Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czasem jak siedzimy z mamą i oglądamy TV to słychac ja tasha szczeka przez sen, merda ogonkiem, macha łapką :diabloti: i tak sobie myslimy co jej sie sni

Posted

Chyba był już temat o snach zwierząt? Swoją drogą, bardzo ciekawy artykuł! :cool2:No i te zdjęcia- boskie! A co myślicie o takiej wypowiedzi? :

To mogli wymyślić jedynie ateiści! A może oni już są zezwierzęceni. A, przecież od dawna już wiadomo, że zwierzęta nie mogą śnić, gdyż nie mają duszy. To człowiek może i jedynie człowiek może odbierać dobrodziejstwa snu, czyli podświadomej rozmowy z Bogiem, bo tylko człowiek ma duszę. Jak mawiał Jan Paweł II "człowiek to brzmi dumnie". Widać, że zamiast rozwijać swe duchowieństwo naukowcy na siłę starają sięupodobnić do zwierząt, czym odchodzą od Boga.

Posted

Atena napisał(a):
Bo ja nic o tym nie słyszałam i sama sie nad tym zastanawiam.
Przecież jak zwierzeta nie maja duszy to ni moga pójść do nieba, a raz była mowa, ze jednak po śmierci trafiają do nieba.


Z tego co wiem, to według aktualnej nauki KK zwierzęta nie mają duszy.

Posted

Z calym szacunkiem dla calego gatunku ludzkiego, ale im wiecej obserwuje zachowanie zwierzat, tym wiecej widze podobienstw do nas, ludzi. Dlatego nigdy nie zrozumiem stanowczego stwierdzenia - ``Nie lubie kotow``, albo ``Nie lubie psow``, poniewaz one maja tak samo rozne charaktery jak ludzie, jedne sa latwiejsze w obcowaniu, inne trudniejsze. Mam 3 psy, z ktorych kazdy jest zupelnie inny. Spookie - maly tchorz i panikarz, stwarza problemy tam, gdzie ich nie ma, przez co wymaga o wiele wiecej opieki niz inne moje zwierzeta, bardzo emocjonalna i wrazliwa z niego istotka. Sinda - pies usmiechniety, znajduje rozwiazania, cieszy sie zyciem, ta sobie w zyciu poradzi w kazdej sytuacji. Bef - niezalezny, jak mu sie cos nie podoba to nie i juz, ale nie wdaje sie w dyskusje z panikarzem Spookiem, patrzy na niego z wyzszoscia i ustepuje wedlug zasady: Madry ustepuje.
Nie wiem, czy to mozna nazwac dusza, ale nie uwazam siebie za osobe stojaca wyzej niz one. Szczerze mowiac, zazdroszcze czasami Sindusi, bo ta zawsze jest taka dostojna, spokojna, opanowana, i przy tym cieszy sie z kazdego, nawet najmniejszego szczegolu, zycie ogolnie ja cieszy.

Posted

TangoBlue napisał(a):
Mam 3 psy, z ktorych kazdy jest zupelnie inny. Spookie - maly tchorz i panikarz, stwarza problemy tam, gdzie ich nie ma, przez co wymaga o wiele wiecej opieki niz inne moje zwierzeta, bardzo emocjonalna i wrazliwa z niego istotka. Sinda - pies usmiechniety, znajduje rozwiazania, cieszy sie zyciem, ta sobie w zyciu poradzi w kazdej sytuacji. Bef - niezalezny, jak mu sie cos nie podoba to nie i juz, ale nie wdaje sie w dyskusje z panikarzem Spookiem, patrzy na niego z wyzszoscia i ustepuje wedlug zasady: Madry ustepuje.
.


Jakbym czytała mniej więcej o swoich psach

Posted

TangoBlue napisał(a):

Nie wiem, czy to mozna nazwac dusza, ale nie uwazam siebie za osobe stojaca wyzej niz one.


Ja też nie :-) Nie wiem, czym jest dusza i kto ją posiada (nie da się tego udowodnić ani sprawdzić), ale nie widzę powodu, dla którego jedne istoty miałyby być wyższe, a inne niższe. Ale przecież kobietom czy ludziom o innym kolorze skóry też kiedyś duszy odmawiano, uznając ich za istoty niższe (bo z tym to się niestety wiąże). A teraz jednak - raz wolniej, raz szybciej - idziemy w kierunku równości.

Ale to już chyba bardzo off topic :-) Zresztą sen nie ma moim zdaniem nic wspólnego z duszą. Sen to fakt naukowy, dusza to kwestia wiary. O, Wika właśnie śni o czymś - może o spacerku?

Posted

A moja Norka przez sen poszczekuje,przebiera łapami jakby biegła,powarkuje,pomrukuje,sapie no cuda,ciekawe co jej się śni:evil_lol: :lol: :cool3: :razz: ;) ,a co do duszy,nawet kamień i drzewo ma duszę bo to część przyrody,niezwykłej i pięknej,a kościół może sobie twierdzić ,że żiemia jest płaska w żadne jego teorie nigdy nie uwierzę,obserwuję przyrodę,i wiem co mówię.:mad:

Posted

Wczoraj jak oglądałam coś w TV, a Zuzka przy mnie spała ( jak zawsze) jakoś tak dziwnie warczała, że jej się całe wargi trzęsły. Nie potrafię wam tego wytłumaczyć, ale się tak z niej śmiałam, że nie mogłam wytrzymać.

Posted

Dark Lord napisał(a):
a co do duszy,nawet kamień i drzewo ma duszę bo to część przyrody,niezwykłej i pięknej,a kościół może sobie twierdzić ,że żiemia jest płaska w żadne jego teorie nigdy nie uwierzę,obserwuję przyrodę,i wiem co mówię.:mad:

PRAWDA!
popieram, jesteś mądra że sprzeciwiasz się temu, co mówi kościół :);)

Posted

Dark Lord napisał(a):
a co do duszy,nawet kamień i drzewo ma duszę bo to część przyrody


Yyyy... przecież dusza jest nieśmiertelna.... Twierdzisz, że drzewo po wykarczowaniu żyje nadal w świecie duchowym? ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...