .

Sterydy maja sporo działań ubocznych , ale ... wydaje mi się, że warto .
U psów interna jest oparta w dużej mierze na empirii.

Pani Haniu, bardzo dziękuję. natychmiast zwiększę dawkę.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Masz racje, dlatego teraz nie odpuscimy. Ile razy zglaszalysmy, ze ten czy tamten pies kaszle, to mowili, ze z pylu z betoniarni albo ze stare przeziebienia. Malo to psow wpisalysmy w tzw. zeszyt, najpierw z kpina ze strony pracownikow, potem okazywalo sie, ze mialysmy racje. Kasiadaffik ostatnio zglosila slaniajacego sie, kaszlacego bernardyna, to tydzien czasu go doktor ratowal i nie udalo sie. Zgloszenie dala wolontariuszka, wczesniej nikt nie widzial, ze pies ledwo na nogach stoi.

Psy niedowidzace i niewidome tez badal weterynarz z Rzeszowa od Halci, po kolei stawial diagnoza jaka mogl postawic w warunkach schroniska. Wczesniej nikt sie nie zainteresowal tymi psami. A teraz warto by zrobic dokladny 'przeglad' psow boks za boksem, tylko nawet jak bedzie tam pies umierajacy, to i tak go nie uspia, beda czekac i czekac. Na nic nasze blagania o uspienie. Tam jest taki beton, ze to az nieprawdopodobne.

należałaoby to wszystko dokumentować, może pozyskac do współpracy jakiegoś weta, który taki przegląd zrobi, ukazując jak schron "dba" o psy. Choć z własnego doświadczenia wiem, że bywa to walka z wiatrakami. gdy niegyś domagałam się okresowych badań wszystkich starych psów w schronie, bo co się którym zajęłam, to okazywało się, że nieleczony, zaniedbany mimo świetlanych opinii o schronie i jeszcze taki był skutek, że zabrano wolonatriuszom dostep do kart zdrowia, bo jasno z nich wynikało, że dla niektórych psów poza szczepieniami i odroboczeniami nie robiono nic.
Pytanie, kto jest "nad schronem", pod kogo schron podpada i czy tam można skutecznie zrobić raban. Bo jeśli i nad schronem jest beton, to bedzie cięzko coś zmienić, ale Wam tego zyczę. Jest wolność mediów i zawsze mając dokumetację można z tego zrobić uzytek.

Posted

Daisy troszkę nabrała sił, nie jest źle, powitała mnie dziś merdaniem, gdy wstawałam i oczka ma jakby weselsze. Kochana sunia:iloveyou:

Posted

:multi:Moim zdaniem kryzys minął i stan zdrowia Daisuni jest stabilny. Czuje się tak jak przed tym kryzysem, czyli kaszle, ale mniej, człapie całkiem raźnie i ma apetyt. Nic nie rozumiem, ale się cieszę bardzo.

Posted

Byłam dziś u mojej wetki pytać, jak to możliwe, że taka szybka poprawa, czy jest nadzieja, że to może nie nowotwór. Małgosia mówi, że to standart raczej po encortonie, że sunia je, jest żwawa, no i bardzo dużo siusia. Powiedziała mi, że wielu klientów nie decyduje się na leczenie encortonem, jak słyszą, że pies będzie bardzo dużo sikał i nie wytrzymywał czasem. Ja na szczęście mam możliwość wychodzenia z nią co trzy godziny. Najgorzej, że w nocy budzi :) no i czasem nie wytrzymuje z tym si. Wczoraj z nią byłam o 17. Potem wieczorem wyszłam na chwilę, wracam o 20. 30, a tu kałuża w przedpokoju w w pontoniku Zahira kupa. Trudno, z tego leku na pewno nie zrezygnuję, bo Daisunia jest wesoła, merdająca i ma apetycik. Oby tak dalej. Sunia walczy z chorobą, a ja ją rozpieszczam niemożliwie, jest vtaka słodziutka. Ma teraz inne spojrzenie: rezolutnego liska :)

Posted

Jakie Daisy miala szczescie, ze ja wzielas Aga. Tym bardziej teraz, kiedy jest od dzis jest oficjalnie wscieklizna w Mielcu i zakaz przemieszczenia zwierzat na 3 miesiace. Moglaby sunia nie doczekac... 3 miesiace zamknieta w schronisku.

Posted

Cieszę się bardzo. Każdy dzień jest wygraną.
Kiedy stan się ustabilizuje , można będzie próbować zmniejszać dawkę .
Niestety, w psów sterydy działają moczopędnie .
Są jeszcze i inne koszta - ale w bilansie zysków i strat i tak jesteśmy na plusie...

Daisy pewnie da radę utrzymać kontrolę nad zwieraczami kiedy jej stan ogólny się poprawi.
Mania miała 100 lat i dawała radę.
Dopiero ostatni rok siusiała w domu - ale też mieliśmy to pod kontrolą - wszystko jest kwestią organizacji- co ja Ci zresztą Agnieszko będę mówiła .
Ty masz przecież WSZYSTKO obcykane ... :fadein:
Pampersy niestety u nas nie zdawały egzaminu .

Wyrazy szacunku dla Ciebie - jak zwykle zresztą :loveu:

Posted

Pani Haniu, halcia, Ulka, KasiaKia dziękuję miłe słowa. :lol: Pani Haniu no trochę wprawy mam ze staruszkami, więc będzie dobrze.
Daisy zaczęła wręcz rzucać sie na jedzenie, co umożliwia mi przemycanie czegoś mniej smakowitego za to zdrowego. Ostatni mój pomysł to mieszanie suchej karmy weterynaryjnej z tuńczykiem w sosie własnym. Daisy jest uroczo zazdrosna o inne moje psy, gdy je przytulam, to od razu przechodzi im pod brzuchem, by być jak najbliżej mnie i daje mi buziaki w nos. Bardzo lubi mi towarzyszyć w zajęciach domowych, no i spać blisko mnie. Nie śpi w łóżku, bo się boi tej wysokości, kiedyś o mało nie spadła podczas snu, w ostatniej chwili ją złapałam :) ale ma pontonik przy łóżku i gdy chce siku, to łapami przednimi skrobie po łóżku, by nas obudzić :)

Posted

Daisy po encortonie już niemal nie kaszle, a dziś dziś najpierw mnie obudziła na siku, a za dwie godziny znów mnie budzi, już myslałam że znów biegunka, a ona pędzi przede mną do kuchni, czeka, czy za nią pójdę, siada przed lodówką i patrzy mi w oczy, machając ogonkiem. Chciała śniadanko spryciula i uznała, że za długo śpię:cool3: :loveu:Zapomniała, że wczoraj najpierw zażądała spaceru o 2 - giej w nocy, a potem o trzeciej w nocy z dziwną miną weszła do pontonika Zahira, krzyknęłam, no i udało jej się nie zrobić tam kupki. Zdążyłam z nią na spacerek na kupkę. Śmieszny zwierzak, szybko się uczy bardzo, staram się wprowadzać stałe pory spacerów, by się nauczyła wytrzymywać.

Posted

[quote name='KasiaKia']O jaki słodziak :loveu: ale czemu sobie upodobała Zahira pontonik do robienia kupki? :diabloti:
Zahir chyba zniesmaczony :evil_lol:[/QUOTE]
No nie wiem, czemu tak robi. Zahir wszystkie jej poczynania znosi bardzo spokojnie, czasem się tak "odwdziecza", że zajmuje jej malutki pontonik, co bardzo śmiesznie wygląda: ogromny pies z miną złoczyńczy w malutkim pontoniku zwinięty w kuleczkę. Chyba dobrze widzi, że ją uwielbiam. Nawet jak mu obwąchuje jedzenie w jego misce, to tylko patrzy i ani mruknie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...