Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W dniu 22.05 w Krakowie na Klinach-Zaciszu (okolice ul. Korpala) znaleziono średniej wielkości suczkę w czerwoną obrożą (brak adresatki). Psinka od kilku dni błąkała się po okolicy uciekając przy każdej próbie nawiązania kontaktu.

Złapana na smycz okazała się dobrze wychowaną psinką. Ładnie chodzi na smyczy, zna komendę siad. Dobrze dogaduje się z innymi psami, jak również toleruje inne zwierzęta (koty, żółwie). Niesamowicie grzeczna - pozwala ze sobą zrobić wszelkie zabiegi kontrolno-pielęgnacyjne.

Wygląda na młodziutką (ok. roku) choć brakuje jej jednego zęba.
Ma też dziwną białą plamkę z dołu tęczówki lewego oka.

Właścicieli zaginionej suni prosimy o kontakt: colette@skrzynka.pl

Zdjęcia suni dostępne w ogłoszeniu:
http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Krakow-Kliny-Znaleziono-sredniej-wielkosci-mlodziutka-suczke-W0QQAdIdZ284445884

04.06.2011
Podpisaliśmy w schronisku umowę adopcyjną.
Psina zostaje u nas!

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Szczerze?
Na razie nie wiemy...

Mamy już swoje mini zoo, ale ta mała jest tak słodka, że nie wydaje mi się aby jaki kolwiek dom był dla niej "dość dobry" ;-)

Na razie będziemy więc liczyć na znalezienie właścicieli - bo mała wygląda raczej na taką co to uciekła i sie zgubiła niż taką, którą wyrzucono z domu kopniakiem na "do widzenia".

Posted

W azylu była podobna... Raz wyprowadzałam...
Ale ręki nie dam uciąć, bo wydje mi się że miała mniej ciemnych znaczeń.
Na poczatku wiosny adoptował ją facet, który byl z synem.

Ale ja naprawde nie jestem pewna.
Sprawdźcie chipa.

Posted

Jutro planujemy wizyte u Veta właśnie zeby sprawdzic czy nie ma chipa, a przy okazji na "przeglad" - może powie nam coś wiecej.
Bo sami nie jestesmy w stanie określić jej wieku czy stanu zdrowia.

Jeśli chodzi o umaszczenie - zanim ją wyczesaliśmy była dużo jaśniejsza, bo przeważał wychodzący podszerstek.
Nie wiem tylko czy to masowy zrzut zimowego okrycia, czy "szczenięcego puchu".

Zdjęć niestety nie potrfię tu wrzucić - dlatego wkleiłam link do ogłoszenia ze zdjęciami.

Posted

Ola164 napisał(a):
W azylu była podobna... Raz wyprowadzałam...
Ale ręki nie dam uciąć, bo wydje mi się że miała mniej ciemnych znaczeń.
Na poczatku wiosny adoptował ją facet, który byl z synem.

Ale ja naprawde nie jestem pewna.
Sprawdźcie chipa.


wiem, o którą suczkę Ci chodzi! o Fidkę, która swego czasu była z Pusią i Oliwką w boksie. KONIECZNIE sprawdźcie chipa! też mam wrażenie, że Fidka byla jaśniejsza, ale pyszczek bardzo podobny i taki oryginalny... Fidka jest też młodziutka... zaczynam się bać, że to jest ona... :/

Posted

wkleję zdjęcia do mojego posta który jest drugi :) a do którego weta macie zamiar iść? na Klinach? (też jestem z Klin znam wetów, stąd to pytanie)

Posted

Właśnie właśnie, ona jest BARDZO podobna, a Fidka miała naprawdę oryginalną urodę.
Jak będziecie wiedzieć dajcie znać.
Może ktoś jej szuka... :(

Posted

Hej.

w sumie byłyśmy dziś u dwóch weterynarzy: na Chmieleńcu (nie mieli dziś czytnika chipów, ale przy okazji odrobaczyłam małą) i na Drukarskiej.

Sunia ma chip'a, który jednak nie jest zarejestrowany ani w identyfikacja.pl ani w petbase.pl
Wysłałam już maila z numerem chipa do biura schroniska w Krakowie - może znajdą u siebie?

Zgodnie z naszymi odczuciami u obu weterynarzy stan suni określony został na wyjątkowo dobry jak na kilku dniową tułaczkę.
Mała ma czyste uszy, temperaturę w normie i dobrze bijące serducho. Zdrowo wyglądające futro (wczoraj ją wykompałyśmy z koleżanką i wyczesałyśmy).
Ze względu na nienajlepszy stan uzębienia (brak jednego zeba, kamień na pozostałych, ale zdrowo wyglądające dziąsła) ciężko określić jej wiek, który waha się miedzy "rokiem, może nieco wiecej" a "dwa-trzy lata góra".

Jest też cień szansy, że jest wysterelizowana - bo wydaje się mieć słabo zarysowaną bliznę na brzuszku. Ale tu każda z Pań weterynarz stwierdziła, że 100% pewności nie ma i trzeba by sprawdzić dokładniej - laparoskopia bądź badanie poziomu hormonów we krwi - najlepiej jak zauważymy "wzmożone zainteresowanie ze strony innych psów".

I chyba na razie tyle.

Jutro spróbuję zadzwonić do schroniska w sprawie maila z chipem - bo nie wiem czy na bieżąco sprawdzają skrzynkę i odpisują, ale wiem, że dość ciężko się tam dodzwonić - więc nie gwarantuję, że już jutro bedę miała wiecej informacji. Tymbardziej, że mam zajete popołudnie.

Pozdrawiam!

PS. czy Fidka reagowała na imię? bo ta mała nie reaguje na to imię... w każdym razie nie bardziej, niż na jakiekolwiek inne :-)

Aha, jeszcze jedno:
obie Panie weterynarz po przyjrzeniu się oczku suni - określiły to jej specyficzne oczko jako jej urodę, a nie wadę. Wyglądą, że mała miała wśród przodków niebieskookiego Huskiego ;-)

Posted

Fidka w schronisku była niedluo i na imię nie reagowała...
Ogólnie na spacerze bardziej interesowało ją bieganie i wariactwa niż człowiek...
Czekamy na informacje.
Nie wiem czy Avaloth nie miała aparatu jak z nią byłyśmy....

Posted

może by powiedzieć w schronisku, że znaleźliście taką suczkę, zeby dyżurna zadzwoniła do ich właścicieli?? żeby się dowiedzieć, czy oni w ogóle jej szukają, czy po prostu w brutalny sposób powiedzieli suni do widzenia...

Posted

Dziewczyny, nie załatwiajcie sprawy przez osoby trzecie. Pani, która znalazła prawdopodobną Fidkę niech zadzwoni do schroniska, do biura w godzinach 7-15, poda numer chipa i sprawa się wyjaśni. W schronisku poinformują co można zrobić z tym dalej.

Posted

Jutro zadzwonie do schroniska aby potwierdzić po numerze chip'a, bo dzis niestety kartkę z numerem zostawiłam w domu - ale na podstawie zdjęć mogę również stwierdzić, że zdecydowanie to ta sama psina.

Sunia ma się bardzo dobrze, jest w bardzo dobrej formie. Mimo kilku dniowej tułaczki nie jest ani zagłodzona, ani zaniedbana.
Po wykąpaniu (bo wytarzała się w czymś super-pachnącym inaczej) i kilku minutowym wyczesaniu można ją było bez wstydu pokazywac szerokiemu gronu ;-)

Ma charakterek uciekinierki i lubi okazać swoje zdanie znikając niespodziewanie z pola widzenia- więc nadal trzymam się wersji, że mogła właścicielom po prostu nawiać.
Jutro się wszystko wyjaśni - zobaczymy, czy jej szukają, czy może się mylę i przed urlopem pozbyli się kłopotu.

Dam znac jak tylko dowiem się czegoś więcej. Dzięki wielkie za dotychczasową pomoc!!

Posted

Też jestem ciekawa, czy jej szukają - ale niestety nie znalazłam nigdzie "pasujących" ogłoszeń.

Swoją drogą szkoda, że schroniskowa baza chipów nie jest dostępna jakoś on-line. Znacznie uprościłoby i przyspieszyłoby to sprawę :-)

Pozdrawiam i życzę przyjemnej nocy!

Posted

o ile się nie mylę jest on-line, nowi właściciele są informowania że pies ma czipa i należy go w bazie zarejestrować, niektórzy po prostu tego nie robią, wtedy czip sobie może być po licho.... mam nadzieję że tylko nawiała, skoro ludzie ją wzięli niedawno to jesli chcieliby ja oddać to do schronu myślę a nie na ulicę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...