Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bliźniaki Billi i Mo...:loveu::loveu: (ON i ONA) :multi:


Dwa kucolki na główce Melci...:loveu::loveu: Nowa fryzura na 2 cebule. ;) I śpi na dodatek na atłasowej narzucie.:cool3:

  • Replies 517
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='*luthien*']ojoj:loveu: Jak by Erga zrobila mi zwale na kompa to juz by bylo po nim:shake::eviltong:
haha nie zaboli sprobowac!...hihi pozdrawiamy
pamietajcie jednak dziewczynki, ze..:shithappens: no zeby nie bylo, nie ostrzegalam...

[quote name='Yorkie']Musi pilnować, co też tam Pańcia o niej wypisuje
ona chyba liczy ze jakichs przystojniakow wypatrzy...
o i jest ich tu paru!<pozdrowka!>


ok wracajac do tematu...czesc dalsza mrozacej krew w kiszkach
podrozy emigracyjnej Melki!
:Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: eee psiarnia...SIAD!
JA cwicze z nimi obedience...ale efekty jak widac..marne!
ok do rzeczy...
teraz moja kolej : pies
-``prosze pokazac dokumenty psa – uuu..nie ma paszportu...``:vamp:
a teraz troche otuchy::diabloti:
``-ale oni pani tego psa na granicy zabiora!
-``ja pani gwarantuje, ze pani tego psa nie przewiezie przez granice``
-``pojdzie na pol roku kwarantanny``
``moze pani probowac ale jak znajda, to zabiora sluzba graniczna``
ale w koncu nas wpuscili
uff nawet teraz, jak to pisze, to sie poce
sluzba graniczna ....znajda.....zabiora....:stormy-sad:
ryczec
ryczec mi sie chce
pol godziny sie ukladalysmy w tym autokarze
w koncu jeden z kierowcow poradzil nam gdzie usiasc
zeby bylo bezpiecznie....
bezpiecznie ?????
zamieniamy miejsceca z jedna dziewczyna
cholerna klatka na psa jest bezuzyteczna i na dodatek sie nie miesci pod siedzeniem:krach:
niech to szlag^&%^$^&$%&$#&%$#:bad-word:
na postoju decyduje wpakowac klatke jako nadbagaz(kolejny) do luku bagazowego
kierowca wydaje sie jakis przyjemniejszy<czy moze to 40 zeta za nadbagaz...>:siara:
troche odpuszczam pary
Wymieniamy wreszcie z Eliza i nowo poznanym studentem pierwsze wrazenia, i nerwowe spojrzenia
a mela
mela coz...
mela gwiazda autobusu.....pozwiedzala biedaczka juz M<skad pochodzi>, calkiem dobrze zna p ,k i warszawe!!!!!!!!!!!
taaa zostaje tylko Kalisz, Zielona Gora, przejscie graniczne w Swiecku
a dalej to juz tylko Niemcy, Beldzy,Holendrzy i Francuzi<ostatnich sie boje jak diabli>
aaa no i brytole....
taa
jest git
autokar zatrzymuje sie co jakies 2 moze 1.5, czasem 3 godziny
wiec nie jest zle
Mela moze zalatwiac swoje potrzeby w miare....potrzeb heh
i zanim zaczniesz sie zastanawiac nad tym konkretnym aspektem tej morderczej podrozy:ices_bla:
od razu przynosze ulge:
nie bylo zadnej kupy ani innej bomby tego kalibru w autobusie
brawo Mela!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jestem jej za to wdzieczna jak diabli:Dog_run:
na droge zrobilam jej obiadek gerberka dla malych bobasow<ludzkich>:ghost_2: mieszany z jej karma
nie za duzo, bo.... sie bardzo balam...heheh
ale wracamy na droge!!!!!!!:shocked!:
--------------------------------------------------------------------------------
na drodze coz jak to na drodze
polskiej drodze
o tym jakie sa polskie drogi przekonalam sie jak wjechalismy na
niemiecka autostrade...bo to moja pierwsza ladowa podroz po Europie
ale to za chwile...
teraz werble dla goscia z RENOWKI:boom:
pamietasz?
otoz on powraca
hihi
z nowymi pasazerami
hehe
oznacza to ze nie tylko my jestesmy ``robione`` w .... bambuko?
Jestesmy juz jakies 5 godzin od polsko – niem granicy
a tu
Dasz wiare czlowieku!!!!!!!??????????
facet z psem i dzieckiem:confused:
<chlopiec ok lat 7; pies shiz-tzu>
ale jaja
teraz jego kolej na spowiadanie sie kierowcom
mela sie nawet zaprzyjaznila....
jedziemy znow ...
teraz juz tylko granica...
zagaduje kolesia z shiz-tzu, jak on planuje TO zalatwic
okazuje sie, ze jego pies ma paszport,czyli ma ok pol roku...
wiec nie ma problemu w unii europejskiej
czyli we wszystkich krajach przez ktore bedziemy jechac, z wyjatkiem Francji
a dlaczego francji to potem
troche mu zazdroszcze nie musi sie pocic tyle co ja....
tylko raz
na granicy francusko brytyjskiej przed wjazdem do tunelu
ale to daleko jeszcze
na razie czeka mnie polska granica
aaaa
i ciekawostka
zgadnij gdzie usiadl mezczyzna z "legalnym pieskiem":Dog_run:
hehe
licze na Ciebie
wiem ze wiesz
hahah
zaraz za nami zajeli 2 pary siedzen, tak jak my z Ela i Mela
koles jechal juz tym autokarem
wygladalo to w rzeczywistosci.....
przekroczylysmy granice ok 2 w nocy
dluga kolejka autobusow
zaczyna sie delirka
na szczescie Mela jest jeszcze malenka i duzo spi(wazyla wtedy 1.4kg!)
nie karmilam jej przed granica zeby sie nagle nie zaczela
rozbawiac i wolac kupki i takie tam
Poprosilam Ele zeby na czas kontroli usiadla ze mna
<sztuczny tlok>
mela wcisnieta od okna miedzy szybe a moj fotel, potem ja i elzbieta
modle sie zeby nie kazali nam wysiadac z autobusu....#
tak jak ludziom z autokaru przed nami....
nasza kolej..
ja udaje bardzo spiaca, wlasciwie to okryte jestesmy kurtka
i oczywiscie niewinnie drzemiemy..a oczka przecieramy na widok sluzby
granicznej...takie to my zaspane jestesmy..(a aktorka jestem dobra oj i to nie moje slowahahahha):krach:
przygotowujemy paszporty
a ze siedzimy na koncu
to mundurowy nawet na nas oka nie zawiesil!!!!!!!!!!!!!!
JEDZIEMY DALEJ!!!!!!!!!!!
jakos mi sie zachcialo wierzyc, ze moze jednak sie uda>>
jest noc niedlugo sie zatrzymamy, wiec karmie malolate

I tak mijaja nam godziny a bylo ich juz ok 30 i mamy dosc
Ela po odprawie w polsce ``spala`` , bo spaniem tego nazwac nie mozna
a ja nie moglam i musialam pilnowac przystankow dla Melki
I, choroba, upilnowalam, tyle ze swojego nie upilnowalam, tak tak
i musialam sie skrecac az do francji
bo najpierw wykupkalam Mele
a jak sama chcialam isc to kierowca wola ze juz jedziemy
a mi sie chce..............., od jakiejs 9 do 14
nie polecam
nie dosc ze stres to jescze....Presja....
I to nie ze strony otoczenia tym razem heheheheheh
a to nie smieszne bylo:shithappens:
Jak sobie tak gawedzilam z Panem od Shiz-tzu dowiedzialam sie jakie ma plany
i byly one osiagalne<bardziej, niz moje tamtymi czasy>
otoz jego lekarz wet przepisal pieskowi
tabletki na sen.........
a ja kretynka o tym nie pomyslalam
Jako, ze zgodzilysmy sie wziac od niego papierosy, ktorych zdecydowanie mial za duzo]:snipersm:
postanowilam, ze zaryzykuje i zapytam ile tych tabletek ma, i ile potrzebuje jego pies...:saeek:
Z drugiej strony to bylo tez w jego interesie.. a to dla tego, ze jesli znajda Melke, to
``przetrzepia`` caly autokar dokumentnie: co nie wrozy zbyt swietlanej przyszlosci rowniez dla jego pieska.....
no dobra, co mi szkodzi, zapytam....:popcorn:
:laola:
2 b continued..

Posted

o boshe :crazyeye: ale się nakręciłam przy tym czytaniu :shocked!:

jeszcze :scream_3:
jeszcze :scream_3:
jeszcze :scream_3:

czekamy na więcej :smokin:

Posted

:laola:
no dobra, co mi szkodzi, zapytam....:diabloti:
Jego pies potrzebowal 2 z 3 posiadanych tabletek<wielkosci okruszka chleba\>
czyli zostaje jedna#
dla
MELKI
<dygresja --noc>
wszyscy w miare smacznie spia..my suniemy po niemieckich
przepysznych ausostaradach...jakas moze 2 w nocy..niemiecki patrol
zatrzymuje autokar <czytaj autobus...swiniolot..itd doprawdy luksusowe warunki podrozy...)
patrol ma za zadanie sprawdzic czy "ubodzy turysci z Polski"
nie przewoza kontrabandy, kontrabasow, kabanosow...ananasow...
ale my tego nie wiemy, wiec trzesiemy sie w srodku bardziej niz
zwykle..dziala to tak ze otwieraja luk bagazowy (cholerna klatka przywalona tona innego bagazu...uff--kierowcy twierdza ze na pokladzie
nie ma zwierzat...i kabanosow..made in poland hihi) i co im sie wydaje
podejrzane wywoluja po nazwisku...
no i ...
czyja walizeczka byla najbardziej fancy! i podejrzana:?

dobra nie bede trzymac w tajemnicy...MOJA...
ale debil ze mnie
na cholere mi ta walizka byla...
no juz widze przez okno jak taskaja moja walizke na pobocze...
niech to szlag (luk bagazowy po mojej stronie siedzenia)
kierowcy wyczytuja moje nazwisko...
oh to prawie jak oskary...przesuwam sie wolno
miedzy rzedami
wolaja mnie tylko dlatego ze glaby otworzyc nie umieja..
bo kilka innych otwarli bez uprzedniego zapytania..
ide wiec z kluczykiem..
#i mysle cholera nnna wierzchu byl...taki sobie
troche zenujacy prezent jaki mialam przyjemnosc
otrzymac...mhm
ale nie wypadl...wesolo gaworze
w malo znanym mi jezyku z "chlopcami z patrolu"
nie wykryto kabanosow, kielbas, ani tez ananasow...
wiec wesolo pomykamy dalej
w ciemna...
noc....>>>>koniec dygresji:offtopic:
:laola:
zaczynam wierzyc ze moze sie uda
i trzasc sie bo to wszystko zaczyna wygladac powaznie#
S wydzwanial do mnie co kazdy przystanek ale IDEA nie miala zasiegu, a denerwujace bylo to jak cholera
musial jednak znosic brak informacji w pokorze,
taa
wiec plan wyglada tak:
karmimy niewielka iloscia wraz z tabletka,
na ok 2 godziny przed przybyciem nad kanal La Manche
jest i francja
brrr
gdyby tylko nie ten stres
i wspomniana Presja:plzdie:
ktora zaczela byc nie do wytrzymania
Wszyscy <zainteresowani>
zaczynaja byc podenerwowani
uwaznie sledzac tablice informacyjne z ilosciami km
coz czas lulu
przemycilam tabletke w slodkiej rurce<ciacho>
poszla
teraz tylko obserwowac efekty
mela spi.....
a shih-tzu nie:plzdie:
mela spi:pepsi:
a shih-tzu:plzdie:
nie
siedzi sobie pod siedzeniem taki osowialy...
spogladam na niego co raz
by porownac efekty farmakologiczne...
i tak az do granicy
DOJEZDZAMY i
kierowca mowi ze jestesmy przed czasem i nasza odprawa zacznie sie jak tylko bedzie wolne miejsce, mamy ok 40 min przerwy
cholera #
nie dobrze: mela przeciez spi i najlepiej by bylo, gdybysmy to zalatwili od razu...
A JAK SIE OBUDZI?!!!
kierujemy sie na parking i ja juz wesolo merdam wyimaginowanym ogonem:Dog_run:
bo wreszcie skorzystam dzis z toalety!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
biegne biegne
do jakiegos zabojadzkiego supermarketu
mmm czysto nawet wow prawie jak w domu
naprawde czysto i PACHNIE
niedowiary!
mmm
jaka ulga
teraz moge dopiero jasno sie stresowac !!!!!!!!!!!!!!!
zbiorka...no prawie bo o mnie zapomnieli ...
ja sie w tym markecie tak rozluznilam...
wychodze...a tu autokaru..ni ma..
lece...biegne ...na oslep..
widze ze moj autokar...
wraca...
po mnie

buhehehe
na pytanie kierowcow czy wszyscy maja osobe towarzyszaca
wszyscy odpowiedzieli ta..
i wszyscy zignorowali "wrzaski elizy"
ze mnie nie ma...
ale udalo sie ich zatrzymac..
to byla troche ...taka kolejna chwila grozy..
o ile czesc presji udalo sie sukcesywnie uwolnic..
ale juz sobie wyobrazalam
siebie czekajaca na S...po tej stronie tunelu..
i kolejne prawdopodobnie godziny spedzone w ten sposob..
a ciepelko nie bylo..
ok wracamy do tematu
Meli juz nie budzimy ani wogole nie dotykamy
staramy sie nie wiercic nie oddychac...

wsadzilam ja do plecaka (moja kruszynka)
teraz to by juz nie przeszlo haha
i wystawilam odrobine noska:)
wydaje sie nieprzytomna
na to klade kurtke
niedbale:happy1:
i jeszcze pusta butelke po wodzie mineralnej
po prostu
niewinne rzeczy zmeczonego pasazera
A kanal wyglada tak
Ustawiamy sie w kolejce
a przed nami z 30 autokarow

z roznych krajow
i znowu kalkulujemy zjadliwie ile by to zajelo Polakom hihi
kolejka do srebrnych wagonikow pociagu,
--------------------------------------------------------------------------------
przejscie graniczne odprawa paszport



I

I
I
II.............................................I
tedy do kanalu I
I
I
I
my




wiec jak widac, albo chyba raczej nie ....
wcale sie nie dziwie:diabloti:
mnostwo samochodow przed nami
w autokarze za to wrzaskliwy bachor
okropnie gruba niewychowana 12 letnia pannica:chainsaw:
urzadza jakies fochy i pyta sie durna jak tam melka
<ZAMKNIJ SIE DO CHOLERY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!>>>>>>
od razu po przyjezdzie pewnie zostanie zwerbowana do
Weight Watchers:angryy: --MYSLE jadowicie...
mam ochote ja uciszyc:laugh2_2:
DeNiro to moj dziadek a Pesci to wujek....hihi
tak bardzo sie przeciez boje ze jej nieartykularne wrzaski
mi szkraba rozbudza!
na szczescie <dla niej @piszon>
robi to za mnie maloletni synek wlasciciela drugiego czworonoga
<trzeci maz twojej praprabaki wujka tesciowej ciociobabci...>
niedobrze mi
a wrecz rzygac mi sie chce #
obserwuje celnikow i napisy dotyczace zwierzat
nie podoba mi sie ani jedno, ani drugie
jak na polskie mozliwosci, to obsluge tych ok35 40 autokarow oceniam na
pol tygodnia...
francuzom zajelo to nie wiecej niz 40 minut:razz:
lacznie z ``przetrzepaniem totalnym``polskiego autokaru tuz przed naszym nosem
no to juz po ptokach
kaza nam pewnie to samo
nasza kolej
prawie
a tu............................
Melcia sloniatko sie budzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jak milo!
i gramoli sie z plecaka!
o matko i corko!!!!!!!!!!
co to bedzie!!!!!!!!!!
ja chowam glowe w kolanach i prawie rycze, ale jeszcze nie..!!!!!!!
coz musimy w tej oto chwili opuscic autokar,
i poddac sie odprawie.
co jest ciekawostka, polscy kierowcy, na pytanie czy sa zwierzeta na pokladzie
powiedzieli
NIE
chwala im za to
(na kolanach w tym momencie--mozecie sie przylaczyc..:)
Teraz nasza kolej
Opuszczam swiniolot pelna obaw, bo jesli Mela sie rozbudzi na amen to za chwile uslysze
jej wrzaski<z tesknoty za mna>i to nie tylko ja
Za to shiz-tsu nie spal tylko byl zdenia przycpany i
z tego co wywnioskowalam to nie zamierzal urzadzac wrzaskow, ani tez sie nigdzie nie wybieral.....
coz ide
a raczej lece
i z obludnym wesolym
promienistym usmiechem
<jak to tylko ja nie potrafie>
wreczam paszport ktory zaraz
otrzymuje zpowrotem
i pedze czekac na autokar z reszta pasazerow
wszyscy uwaznie patrza, oczekujac decyzji:
``beda `trzepac`,czy nie``
ale oto, nie uwierzysz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja sama nie moglam <
az sie odwrocilam #
JAKAS STARA TORBA PYTA MNIE NA CALE GARDLO
JAK TAM PIESEK???
jak tam piesek
qqqqqqQQQQr ....no przepraszam ale QQQQQqr...co?:plzdie:
<mam ochote wlozyc jej wyimaginowany tasak miedzy uszy!!! lub odwrocic
sie i trzasnac po prostacku w mordeeee>
na to ja jak sie nie odwroce, jak jej nie zaserwuje mojego najlepszego spojrzenia (oh zawsze dziala
jak niechcacy zaserwowalam kiedys na lekcji fizyki to babka do mnie podeszla do ostatniej lawki
i kazala mi wyjsc z lekcji – ale ja nie zrobilam tylko sie patrzylam.....):
wiec babina sama przeprosila,zanim cokolwiek zdazylam powiedziec<sila perswazji czy co> ponoc sie zagalopowala!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pusty leb< nie ma co
reszta potakiwala z aprobata dla mojego niemego wystapienia
NIE BEDA
mATKO NIE BEDA "trzepac"
dobrze
zeby tylko ona <mela>tam nie wrzeszczala
bo w glowie slysze jej szczekanie i widze celnikow spieszacych do wnetrza
autokaru...ale to tylko w mojej glowie
tymczasem
................................................................
podtawili autokar i...........wbiegam jako pierwsza
biegne do Niej
a Ona
:laola:

--------------------------------------------------------------------------------

Posted

Dzień dobry Marea i Melu !!!!!!!
Mamy piękny słoneczny dzień dzisiaj.

Wpadłam tu po 1.00 w nocy, ale niestety padłam ze zmęczenia.:roll:
Za dużo do czytania, a ja dostawałam już oczopląsu...
Twoje opowiadanie o przygodach, jakie Cię spotkały w podróży do Anglii, śmiało nadawałyby się na scenariusz filmowy...;)
Serial za każdym razem przerywasz w najciekawszym momencie.......
Dobra z Ciebie psycholożka...

Posted

:cool3: dziewczynki! oczywiscie serial jest tylko dla doroslych!
wiec pozostaja weekendy...po 23.00



prosze zauwazyc z siedzenia kierowcy...
moi bliscy ()^&$&^%£$%£!!!!) sa przekonania..ze trzeba sie nauczyc
robic zdjecia "byle jakim" aparatem zeby dostac lepszy...
niestety to samo sie tyczy samochodu...i tu sie nie dziwie...:diabloti:
jezdze od miesiaca...strat w ludziach 0.00 do godz. 1.57
dnia 19 kwietnia hihi:diabloti:


ponizej...gwiazda Mela, a w tle jej fotografia z okladki jej najnowszej audio
publikacji...z cyklu "Nie jestem Dzieckie --- szczeniece lata"
spotkalismy gwiazde zrelaksowana, pozujaca do zdjec w szczytowej formie
zrodlo: PAP
fot.: Marea SHapiro (jak zwykle)

[quote name='MAREA SHAPIRO']



sesja mangoe! jak moglam jej nie zamiescic w "calosci"
to taka sesja wyznaczajaca koniecowke dziecinstwa Melki..i poczatek przeobrazenia w ponetna blondynke buehehe:diabloti:
zalujem ze nie zrobiona dobrym aparatem...po ci choroba siedziala
w tym pudelku i prawie spala!
przysiegam gotowam na lustrzanke...na lepszy
samochod dobrowolnie sie zgodze...za troche..:razz:
no dobra wynosze sie do pracy...:eviltong:
tymczasem@






bylo jeszcze jedno z tej sesji...ale gdzies misie zapodzialy...:evil_lol:
dodam jak znajda..

Posted





Ślicznie wygląda Melusia w sesji mango...:loveu::loveu:
Fajne wszystkie fotki Melusiowej dziewczynki.:multi:
Pozdrawiamy i czekamy z niecierpliwością na weekend serialowy.;)

Posted

[quote name='Aga76']Na tym zdjęciu Melunia ślicznie zerka :razz:


to oczko to jej typowa poza...nie zwraca pyszczunia wprost..raczej woli
"zezowac"...slodkie to..podam powiekszenie hihi


[quote name='marzenna79']



Ślicznie wygląda Melusia w sesji mango...:loveu::loveu:
Fajne wszystkie fotki Melusiowej dziewczynki.:multi:
Pozdrawiamy i czekamy z niecierpliwością na weekend serialowy.;)



Owy ranne ptaszki!!
witamy na komplementa sie rozplywamy!
pozdrovko!



mango zaczynaja sie tak naprawde w maju...byc moze uda nam sie powtorzyc sesje mango..w tym roku..

i takie dwa zezulki:(z komorki)


tak wiem poza conajmniej dziwna ...ale to ulubiona Melki do wypoczynku:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:
:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

[quote name='Yorkie']Jak to dla dorosłych? :mad: To ja nie mogę?
cii to taka zmyla:cool3: zeby nie bylo ze ja tu do szmuglerki namawiam..:diabloti:
haha czytajcie a...znajdziecie..czyz nie tak?

[quote name='madziasto4']Mela jest chyba bardzo przywiązana do kartonika mango...i na szface w nim siedzi i na dworze :lol:
te sa sprzed 1.5 roku..hihi
sprobojemy w maju tego roku...
trzeba zakupic wiecej mango...bo wieksze pudelko mniemam potrzebne bedzie...:loveu:

Posted

MAREA SHAPIRO napisał(a):

trzeba zakupic wiecej mango...bo wieksze pudelko mniemam potrzebne bedzie...:loveu:

cześć :loveu:
o boshe to ty karmisz biedną Melcię tylko i wyłącznie mango???:crazyeye: :evil_lol:

Posted

Łomatkobosko !!!!!!! Zezulkowa Melka.:loveu::loveu::loveu:

Super fotka ! :thumbs::cool2:
Rewelacyjne spojrzenie.......
:grin::grin::grin:
Buziaczki dziewczynki.
:buzi: Pa,pa.:hand:

Posted

[quote name='marzenna79']Łomatkobosko !!!!!!! Zezulkowa Melka.:loveu::loveu::loveu:

Super fotka ! :thumbs::cool2:
Rewelacyjne spojrzenie....... :grin::grin::grin:
Buziaczki dziewczynki.:buzi: Pa,pa.:hand:

no cóż skoro rewelacyjna właścicielka to i suczka musi być rewelacyjna ;-)

czy te oczy mogą kłamać
chyba nie .... :siara:

Posted

[quote name='nane']cześć :loveu:
o boshe to ty karmisz biedną Melcię tylko i wyłącznie mango???:crazyeye: :evil_lol:
ee no nie niestety Melanka to predator...dzis dostala poltora jajeczka na sniadanko..czasem kradnie tez kocie zarcie...
nie wiem czy to takie dla niej dobre..wie kto po co daja ash do kociego zarcia? i co on ma za zadanie?:diabloti: <to chyba moja ulubiona emotka bueheehe>

[quote name='marzenna79']Łomatkobosko !!!!!!! Zezulkowa Melka.:loveu::loveu::loveu:

Super fotka ! :thumbs::cool2:
Rewelacyjne spojrzenie....... :grin::grin::grin:
Buziaczki dziewczynki.:buzi: Pa,pa.:hand:

:eviltong: :loveu: :loveu: :loveu:
[quote name='nane']no cóż skoro rewelacyjna właścicielka to i suczka musi być rewelacyjna ;-)

czy te oczy mogą kłamać
chyba nie .... :siara:
ee to o wlascicielce to nie tak znowu do konca prawda hihi
ale nikomu nie powiemy...:diabloti: :diabloti:

jesli zezulkowe zdjatka sie podobaja...postanowilysmy z Melanka kontynuowac watek...kilka fotek...a potem zmywamy sie na spacerek!+++++++++++++++++++++++++++++

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++


+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
niestety wykonane tylko komorka...ale sa urocze hihi


++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++



spiaca krolewna zasnela na wlasnej zabawce..hmm

Posted

spacerek przeowocny...w lesie tulipanow..ale to za chwile..

OGONY W GORE BRACIA I SISTARS!


KITKI DO GORY!




NAS NIE D*OGON*IAT...dogo*niat




EHH nic dzis nie zrobie imageshack wolny jak zolw:scared:
i tez ladowac sie nie chce..:zly7:
a fotosik sie nie otwiera...:grab:
tulipany beda jutro :user: :comp26: :2gunfire:

:wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...